Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ideał kobiety: puch czy puszysta

(5)
Kanony mody zmieniają się średnio co dekadę, a wraz z nimi ikony, czyli ideały, do których powinni upodabniać się śmiertelnicy.
  • 2010-03-08 12:43 | tkw

    Pranie mózgów

    Cytat:
    "Zatem jest to zjawisko globalne i nie wiąże się wcale z realną potrzebą czy zaleceniami lekarskimi, a najczęściej z chęcią poprawy własnego wyglądu. Widoczny jest także związek między dostępem do telewizji a postrzeganiem wzorca wyglądu fizycznego. Tam, gdzie dostęp ten jest powszechny – ideałem jest rozmiar zero, zaś w krajach nierozwiniętych Afryki czy Azji wzorcowy jest pełniejszy wygląd. Wniosek jest prosty – bezwiednie absorbujemy pokazywane nam obrazy i uznajemy je automatycznie za wzorce."

    TKW: ktoś jeszcze ma wątpliwości, że telewizja robi nam nieustannie pianę z mózgów ? Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że dotyczy to tylko obszaru mody ?
  • 2010-03-08 16:42 | imeehow

    Re:Ideał kobiety: puch czy puszysta

    "Może teraz, gdy w świecie mody zaczną pojawiać się modelki o normalnych wymiarach, kobiety zrezygnują z umartwiania się i z zadowoleniem spojrzą na siebie w lustrze."

    Powiem z francuska: "marne szanse".
  • 2010-03-09 10:03 | Joanna Kopytowska

    szaleństwo

    W modzie i stylu życia zapanowało szaleństwo , ponieważ siła promocyjna mediów jest piorunująca co sezon wymyślane sa pretensjonalne i brzydkie nowości po to aby nakręcić rynek zakupów odzieży i dodatków , nowych mebli , samochodów ,co do sylwetki moda na chudość to trochę jednak moda na zdrowie , mimo to że szkielety paradują po wybiegach pokazując coraz bardziej upiorne stroje ludzie coraz cześciej są otyli bo dużo czasu spędzają siedząc w biurze i oglądajac po południu telewizję oraz pałaszując kupowane w nadmiarze produkty reklamowane nie tylko w telewizji ale przede wszystkiem dostępne na milionach półek w supermarketach , nie wiem czy wszyscy to widzą ale współczesny kościół to właśnie supermarket a prawdziwa religia to posiadanie tych supermarketowych cudów , które faktycznie są tandetą często szkodliwą dla zdrowia nafaszerowaną chemią i wszystkimi innymi sztucznościami , przede wszystkiem jest dużo za duzo niepotrzebnych rzeczy do ubrania / moda / , do kuchni , do jedzenia , do przeczytania , nadmiar szkodzi zdrowiu i przyrodzie bo do produkcji tej fali , tego oceanu tandety potrzeba energii , wody , drewna , zabijanych w makabrycznych warunkach zwierząt / rzeżnie , produkcja futer , kanap , torebek , butów / , człowiek konsument to odmóżdżony potwór
  • 2010-03-14 06:19 | PTP

    Re:Ideał kobiety: puch czy puszysta

    So, this is the article about women you choose to run during the week of International Women's Day? Particularly, on this occasion, the photos. It is demeaning. I'm really disappointed and disgusted. So many important issues for women, the manifestation last weekend, other issues of justice for women. I don't think you understand women.
  • 2010-03-16 15:05 | kay

    gruba jest beth ditto

    Czy ja dobrze rozumiem, ze Brigitte Bardot zostala uznana przez autorke za pulchna? Przeciez ona byla tancerka, co oznacza, ze miala wyjatkowo szczupla sylwetke! Miss Dirty nie jest gruba, jest przy kosci i wcale nie musi sie odchudzac - a zarzucanie jej otylosci swiadczy tylko o tym, jak zmienily sie wymagania co do kobiecej urody. Zreszta o potrzebie odchudzania powinien decydowac lekarz.

    Lara Stone nosi rozmiar 36 i to ma byc sukces? Zwazywszy na to, ze modelki czesto maja 180 cm wzrostu, powinny raczej nosic rozmiar co najmniej 42 (kobieta o takim wzroscie, noszac rozmiar 42 jest bardzo szczupla). Rozmiar 36 jest dobry dla osoby o wzroscie do 165 cm.

    Mowi sie, ze powodem zaburzen odzywiania sa problemy osobiste; tylko dlaczego epidemia tych zaburzen wystepuje tam, gdzie dotarly zachodnie media, z chorym obrazem szkieletowatej kobiety? W Etiopii szkielet nie jest idealem, tam raczej by sie zlitowali nad topmodelka i zaproponowali cos do jedzenia (jesli maja). Czemu na zdjeciach wm agazynach nie ma cial kobiet umiesnionych, silnych? Czemu idealem jest kobieta slaba, wiotka, zaglodzona? Najwidoczniej kogos przerazaja kobiety silne, ktore sobie poradza. Propagowanie obrazu zaglodzonej kobiecosci to oslabianie i kastrowanie kobiet - w sensie doslownym, bo kobiety bez tkanki tluszczowej traca plodnosc. Jeszcze 20 lat temu modelki mialy normalna figure - i budzily zachwyt: Cindy Crawford, Naomi Campbell. Nie byly tak przerazajaco chude jak np. Anja Rubik. Mialy w sobie radosc zycia, sile, mialy tez widoczne miesnie; nie bylo za to widac wszystkich kosci.