Wszyscy mężczyźni płaczą

(5)
W trzydziestą rocznicę śmierci Jarosława Iwaszkiewicza ukazuje się drugi tom jego „Dziennika”, obejmujący lata 1956–1963, jeszcze ciekawszy niż pierwszy. Poznajemy innego pisarza: pesymistę wątpiącego w swoją twórczość, ale i ekstatycznie zakochanego.
  • 2010-03-04 00:51 | albert

    Czy to dzienniki znalezione w

    Ta miłość homoseksualna, natrętna i bezsensowna zaczyna być znakiem rozpoznawczym "artysty", który zagubiony w tym naprawdę interesującym świecie , ale niezdarny i leniwy , próbuje wyróżnić się tym piętnem.
    Nadawanie miłości homoseksualnej szczególnej miary jest usprawiedliwianiem
    kooperacji tego "ziemiańskiego nygusa" z komunistami. Nie wierzył, ale spijał śmietanę z odciąganego mleka, serwowanego zniewolonemu narodowi.
    Szczególny to rodzaj poniżenia mężczyzny , który poddaje się reżimowi i kooperuje z prymitywnym satrapą , aby mieć wolność zniewalania lekkoducha, który go materialnie wykorzystuje , uprawiając rodzaj prostytucji.
    Można to wszystko potłuc o kant homoseksualnej dupy, ale można też napisać wypracowanie złożone z ładnych słów i literackich treli. To są postacie ze współczesnych bajek dla nygusów , którzy ustawili się w tym łatwym dla nich świecie , gdzie nie potrzeba pracować , aby zarobić na życie , ale można oddawać się wyuzdanej miłości na koszt wykorzystywanych robotników .
  • 2010-03-05 21:36 | Adam 2222

    Nie wazna jest plec, wazne jest uczucie. Mowienie o homo robi reklame Duzo ludzi obchodzi kto z kim i jak


    Zwlaszcza jak nie maja pomyslu na wlasne zycie.
    Co pana obchodzi co ze swoimi d.. robia dorosli ludzie ?
    Co pan zrobil ze to nie pana podnieca ta sama plec?

    Swoja droga, rezim i kooperacja z prymitywnym satrapa to tekst z Trybuny Ludu.
    "Polityka" Rakowskiego nie miala takich czytelnikow o niektorych redaktorach nie wspominajac.
  • 2010-03-06 03:24 | Danka

    Re: @ Adam 2222

    Co to ma wspólnego z Trybuną Ludu ? To utrzymywanie się na "topie" uprawiając wręcz prostytucję seksualną / wżeniony w majątek / a kochający mydłków i uprawiający prostytucję polityczną /niby ziemianin a działacz usprawiedliwiający komunistów/ , to jest dramat , wiekszy niz jego wszystkie opowiadania.
    Gdyby mój ojciec zradzał moją matkę z chłoptasiami i mieszkał dalej w moim domu , to bym mu zwymiotowała w twarz.
  • 2010-03-07 21:50 | Adam 2222

    Sz.P. wiele artykulow i zwrotow w mediach jest na poziomie TL. Ostatnio w Polityce red Szostkiewicz


    wyzwal od szmaciarzy kogos z PE kogo nie polubil.
    I mial pretensje do Buzka ze mu mikrofonu nie wylaczyl.
    Takich kwiatkow jest mnostwo. Kasa spowodowala autocenzure i pozbawila godnosic nie tylko dziennikarzy.

    Wcale sie nie dziwie pani odczucia gdyby opisana przez pania sytuacja zdarzyla sie w pani rodzinie. Taki uklad bylby zwyklym sku... i to z obu stron. Ojca jak i matki.
    To oczym mowimy dotyczy, tylko osob doroslych. Poniewaz nikomu nie robia krzywdy do ich sprawa. Sadzi pani ze oni byli i sa jedynymi ?

    Co do "niby ziemianin a działacz usprawiedliwiający komunistów". Przeczytalem wywiad z pania Wujec i przypomnialo mi sie (w czy tez bralem udzial)."Wszyscy mamy jednakowe zoladki", 'Oddajcie nam naszą robotniczą godność', 'Wolimy stać z pustym brzuchem, niż klęczeć'
    To w polaczeniu z ponizszym linkiem moze zmienic perspektywe.
    http://www.zegardlugu.pl/

    Z wyrazami szacunku
    Adam
  • 2010-03-04 11:08 | joanna kopytowska

    Stawisko

    Nie wiem dlaczego Iwaszkiewicz nie był zainteresowany emigracją ale przypuszczam że oboje z Panią Anna byli przywiązani do domu na Stawisku w Podkowie Leśnej , to miejsce magiczne , tam przed wojną spotykali się Skamandryci , w czasie wojny i podczas powstania był to azyl dla wielu arystów i warszawiaków , to był prawdziwy dom , który żył sztuką i bliskością ludzi rzuconych w wir histori ale także wspaniałe magiczne miejsce otoczone lasem i przyrodą

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną