Wyszukaj na forum
Forum
Wokół premiery iPada
(6)
Do historii przechodzą te urządzenia, zmieniające sposób w jaki czytamy, patrzymy, słuchamy i myślimy. Na rynku pojawiają się setki elektronicznych produktów, ale tylko nieliczne przetrwają dłużej niż okres ich gwarancji.
-
gadżet doskonały?
iPad tym doskonałym gadżetem nie będzie. Nawet nazwa nie specjalnie go wyróżnia. Najprędzej kojarzy się z iPod'em. Ogólnie szit ;) -
Re:Wokół premiery iPada
Ilustracja z motywem biblijnym to kalka z grudniowej okładki Economista, gdzie Adam i Ewa słuchali muzyki na iPodzie - grafik powinien się wstydzić. Pozdrawiam -
Re:Wokół premiery iPada
z tego co wiem, na zagranicznych forach, gdzie dyskutowano kiedy pojawi sie ten tablet, nazywano go Jesus Tablet, bo juz kilka lat o nim spekulowano.
bardziej podobne do okladki najnowszego economista ;) z jobsem w szatach i ipadem. nie tego swiatecznego.
a poza tym takim gadzetem przelomowym to jest iphone a nie ipad. wlasnie mi sie zepsul i czuje sie jakbym byl czlowiekiem sredniowiecza... trzymam go w kieszeni, jest wybitnie wygodny w uzyciu, mam na nim muzyke, filmy, zdjecia, internet (mail, facebook, prasa, newsy)... WSZYSTKO...
a Ipad jest ekstra i ladny i bardzo mi sie podoba pomysl czytania ze stron internetowych trzymajac go w pionie, ale to slabe rozwiniecie itouch'a. -
Re:Wokół premiery iPada
Troche jestem longing tego moment kiedy dzurnalist zrobi dizajn takiego paper, z ktorego
by mozna bylo learn, czy ktos juz zrobil invent takich potrzeb, do ktorych by mozna
bylo apply te wymyslone gadzets. To moze byc dzob for fiuczer - zastosowanie serczer. -
Re:Wokół premiery iPada
jestem fanka Apple, zreszta cala rodzina uzywa mac, ba nawet moi rodzice ( dostaje stare modele po moim synie albo po mnie..), czekalam z niecierpliwoscia na IPad, i chyba kupie, gdzyz do mojej pracy bardzo mi sie przyda, szybkie polaczenia, odbor mailowy,ba, nawet moge pisac a przede wsykim stokowac zdjecia..( Ipod czy Iphone ma za maly ekran. -
Re:Wokół premiery iPada
Wspomniany radioodbiornik tranzystorowy był przełomem - bo nie istniał żaden towar, który mógł go zastąpić. Każdy więc chciał go mieć - marka była sprawą drugorzędną. Podobnie było z magnetofonem kasetowym, magnetowidem, telefonem komórkowym i komputerem domowym. Każdy z tych wynalazków wnosił nową jakość. Produkty Apple tej cechy nie mają - nie są wynalazkami. Poza tym podobne rzeczy zrobili wcześniej inni, często znacznie lepiej. Cała różnica sprowadza się do ilości dymu i pary, która przeszła przez marketingowy gwizdek.
