Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Afery nie było?

(9)
Jarosław Kaczyński obwiniał Donalda Tuska. Donald Tusk oskarżał CBA. A Grzegorz Schetyna twierdził, że żadnej afery nie było. Tak minął trzeci tydzień prac komisji śledczej.
  • 2010-02-06 13:49 | norde

    Nic się nie stało...

    Zawsze zastanawiałem się,co ci ludzie,oprócz "ofiarnej i owocnej"pracy dla ojczyzny i społeczeństwa,robią. Ta ich "praca" to dodatek do tego co robią.To tacy załatwiacze różnych interesów,interesików,posad dla żon,córek,znajomych.Wyszukiwanie luk prawnych,informacji różnego rodzaju najlepiej takich,które przyniosą szybkie i duże zyski.To się nazywa w polskim wydaniu "przedsiębiorczość" co z przedsiębiorstwem nie ma nic wspólnego.Taki Sobiesiak wycina hektary lasu bez pozwolenia,a w TV babina z dziaduniem za parę suchych gałązek jest karana grzywną i komornikiem u schyłku życia.Skala i porównanie żadne.Jakże ten Sobiesiak musiał być pewny swego czując oddech protektorów,znajomków i innych pseudobisnesmenów.Przecieki,naciski,lobby,korupcja,nepotyzm i zwykłe oszustwa to obraz gospodarczy kraju.Trzeba naprawdę być idiotą lub ślepcem by tego nie widzieć.Podobno jak rzekł prezydent 18 gospodarka świata,ale piłkarze Gabonu są w rankingu światowym o parę miejsc wyżej od naszych wspaniałych "orłów" ze skrzydłami bez piór.I to jest prawdą.
  • 2010-02-06 13:50 | Caramba

    TVPiS

    Ja, przedstawiciel "ciemnego ludu" tracę zainteresowanie "aferą hazardową". Chyba większość "ciemnego ludu" ma dość przedstawień, tłumaczeń i komentarzy "niezależnych komentatorów" TVPiS a właściwie TVPiSLD. Te Ziemkiewicze, Janeckie, Wildsteiny, Sakiewicze itp. Przypominają mi PRL-owskich aparatczyków, odpowiedzialnych za propagandę, uświadamiających ciemny lud jakim dobrodziejstwem są Kaczyńscy i jakim złem Tusk i cała PO. Dobrze, że są inne kanały TV bo ludzie wychodziliby na spacery jak w porze "Dziennika" w stanie wojennym.
    Każda afera odpalona przez PiS była "porażająca" później okazywało się, że góra rodziła mysz.
    Kiedyś jeden prezydent twierdził: Rosjanie strzelali do mnie z trzydziestu metrów. Okazało się,że: nie wiadomo kto strzelał, nie wiadomo w jakim kierunku i w odległości kilku kilometrów.
  • 2010-02-06 19:21 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Afery nie było?

    Zbyt duże uproszczenie faktu,że historię III RP można opisać prezydenturami Zbrodniarza,Bolka,Oszusta i Wasala.Wszyscy wypowiadają się przeciw Jednomandatowym Okręgom Wyborczym.To nadinteligentni ludzie,bo dobrze wiedzą,że jak skończy się partyjniacka demokracja to znajdą się na oślej ławce polityki.Ten fakt to nadzieja,że może pojawić się kolejny prezydent APOSTOŁ zdrowego rozsądku.
  • 2010-02-06 20:23 | Adam 2222

    Historycznie zalugi na tym polu ma pan Goryszewski,


    b. przewodniczący Komisji Polityki Gospodarczej, Budżetu i Finansów oraz wicepremier w gabinecie Hanny Suchockiej. On tworzyl prawo finansowe a jak przestal pelnic urzedy panstwowe, jako prawnik doradzal jak to prawo omijac.

    "Polska nie musi byc bogata, ale Polska musi byc katolicka".

    Tej nauki zaden z Pieronkow, Polskich czy Watykanskich, nie zdementowal do tej pory. Czyli to jest obowiazujaca doktryna Krk w Polsce.
    Nie dziwi sie ze polscy katolicy postepuja w/g nauki Krk.
  • 2010-02-07 12:33 | patriota

    Re:Afery nie było?

    Człowiek który do dziś nie powiedział "wszystkim Polakom" o swoim udziale w "Nocnej zmianie" która przerwała zapoczątkowany w 1992 proces dekomunizacji naszego kraju. Który gdy PO przegrała wybory parlamentarne nawoływał Polaków do obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec Polskiego Rządu, gdy PO wygrała użył żelu pieprzowego przeciwko Polskim Stoczniowcom zamiast z nimi rozmawiać. Który po wykryciu afer hazardowej i stoczniowej przez CBA .... zwolnił szefa CBA Mariusza Kamińskiego (sic!). Polityk który daje do zrozumienia "wszystkim Polakom", że on nic nie wiedział o tym, że członkowie Komisji z PO d/s afery hazardowej zamierzali wykluczyć Wassermana i Kempę. Polityk który najpierw był "z wszystkimi Polakami" w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, później w Unii Wolności a teraz jest w PO. Polityk który przed wyborami razem z Ewą Kopacz zapewniali Polaków, że PO nie ma zamiaru prywatyzować szpitali. Polityk który nic nie mówi o niedotrzymaniu obietnic przedwyborczych przez PO, o fiasku prywatyzacji stoczni, o likwidacji wielu zakładów pracy. Polityk partii która wprowadza w Polsce azjatyckie zdziczenie obyczajów politycznych i sieje nienawiść wśród Polaków. Honorowy obywatel Łęczycy, odznaczony orderem Słońce Peru, były pracownik administracyjny małej spółdzielni malującej kominy który twierdził kiedyś, że polskość to nienormalność. Człowiek który w/g sondaży GfK Polonia i GW ma największe szanse żeby zostać .........Prezydentem Polski (sic!).
  • 2010-02-07 19:09 | anna12

    Re:Afery nie było?

    Akurat najwierniej transmisje z przesluchan przekazywalo TVN-24.Ukoronowaniem egzotycznej koalicji w mediach byl film"Towarzysz General".Ktorzy to z wymienionych dziennikarzy sa z SLD?Na koniec:86%spoleczenstwa,a wiec i duza czesc wyborcow Platformy-uwaza,ze afera byla.Po coz byc takim nadgorliwcem,trzeba troche cierpliwosci i zobaczyc co powie prokuratura i Komisja,bo chyba dla nikogo normalnym nie byly kontakty wysokich dzialaczy Platformy z karanym biznesmenem od hazardu.
  • 2010-02-07 19:51 | anna12

    Re:Afery nie było?

    Moj komentarz dotyczy wpisu Caramby
  • 2010-02-08 17:12 | DosPiedras

    Re:Afery nie było?

    Afera z uwagi na zachowanie się niektórych polityków PO, i potencjalne (niewielkie, ale zawsze zagrożenie, była. Przestępstwo natomiast było tylko tam gdzie dokonał się przeciek. Zdumienie natomiast budzi to, że głównym rezultatem przesłuchań pana prezesa Kaczyńskiego jest ocena jego kondycji, pogody ducha, a przede wszystkim to, że nie gra w golfa. Nikt, zarówno z przesłuchujących jaki i z dziennikarzy nie zwrócił natomiast uwagi na wypowiedź p. Kaczyńskiego o tworzeniu ustawy. Pochwalił się mianowicie, że wykładał zasady tworzenia prawa. Nie widział natomiast nic zdrożnego w przygotowywaniu projektu ustawy przez Totalizatora. Nie ma tu znaczenia, że to firma państwowa. Nie może pisać ustawy ten, czyją działalność będzie ona regulowała.Sensu largo: Cuius statuere, eius interpretare, zanim wejdzie w życie,przy braku specjalistów w rządzie? W połączeniu z kwestią przyszłego inwestora (oprzyrządowania) potencjalne zagrożenie było znaczne. Twierdzenie, że nikogo w Polsce nie ma poza Totalizatorem (obsadzonym za czasów PIS?), kto mógłby służyć pomocą przy kodyfikacji, to kolejna wypowiedź podważającą kwalifikacje i wiarygodność b.premiera. Na marginesie; dlaczego pytanie o kwalifikacje prawne pani Beaty Kempy było tak wielce niestosowne. Ciekawe co o tych kwalifikacjach sądzi pan Zbigniew Wasserman, bez wątpienia prokurator.
  • 2010-04-12 14:45 | Pączek

    Re:Afery nie było?

    Wesołe jest życie staruszka...Czytam i jestem w domu.W poniedziałek jest afera,lecą /prawie/wytypowane głowy,wtorek - "głowy" się kajają,widfac jedna jest na stracenie,środa- premier obiecuje sięgnięcie głęboko do sprawy,czwartek - maleńka cisza,piątek - bohaterowie stwierdzają - jak tam znów afera /inaczej sprawa/,komisja pracuje i bada to,co już jest zbadane,sobota - bierzmy sie do pisania raportów,każdy swój,neziela - pominamy o wszewlkich przykrościach i pospieszymzy grzecznie do kościółka,gdzie możemy spokojnie oddychac bez wstretnej polityki jeśli oczywiście duchowny się nią nie zajmuje.Poniedziałek - ponawiamy cyrk.Wesołe jest żyie staruszka...