Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

(17)
Kościół w Polsce pięć lat po śmierci Jana Pawła II – co zostało z nauk naszego Papieża.
  • 2010-04-02 09:37 | adamo33

    Kościół w Polsce pięć lat po śmierci Jana Pawła II – co zostało z nauk naszego Papieża.

    Panie Redaktorze,
    Po śmierci Jana Pawła II usłyszałem taki komentarz: "Polacy słuchali Papieża, tylko go nie słyszeli".
    I to co opisał Pan w swoim komentarzu, to potwierdza. Moim zdaniem.
    Można do tego jeszcze dodać wyniki sondażu, z którego wynika, że polska młodzież staje się coraz bardziej konserwatywna i co zostało, z dumą, odnotowane przez tzw. prawicowych dziennikarzy. Tak jakby liberalizm, pluralizm i demokracja były jakimiś plagami.
    Dla mnie najgorsze jest to, że jakoś nie widać szans na zmianę. Niektóre ugrupowania nadal będą trzymac się sutanny, inne będą starały się utrzymać "status quo" (w imię spokoju społecznego). Nadzieją byłoby pojawienie się na naszej scenie politycznej partii liberalnej. Ale liberalnej z prawdziwego zdarzenia, bo proszę mi nie wmawiać, że PO to liberałowie. Tyle, że na razie nikogo takiego nie widać.
    Chyba jedyne co pozostaje, to zachować zdrowy rozsądek i dystans do otaczającego świata. Wtedy może się da jako tako funkcjonować w tym naszym "wesołym" kraju.

    PS. Panie Adamie, z tego co wiem to w Iraku już nie walczymy. Zresztą kwestia tej wojny (tzn. zachowanie się naszego kraju), to dobitny przykład jakim naprawdę autorytetem dla naszych rządzących był Jan Paweł II.
  • 2010-04-02 13:08 | franek

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Karol Wojtyła - *** (Miłość mi wszystko wyjaśniła)


    Miłość mi wszystko wyjaśniła,
    Miłość wszystko rozwiązała -
    dlatego uwielbiam tę Miłość,
    gdziekolwiek by przebywała.

    A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,
    w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,
    ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa
    i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.

    Więc w tej ciszy ukryty ja - liść,
    oswobodzony od wiatru,
    już się nie troskam o żaden z upadających dni,
    gdy wiem, że wszystkie upadną.

    **********

    Właśnie taki był.
    Kiedyś usłyszałem od pewnego księdza stwierdzenie: "Jan Paweł II był wielkim człowiekiem bo był Polakiem, a nie jak na zachodzie nówi się był wielkim człowiekiem pomimo że był Polakiem". Wtedy się z nim zgodziłem, po kilku latach nie jest to dla mnie już tak proste. Patrząc na to jak Polski kościół (spokojnie mośna uznać za odrębne ciało) staje się kolejną partią, stroną w sporze w materialnym świecie, w sporze o dobra doczesne. Od paru lat mieszkam w Anglii (jak wielu) ale chodze do angielskiego kościoła (nadal rzymsko-katolickiego ale angielskiego), dopiero tu widać różnicę - przynajmniej ludzie przychodzą bo chcą przyjść a nie bo jest niedziela.
    Polski kościół gdześ zgubił ten oryginalny sens, cel. Jest instytucją trwającą dla samego trwania, gdzie liczy się ilość nie jakość.
    Oczywiście głupotą było by twierdzenie że dotyczy to wszystkich księży i członków kościoła, niestety ci którzy jeszcze wiedzą jaki jest prawdziwy cel istnienia kościoła po prostu są spychani daleko w kąt.
    Czy ktoś jeszcze widzi w papieżu coś innego niż tylko Polskość i Solidarność? Czy tylko do tego nam był potrzebny? A co z poezją, przebaczeniem Agcy, wizytą w synagodze? Ilu z was miało by odwagę naśladować go właśnie w taki sposób?
    Jeszcze kilka lat temu takie słowa nie przeszły by mi przez gardło i powiedzieć moge jedynie że moją opinię o kościele popsół... Kościół.
    Pozdrawiam
  • 2010-04-02 15:26 | arnobio

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Mój znajomy [inżynier, katolik] powiedział niedawno, że Kościół w Polsce sam sobie kopie grób. Mocne słowa ale chyba prawdziwe. Ja też mam wrażenie, że szczyty triumfalizmu podszytego strachem albo właśnie osiągnięto, albo są już bardzo blisko. A potem będzie według wszelkiego prawdopodobieństwa to co na Zachodzie - poważny kryzys rozłożony na wiele mniejszych i większych tąpnięć obyczajowych, finansowych,lustracyjnych czy wynikających z niechęci Kościoła do jakichkolwiek dyskusji z wiernymi. I - co już się rozpoczęło - postępująca utrata zaufania i szacunku dla tej instytucji.
    Pewnego dnia Kościół w Polsce może się obudzić w rzeczywistości, jakiej nasi hierarchowie nie chcą sobie teraz nawet wyobrażać. I o ile nic się nie zmieni - dokładnie to ich czeka. Tylko że poza nimi niewielu będzie tym zaskoczonych.
  • 2010-04-02 16:31 | Paulina

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Proboszcz w mojej małej, wiejskiej parafii, co jakiś czas odwołuje się do II wojny światowej, do Katynia, do obozów koncentracyjnych. Ma w głosie wiele nienawisci. Nie tylko do tych, którzy Polakó mordowali. Nienawidzi Niemców i Rosjan, jakby współczesni byli winni całemu złu przeszłosći.
    Tylko kiedy w kolejnym kazaniu każe mi naśladować Chrystusa, wybaczać oprawcom, kiedy za wzór pokazuje mi papieża, to jakos nie potrafie mu uwierzyć. Bo wiem, że on nie wybacza. Wiem, że jest pełen zawiści. A prawo do moralizowania społeczeństwa daje mu koloratka.
    Tego mój 18-letni umysł nie jest w stanie pojąć. I nie dziwmy się, że młodzi ludzie omijają kościół szerokim łukiem. Atmosfera, jaką ta instytucja w naszym kraju, wokół siebie wytwarza, jest dla mnie odrażająca. Nie potrafię czasem oprzeć się wrażeniu, że Kościół mnie od Boga oddala...
    (Oczywiście, nie uważam, że taka jest reguła. Jednak, niestety, takie zjawiska stają się coraz bardziej powszechne)
  • 2010-04-02 20:22 | Jan

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Wszytko jest MATRIXEM. I już pan Autor wie kto to pisze. Tak, to ten sam JAN, który ciągle pisze, że 11/9 to nie tak jak się nam to wmawia. P. Szostkiewicz, nawet był zanegował moje TEORIE SPISKOWE w jednym ze swoich komentarzy. W rzeczywistości jest, często, tak, że prawdziwą jest właśnie teoria spiskowa a wersja podawana przez media to jest dopiero SPISEK.

    No, ale revenons a nos mutons... Teraz są FAKTY na TVN. Oczywiście z Watykanu, bo jak inaczej. Na portalach informacyjnych artykuły o JPII. I komentarze ... czytając niektóre katolik przeciera oczy i zastanawia się czy to aby KATOLICKA POLSKA ? Większość komentarzy PRZECIW JPII.

    Kilka przykładów z WP.PL: Artykuł: „Wieczorem wszyscy będą wspominać papieża-Polaka”. Komentarze: Bez przesady. Jak zwykle kler i podlizujące się kościołowi media robią pianę, żeby mieć czym zapełnić program … (Lesio 2010-04-02 18:55),
    A niby co mam wspominać? „Prezent dla JPII od wszystkich Polaków niezależnie od wyznania? Ten wielki prezent podpisany przez Skubiszewskiego w 1993 roku?(AnnaC ) I tu nie zdążyłem nawet wpisać daty tego komentarza, bo cały artykuł ZNIKNĄŁ...

    No właśnie …charakterystycznym sposobem obchodzenia się z tematami w których dziennikarze portali internetowych mają inne zdanie niż SPOŁECZEŃSTWO jest szybkie usuwanie takich właśnie artykułów. I tak było z tym: Cytowanego tu artykułu już NIE MA (krótko po ukazaniu się). Zamiast tego jest artykuł nie stwarzający okazji do NIEPRAWOMYŚLNYH wpisów: Jan Paweł II w obiektywach internatów.

    Kiedyś myślałem, że źródłem największych manipulacji jest ośrodek, która często organizuje konferencje typu OBLICZA MANIPULACJI W MEDIACH. Domyślacie się, że chodzi o RM i Telewizję TRWAM. Ale to samo robią wszyscy…

    A więc, JPII to kolejny MATRIX. Cechą charakterystyczna MEDIÓW jest tworzenie rzeczywistości zgodnie z oczekiwaniami decydentów. Nie łudźmy się, że jest inaczej. W Polsce decydentami są w dużej części hierarchowie kościoła katolickiego. Nie oznacza, to, że są właścicielami. Po prostu właściciele mediów WSŁUCHUJĄ się głosy hierarchów i reagują odpowiednio. Przypomina się w tym kontekście słowa przywódców PZPR-u o „Moralnej jedności wszystkich Polaków wokół sztandarów socjalizmu”.

    Z kościołem jest tak: Gdyby katolikiem się zostawało świadomie, byłoby inaczej. Skoro, jednak, rzecz idzie TAŚMOWO bo TRADYCJA, TAK TRZEBA itd, niemowlaków nikt się nie pyta, stąd wielu Polaków ma religie katolicką w GŁĘBOKIM POWAŻANIU … wiecie o czym piszę.

    Być może jest nawet tak, że za wyjątkiem mieszkańców wsi i to nie wszędzie, większość mieszkańców miast uważa, że to b. źle dla naszego kraju, się pojawił się JPII. Proszę zobaczyć ile miliardów złotych było przekazywanych kościołowi w imię JPII ? Nawet wtedy, gdy się zupełnie im się nie należało, państwo lekką ręką ZAWSZE czyniło kościołowi dobrze. Ciekawe, czy gdyby nie było polskiego papieża, czy zostałby podpisany konkordat w kształcie z 1993 ? Moim zdaniem konkordat, to tragedia dla tego kraju. I z tym wiążę się
    to pięć miliardów, które co roku idzie do kieszeni panów w czerni. Czy Czesi są mniej szczęśliwi z tego, że nie mają konkordatu ?

    Szkoda, że p. Napieralski tak się poddał. Miał być drugim ZAPATERO. Może to myśl szalona, ale gdyby NAPRAWDĘ zaczął głosić projekty zerwania konkordatu, świeckiego charakteru państwa, gdyby zaproponował mądre rozwiązania prawne, może powiódł by SLD do zwycięstwa ? I wtedy w Polsce MEDIA przestały by stawać na baczność przed czarnymi panami.

    Ciekawe czy ten artykuł się ukaże ? A moze, tak jak to się zdarza nierzadko, po takim wpisie nagle WSZYSTKO zniknie, artykuł i kometarze, czyli mój też. Nawet POLITYKA ma pewne granice wytrzymałości. Kiedy ostatnio opisywałem w jakich skandalicznych warunkach odbywała się obrona doktoratu Tadeusza Rydzyka w ogóle mój wpis się nie ukazał. (Chodziło o artykuł dot. dyskusji o szkolnictwie wyższym). Dodam, że w kwestii O. Dyr. rzecz polegała na tym, że na rozprawę PUBLICZNĘ w ogóle nie wpuszczono ludzi czekających przed salą. Dziekan, recenzenci, Rada Wydziału. T. Rydzyk, wszyscy weszli drzwiami od dziekanatu. W sali jeszcze było dużo miejsca ale nie wpuszczono. O tym nie wolno nawet pisać.
  • 2010-04-02 22:04 | jar-ry

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Oprócz pełzającej de-wojtylizacji mamy więc w Polsce galopującą klerykalizację życia publicznego. Ponieważ Kościół jest strukturą niedemokratyczną i nieprzejrzystą, to, kto mu przewodzi, kto nadaje ton, jest ważniejsze niż w innych instytucjach. Gdyby honorową godność prymasa otrzymał po odchodzącym na emeryturę abp. Muszyńskim nuncjusz abp Józef Kowalczyk, rewolucji w Kościele by naturalnie nie było. Kowalczyk też należy do kościelnego establishmentu – ale byłaby szansa na pewną korektę kursu.""""

    Panie co Pan pierniczysz.

    Żaden kardynał czy arcyksiądz, nic tu nigdy nie zmieni...
    Ta instytucja jest niereformowalna...
    W końcu ten cwaniak Rydzyk dorobił się za "rządów" JPII
    No jeżeli Polak Papież nie potrafił tego złodzieja wywalić z "kościoła katolickiego" i takie indywiduum jeszcze tłucze kasę na tych babciach...
    To gdzie do diabła jest tu miłosierdzie i "Jezusowe nauczanie"???
    Niczym się nie różnił po za narodowością od innych " prezesów" spółki KK.
    Jak sie wybiera "Hitlerjugenda" na następcę to o czym tu gadać?!
  • 2010-04-02 22:14 | cyryl

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    A ja byłem wczoraj(Wielki Czwartek)na mszy U Siemachy.Kraków,ul.Długa 42.
    Wspaniała,serdeczna atmosfera,mądra,życzliwa homilia księdza Andrzeja
    Augustyńskiego.Do tego utwory Chopina grane świetnie na żywo przez Piotra Latoszyńskiego.Jest też taki kościół panie Adamie.Więc może nie jest tak żle?Pozdrawiam serdecznie.
  • 2010-04-03 00:11 | marcin345

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Kiedyś słyszałem jak ktoś powiedział że Kościół oceniają osoby które nie są z nim związane.Uważam że to prawda.Ale to moje zdanie.
  • 2010-04-03 08:36 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Problemem podstawowym KK są zaniechania i zaniedbania na rzecz APOSTOLSTWA ZDROWEGO ROZSĄDKU.
    Jedną z przyczyn jest wprowadzanie do kościoła tylnymi drzwiami teologii judeochrześcijańskiej.
  • 2010-04-03 22:17 | Q

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Panie , Pan to bierzesz chyba jakąś kasę od UPA . Ile razy może Pan kontestować KRZTYNĘ prawdy o ludobójstwie ukraińskim (którą głosi np. ks. Isakiewicz - aluzja w artykule) w obliczu TOTALNEGO zalewu np. Katyniem . Dzień bez Katynia to dzień stracony dla naszych mediów . Mimo przeprosin 2 kolejnych prezydentów Rosji i ich osobistych tragedii stalinowskich . Czy ma Pan uczulenie na prawdę , nawet minimalną o mordercach ukrainskich a jednoczesnie kompletny tumor intelektualny na "przekatynienie " ?????
  • 2010-04-04 16:00 | sa

    NADZWYCZAJ

    "wartościowe" są monologi ateistów w sprawach KRK, którzy najchętniej widzieliby w kościelnej hierarchii wyłącznie liberałów pełną gębą. Takich, jak - dla przykładu - Kazimierz SOWA! Dla nich sam Autor stałby się co najmniej agnostykiem.
    Komiczne!
  • 2010-04-04 22:30 | karul

    Czytam panskie teksty

    i ten jest lepszy niz inne bo - po cichu - nazywa rzecz po imieniu: Papiezowem (dawniej Polska) rzadzi kult smierci i agenci Watykanu.

    Zadne teksty, by nie wiem jak misternie napisane, tego nie zmienia: jestescie w tym Iranie nadwislanskim zalatwieni na kilka pokolen. Panskie wnuki i prawnuki beda ponosic koszty puczu, jaki trzydziesci lat temu Watykan (tj. tzw. nasz papiez) i CIA zorganizowaly przeciw Polsce Ludowej.

    Reszta jest tylko pusta gadanina.
  • 2010-04-05 20:05 | zaba z paryza

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Oj. Rydzyk wykonuje dobra robote na polecenie Watykanu, robil to na prosbe Jana Pawla II a terza kontynuje polityke aktualnego papieza.
    Jan Pawel II zdawal sobie sprawe, z naszych cienkich elit, i naszego konserwatyzmu i wykorzystal to aby wprowdzic do Polski katolicyzm sredniowieczny.
  • 2010-04-05 23:47 | Monteskiusz

    Co zostanie po JPII

    No właśnie, co zostało z tych nauk??? Nic? A dlaczego? Ponieważ była to wydmuszka. Poza werbalnymi deklaracjami JPII nie było żadnych istotnych czynów, bo gdyby były, to z tych NAUK musiałoby coś zostać, przynajmniej w łepetynach purpuratów, bo o ciemnej masie nie ma co wspominać. JPII różnił się jednak bardzo od poprzedników, ponieważ nie był noszony w lektyce i lubił podróżować, a to już wystarczyło do zostania gwiazdą mediów. I to wszystko co po NIM zostanie ( pomniki postoją dłużej) z tej całej niezwykłości (oczywiście mam na myśli świat, a nie polskie zadupie).
  • 2010-04-07 20:45 | kociewiak

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    ..papiez podniusl poprzeczke tak wysoko ze kosciol katolicki spada w otchlanie zla.Nosy podniesione wysoko -pycha,Radio Maryja dzielenie ludzi
    antysemityzm,Biskupi wiedza lepiej niz rzad,pycha kosciola katolickiego jest tak wielka ze przyszedl czas na POKUTE .......
  • 2010-04-07 20:47 | jerry111

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Praktycznie wszystko wskazuje na to, iz Jan Pawel II musial wiedziec cos na temat licznych, kryminalnych przypadkow ksiezy pedofili... i wszystko wskazuje tez na to, iz zupelnie nic nie zrobil by oczyscic
    kosciol katolicki z tych okropnych brudow!!!
  • 2010-04-16 01:46 | Co z tą Polską?

    Re:Pięć lat po śmierci Jana Pawła II

    Szkoda , że tylko jeden. Wiem , że są wspaniali , madrzy księża, ktorzy nie boją sie i potrafią rozmawiać z ludzmi o roznych, niekoniecznie zgodnych z kościołem pogladach . Niestety stanowią absolutną mniejszość a często w "podziemiu". Jak sie przyglądam poczynaniom kościoła w Polsce i próbuję jakoś to połaczyć z przykazaniami bożymi, wychodzimi, że to chyba księza w swojej większości nie wierzą w Boga. Kościól skomercjalizował się i upolitycznił, nie ma więc czasu i glowy na zajmowanie sie religią. Oczywiście zrobił to przy aplauzie społeczeństwa i polityków bo taka forma katolicyzmu odpowiada sporej grupie Polaków ( prawdopodobnie znacznie większa grupa jest temu przeciwna ale ta grupa mowi innym językiem i nie ma szans w polemice z kościołem ). Każdy sprzeciw,inny pogląd wyrażony przez kogokolwiek wywołuje krzyk ,ze to atak na kościół.Smutna Prawda jest taka , że w demokratycznym kraju, w ktorym istnieje formalny rozdział z kościolem tak naprawdę rzadzi kościół. Jezeli nikt tego nie zmieni, czekają nas stosy i polowania na czarownice. A propos czarownic, ksiadz Rydzyk ,guru najbardziej aktywnej grupy chrześcijan w Polsce nazwał Pania Prezydentową czarownicą i nie przypominam sobie żeby wywołało to jakieś wieksze oburzenie kosciola, Prezydenta, brata Prezydenta , władz ani tych , ktorzy dziś tak placzą przy trumnach ukochanej Pary Prezydenckiej i walczą o jej miejsce na Wawelu. Taki to kraj i naród. Pan Bóg ma naprawdę wielki problem z Polakami.