Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dziki Kraj?

(1)
2010-03-25 13:34 | Sławomir Osiński
A co tu wyjaśniać?.Nie znajdzie się dziennikarz czy polityk,który przyzna-"Tak.Pośrednio,nieświadomie przyczyniłem się do śmierci matki pana Drzewieckiego".Nie dziwię się,że użył takiego określenia w sytuacji ciągłej nagonki,w której ze sprawy o charakterze etycznym(nagannym) na styku polityka-biznes,zrobiono aferę korupcyjną.Nie tylko w polityce ale także w środowisku dziennikarskim trwa walka.Dziennikarzy,o WIKTORY.Tytułów prasowych,o czytelników i nakłady.Stacji telewizyjnych o telewidzów i reklamy.Tylko czy do realizacji tych celów,można używać wszystkich środków? Cały ten amerykański wywiad pana Drzewieckiego,to krzyk rozgoryczonego,doświadczonego śmiercią matki człowieka.Zgadzam się z nim,bo"dziki to kraj" w którym...............