Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ofensywa PiS i marazm Platformy

(24)
W kampanii wyborczej 2007 roku Platforma Obywatelska narzuciła wszystkim konkurentom swoją opowieść o Polsce oraz oddzieliła się hasłami miłości i normalności od ideologii i praktyki Czwartej RP. I wygrała.
  • 2010-05-10 19:15 | hihi

    Obluda

    Z tym euro, najparadniejsze. Wiecie dlaczego przegra? Bo ani on, ani Wy nie wygladacie za okno. Przywykliscie tak do wygadywania truizmow, i wymyslania podzialow na "fajne" i "niefajne" ze juz i rzeczywistosc przestala w tym miec znaczenie. To kara za bufonade, vide Mazowiecki. Ze szczerego zlota panie, ze szczerego, tylko sie te juhy elektorat nie poznaly.
  • 2010-05-10 20:29 | awgul

    Chcę by Jarosław Kaczyński został Prezydentem RP...

    Tak... i będę na niego głosował !!! Dlaczego??
    Bo nic nas tak skutecznie nie wyleczy z tej już teraz "udawanej" żałoby jak pięć lat smuty....
    Dajmy Panu Prezesowi Pałac... i niech zbierze swój dwór !!!
    Pięć lat będziemy żyć w żałobie !!!
    A jeśli PiS wygra jeszcze wybory, to i w IV RP... taką jaką znamy...
    Z insynuacjami, zbieranymi hakami, aresztowaniami na konferencjach prasowych, które będą jednocześnie zastępować sąd... Z aferami... z agentami Markami... z nową wersją "spieprzaj dziadu" i "małpą w czerwonym", taką samą, ale dla PiS moralnie "uświęconą krwią: krucjatą mającą z nas urobić w jeden naród, pod przewodnictwem jednej partii !!!
    Chcemy tego w amoku, wołali o to wczoraj Ci starsi ludzie przed Pałacem. Ci nie sprzed ani zza ZOMO, ale wciąż żyjący w świecie PRL, gdie wszystko tłumaczył Wódz...
    I przestańcie mnie ogłupiać... Nie macie szans... chyba, ze wzorem PRL zamkniecie granice, aby z tego PiS-owskiego raju nie uciec... Bo, tylko idiota uciekałby na zachód z ustroju mlekiem i miodem płynącego...
    Nie dam się nabrać drugi raz...
  • 2010-05-10 20:34 | gryfitka

    Bezradność Platformy przeraża

    Bardzo dobry tekst! Gdy rozmawiam z rodziną, ze znajomymi, okazuje się, że wielu z nas ogarnia złość na bierność sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Wraca atmosfera 2005 roku. Wtedy sztabowcy Platformy też uważali, że nie trzeba nic robić, bo "wyborcy to rozsądni ludzie, nie ulegną manipulacji, i tak zagłosują na PO i Tuska".

    Niezrozumiałą bierność widziało się już przy zbieraniu podpisów pod Komorowskim. Żeby złożyć podpis, musiałam odbyć podróż po mieście, odnaleźć biuro PO, szukać w nim po omacku właściwego pokoju z szukaną listą, wyjaśnić po co przyszłam. W prawie stutysięcznym mieście było tylko jedno miejsce do zbierania podpisów! Gdy zapytałam dlaczego działacze PO nie wyszli z listami do ludzi, czemu nie czekali na nich np. w galeriach handlowych, usłyszałam, że takie otrzymali zalecenie by się nie afiszować, bo przecież żałoba, bo specyficzna sytuacja... Wiadomo, że 100 tysięcy podpisów to nie problem dla PO. Jednak dziwię się, że nie pomyślano o pozytywnym efekcie psychologicznym dla wyborców, gdyby zebrano ich więcej niż PiS. A w moim mieście bez problemu można było mieć ich dużo, dużo więcej gdyby działacze PO wykazali minimuminicjatywy!

    Szef sztabu wyborczego Sławomir Nowak sprawia wrażenie ogłuszonego, tak jakby był ugodzony spojrzeniem Bazyliszka. Może powinien otrzymać wsparcie? Wolałabym, żeby kampanię organizował Paweł Graś - jego niełatwo wytrącić z równowagi, niełatwo zbić go z tropu.

    Ciągle mam nadzieję, że Platforma się przebudzi, że przestanie certolić się z PiSem, przestanie zachowywać się jak strachliwa panienka - że tego i tamtego nie wypada robić, bo co ludzie powiedzą...
  • 2010-05-10 21:08 | małpeczka

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Bardzo dobra analiza. Co mnie przeraża, to wyjątkowo prymitywne i głupawe asła PiS-u, w rodzaju copyright na patriotyzm, czy papierek lakmusowy charyzmy. Krótko: Hitler był niewątpliwym patriotą i miał kolosalną charyzmę. Same w sobie są to po prostu pojęcia jak cepy. Jeżeli przy pomocy takich pojęć można w Polsce zyskać zwolenników, oznacza, że Platforma musi koniecznie przystąpić do kampanii merytorycznej. Sam fakt, że Pan Marszałek ma wspaniałą kartę rodową i kombatancką, że ma kupę udanych dzieci i jest prorodzinny, może się przydać w kampanii (tutaj Pan Prezes wyraźnie przegrywa, ale znów wpadamy w pojedynek gombrowiczowski), ale nie powinien jej zdominować, bo to jest dyskurs Kaczyńskiego, który stawia na Polskę zdziecinniałą (prof. Staniszkis, która oczywiście Brzozowskiego zna, działa tu cynicznie), czyj tatuś większy ciężar udźwignie, kto głośniej krzyknie, kto głębiej przeżywa żałobę itp. Platforma musi stawiać na kompetencje, własne dokonania, przede wszystkim, jako pewien projekt na przyszłość kraju. Myślę, że, jeżeli mam rację, taki tenor kampanii powinien przyjść w późniejszej fazie, bo inaczej znuży.
  • 2010-05-10 21:27 | merlin

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Widze to wszystko dokladnie tak samo.
    Mam jeszcze odrobine nadziei, ze PO cos wreszcie z tych wszystkich opinii uslyszy i sie na czas obudzi.
  • 2010-05-10 21:30 | mag

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Problem w tym,ze PO nie ma tak wiernych pretorianów jak PIS, bo to partia raczej tzw. normalnych ludzi i ew. ich sympatyków, a nie wyznawców. Niestety, normalność na użytek tej kampanii to za mało. Błagam Peowiacy - wiecej czadu, bo w przeciwnym razie obudzimy sie po 20 czerwca w IV RP
  • 2010-05-10 21:40 | Tejrezjasz

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Przeraża mnie wiecznie żywy w Polsce paradygmat romantyczny. Nadal aby zdobyć uznanie rodaków należy ...zginąć tragicznie. Żywi w konfronatacji z umarłymi nie mają najmniejszych szans - niezależnie od zasług. Najgorszą rzeczą, która może dotknąć nas w kolejnych wyborach będzie właśnie zwycięśtwo zmarłych. PIS wykorzystuje tragedię smoleńską w sposób perfidny. Prezes nazanczony osobista tragedią, opiekujący się chorą matką, wyciszony i umiarkowany. Zza kadru dyskretne pytania o wyniki śledztwa, insynuacje itp. Obawiam się, że w tym amoku mozemy zaprzepaścić cześciowo wysiłek modernizacyjny ostatniego dwudziestolecia.
  • 2010-05-10 21:45 | magdar

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    PIS ma swoich wyznawcow, wiernych pretorianow, a racjonalne PO "tylko" sympatykow. To, niestety za mało. Peowiacy, więcej czadu, bo obudzimy się wkrótce w IV RP
  • 2010-05-10 22:09 | andy

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    PO powtarza swój stary błąd - próbuje grać uczciwie licząc że PiS też uczciwie zagra. O święta naiwności ... wystarczy zobaczyć co dzieje się w kontrolowanych przez PiS mediach - jeden potok pomówień, kłamstw i insynuacji. Do tego dochodzi "nobliwy" Jarosław w okularach na tle pożyczonego pianina wygłaszający tekst który normalnie by mu za chińskiego boga przez usta nie przeszedł. A co będzie jeśli "ciemny lud" znów to kupi, tak jak kupił fałszywy, plakatowy wizerunek "ojca narodu" Lecha K. w 2005 ?

    Do roboty Platformo, samo się nie wygra !
  • 2010-05-10 22:45 | Belizariush

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Co będzie jak ciemny lud to kupi ? Wydaje mi się, że to pytanie retoryczne. Ciemny lud już to zaczyna kupować, o czym świadczą słupki sondaży wyborczych. Platforma rzeczywiście jakby straciła głos, zaś PiS w nieskończoność rozrabia sprawę tragicznego wypadku, mimo że żałoba narodowa już się zakończyła. Co rusz pojawiają się nowe teorie dot. przyczyn katastrofy, przypomina się, że o przyczynach wypadku pomimo upływu miesiąca nic nie wiadomo, organizowane są różne uroczystości ku czci. Wszystko podporządkowane zostało jednemu celowi. Nie dać ludziom zapomnieć. Żałoby już nie ma, a jednak ona trwa. Przypuszczam, że po wyborach, zwłaszcza wygranych przez Prezesa szybko zostałaby zakończona, co pozwoliłoby mu realizować misje tragicznie zmarłego brata, czyli podkładać nogę Platformie przy każdej nadarzającej się okazji. Co robić, pytam słowami Lenina, co robić w tej sytuacji ? Przede wszystkim wziąć się trzeba do roboty, a nie czekać jakby w odrętwieniu i przekonywać, że Komorowski wygra, bo jest najlepszym kandydatem. Jak na razie nie widzę tej zapowiedzianej ofensywy, mającej polegać na przypomnieniu ludziom Jarosława Kaczyńskiego Premiera. Całkiem możliwe zresztą, że strategia ta może całkowicie zawieść. Wszak Prezes-Kandydat to zupełnie inny człowiek, niż Prezes PiS. Wytonowany, spokojny, kochający Rosjan i w ogóle mamy do czynienia z aniołem w jakiego przeistoczył się po tragedii. Na pytanie zaś jak to zrobić, aby przejąć inicjatywę, nie potrafię odpowiedzieć. Może warto wypuścić Palikota ? I nie bać się reakcji ludzi, którym należy uświadomić a w zasadzie przypomnieć, jakie są cele i metody działania PiS. Odnoszę bowiem wrażenie, że ludzie już zapomnieli co działo się za IV RP. Za piątej z pewnością będzie jeszcze mniej śmiesznie, gdyż wtedy PiS wszelkimi sposobami będzie chciał zrealizować to, czego mu się nie udało za czwartej. Zbliżające się wybory to wybory prezydenckie co prawda, ale na naszych oczach trwa walka o rząd dusz.
  • 2010-05-10 23:52 | ossa

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Lubię Pana. Tu i w TOK FM. Ale nawet Pan musi z tą, z przeproszeniem, NARRACJĄ.Zostaw Pan to pisiorom.
  • 2010-05-11 01:16 | Bartek

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Ale jak przekonywac ma Komorowski?
    Spojrzmy prawdzie w oczy, ani jeden, ani drugi nie nadaje się na prezydenta. Ludzi, którzy mogą zdobyć realny autorytet nie będzie dopóki nie pojawią się partie złożone z ludzi młodych, które wyeliminują z życia publicznego polityków wychowanych w PRLu.
    Natomiast z tych dwóch polityków ery postkomunizmu paradoksalnie bezpieczniejszy jest Kaczor niz Komorra. Obydwaj maja szereg wad, ale Kaczyński to otwarta książka i wiadomo czego się po nim spodziewać.
    Natomiast Komorowski to ciągłe 'dlaczego?'
    Dlaczego zagłosował przeciw likwidacji WSI? Dlaczego kazał kiedyś inwigilować Sikorskiego? Dlaczego miał udział w fałszywych oskarżeniach przeciwko prof. Szeremietiewowi? Dlaczego miał współudział w outsourcingu uzbrojenia dla WP kosztem własnego przemysłu? Ten człowiek wciąż rodzi pytania o rzeczywiste motywy swoich posunięć. I wciąż nie ma na nie odpowiedzi.
    Wydaje mi się, ze Polacy nie chcą prezydenta doskonałego. Ale jeszcze bardziej nie chcą prezydenta, którego nie rozumieją. I... nie mogą mu ufać?
  • 2010-05-11 07:53 | psr18gh

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Ciemny lud zapomniał że pan Jarosław Kaczyński powinien znaleźć się w księdze Guinnessa, ponieważ e-SB-ecja tylko mu sfałszowała lojalkę. Nikt więcej w Polsce "nie zasługiwał" na fałszywkę.
  • 2010-05-11 08:32 | rs_

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    To jest pewien pomysł na pozbycie się Kaczyńskich raz na zawsze. Bardzo kosztowny, ale za 5 lat podobnie jak Lecha mało kto nie będzie wstydził się drugiego Kaczyńskiego.
    Że metoda jest skuteczna, pokazuje przykład poprzednich rządów PiS. Ostatnio osoba z zagranicy zapytała mnie, co właściwie dzieje się z Lepperem czy Giertychem.
    W dodatku jest szansa, że Kaczyńskich pozbędziemy się bardziej gruntownie, bo fizycznie. Przypadek Lecha pokazał, jak smutno może skończyć się kariera człowieka, który zamiast prezydentem, usiłował być "patriotą". Drugi Kaczyński też wywinie zapewne jakiś numer w rodzaju lotu do Gruzji.
  • 2010-05-11 08:42 | Krzysiek Sopot

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Platforma może zawsze liczyc na premiera, którego pojawienie się w kampanii zmieni i nada jej dynamikę. Wyraznie widac ze wtej kampanii polityka wschodnia bedzie odgrywała kluczową rolę i tu PO moze b. duzo zyskac. Zawsze mozna punktowac PiS Giertychem i Leperem, obietnicą 3 mln mieszkań, 176 m autostrad, ale najlepiej robic swoje, Polacy nie sa naiwni i nie poddadza się sentymentalnym nastrojom. Palikot powinien powrocic.
  • 2010-05-11 14:23 | Andrzej

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Allana Bullocka,autora genialnego dzieła Studium Tyranii polecam wszystkim tym, którzy chcą zrozumieć mechanizmy działające w Pis,Jaroslaw Kaczyński jest moim zdaniem klinicznym przykładem tego osobnika urodzononego w Branau!Mam wrażenie że wiekszość polityków w Polsce jest ślepa lub też nie chce dostrzec realnego niebezpieczeństwa jakie grozi Polsce!
  • 2010-05-11 14:26 | Piotr

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Wydawało się zawsze,że Polacy to rozumny naród, ale po 10 kwietnia nie poznaje swoich współobywateli, wszyscy znajdują się w pewnego rodzaju amoku, z któego bardzo trudno jest wyjść. Ogromny wpływ na takie postawy ma bez wątpienia uruchomiona przez media publiczne machina propagandowa, przypominająca na każdym kroku o wydarzeniach pod Smoleńskiem. Wszystko w połączeniu z epatowaniem żałobą tworzy obraz kraju , któy znajduje się na skraju upadku.

    Obserwując te wszystkie wydarznia przychodzi na myśl jedna kwestia, jak to możliwe,że w ciagu miesiąca ludzie zapomnieli o całej dotychczasowej działalności Jarosława Kaczyńskiego i tak bezkrytycznie przyjmują nowy wizerunek. Nie ma takiej możliwości,że wieku 61 lat można zmienić swój charakter. Cała "przemiana"jest zasługą spin-doktorów, a pomysł polega na braku żywego kontaktu, gdyż istnieje ryzyko,że Jarosław Kaczyński może stracić.Nie zapominajmy o bardzo ważnej kwestii , mianowicie o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego, która wbrew temu co próbuje się nam wmówić, nie była żadnym wyjątkowym okresem i nie zmienią tego żadne teksty i oceny zaprzyjaźnionych publicystów. Okres ten można podzielić na etapy, pierwszy to lata całkowicie podporządkowane bratu, czyli okres rządu Jarosława Kaczyńskiego i podpisywanie wszystkich ustaw. Poźniejszy okres charakteryzował się ciagłymi utarczkami z Donaldem Tuskiem, z czego sprawa słynnego krzesła na szczycie Rady Europejskiej na zawsze wejdzie do kanonu politycznych drwin.

    Przytoczona charakterystyka pokazuje,że nie można tak bezkrytycznie podchodzić do nowego wizerunku i pomyśleć o tym jak Polska będzie wyglądać za kilka lat, przyszłość jest najważniejsza i przy wyporze warto kierować się rozumem , a nie litością

  • 2010-05-11 16:56 | joanna58

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Naszym i Platformy problemem nie jest J. Kaczyński, ale ludzie, którzy chcą na niego głosować. Nie są to ludzie, do których trafiają racjonalne argumenty. A jak i kto miałby pogodzić ludzi rozsądnych oraz ogłusznych "prawdziwym patriotyzmem"? Obawiam się, że sztab Komorowskiego powinien przede wszystkim skoncentrować się na zmobilizowaniu swoich potencjalnych zwolenników do pójścia do urn. W obu terminach!
  • 2010-05-11 19:17 | Wojtek-1942

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Jest niezwykle trudno przeciwstawiać się tak bezczelnie realizowanej hipokryzji. Do tego pis jest nienaruszalny a szczególnie J.K. i nie wolno naruszać jego "traumy". Zachowują się jak lis, który chcąc odebrać lubiącemu czystość borsukowi norę obsrywa wejście do niej. Borsuk szuka sobie nowego lokum a norę zajmuje lis. Albo jak łobuziak w szkole, po kryjomu kopie kolegę w kostkę a jeśli ten go skarci to na cały głos krzyczy, że go biją. Do tego pan Nowak w dziecinny sposób dał się wciągnąć w wyścig o podpisy i idiotycznie zaniósł te swoje 700 000 podpisów wiedząc, że przegrywa. Ale mam nadzieję, że jednak jeszcze coś pokażą i jednak coś o spokoju, rozwoju itp. Może jednak wyborcy choć w części znormalnieli.
    W.
  • 2010-05-11 20:50 | andy

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Klasyczna PiSowska metoda "łapaj złodzieja !" okazuje się wciąż skuteczna. A do tego jeszcze parę chwytliwych haseł typu "kontynuacja misji Lecha K." (i od razu ciemny lud wie że Lech "miał misję") czy też tekst "przyjaciele Rosjanie" (a z drugiej strony wykrzykiwane "przez lud" żądania by ci sami "przyjaciele Rosjanie" oddali śledztwo) itd, itp. W sumie obraz skutecznie zaciemniony, wszystko co złe to znów Platforma (która zamiast celnie odpowiadać ciosem na cios to znów przeprasza że żyje), zaś PiS skrzywdzony...

    Czy wy tam w tym PO nie macie paru sensownych fighterów którzy wyłapią PiSowskie bzdury i od razu (a nie po tygodniach) je skontrują ? Tylko proszę nie wyskakujcie mi tu z Palikotem bo jego i tak jedynie za błazna już wszyscy uważają.

    No chyba że Komorowski ma przegrać ...
  • 2010-05-11 21:56 | antonina

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Sytuacja dla PO jest niezwykle trudna. Nie jestem zwolenniczka Po, bede glosowac na P.Andrzeja Olechowskiego. ale w II turze na P.Komorowskiego, jesli zajdzie taka sytuacja. Wykonywanie obowiazkow Przydenta,marszalkowanie, sytuacja po Smolensku, prosze zrozumiec, to niezwykle niewygodna sytuacja dla tego kandydata. Kazdy krok jest analizowany, krytykowany,ba potepiany,jak w przypadku IPN. Jak prowadzic kampanie jesli kazdy krok jest sledzony, jak pzedstawiac swoj program, jesli dzis okazuje sie , ze stracila Polska meza stanu! Litosci, potzebna jest pomoc, a nie ciagle malkontenctwo. Rozmawiajcie Panstwoz ludzmi, przypominajcie, mowcie o kraju,ktory potrzebuje rozsadnego, przewidywalnego Prezydenta.Musi byc lepiej, wiecej optymizmu, wiecej zaangazowania, takze w internecie.Pozdrawiam
  • 2010-05-12 11:35 | Sybirak

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Zginął tragicznie prezydent R.P., a PiS z tej okazji urządził w Polsce festiwal sztuki żałobnej. Czy żby być lepszym, Komorowski ma urządzać podobne festiwale tylko że z jadłem i gorzałą? Panie Komorowski, proszę tego nie robić. Kaczyński był złym prezydentem, ale po śmierci zasługuje na spokój, nie na festiwale i kabareciarskie zabawy.
  • 2010-05-13 16:49 | lin

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    wlaśnie! przypominam: demokracja, jest jak delikatny kwiatek i nie jest "dana"
    na zawsze!!!
  • 2010-05-14 02:01 | Małgorzata Wichrowska

    Re:Ofensywa PiS i marazm Platformy

    Napisał Pan:
    "Inni, którzy w tej kampanii ruszyli do bitki właściwie zaraz po katastrofie, po prawdzie przelicytowali najbardziej agresywne okrzyki i hasła z okresu wzmożenia moralnego Czwartej RP. Zatem na górze spokojny i elegancki kandydat, na dole zaś łobuzerka i chuligaństwo."

    Zapewne dla tej "łobuzerki i chuligaństwa" właścisym eleganckim antidotum są:
    - "pedofilia i nekrofilia" jaką insynuuje Jarosławowi Kaczyńskiemu pan Bartoszewski - członek wyborczego komitetu honorowego kandydata Bronisława Komorowskiego.
    - "Kandydat specjalnej troski" jak nazywa Jarosława Kaczyńskiego poseł Nowaka - szefo sztabu wyborczego marszałka Komorowskiego
    - "Jarosław Kaczyński chce wjechać do Pałacu Prezydenckiego na trumnie jak Piłsudski na Kasztance" autostwa pani poseł Senyszyn.
    Czy mam cytować dalej, czy może starczy?