"Różyczka", czyli historia "pewnego pisarza"

(3)
„Różyczka” Jana Kidawy-Błońskiego zyskała spory rozgłos jeszcze przed premierą, kiedy dziennikarze zajmujący się kinem zostali ostrzeżeni przez prawnika, by nie kojarzyli głównego bohatera filmu z autentyczną postacią.
  • 2010-03-13 12:55 | joanna kopytowska

    więcej filmów o historii najnowszej proszę

    Cieszę się bardzo że powstał film Różyczka , los Jasienicy jest nietypowy bo jednak podział na my i oni był w pewnym momencie murem nie do przebicia, bardzo czekam na filmy a właściwie serial telewizyjny zrobiony na podstawie ksiązki Jana Karskiego "państwo podziewmne '' i Jana Jeziorańskiego '' Kuriewr z warszawy '' , historia polskich kurierów jest tak pasjonująca ze niemal nieprawdopodobna
  • 2010-03-13 13:41 | Widz

    Re: Intryga

    Dziękujemy za ujawnienie całej intrygi filmu.
  • 2010-03-14 20:33 | KAM

    Naprawdę wciągający film.

    Po obejrzeniu filmu naprawdę chciałem szukać, czy był taki pisarz Warczewski?
    Film mi się bardzo podobał. Powinni go obejrzeć ci wszyscy, którzy dziś bezwarunkowo wierzą w eSBeckie raporty. Jak się Warczewski zachowywał w teatrze? A co napisali w raporcie Roman i Różyczka? Podciągnęli raport pod przyjętą z góry tezę, chcieli coś mieć na Warczewskiego to dorobili. Jak się zachowuje kapitan Roman Rożek, kiedy TW Różyczka donosi, że figurant wcale nie jest Żydem? Nieważna jest prawda, trzeba się wykazać przed przełożonymi. Tak samo wcale nie jestem pewien czy Rożek był Żydem czy tylko SB dorobiło mu to żydostwo dorobiło, a on, człowiek systemu, wiedział, że nie ma możliwości bronić się przed niesłusznymi zarzutami.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną