Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak PiS zbierał haki

(21)
Nie tylko na Radosława Sikorskiego, ale też na Mirosława Drzewieckiego, a nawet na ówczesnego lidera SLD Wojciecha Olejniczaka zbierano haki za pierwszych rządów PiS.
  • 2010-02-28 12:00 | mikesz

    Hak hakiem pogania

    Nie dlatego,że chcę bronic PIS-u,ale bardzo nieśmiało jednak przypomnę o wkładzie tak apolitycznych osób jakimi niewątpliwie byli i są panowie Miodowicz i Brochwicz przy sprawie niejakiej pani Jaruckiej.I przy tej okazji może zbyt daleko idące wniosek.A jeżeli Bracia uznali,że jeżeli w tamtym przypadku nie zrobiło to na nikim(szczególnie na niezależnych mediach) wielkiego wrażenia to może to po prostu taki standard polskiej polityki i jeden ,czy dwa haki to nawet wypada,to po prostu jest w dobrym tonie.
  • 2010-02-28 12:28 | zuzia

    Re:Jak PiS zbierał haki

    Im dalej od rządów PISu tym więcej tego typu rewelacji.
    Może jeszcze poszukajcie dobrze - Lepper na pewno powie, że Kaczyński kazał go zamordować.
    Już nie tylko Gość Niedzielny, ale i Pies was przegonią w sprzedaży.
    Czy do redakcji nie dociera, że jeżeli Polityka, Newsweek,Gazeta piszą tylko o złych Kaczorach to nawet zwolennicy PO nie mają już ochoty tego czytać?
  • 2010-02-28 14:49 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Jak PiS zbierał haki

    Haki to wytrych dla politycznych szulerów.Brak kodyfikacji działalności w tajnym państwie gdy partia miała patent na mądrość sprawiło wiele,że dziś mamy patologie w systemie sprawowania władzy.Widoczne było działanie nadreprezentacji mniejszości żydowskiej dla wykreowania korupcjogennej ustawy zasadniczej.
    Na jej bazie powstało wręcz egzotyczne braterstwo broni spadkobierców wojennego komunizmu pod wodzą Al.Kwasniewskiego z demokratami wojennymi.Nie jest natomiast żadną egzotyką :
    DOŚĆ TEJ PRUDERII SOBIESIAK NA PREZYDENTA.To w interesie właśnie rodzimych politycznych szulerów aby mogli szybko sie znależć w elicie czerpiącej zyski z utopii GATT i globalnego wolnego rynku.
    WSZYSTKIE NIESZCZĘŚCIA MAJĄ SWÓJ POCZĄTEK GDY HANDLARZE WZIĘLI GÓRĘ NAD WYTWÓRCAMI.
  • 2010-02-28 16:30 | Art63

    Re:Jak PiS zbierał haki

    "...Minęły dwa lata odkąd partia Jarosława Kaczyńskiego pożegnała się z władzą, a żadnej z opisanych spraw nie wyjaśniono..."

    Jeśli dobrze zrozumiałem metody pracy największych partii w naszym kraju to wyjaśnienie wszelkich spraw związanych z PiS odwlekane jest przez PO do czasu kampanii wyborczych.
  • 2010-02-28 17:06 | Brego

    Re:Jak PiS zbierał haki

    A przeciwnie, bardzo starannie czytam jakimi metodami posługiwali się pisiaccy rządzący. To należy starannie zapamiętać więc przypominania nigdy dosyć.
  • 2010-02-28 18:53 | Adam 2222

    Prowokacja polityczna obalajaca rzad III RP jest czynem o znikomej szkodliwosci spolecznej tak oglosil


    sad. W sprawie prowokacji Walesy i Milczanowskigo przeciw Oleksemu.

    Oczywiscie, demokracie Tuskowi i PO to nie przeszakadza. MS nie zamierza nic w tej sprawie robic. Media siedza cicho. Ale pierwsi biora udzial w rozrobie na Bialorusi.
    Oczywiscie, PO nie zbiera hakow
  • 2010-02-28 19:34 | sa

    JEST

    szansa, że POlityka będzie miała okazję udowodnić swoje "haki" w sądzie.
  • 2010-02-28 20:19 | noi

    Re:Jak PiS zbierał haki

    dokladnie tak.
  • 2010-02-28 21:34 | nerpa

    Re:Jak PiS zbierał haki

    Haki i hakowi, chyba ze zbliżającym się terminem wyborów haków będzie coraz więcej.
  • 2010-02-28 22:47 | Poeta

    Re:Jak PiS zbierał haki

    1. Zwalą się w gruzy, spłoną w pożarach
    Liberalizmu krzyże ofiarne
    I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
    Z Lechickiej ziemi Orzeł PO-laków

    2. O słońce jasne, wodzu Kaczyński
    Niech władza Twoja nigdy nie zginie
    Niech jako orłów prowadzi z gniazda
    Lecha i Jarka płonąca gwiazda

    3. Na ziemskim globie flagi bliźniacze
    Będą na chwałę grały inaczej
    PISowska armia i wódz Kaczyński
    Zaśpiewa wrogom hymn zwycięski

    4. Zmienisz się rychło nim miną chwile
    Polsko, a twoje córy i syny
    Wiara i każdy krzyż na mogile
    U stóp im legną w prochu

    [Miłosz ci wszystko wybaczy]
  • 2010-03-01 01:08 | Adalbert

    Re:...Boją sie Ziobry to go atakują ?

    Tak na wszelki wypadek dorabia się ministrowi Ziobrze "gębę", aby nikt nie wpadł na pomysł aby go wystawić do wyborów prezydenckich. Tylko Ziobro może wygrać z kandydatem Platformy , bo lewica "dinozaurów" Kwaśniewskiego i Millera już się nie liczy w tym pojedynku. Lewica oddana kameleonom jest skazana na wieczne potępienie , a młodych nie chcą , ponieważ czeka się na "gnidę" która będzie posłuszna oligarchii. Na placu zostanie PiS i Platforma. Jak wystawią obecnego prezydenta, to Platfoma może juz ogłosić sukces i to będą wewnętrzne wybory w Platformie. Z Platformą mógłby wygrać Ziobro, ale jego media dyspozycyjne wobec oligarchii będą konsekwentnie niszczyć . Tak to wygląda ta mizeria demokracji w obecnym wydaniu.
  • 2010-03-01 01:53 | karul

    Serce sie cieszy gdy

    czytam takie historie - PZPR byla zla i niemoralna, wiec ja CIA i Watykan obalili przy pomocy robotnika ktory oczywiscie pragnal nic wiecej jak "godnosci robotniczej".

    Teraz godnosci robotniczej pelno, a po pyskach piora sie ci moralni i demokratyczni czarni bolszewicy, w porownaniu z ktorymi politycy PZPR to byli ludzie skromni i kulturalni.

    I dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly. Zachcialo sie czwartej Japonii!
  • 2010-03-01 15:37 | zorro_blues

    Oj, zbieral PiS "haki", zbieral.

    http://kataryna.salon24.pl/160282,dukaczewski-straszy-hakami-wsi

    Z wesoloscia pozdrawiam.
  • 2010-03-01 17:49 | andy

    I jak tam - Zbysiu złożył już pozew ?

    Bo jakoś tak zwykle bywa u nas że im kto głośniej szczeka tym mniej robi więc po Zbysiu spodziewam się iż poszczeka, powarczy lecz pozwu nie złoży.
  • 2010-03-01 20:24 | mitt

    Niech się pozżerają nawzajem, im szybciej tym lepiej...

    ... wart Pac pałaca.
  • 2010-03-01 21:23 | Okowita

    Re:Jak PiS zbierał haki

    Szanowna pani Bianko,
    W pełni rozumiem pani zdrowe zainteresowanie "zbrodniami PiS". Zapomina pani jednak o tym, że tych "zbrodni" szuka się już ponad DWA LATA. Działają komisje sejmowe, prokuratury hurtem umarzają postępowania w sprawie rzekomych "zbrodni". A pani tego nie widzi bo pani nie chce widzieć. Skonstruowała pani kolejnego "niusa" z którego nic nie wynika - poza ślepą wiarą w to co mówi Kaczmarek. Generalnie należy stwierdzić jedno - wystarczy by ktokolwiek wydalił z siebie jakieś antypisowskie treści a pani natychmiast dostaje niesamowitego szwungu w sprawie, dorabiając jakieś niestworzone historie. A już całkiem ubawiła mnie puenta o hakach, niby-hakach i plotkach. Czym zajmowało się tzw. dziennikarstwo przez dwulecie rządów PiS? Ano właśnie hakami, niby-hakami i plotkami rozdmuchując je do horrendalnych wręcz rozmiarów. Słowo "skandal" było królem nawet wówczas gdy o nie było najmniejszego śladu skandalu.
    Dziś dalej zajmuje się pani tworzeniem historii na potrzeby ciemnego ludu.
    Im więcej rynsztoka wyłazi z obecnej koalicji i rządu tym większe są pani starania o znajdowania kolejnych "sensacji" czy "zbrodni PiS". Sama pani pisze o plotkach (zbrodnia PiS oczywiście) a sama pani im daje posłuch.
    Giertych nagle, po 2 latach, coś sobie "przypomniał" i już został "wiarygodnym źródłem". Sikorski mówi o tym, że "docierały sygnały". Nawet uwiarygodnione. Jakie sygnały? Kto jest tym "uwiarygadniającym"? O tym w pani tekście ani słowa. Przypominam, że Sikorski był członkiem rządu PiS i przez obecne dwulecie rządów PO NIE WSPOMINAŁ ani słowem o "sygnałach".
    Nie zastanowiło to pani? A może nie zastanowiło tylko dlatego, że musiała pani napisać kolejny artykuł z tezą? Pamiętamy pani tekst o prawnikach jednorękich bandytów, z którego tłumaczyła się pani jak pierwszoklasistka.
    Dziś pani bez ogródek oskarża PiS o stworzenie kanonu haka, niby-haka i plotki nie zadając sobie najmniejszego trudu by zauważyć, że mimo usilnych starań, trwających już ponad dwa lata, nie znaleziono potwierdzenia pani jawnych oskarżeń. I dlatego mam nadzieję, że szybko dojdzie do zapowiadanego przez Ziobrę procesu, który zamierza wytoczyć pani i pani redakcji. Tam będzie pani musiała udowodnić swoje oskarżenia. Tam nie będzie miejsca na wsłuchiwanie się w pani plotkarskie niusy. Tam będzie miejsce jedynie na fakty. A z tymi będzie pani miała kłopot.

    I na koniec - jeśli zżyma się pani na rzekome pisowskie haki, manipulacje czy plotki, to polecam zając się np. "sensacjami" posła Palikota w sprawie rzekomego alkoholizmu Prezydenta. Sam Palikot publicznie stwierdził, że głośno powtarza to co gdzieś usłyszał. Co więcej - na podstawie tego "czegoś" zażądał by Prezydenty UDOWODNIŁ, że alkoholikiem nie jest. Tak było za komuny gdzie to nie oskarżyciel a oskarżony miał udowodnić swoją niewinność. Jak widać plotka Palikota (może sam ją stworzył?) to czystej wody ubecka zagrywka (niech pani spyta opozycjonistów jak SB "tworzyło" historie ludzi) mająca na celu jedno - dokładnie to samo co pani miała na myśli pisząc obszerny wstęp o Prezydencie i prawnikach jednorękich bandytów. Celem nie jest prawda. Celem jest rzucenie kolejnej porcji błota.
    W tym jest pani mistrzynią.
  • 2010-03-02 09:51 | atris

    Re:Jak PiS zbierał haki

    "...Kaczmarek zeznawał, że za rządów PiS wszystkie sprawy z prokuratury, w których pojawiały się nazwiska znanych polityków, natychmiast trafiały na biurko ówczesnego ministra sprawiedliwości..." - tyle cytat.
    Mam w związku z tym pytanie do pani redaktor:
    Czy Ziobro sam wymyślał haki, czy czerpał wiedzę ze spraw kryminalnych prowadzonych przez niwątpliwie ręcznie sterowaną prokuraturę?
  • 2010-03-02 11:43 | YKW

    @ Okowita

    Jakie zbrodnie ? Raczej śmieszności w stylu przekształcenia CBA w luksusową agencję towarzyską dostarczającą erotycznych doznać celebrytkom i wydawanie na to milionów złotych w ramach walki z Układem.
  • 2010-03-02 15:59 | Marian

    Re:Jak PiS zbierał haki

    Nie wiem na kogo zbierano haki, wiem napewno,że za ich rządów złodzieje i bandyci wszelkiej maści nie mieli lekkiego życia.
  • 2010-03-02 20:35 | mikesz

    Re:Jak PiS zbierał haki

    A chyba zgodzisz się drogi Marianie ,ze nikt tak nie gonił złodziei i bandytów jak nieboszczka komuna.Mam nadzieję,że nie oznacza to przypadkiem tego, iż tęsknisz za urokami poprzedniej epoki.
  • 2010-03-03 10:29 | bronka

    Re:Jak PiS zbierał haki

    nie wiem co jest gorsze?To co słychać,widać i czuć jest przerażające,choć nie ma komuny.