Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pac Man

(2)
2010-04-08 23:07 | Irek
http://kopalniawiedzy.pl/Pac-Man-Mimas-Cassini-NASA-10047.html

W trakcie badania rozkładu temperatur na powierzchni Mimasa przy pomocy spektrometru zamiast oczekiwanego typowego rozkładu temperatury z najbardziej gorącą strefą w okolicy równika i łagodnymi przejściami.zaobserwowano rozkład temperatur przypominający Pac-Mana.

Jak można wyjaśnić cieplnego Pac-Mana?

Stosunkowo duże różnice temperatur (minus 181° Celsjusza - minus 196° Celsjusza) próbuje się wyjaśnić odmiennymi właściwościami powierzchni i struktury pokrywającego ją lodu. Dlaczego jednak strefa przetrzymująca ciepło ma tak dziwny kształt i dlaczego jej granice są tak ostre - te pytania pozostaną na zawsze bez odpowiedzi jeśli dalej będziemy zjawiska fizyczne próbowali wyjaśnić przy pomocy fałszywych teorii.

Ta zagadka nie jest wbrew pozorom skomplikowana. Mozna by nawet powiedzieć ze rozwiązanie jest trywialne.

Moim zdaniem grawitacja nie jest silą ani zakrzywieniem przestrzeni ale efektem synchronizacji oscylacji przestrzeni . Wytłumaczenie tego zabrało by za dużo czasu ale jedna z konsekwencji takiego rozumienia grawitacji jest to, ze nie jest ona izotropowa ale największa swoja wartość osiąga na linii łączącej dwa ciała niebieskie. Na tej linii występują największe oscylacje przestrzeni a co za tym idzie także największe oscylacje cząstek elementarnych. Oscylacje tych cząstek objawiają się we wzmożonym ruchu kinetycznym a co za tym idzie wyższa temperatura.

W przypadku układu Saturna to największe oscylacje występują w płaszczyźnie orbity Tytana.
Mimas jest relatywnie małym księżycem i nie porusza się w tej płaszczyźnie ale jego orbita jest lekko nachylona w stosunku do orbity Tytana.
Powoduje to to ze w trakcie ruchu obrotowego po orbicie Mimas znajduje się raz powyżej linii łączącej Saturna i Tytana a raz poniżej.

W tych położeniach tylko cześć jego powierzchni znajduje się w obszarze o największej amplitudzie oscylacji przestrzeni która to stanowi linia łącząca Saturna i Tytana.
Czastki materialne tej części Mimasa są zmuszone do intensywniejszej oscylacji a tym samym maja wyższa temperaturę.
Ponieważ Mimas jest związany z Saturnem i ciągle ta sama część jego powierzchni jest zwrócona w jego stronę Powoduje to ze ciągle te sama obszary znajdują się w strefie wzmożonych oscylacji.

Przykład Mimasa pokazuje namacalnie ze obowiązujące modele grawitacji są fałszywe.
  • 2010-04-25 08:35 | Irek

    Re:Pac Man

    Oczywiście Mimas nie jest jedynym przykładem tego w jaki sposób oscylacje przestrzeni wpływają na temperaturę ciał niebieskich. Pac Man jest o tyle interesujący ze pokazuje nam te zależność jak w eksperymencie naukowym. Możliwości innej interpretacji, jak przeze mnie podanej, są wykluczone.
    To samo zjawisko znane jest ludzkości od jej zarania jako zaćmienie Słońca. Tutaj występują jednak większe problemy z prawidłowa interpretacja na skutek nieregularność (przynajmniej w skali długości życia ludzkiego i lokalnego ich przebiegu. Zasadniczo nie występują jednak żadne różnice pomiędzy obserwacjami Mimasa a zjawiskami geofizycznymi na Ziemi. W obu przypadkach elementem inicjującym jest podwyższenie temperatury ciał niebieskich, lub ich części, na skutek wejścia w trakcie ich obrotów w strefę zwiększonych oscylacji Tla Grawitacyjnego.

    Innym ciekawym przykładem tego samego zjawiska, tym razem w skali galaktycznej są pomiary temperatury materii międzygwiezdnej Drogi Mlecznej.

    http://sci.esa.int/science-e/www/object/index.cfm?fobjectid=46706

    Również i w tym przypadku w płaszczyźnie rotacji Galaktyki oscylacje przestrzeni są tak intensywne ze temperatura pyłu międzygwiezdnego jest o kilkadziesiąt stopni wyższa niż powyżej i poniżej tej płaszczyzny. Cale szczęście Ziemia nie znajduje się aktualnie w tej płaszczyźnie. Z geologicznego punktu widzenia ostatnie dwa okresy w którym to miało miejsce to Kreda przed około 120 mln lat i Perm przed około 240 mln.

    Kogo interesuje czym się to skończyło może sobie doczytać w internecie. Interesujące w tym wszystkim jest to ze już wkrótce oczekuje Ziemie ponowne przejście przez te strefę.