W krainie mitów

(25)
PiS w ataku, PiS powraca, ludzie przejrzeli na oczy, już po Tusku! Takie okrzyki słychać ostatnio z okolic IV RP. Tak się tworzy rzeczywistość alternatywna.
  • 2010-02-07 22:36 | Jarek

    brawo

    Swietna analiza sytuacji.
  • 2010-02-08 12:54 | stary.pierdziel

    Re:W krainie mitów

    >>w przekonaniu, że państwo i społeczeństwo wymagają odbudowy z ruin, przy >>licznych wrogach wewnętrznych i zewnętrznych
    obawiam się nawet, że gdyby Polacy tego nie kupili, PiS byłby gotów wtrąci
    Polskę w jakąś awanturę (nawet militarną) byleby taką sytuację stwożyć;
    to dla mnie stanowi o niebezpieczeństwie PiSu i ich mżonek;
    proszę mi wybaczyć to czarnowidztwo, obserwuję jednak, i to nie tylko
    w Polsce, przypływ populizmu;
  • 2010-02-08 14:02 | Artur

    Re:W krainie mitów

    Dokładnie myślę tak samo!
    Świetna analiza. Duże brawa!!!
  • 2010-02-07 22:40 | tkw

    Dziwne 2

    czemu ja mam wrażenie, że pojawienie się tego artykułu jest skorelowane z pojawieniem się na forum serii wpisów (nazwy wpisów podaję we wpisie "Dziwne") ?
  • 2010-02-07 22:48 | mariuszet

    PO ma szczęście, że przeciwnikiem jest PiS

    Doskonała analiza, nic dodać nic ująć. Od dłuższego czasu pisuję na forach, że PO ma dużo szczęscia mając za przeciwnika PiS. Ci ludzie żyją w swoim urojonym świecie i niczego mądrego nie są w stanie wymyślić. Alicja lepiej rozumiała krainę czarów niż Kaczyńscy i dwór polską rzeczywistość. Bezradność jest widoczna, szczególnie na twarzach ich dworzan. Redaktorzy z Wprost czy Rzepy robią co mogą by zohydzić PO, nie przebierając w środkach, a sondaże ani drgną. Niepewny uśmiech p. Janeckiego pokazuje, że nic z tego nie rozumie. Wszystkie metody czarnego piaru zostały zastosowane a skutek żaden. Panowie,miłośnicy używania służb, przecieków, insynuacji, musicie poczekać na inną partię niż PiS. Mentalnie jest jak wy, ale za mało sprytny. Charakteru Kaczyńskich nie zmienicie. Oni jak ten skorpion na przeprawiającej go przez rzekę żabie. Nie wytrzyma i ukąsi ją na środku rzeki. Taka jego natura.
  • 2010-02-08 03:04 | jerry11

    Re:W krainie mitów

    Dokladnie tak... PiS to partia Kaczynskich, stworzona przez Kaczynskich i "zelazna reka" zarzadzana przez Kaczynskich. Bez nich PiS jest martwym,
    sztucznym tworem!
  • 2010-02-07 22:52 | Adam 2222

    Sz. P redaktorzy. Mniemac nalezy ze beneficjantem prowokacji przeciw Cimoszewiczowi byl Tusk.


    a jezeli nie to i tak nalezalo do PO te sprawe wyjasnic.
    Tymczasem, Pani Jarucka nadal jest pracownikiem MSZ i do tej pory nie osadzono jej czynow. Byla bardzo dlugo na zwolnieniu lekarskim i zaden z lekarzy wystawijacych jej tak dlugie zwolnienia nie zostal aresztowany. Co w tym samym czasie spotkalo lekarzy Rywina.
    Nie rozliczono lamanie prawa za kadencji PiSu. "My nie rozliczymy to nas nie rozlicza" ?.
    Moze Sz.P przypomnieli by rodowody politykow z PO oraz ich wyczyny w KLD, UW i AWS.
    O obecnych aferach PO jak proba zamachu na PZPN, czy obecne afery, hazrdowa i przetargi wojskowe Klicha itp panowie nie wspominaja pewnie przez grzecznosc.
  • 2010-02-08 12:11 | joanna kopytowska

    w krainie paranoi

    Bardzo ciekawa i trafna analiza ale napisana tak jakby wszystko to było dla ludzi oczywiste a faktycznie nie jest bo aspiracje Pisu do sprawowania funkcji demokratycznej opozycji i demokratycznej alternatywy politycznej dla Po nie są podważane , mi wydaje się że brakuje na razie w polskiej młodej jeszcze demokracji mechanizmu skutecznej samoobrony przed zachowanimi dewiacyjnymi , ewidentnie szkodliwymi dla całej społeczności , we Francji przez wiele lat działał polityk rasista Le Pen , miał nawet 14% poparcia społecznego , w końcu na polityczną emeryturę odesłaly go media bojkotując wszystkie jego wystąpienia po wyskoku w Parlamencie Europejskim kiedy posła o pochodzeniu żydowskim i nazwisku Durafour / określił jako '' trudnego do upieczenia w piecu krematoryjnym - dur a four crematoir ,u nas zbliża się kampania prezydencka i warto taki wariant że MEDIA ZBOJKOTUJĄ NIEKTÓRYCH KANDYDATÓW także wziąść pod uwagę
  • 2010-02-08 17:07 | Elen

    Re:W krainie mitów

    Dziekuje za wspaniale podsumowanie 2lat rzadow PIS i tylez samo PO.Szkoda,ze media nie sa otwarte na dyskusje z ludzmi madrymi, bo wtedy spoleczenstwo tez by przejrzalo. Niech istnieje pluralizm,ale nie ''kaczy socjalizm'' na wzor KUBY, gdzie bracia + BMW, rzadza krajem ''wszystkich rownych''w myslach i ubiorze. Przesluchania p. prezesa przez sledczych, bylo parodia za nasze ciezko zapracowane podatki,zas p. premiera, przypominalo mi przesluchania mojego ojca przez UB,gdzie zabieral mnie jako tarcze ochronna-mialam 4 lata- by go nie zamkneli, by zdazyc do pracy. Warto by zobaczyc p. prok. Wassermanna, na tasmie wideo z czasow PRL. Bylaby to pewnie swietna reklama przedwyborcza znow przyszlej IV RP- PISOLEWOWEJ. Lewica juz zapomniala o kol. BLIDZIE,a nawet prokuratura umarzajac postepowania, pewnie daje furtke, by powiedziec ''to doly sa winne, gora nie chciala nic zlego'',a P. BLIDA sama sobie jest winna.Wstyd mi za takich.
  • 2010-02-08 17:57 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:W krainie mitów

    Partyjniacka demokracja ciągle w cenie i u szanownych redaktorów jak się okazuje też.
    Odniosła swoje skutki korupcjogenna ustawa zasadnicza.Stworzyła raj dla politycznych szulerów.
    DOŚĆ TEJ PRUDERII SOBIESIAK NA PREZYDENTA ciśnie się na usta słuchając i czytając różnej maści partyjniackie oceny.
    Każda partia to konkretni ludzi,którzy z pewnością zostaliby "wykoszeni" przy ordynacji większościowej.
    Po prezydenturze Zbrodniarzu,Bolku,Oszuście i Wasalu może czas na męża stanu z klasą APOSTOŁA zdrowego rozsądku.
    KOMERCJA WYPARŁA PRAWDĘ.skoła biznesu wzięła górę nad szkołą ekonomii.To pole do popisu dla specjalisty od hazardu,aby wprowadzić rodzimych politycznych szulerów do rodziny czerpiącej zyski z utopii GATT i globalnego wolnego rynku.
  • 2010-02-08 18:22 | anro

    Re:W krainie mitów

    Trafna i wnikliwa analiza pisowskich zagrożeń. Niestety zbyt wielu naiwnych , tych zagrożeń nie dostrzega, a część dziennikarzy udających obiektywizm w ocenie życia politycznego, w rzeczywistości umożliwia PiS-owi docieranie z prymitywną, populistyczną propagandą do mniej "bystrych" wyborców, nie uświadamiając im " oczywistej oczywistości" w wydaniu PiS. Dwudziesto-kilku procentowe poparcie, jakim cieszy się PiS, to stanowczo za wiele.
  • 2010-02-08 19:45 | Advocatus Diaboli

    Re:W krainie mitów

    Do autorow artykulu: "semel szmatlawiec, semper szmatlawiec"
  • 2010-02-08 20:24 | danka

    Re:W krainie mitów partii zaczynających się na "P" - od paranoii

    Obie partie PO i PiS wyrosły z tego samego nurtu szybkich karier "małych majsterkowiczów" , czyli kieszonkowych makiawelistów. Dramatem początku XXI wieku jest zupełny brak ideowego poparcia ogromnej częsci elektoratu obu tych partii. Przeciętny wyborca nie utożsamia się z tymi partiami, tylko głosuje na jedną przeciwko drugiej. To jest choroba systemu dwupartyjnego.
    Polska utraciła suwerenność ekonomiczną i polityczną i politycy jawią się wyborcy jak kukiełki prowadzone zdalnie przez rzeczywistego reżysera zdarzeń. Czy politycy polscy odnajdą sie w roli marionetek, czy też wyborcy zaczną ich wreszcie traktować jak urzędników reprezentujących nadzorcę z UE ? W roli "przywódców" są teraz śmieszni i bardzo nadęci ?
  • 2010-02-08 20:25 | danka

    Re:W krainie mitów

    Obie partie PO i PiS wyrosły z tego samego nurtu szybkich karier "małych majsterkowiczów" , czyli kieszonkowych makiawelistów. Dramatem początku XXI wieku jest zupełny brak ideowego poparcia ogromnej częsci elektoratu obu tych partii. Przeciętny wyborca nie utożsamia się z tymi partiami, tylko głosuje na jedną przeciwko drugiej. To jest choroba systemu dwupartyjnego.
    Polska utraciła suwerenność ekonomiczną i polityczną i politycy jawią się wyborcy jak kukiełki prowadzone zdalnie przez rzeczywistego reżysera zdarzeń. Czy politycy polscy odnajdą sie w roli marionetek, czy też wyborcy zaczną ich wreszcie traktować jak urzędników reprezentujących nadzorcę z UE ? W roli "przywódców" są teraz śmieszni i bardzo nadęci ?
  • 2010-02-08 23:07 | PiSowiec

    Re:W krainie mitów

    A teraz autorzy by jeszcze może podali ile dostali kasy za tak stronniczy i oderwany od rzeczywistości, po prostu propagandowy tekst?
  • 2010-02-09 09:40 | zzzcc

    Proponuję: 7 mitów o PO

    Tak solidny i obiektywny tygodnik z pewnością ma w zanadrzu artykuł "7 mitów o PO".
    Proponuję śródtytuły:
    Mit I. PO to normalna partia
    Mit II.PO jest lepsza od PIS
    Mit III.Na PO nic nie znaleziono
    Mit IV.PO ma nadzwyczajne poparcie w sondażach (popierają stoczniowcy,pracownicy upadających firm,nauczyciele,emeryci i wkrótce emeryci,ci którym odebrano prawa nabyte na parę dni ,miesięcy przed ich realizacją, młodzi bezrobotni i młodzi powracający bezrobotni,rodzice sześciolatków,pracownicy 50+ ,itd.itp)
    Mit V. PO o coś chodzi
    Mit VI.PO coś zrobiło nie dla siebie
    Mit VII.Wahadło wskazuje na PO
    Pozdrawiam
  • 2010-02-09 12:23 | pollack5

    Re:W krainie mitów

    Ładne zdjęcie aczkolwiek ta tonsurka to dobre miejsce na logo pisu
  • 2010-02-09 17:46 | podatnik

    Re:W krainie mitów

    W przeciwieństwie do "ideowych" PiSowców, którzy brzydzą się pieniędzmi, artykuły pisze się za pieniądze. Tak bardzo interesuje cię stawka? Bo mnie interesuje fakt, że Polacy nie godzą się na wizję państwa awanturniczego, rozliczeniowego, roszczeniowego - bo nie tutaj leży klucz do przyszłej pomyślności. Klucz ten leży w pracy i uwolnieniu się od wyzysku ekonomicznego. Partii, która to widzi na razie nie ma. PO to po prostu mniejsze zło. Ale ciągle zło - patria małych krętaczy. Ich przewagą jest to, że mniej niszczą niż PIS, zajęci własnymi krętactwami. Jeśli nie stać nas na rządy rozumne, lepsze już są rządy małych złodziejaszków, niż rządy Kaczyńskich marzących o katolickiej wersji Korei Północnej nad Wisłą. Tylko jeszcze trzeba, żeby PO pozbyło się PSLu - ci nie są małymi krętaczami, ci są pijawkami wysysającymi kraj. Źle jest z narodem, który na ministerialny stołek wynosi takie prymitywne dziwadło, jak Sawicki. Ale po "prezydenturze" robola, kłamiącego że jest elektrykiem (a nie jest, do tego trzeba wykształcenia, ów robol go nigdy nie zdobył) - wszystko jest w tym państwie na niby możliwe.
  • 2010-02-15 22:26 | hi hi

    Re:W krainie mitów

    A Pan to z młodzieżówki PO, czy taki ideowy sam z siebie, młody, wykształcony i karmiony wyłącznie wizją rzeczywistości z najprzedniejszych wiodących tytułów prasowy, człek z partii ludzi rozumnych?
  • 2010-02-09 17:30 | wladeczek

    Re:W krainie mitów

    autorzy paszkwila pisza " a wszelkie chwyty i zabiegi ocieplajace ,lagodzace ,dajace ludzka twarz ,maja sluzyc tylko zdobyciu wladzy" to niby ze PiS tak robi ,ale jaja ,autor tego bzdeta zanim zacznie kogos krytykowac niech najpierw powacha swoje onuce .
    jesli mowa o normalnosci parti to niech sobie jeden z drugim przypomni normalnosc donalda tuska(Polska to nie normalnosc) albo front men'a po, "palikota (dildo ,sperma i krew na ryju).
    jak widac bardzo latwo takie glebokie mysli zawarte w powyzszym artykule mozna podwazyc zwinac w gazete i podtrzec zadek
  • 2010-02-10 13:47 | zenon

    Re:W krainie mitów

    tylko ze zaplecze i tworcy PiSu, służby i ich media, tego nie wiedzą i nie czytają lub i tak po sowiecku robią swoje probując sterować, prać i zakłamywać
  • 2010-02-12 14:43 | tkw

    Re:W krainie mitów

    Donald ogłosił, że chce zmiany zasad związanych z vetem Prezydenta. Ma je odrzucać Sejm bezwzględną większością (przynajmniej 231 głosów) a nie kwalifikowaną (2/3 głosujących).

    Cytat z onet.pl:
    "Oznacza to - jak tłumaczył - że weto "byłoby do przełamania bezwzględną większością głosów". "A więc połowa głosów w parlamencie wystarczyłaby, aby weto prezydenckie odrzucić" - zaznaczył Tusk.

    W jego opinii, w ten sposób skonstruowane weto "byłoby przydatne - nie blokowałoby, ale nakłaniałoby do refleksji wtedy, kiedy pojawiłyby się zasadne uwagi ze strony prezydenta, że w projekcie ustawy jest coś co może budzić niepokój".

    Veto nakłaniające do refleksji - dawno nie słyszałem podobnej bzdury. Mamy Senat - żeby nakłaniał do refleksji, teraz zmodyfikowane veto też ma tylko nakłaniać do refleksji - ile jeszcze instytucji stworzymy do "nakłaniania do refleksji" ? Jeśli osłowie potrzebują tyle razy być nakłaniani do refleksji, to oznacza to m. in. jedno - sami przyznają, że tworzą buble prawne. W każdej szanującej się firmie albo coś się robi dobrze albo nie robi wcale, nikt nie marnuje pieniędzy na 326 refleksji nad swoim dziełem.

    Będę wdzięczny forumowiczom za wykładnię różnicy pomiędzy takim vetem a jego brakiem. Wg mnie na logikę osłowie, którzy za ustawą głosowali raz powinni za nią zagłosować jeszcze raz, bo inaczej pojawia się pytanie, czemu głosują różnie nad JEDNYM tekstem. Tyle, że potrzebna będzie obecność większości rządzącej, ale oni i tak powinni być obecni, w końcu za to im płacimy. Jedyna istotna różnica to sytuacja, jak rząd traci większość w Sejmie, ale wtedy należy rozpisać nowe wybory a nie trwać na stołkach do upadłego.
    Jak dla mnie nowa propozycja to tylko szopka medialna, uczciwiej jest veto zlikwidować i już, jeśli Donaldowi obecny mechanizm się nie podoba. A jeszcze uczciwiej byłoby zlikwidować konkurencyjny ośrodek władzy wykonawczej, czyli urząd prezydenta.

  • 2010-02-12 23:11 | baska

    RE

    >Będę wdzięczny forumowiczom za wykładnię różnicy pomiędzy takim vetem a jego brakiem.

    chodzi o to ze prezydent to 1 czlowiek, a zaden pojedynczy duren przypadkowo wybrany przez niska frekwencje i brudne chwyty przed wyborami nie powinien miec wladzy zeby blokowac przez 5 lat wszystkie zmiany w kraju

    prezydent powinien miec tylko mozliwosc podawania ustawy do trybunalu konstytucyjnego -to w zupelnosci wystarczy
  • 2010-02-13 08:55 | tkw

    Re:W krainie mitów

    Co do blokowania wszystkich zmian w kraju przez 5 lat - Lech Kaczyński zawetował ok. 2% ustaw, więc chyba przesadzasz.

    Twój wpis rozumiem jako zdanie, że prezydent nie powinien mieć prawa veta i ja się z tym zgadzam (więcej, uważam że urząd prezydenta jest zbędny), ale nie napisałaś, jaka jest wg Ciebie różnica między brakiem veta a tym, co Tusk proponuje.

    Pozdrawiam
  • 2010-02-15 14:46 | Antoni Jazgarz Butrykowski

    Re:W krainie mitów

    Brawo nareszcie jacyś niezależni dziennikarze poczuli wewnętrzny przymus zdemaskowania prawdziwego oblicza tej niedorżniętej hordy. Ja pójdę dalej niż Artur, będę szaleńczo odważny i bezkompromisowy. Nie tylko że się z Wami całkowicie zgadzam, popieram, ja chylę czoła, całuję rączki, padam do stóp! Ba jam, choć niegodzien, gotów jestem te stopy z wdzięczności za uświadomienie mi co mam myśleć o rui i poróbstwie które w szeregach tej sekty panują. Dozgonnie wdzięczny Wasz wierny aż do śmierci, poprawny politycznie przedstawiciel młodego, wykształconego (wszystkie TzG i seriale w TVN oglądam uczciwie, WSI24 słucham jak Pani Matki, Szkło kontaktowe na kolanach przyswajam)elektoratu z dużych ośrodków!