Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Moje życie...!!!

(1)
2010-02-14 11:36 | Redaktor
23. MOJE ŻYCIE...!!!

Za wszystko należałoby, odpowiednio do zasług..., zapłacić (niestety nie ma takiej możliwości (jak mogą zapłacić np. wiekowe kanalie (a część z nich pewnie już nie żyje), za zniszczenie zdrowia, w tym psychiki; życia młodemu człowiekowi...))


Opisałem tylko część, w dodatku fragmentarycznie, najważniejsze, kluczowe przejścia z mojego życia (a przymierzałem się do tego wiele lat, wiele razy...).


Jeżeli jakaś psychopatyczna osoba tylko miała możliwość, to zajmowała się niszczeniem mnie. W tym przekazując inf. innym, na co zostałem już uwrażliwiony przez poprzednich osobników, na co już mnie on/a uwrażliwiła, by zająć się mną wszechstronnie, w tym zbiorowo...
Za każdym razem, gdy tylko w miarę doszedłem do siebie, to zaraz wzbudzało to zawiść, agresję skierowaną przeciwko mnie jakiejś psychopatycznej kanalii, która ponownie doprowadzała moją psychikę, a w efekcie i stan fizyczny organizmu do ruiny, i tak w kółko!
Moje całe dorosłe życie, to była jedna wielka ucieczka,
najpierw przed psychopatyczną, debilną matką i mieszkańcami miasta Brzeg, w wieku 17 lat do Opola, gdzie mieszkałem w internatach, hotelu robotniczym, wynajmowałem pokój, mieszkanie, a następnie przed takimi sąsiadami, gdy już miałem własne mieszkanie, poprzez wielokrotne przeprowadzki,
czekanie na uwolnienie się od nich wszystkich – po zatarciu wszelkich śladów za sobą (chciałem nawet zmienić nazwisko). Ale przed psychopatami-debilami; kanaliami nie da się uciec – bo są wszędzie (więc tylko napatacza się na kolejnych)...


23. MOJE ŻYCIE...!!!
http://www.wolnyswiat.pl/23.html