Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wybory w Iraku

(8)
Wybory w Iraku polegają na liczeniu głosów i trupów. Musi je „wygrać” armia amerykańska, która na miejsce wartości azjatyckich wprowadza siłą wartości europejskie.
  • 2010-03-08 20:11 | tkw

    Irak i wybory

    "Wojska USA i krajów koalicyjnych weszły do Iraku, jak wiadomo, nie wiadomo po co."
    TKW: koniec, kropka. Autor stwierdził to autorytatywnie i od tej pory jest to prawda obiektywna. A te całe sztaby ludzi w USA, NATO itd. to debile, które nie wiedzą co robią i po co. Gdyby jeszcze zamiast "jak wiadomo" było "moim zdaniem", to by było OK, ale tak to się nazywa pycha i zadufanie w sobie.

    "Warto było tracić tylu ludzi, żeby powiesić jednego rzeźnika?"
    TKW: pewnie świat zadał sobie to pytanie jak Pol Pot rżnął ludzi w Kambodży i nic nie zrobił. Moim zdaniem dobrze, że świat przerwał tę rzeź Saddama i nie patrzył obojętnie jak wyrzyna obywateli Iraku bronią chemiczną. Nikt dziś nie jest w stanie powiedzieć, jak dalej by wyglądały rządy Saddama, jeśli już przyjąć tę konwencję liczenia ofiar.

    "A dlaczego nie domagał się obalenia Łukaszenki?"
    TKW: pewnie dlatego, że Łukaszenka nie rżnie ludzi. Najwyraźniej Autor różnicy nie dostrzega.

    "Albo Kim Jong ila?"
    TKW: świat powinien zareagować. Ale jeśli w tym przypadku tego nie robi, to znaczy, że ma być bierny zawsze ? Dobre i to, że Saddama usunęli. Na Kim Jong ila też może przyjdzie czas ...

    "Ale lepsze krwawe wybory niż bezkrwawa, cicha, tajemnicza tyrania."
    TKW: Tyrania Saddama nie była ani cicha ani bezkrwawa. A może Autorowi chodzi o inną tyranię ?
  • 2010-03-08 22:01 | Wojciech

    Re:Wybory w Iraku

    Wybory w Iraku można porównać z wyborami w Generalnym Gubernatorstwie. Parodia zbrodniczych najeźdców.
  • 2010-03-08 22:50 | gliwer

    Re:Wybory w Iraku

    Irak, Afganistan.... Izrael, Palestyna, Syria, Jordania, Egipt....
    Po co my się tam pchaliśmy i pchamy?
    Toż to byłe kolonie brytyjskie, pozostawione celowo przez owych kolonizatorów w gąszczu nierozwiązywalnych problemów (jak stan stosunków pomiędzy Indiami i Pakistanem)...
    Szkoda na to naszych pieniędzy i krwi naszych żołnierzy. Czas odtrąbić odwrót jak w swoim czasie zrobili to Hiszpanie. Już wystarczająco udowodniliśmy, że potrafimy się bić.
    O ile jeszcze Afganistan jakoś mogę zrozumieć, to wojny w Iraku nie rozumiem inaczej niż prywatną wojenkę rodzinki Bushów z Husajnem. Ojciec spartolił, synek poprawił... ale też jakoś nieudolnie... I jakoś ucieka to sprzed oczu że Bushowie i Husajn to w zasadzie najpierw byli nafciarzami, a potem politykami...
    A Arabowie niech żyją po swojemu. Tego im życzę, jak i nam....
  • 2010-03-09 08:38 | wronski

    Re:Wybory w Iraku

    Autor zgrabnie pomija temat 9/11. Pewnie żeby nie wywołać 450 wpisów jak ostatnio na GW
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,108335268,,Ahmadinezad_ataki_na_USA_z_11_wrzesnia_wielki_.html?s=4&v=2
    Portal Racjonalista.pl zablokował w swojej wyszukiwarce hasło 9/11,911,wtc "nic nie znaleziono"
    Takie drobne sztuczki
  • 2010-03-09 08:42 | wronski

    Re:Wybory w Iraku

    Autor zgrabnie pomija temat 9/11. Pewnie żeby nie wywołać 450 wpisów jak ostatnio na GW
    http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,108335268,,Ahmadinezad_ataki_na_USA_z_11_wrzesnia_wielki_.html?s=4&v=2
    Portal Racjonalista.pl zablokował w swojej wyszukiwarce hasło 9/11,911,wtc "nic nie znaleziono"
    Takie drobne sztuczki
  • 2010-03-09 12:28 | tuciu

    Re:Wybory w Iraku

    @TKW: "te całe sztaby ludzi w USA" okazaly sie grupka neokonserwatystow powiazanych z lobby naftowym dla ktorych zajecie Iraku bylo pierwszym krokiem do umocnienia swiatowej dominacji USA. Jak widac doprowadzilo to do skutkow zgola przeciwnych. Samo zycie pokazalo ze inwazja zostala uzasadniona klamstwami, co przyznalo nawet CIA. Bush dlugo, glosno i nieprzekonywujaco tlumaczyl sie z "przypadkowych 16 slow" w swoim przamowieniu (bodajze State of the Union adress), zwalajac cala wine na CIA.
    Sadamma usunieto bo byl slaby i lezy na poteznych zasobach ropy. Iran jest znacznie silniejszy i nikt go nie rusza, tak jak Korei Polnocnej. Strach jest najlepszym obronca. Masz jednak racje: wiadomo po co amerykanie weszli do Iraku: aby kontrolowac drugie co do wielkosci zloza ropy na swiecie. Poczytaj Cheney'a i Wolfowitza :-))
    @Wojciech: Irak ma prawdziwe wolne wybory dzieki tej okupacji. GG to zuplnie inna historia. Sa to na pewno wolniejsze wybory niz w II RP pod rzadami sanacji, tzn bez cudow nad urna.
    @ wronski: Saddam nie mial nic wspolnego z atakami na WTC co przyznaja nawet najzagorzalsi republikanie (no moze tylko zagorzali, dla najzagorzalszych fakty nie sa wazne). Bush skutecznie rozpuszczal taka fame w przededniu wojny, ale oficjalnie tez odzegnywal sie od takiego polaczenia.
  • 2010-03-09 15:13 | tkw

    Re:Wybory w Iraku

    Jest wysoce prawdopodobne, że wspomnianym "sztabom" przyświecały cele biznesowe, że posługiwali się kłamstwem itd. Ja zaprotestowałem przeciw stwierdzeniu Autora artykułu, że "nie wiadomo po co tam weszli". Skoro Autor nie wie to nie znaczy, że "nie wiadomo" a tak to napisał, ze „jak on nie wie to nikt nie wie”. Wspomniane sztaby to ludzie bardzo dobrze wykształceni, skoro doprowadzili USA do pozycji mocarstwa (przez cały XX wiek), to są skuteczni w działaniu, choć zamiary i czyny mogą nam się nie podobać. Proponuję Autorowi mniej zadufania co do swojej wiedzy. Można się z Amerykanami zasadniczo nie zgadzać, z NATO też, ale uważać ich za ludzi którzy nie wiedzą po co coś robią, to objaw głupoty.

    Saddama usunięto, nie tylko dlatego, że był słabszy od napastników. I jestem gotów zgodzić się z tezą, że nie o usunięcie Saddama głównie chodziło, tylko o inne cele. Ale jeśli ktoś, przy okazji realizacji swoich, być może niecnych celów, zrobi coś dobrego, to ja to zauważam choć nie daję się zwieść jego przekonywaniom, że "właśnie tylko o to dobro mu chodziło". Usunięcie Saddama było rzeczą dobrą, co by nie mówić, to był rzeźnik.

    Wg mnie Amerykanie weszli do Iraku z wielu powodów: ropa, polityka wobec krajów arabskich, itd. Wg mnie jednym z powodów było przeniesienie wojny na terytorium nieprzyjaciela, zauważ że od 11.09.2001 NIE BYŁO ZAMACHU W USA. W Iraku przez te lata zginęła podobna liczba żołnierzy amerykańskich co tylko jednego 11.09 i do tego 11.09 zginęli cywile na amerykańskiej ziemi a w Iraku giną żołnierze, to ich zawód. Poza tym do USA napływa znacznie więcej imigrantów niż wynoszą straty w ludziach, więc z tego punktu widzenia mogą sobie na taki upływ krwi pozwolić.

    W życiu, w tym w polityce, na ogół nie są słuszne proste odpowiedzi. Próba odpowiedzi na pytanie o awanturę w Iraku i Afganistanie - ropa - jest o tyle niecelowa, że nie tylko ropa. Także Izrael, terroryzm, lobby zbrojeniowe, to co napisałem wyżej o przeniesieniu wojny i wiele, wiele innych powodów.

    Pozdrawiam
  • 2010-03-09 15:19 | wronski

    Re:Wybory w Iraku

    @tociu Czy ja napisałem, że Saddam miał coś wapólnego z 9/11. Wg mnie temat 9/11 jest już skrzętnie omijany jako gorący i wywołujący falę komentarzy (podałem przykład z GW) nie całkiem po myśli autora. Dla mnie 9/11 nie stanowi już zagadki. Żałuję tylko czasu poświęconego na analizowanie tematu - dwa miesiące. A wystarczyłyby właściwie tylko zdjęcia z Shanksville http://killtown.911review.org/flight93/gallery.html
    żeby wyrobić sobie zdanie. Niektórzy nadal na tych zdjęciach widzą dymiące szczątki boeinga LOT93, a czasem nawet wskazują ciała ofiar.