Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polityka historyczna posłów

(6)
Nasz parlament nie tylko stanowi prawo. Prowadzi też aktywną politykę historyczną. O rocznicowe uchwały posłowie toczą boje godne walecznych przodków.
  • 2010-04-06 00:36 | Adam 2222

    Gdyby to. inaczej zdolne towarzystwo, płaciło ze swojej kieszeni za zmarnowany czas w pracy to by...


    Ale z drugiej strony, jak oni byli w stanie uchwalic ustawe ktora sama sie anulowala z chwila wejscia w zycie. Nie wypominajac tym Tuzom Narodu koszmarki prawne. Moze to i lepiej, ze tworza historie na nowo.
    Dzieki temu maja mniej czasu by psuć teraźniejszość.

    P.S.
    Dlaczego oni żyją w komunizmie a nam wciskają Balcerowiczów ?
    Zlikwidowac im przywileje, nich utrzymują się z pensji.

  • 2010-04-06 03:49 | camel

    Re:Polityka historyczna posłów

    Nasza nowa klasa próżniacza bawi się w symbole, w pełne zadęcia tromtadtracje, słusznie zauważając, że na nic więcej pozwolić sobie nie może. Prawo pisze się gdzie indziej, decyzje zapadają pod innym adresem. Jak wielki jest stos ustaw, których pies z kulawą nogą nie przestrzega? Na czele z konstytucją wielokrotnie zgwałconą przez władze z pomocą Trybunału Konstytucyjnego vel "przyklepiemy księdzu wszystko".
  • 2010-04-06 07:19 | ot u

    Re:Polityka historyczna posłów

    za "tworzenie" nowej historii nic nie grozi, natomiast za jakiekolwiek akty prawne mozna miec duze klopoty i nieprzyjemnosci. Przynajmniej teoretycznie.
  • 2010-04-06 17:23 | mikesz

    Re:Polityka historyczna posłów

    Nie wiem czy niedopatrzenie, czy może zbagatelizowanie sprawy, ale uszły uwadze posłów 2 rocznice. Według mnie ten fakt przynieść opłakane skutki. Nie wiem na przykład, czy nie spowoduje ,że scena polityczna ulegnie całkowitej rekonstrukcji. Wszyscy wiedza ,ze rok 2010 to rok prezydenckich wyborów. A jeżeli wybory to i walka o zdobycie elektoratu. Wiemy jak cenny jest każdy głos, a głos mieszkańca polskiej wsi w szczególności. Zapracowany, zaganiany, z nie zawsze świeżym oddechem. A trzeba przecież coś zrobić aby pofatygował się do wyborczego lokalu. I czy zrobiono cos w tym kierunku na odcinku polityki historycznej ?Nic, Kompletnie nic. A rok 2010 jest rokiem okrągłej 120 rocznicy epokowego dzieła w historii polskiej wsi. I co więcej w tym roku mija również 100 rocznica śmierci autorki tej kultowej w szerokich kręgach polskiego społeczeństwa utworu. Zupełnie nie mogę zrozumieć, że zapomnieli o tym panowie posłowie z partii która jest chlubnym kontynuatorem tradycji Wincentego Witosa. Nie wiem ,czym tłumaczyć amnezję syna biłgorajskiej ziemi posła Palikota, a już brak zainteresowania posłów z Prawa i Sprawiedliwości jest całkowicie niewytłumaczalny. O SLD nie będę wspominał, bo oni sami są juz tylko wspomnieniem. Myślę, ze wszyscy juz się domyślają. Tak, W tym roku mija 120 rocznic pierwszego wydania „Naszej szkapy”. To 1890 roku w konspiracyjnej drukarni Marcin Kasprzak nocami drukował pierwsze 100 egzemplarzy. Co więcej w 2010 roku mija 100 rocznica śmierci Marii Konopnickiej .Jak dla mnie to wstyd, że nie widać żadnej woli upamiętnienia tego wydarzenia. A przecież można było pomyśleć. Jakaś skromna inscenizacja. Bogatsza na pewno będzie na grunwaldzkich polach. Wstyd. A wiejski lektorat jest naprawdę pamiętliwy.
  • 2010-04-06 17:57 | mikesz

    Re:Polityka historyczna posłów

    Mija w tym roku również okrągła 80 rocznica wyborów parlamentarnych do polskiego przedwojennego parlamentu.Myślę,że warto byłoby tamto wydarzenie również upamiętnić.Szczególnie w kontekście kampanii przedwyborczej.Bardzo ładnie na ten temat pisze – Richard M. Watt w „Gorzkiej chwale" Polska i jej los 1918- 1939.Oto fragment.

    „Aresztowania opozycyjnych polityków rozpoczęły się w nocy z 9 na 10 września. Zatrzymano 18 senatorów i posłów, zarzucając im różne przestępstwa, na ogół związane z przygotowaniem zamachu stanu. Z prawnego punktu widzenia aresztowania były nielegalne, gdyż zgodnie z art. 21 konstytucji posłów i senatorów chronił immunitet. Aresztowania trwały przez kilka nocy. Władze zatrzymały jeszcze sześćdziesięciu kilku przywódców opozycji .Większość wywieziono do twierdzy wojskowej w Brześciu. (…) Aresztowano wielu ludzi, którzy nie byli posłami ani senatorami; w czasie wyborów przebywało w więzieniach od dwóch do trzech tysięcy więźniow politycznych. Wielu innych którzy uniknęli aresztowania ciężko pobito. Bojówkarze rozpędzali wiece opozycji, a policja nie tylko nie ingerowała, ale często nawet kierowała napadami. Komisja Wyborcza unieważniła wiele list wyborców w okręgach zdominowanych przez opozycję. Ta taktyka pozbawiła przeciwników Piłsudskiego w przybliżeniu miliona głosów. BBWR miał dużo pieniędzy na kampanię, opozycja była pozbawiona środków. Policja często włamywała się sie do biur partii opozycyjnych, by zabrać listy osób, które dokonywały wpłat na kampanie”

  • 2010-04-06 18:35 | Kij w mrowisko

    Re:Polityka historyczna posłów

    Jak powiedzial Andy Warhol: "kazdy bedzie mial swoje 15 minut slawy". Poza tym starania wielu (p)oslow by zostac kims waznym i zauwazanym (na tle prawdziwych wydarzen i postaci historycznych) przywodzi na mysl stare powiedzenie - konia kuja, zaba noge podstawia.