Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gabinet figur szachowych

(5)
Zakończone właśnie szachowe mistrzostwa Polski przypominają o legendarnych pojedynkach między arcymistrzami.
  • 2010-02-05 01:04 | andy

    Szach w szkole ?

  • 2010-02-05 01:06 | andy

    Re:Gabinet figur szachowych

    Szachy w szkole to doskonały pomysł. A gdyby tak jeszcze zamiast religii ... No ale ten numer nie przejdzie, niestety i zamiast rozwijać młode umysły będziemy dalej za państwowe pieniądze ogłupiać młodych ludzi za pomocą "opium ludu". szkoda ...
  • 2010-02-05 09:56 | tkw

    Re:Gabinet figur szachowych

    Gdzieś czytałem, ze w pruskiej Akademii Wojskowej umiejętność gry w szachy i brydża były obowiązkowe. Pamiętam dwa uzasadnienia:
    1. Oficer musi być człowiekiem kulturalnym a nie znać się wyłącznie na wojnie
    2. Sztabowcy po opracowaniu planu bitwy nie powinni się wtrącać do dowodzenia, więc lepiej niech siedzą z boku i grają.

    Czy to prawda - nie wiem. Ale brzmi nieźle.

    Jak dla mnie to ogólna znajomość rzeczy uznanych za klasyczne to obowiązkowy atrybut człowieka uważającego się za kulturalnego. Taki człowiek powinien nie tylko być dobry w dziedzinie zawodowej, ale znać literaturę, sztukę, historię itd. na jakimś przyzwoitym poziomie. Program szkolny powinien to uwzględniać.

    Pozdrawiam
  • 2010-02-15 21:27 | Adam 2222

    Jak by nie patrzec, Kasparow za co sie nie wezmie to narobi gnoju.


  • 2010-03-30 20:05 | Edward Sojka

    Re:Gabinet figur szachowych

    Hmm... nie sęk w tym by być szachistą ,jak Kasparow,ale umieć grać w szachy i rozumieć tą grę!!!Ja też już kiedyś ,na jakimś(bo już nie pomne na jakim)forum
    pisałem o fenomenie gry w szachy.Wielu nawet mało oczytanych ludzi,zna powiedzenie Einsteina że-"Bóg nie gra w kości" i ja bym się do tej "teorii" przychylił -choć ona tyczyła się "Teorii względności" Ale dodał bym do tego -
    Bogowie nie grali w kości ,grali w szachy!Ta gra jak żadna inna uczy:pokory,logiki,matematyki,strategi,opanowania i wielu innych,a ogólnie logicznego myślenia!Ktoś zapyta czemu pokory?
    -bo nie pozwala lekceważyć nawet najsłabszego gracza!
    Czemu?
    Bo będąc zbyt pewnym możemy nie dostrzec takiego wariantu w ,którym braknie nam jednego ruchu do zamatowania ;) - w rozumieniu uszczęśliwienie wszystkich pozostałych Wiarą -bo może Oni wolą sami zrozumieć niż Uwierzyć!
    (na słowo) ;)