Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sztafeta Gandhiego

(13)
Recesja, szwindle finansowe, afery polityczne, niekończące się wojny... Z początkiem nowego roku warto pomówić o globalnej etyce.
  • 2010-02-14 09:04 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Potrzeba nam globalnej etyki.

    Za etykę wziął się Adam Szostkiewicz strzelając do religijnych i politycznych szulerów,oraz bandziorów nie tylko nie celując do nich,ale do tego jeszcze ze ślepych nabojów.
    To nie od dziś wiadomym,że wszystkich światów stworzonych przez człowieka prawdziwie najważniejszym jest ŚWIAT POSTULATÓW ETYCZNYCH.Historia sprawowania władzy miała to do siebie,że pobozne kłamstwa były transferowane w polityczne szulerstwo,a stąd tylko krok do politycznego bandytyzmu i sposobu sprawowania władzy sprowadzającego się do zbrodni i masowych mordów?Po drodze jest jeszcze i zbrodnia przemilczenia będąca elementem polityki historycznej.
    Jest sprawą oczywistą,że uniwersalizacja zasad etycznych to utopia,stąd i różne cywilizacje,którym trzeba się dawać rozwijać we współmyśleniu i współdziałaniu.Powtórzę za księdzem arcybiskupem A.Nossolem,czym się kierował : ODWAGA,POKORA I CIERPLIWOŚĆ.Zestawię trzy pozycje literaturowe:
    APOSTOŁ ZDROWEGO ROZSĄDKU-Dale Ahlquista,charakteryzująca twórczość G.K.Chestertona jako apologety wiary i rozumu.
    PUŁAPKA-Jams'a Goldsmitha mówiąca o zgubnej utopii GATT i globalnego wolnego rynku.
    FENOMEN ŻYDOWSKI?-Kevina MacDonalda charakteryzującego żydowskie ruchy umysłowe i polityczne,których efektem jest neokonserwatyzm.
    Jest sprawą oczywistą,że rozbieżność słów i czynów była kultywowana po transformacji systemowej.Zaczęło się od pacyfikacji przez gen.W.Jaruzelskiego ruchu społecznego i dalszego jego organizowania sie na zadach tajnego państwa.Polecam dyskusję na temat lektury TAJNE PAŃSTWO Jana Karskiego.
    Na tej podstawie przy nadreprezentacji mniejszości żydowskiej wykreowano korupcjogenną ustawę zasadniczą.Naczelny kreator Aleksander Kwaśniewski już jako prezydent "Oszust" bazując na spadkobiercach wojennego komunizmu zawiera braterstwo broni z demokratami wojennymi.Tak toczy się wasalna polityka wobec nadużywania bezwzględnego prawa silniejszego.
    W kraju ma miejsce rozkwit partyjniackiej demokracji dającej przepustkę do patologicznego funkcjonowania instytucji stanowiących o demokratycznym systemie państwa.
    Jak PRAWDA rozbiega się ze sprawiedliwością dokumentuję w swoich listach Tropem Wrogów Społeczeństwa Otwartego z norwidowskimi mottami.
    Może w Roku Szopenowskim na bazie przyjażni kompozytora z Cyprianem K.Norwidem ich spadek pobudzający do myślenia w kategoriach naród i społeczeństwo sprawi,że z otwartą przyłbicą Obywatel będzie chciał stawić czoła zakorzenionej patologii,bo systemem centralnym można tylko odnieść się do zastosowania w nadużywaniu bezwzlędnego prawa silniejszego.
    Można i jak Grecja,szulerstwem zadłużyć się i wyciągnąć rękę po finansowe wsparcie.Czy to ma być unijny wzorzec SOLIDARNOŚCI?!
    POLITYKA może stać się czym osobliwym właśnie do dlatego,że zawiera się w niej intensywne połączenie miłości i nienawiści do Świata i Ojczyzny.Trzeba tyle je nienawidzieć,by chcieć zmieniać,i na tyle kochać,by uważać,że są warte zmiany.
    Przykładowo problem hazardu,to właśnie w POLITYCE kształtuje się opinię,że przecież nic się nie stało!!!
  • 2010-02-14 10:20 | wiehu

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Największy problem ludzi to pycha , a największym jej przejawem jest bug podobny do ludzi i umarzający ich za coś wyjątkowego :-)

    Dalej tak postępując wprowadzimy się tylko w maliny ,
    jak już nie jeden raz w naszej historia.

    Według mnie już prędzej jest tak ze bug istnieje ( jak zapewne większość z nas czuje ) ale nie uważa nas za wyjątkowych , tylko jako zwykłych , porównywalnych z małpami .
    Bo w końcu w 99% do nich podobni .

    Gadanie ze jest inaczej jest porostu robieniem wody z mózgu innym .

    Pewnie nigdy nie dostąpimy zaszczytu poznania boga ,
    myślenie ze jest inaczej to zwyczajny przejaw egoizmu i codzienny w naszej cywilizacji przejaw zbyt daleko idącej wiary w siebie .

    Co zabawne , prymitywy z epoki średniowiecza też uważali się za wybrańców boga chodź byli do małpy podobni w 99/80% , pomijając już innych jeszcze starszych prymitywów .

    Jak widać , wykorzystujemy często boga zęby dodać sobie pewności siebie ,
    a powinno być zupełnie na odwrót :-)


    Szanse na to ze spotkacie prawdziwego Boga , nie jakiegoś tam ludka co być może potrafił się ogarnąć tam po drugiej stronie , i zorganizować się jakoś tam ( sądząc po ilości bogów na ziemi , takich ludko bogów może być tam dość pokażnia liczba :-)

    są małe może 10% na spotkanie prawdziwego boga
    a na lodko boga z 50%

    ;-)

    ABSURD ?!


    Zobaczcie w jakie wy absurdy wierzycie !!
  • 2010-02-14 14:35 | the mentor

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Kompletny zanik podstawowych wartosci moralnych i etycznych w Szatanskim Imperium rozpowszechnia sie po swiecie po przez wasalstwo. Wasale sa wiec roznosnikami tej choroby. I w ten to sposob Poska zostala dodatkowo zdemoralizowana.

    Czy jest jakies lekarstwo. Jest - odnowa w USA.
  • 2010-02-14 14:58 | tkw

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Tekst dobry, trudno się nie zgodzić z jego postulatami. Powinien się od czasu do czasu pokazać taki tekst, by co jakiś czas "szturchnąć" ludzi żeby się nad sobą zastanowili. Dodałbym tylko jedno - wg mnie rozwiązaniem bardziej skutecznym jest połączenie tych nawoływań, które opisał autor z budowaniem mechanizmów (głównie prawnych) poprawiających nasz świat. Jedno bez drugiego jest mało efektywne (z tym że mojej uwagi nie należy traktować jako krytykę artykułu tylko jako jego uzupełnienie).

    Pozdrawiam
  • 2010-02-14 14:59 | tkw

    Re:Sztafeta Gandhiego

    poprawka:
    zamiast "które opisał autor"
    powinno być "które opisał Autor"

    Sorry
  • 2010-02-14 17:21 | Krzysztof Mazur

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Etyka była i jest wszędzie taka sama, czyli "globalna" od zawsze.
    Religie żadnej etyki nigdzie nie stworzyły, ale się pod nią podczepiły, jako uzasadnienie.
    Świat potrzebuje globalnych instytucji, globalnego rządu, a nie uzasadnień w postaci religii lub ideologii. Ale to się nie uda. Taka możliwość była w 1918, ale wtedy nie chciano użyć wojska do zajęcia całej Europy przez USA i Anglię i okazja przepadła.
    Jeśli chodzi o pojawienie się znanego gościa, który będzie wszystkim gadał o moralności, to chyba nic nie da.
  • 2010-02-14 18:46 | wladimirz

    Święta naiwność - kodeksami etyki można piekło wybrukować.No ale trochę roboty i kasy dla zawodowych etyków może będzie;-)

  • 2010-02-14 21:25 | salam

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Oprócz komentatora o nicku tkw, widzę wysyp samych wariatów... :) W Bogu nadzieja, że nie groźnych... :)
  • 2010-02-15 00:04 | Joe

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Pełna zgoda, może tylko dodam od siebie, że niezbędną światu sztafetę tolerancji wspierał także praktycznie papież Jan Paweł II, swym dziełem pojednania religii w Asyżu, które powinno być kontynuowane i to ze szczególną pieczołowitością.

    Mam wrażenie, że jesteśmy obecnie w przededniu fundamentalnych zmian na świecie, stary porządek, oparty na braku moralności, chciwości oraz wyzysku wielu przez jakże niewielu jest już na dłuższą metę nie do utrzymania i to od moralności społeczeństw świata, opartej na głębokich wartościach, empatii i tolerancji będzie zależał sposób, w jaki te zmiany zostaną dokonane. Jeśli zwycięży li tylko wyabstrahowane z wartości moralnych pojęcie sprawiedliwości społecznej, to rzeczywiście doczekamy się wywoływanego teraz dla niecnych celów przez mainstreamową propagandę masowego, radykalnego terroryzmu, działającego w swym mniemaniu pro publico bono. Powstaną powszechne, masowe ruchy partyzantki miejskiej typu guerilla, egzekwujące sprawiedliwość społeczną na sposób RAF Baader - Meinhof, przez wysadzanie w powietrze siedzib gazet, egzekucje bankierów, sprzedajnych sędziów, prokuratorów, polityków, obcych urzędników itd. A nikt rozumny tego nie chce. Dlatego, będąc na miejscu chciwych niecnot niewolących dziś obywateli świata represyjnym prawem, inwigilacją, długami, koniecznością pracy ponad siły, sam byłbym liderem zmian i dbałbym we własnym egoistycznym interesie o jak największą dawkę moralności w masmediach, zamiast serwować ludziom debilne seriale oraz niezmiennie same złe wiadomości. Ogłupione w ten sposób społeczeństwa, gdy nadejdzie dzień rozliczenia, nie będą w stanie rozróżnić dobra od zła i zrealizują scenariusz znany z Rewolucji Francuskiej, czy właśnie z Baader - Meinhof i s-ka.
  • 2010-02-16 05:28 | tsubaki

    Re:Sztafeta Gandhiego

    "Tyle że nasze indywidualne wybory tworzą jakąś sumę i nadają środowisku, w jakim żyjemy, taki, a nie inny, klimat i charakter. Wpływają na to, jak się w nim czujemy, czy chce się nam w nim żyć, czy też zaczynamy się zastanawiać nad wewnętrzną lub dosłowną emigracją"
    Pan Szostkiewicz ubral w slowa to c omi siedzi w sercu od dluzszego czasu.
    Pana artykuly sa krzepiace. Mysle, ze od pokrzepienia do podjecia aktywnosci niedaleka droga.Prosze kontynuowac ta tematyke:))

  • 2010-02-17 13:22 | dukemark

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Szkoda, Panie Adamie, że nie zajął się Pan wydarzeniem szczególnym w dziejach cywilizacji i Kościoła katolickiego - spaleniem na stosie, wyrokiem Świętej Inkwizycji, Giordano Bruno. Nie tylko dlatego, że był obrońca teorii Kopernika, ale przede wszystkim heretykiem i warto byłoby o tym opowiedzieć. Stało się to dokładnie 17 lutego 1600 roku, a więc 410 lat temu. Mimo tego pozdrawiam
  • 2010-02-17 14:32 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Witam znachora od stanu zdrowia psychicznego.Proponuję zalegalizować praktykę,ciekawym również efektów ekonomicznych???!!!
  • 2010-02-20 08:36 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sztafeta Gandhiego

    Norwid Cyprian Kamil
    Duchów-walka
    Niech się podniesie na Zachodzie głowa,
    To zaraz wstęga na nią orderowa
    Znad Newy leci, jak meteor złoty;
    Niech na Północy serca gdzie połowa,
    Kruszyna serca, ciągłe wytrwa grzmoty,
    To nad Sekwanę wraz skieruje loty...
    - Tak długoż, długoż Przedwiecznego wiosły
    Będą się nawy te ku sobie niosły
    Z wyszczerzonymi paszczękami śpiżu?...
    - Tak długoż kośćmi będziesz grać ludzkiemi
    O Chrystusowy płaszcz, żołdaku-ziemi,
    Na opuszczonych odłogach przy krzyżu!

    Czym byłaby dziś Europa bez KK?!Nie można zniszczyć apostolstwa zdrowego rozsądku,bo co w zamian?
    "Romantyka sumienia została wyrugowana na korzyść suchej etyki,którą równie dobrze można by nazwać przyzwoitością dla samej przyzwoitości...
    Specjalizacja jest wrogiem demokracji."