Wyszukaj na forum
Forum
Kto co pamięta, choć nie pamięta
(7)
Najnowsze badania nad pamięcią dowodzą, że jest ona zawodna i zwodnicza. Tymczasem tysiące wyroków sądowych opierają się wyłącznie na pamięci świadka.
-
Świetne zakończenie artykułu...
...Daje do myślenia. A może jednak to on? Pamięć to całkowicie subiektywny mechanizm. Tak jak i cała nasz kultura. -
Re:Kto co pamięta, choć nie pamięta
Jeśli nie lubił słabeuszy i bezdomnych, to może rzeczywiście któregoś zamordował. -
To wiadomo od 50 lat!
Już pod koniec lat 60-tych Departament Sprawiedliwości USA przeprowadził badania na dużej populcji więźniów! Pamięć jest emocjonalna i dotyczy emocji i subiektywnych ocen związanych z przeżywaniem rzeczywistości. Zbrodnią moralną jest tzw. prawda procesowa zamiast dowodów rzeczowych! -
Re:Kto co pamięta, choć nie pamięta
Artykuł ciekawy, ale obawiam się, że może u czytelnika stworzyć fałszywy obraz w kontekście wymiaru sprawiedliwości. Bo to sąd rozstrzyga, czy dać wiarę zeznaniom świadka. I tu tkwi problem, bo sąd często idzie na łatwiznę i tych zeznań zbyt głęboko nie analizuje. Nie należy więc winić świadka, tylko należy liczyć na rozsądek sądów. A z tym różnie bywa.
Pozdrawiam -
Re:Kto co pamięta, choć nie pamięta
Zeznawałem kiedyś jako świadek w drobnej sprawie cywilnej. Uświadomiłem sobie po wyjściu z sali sądowej jak wiele popełniłem błędów w swoich zeznaniach. Na sali ne miałem czasu na zastanowienie, na przypomnienie sobie niuansów, presja czasu i pytań powodowała, że wydawało mi się, że było jak mówię. Po wyjściu z sali już było inaczej.
Porcedura i tryb przesłuchiwania świadków jest zła i wymaga zmian; i wcale ten artykuł mnie nie dziwi. Tylko, że w Polsce każde zmiany w prawie na lepsze, okazują się po ich wprowadzeniu krokiem wstecz. -
-
Sedziowie, prokuratorzy, policjanci wiedza i sa szkoleni by zmusic do zeznan jakie sa im wygodne.
To sa profesionalisci, w starciu z nimi przecietny czlowiek nie ma zadnych szans. W ich interesie jest skazac (premie, awans, pozycja srdowiskowa, oczekiwania mediow, naciski polityczne itp).
Wystarczy zobaczyc wyczyny prok. Welny i srodowiska prawnikow w Krakowie jako przyklad.
W tym swietle, nazawanie przez Kaczynskiego parti Prawo i Sprawiedliwosc na pelne uzasadnienie.
