Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lech + Jarosław = kto?

(48)
Czy Jarosław Kaczyński, jako prezydent, będzie kontynuatorem polityki łagodniejszego brata, czy raczej bezkompromisowym mścicielem, szukającym winnych jego śmierci? Na razie w podniosłej atmosferze żałoby trwa operacja wizerunkowa, mająca zlać dwóch braci w jednego.
  • 2010-05-13 07:12 | punk

    oi!

    Kobieto zajmij się wreszcie jakimś naprawdę ważnym tematem a nie dywaguj o sprawach zupełnie nieistotnych. Rosnące bezrobocie, astronomiczny dług publiczny, korupcja, niekompetencja wymiaru sprawiedliwości, niska innowacyjność polskiej gospodarki, uzależnienie od rosyjskich surowców energetycznych, ogromne obciążenia podatkowe dochodów, towarów i usług, pakt klimatyczny uderzający w sektor energetyczny i pośrednio w cała gospodarkę. Mam wymieniać dalej?
  • 2010-05-13 07:53 | ciach

    Zręczna kampania

    pani Paradowska na wstępie stwierdza, że PIS prowadzi zręczną (czytaj - skuteczną) kampanię, po czym czyni z tego zarzut. Frustracja? Przecież poprawa/zmiana wizerunku kandydata to zadanie każdego sztabu wyborczego.No, może z wyjątkiem PO, jak na razie. PiS działa i to skutecznie, PO śpi. Tak, to musi być frustracja. Zresztą wszechobecna w komentarzach pochodzących z kręgów PO. Choćby straszenie powrotem IV RP. Niby w jaki sposób? Co w tym względzie zmieni wybór kolejnego Kaczyńskiego na prezydenta?
  • 2010-05-13 08:19 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Kto? - nadzieja na prządek prawny i ekonomiczny
    Pan Andrzej Seremet
    Prokurator Generalny.


    W ramach skarg i wniosków dzielę się swoim doświadczeniem,że jako
    członek s-ni mieszkaniowej posiadający notarialnie wyodrębnioną
    własność mieszkania,zostałem pozbawiony statusu osoby pokrzywdzonej na
    wniosek prokuratury,która śledztwo rozpoczęła.
    Nie będę wnikał w szczegóły mojej sprawy,bo tą skierowałem do
    Rzecznika Praw Obywatelskich i jest w toku załatwiania,ale chcę
    poinformować,że jest to problem,społeczny,publiczny wynikający z
    możliwości braku przestrzegania ustaw o spółdzielczości mieszkaniowej
    i rachunkowości.Publiczny,bo potencjalnie może dotykać co 3-go Polaka.
    Nie trudno sobie wyobrazić zorganizowaną działalność statutowych
    organów s-ni i Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP w
    Warszawie na rzecz braku zgodności z ustawami przy przekształceniach
    własnościowych i wynikającym z tego sposobem zarządzania również moją
    własnością.Patologia może dotykać braku odniesienia do NIERUCHOMOŚCI
    jako ustawowego podmiotu,w którym uczestniczy posiadacz mieszkania z
    wyodrębnioną własnością.To on ponosi koszty przekształceń własnościowy
    i powinien mieć prawo bycia pokrzywdzonym.
    Na moje wątpliwości co do interpretacji w tym zakresie nie
    odpowiedział Prezes Sądu Najwyższego.
    Patologia może dotykać :
    - sposobu przygotowania i zawierania aktów notarialnych,
    - dostosowania statutów i regulaminów do obowiązujących ustaw.
    To są podstawowe elementy,które rzutują na jakość sprawozdań z
    działalności i rozliczeń finansowych.
    Instytucje stanowiące o demokratycznym systemie państwa mogą korzystać
    z naukowego zaplecza,aby pomagać Obywatelom w racjonalnym
    przekształcaniu własnościowym,również i tego związanego ze
    spółdzielczością mieszkaniową.Praktyka jest taka,że w nowej
    rzeczywistości ustawowej Zarządom trudno jest się wyzwolić od
    rozliczania do tzw."wspólnego kotła".Na ten problem nie zwracają uwagi
    i kontrolujący finanse.W różnych przeprowadzanych kontrolach powstają
    luki,które nie dają pełnego obrazu funkcjonowania sposobu zarządzania.
    Nie ma popularyzacji podstawowej wiedzy ekonomicznej,stąd i brak u
    spółdzielców świadomości,że podstawą zarządzania są schematy
    strukturalne i funkcjonalne.One to stanowić winny podstawę do analizy
    i kontroli sposobu zarzadzania,w tym i finansów.
    W takiej sytuacji można sobie wyobrazić Walne Zgromadzenia z typowym
    "wodolejstwem" i możliwością manipulowania informacjami.Racjonalnie
    krytykujący natomiast spotyka się z poniżeniem jego godności
    osobistej.
    Jakość demokracji to świadomość nie tylko Obywateli,ale i w
    instytucjach stanowiących o demokratycznym systemie państwa.Patologie
    w całym kompleksie przekształceń własnościowych spółdzielni
    mieszkaniowych powinny się znależć w polu widzenia i organów ścigania.
    To ostatnia deska ratunku dla Obywateli zabiedzonych informacyjnie i
    materialnie po przekształceniach systemowych.
    Spraw dotyczących tego typu patologii nie powinno się kierować w celu
    ich dochodzenia na policję,bo inne są jej zadania dla pełnienia
    obowiązku utrzymania bezpieczeństwa i porządku.Można mówić i o ich
    doskonaleniu we współpracy z Zarządem spółdzielni na rzecz
    wielobudynkowej nieruchomości,w której jestem właścicielem mieszkania.

    Truizmem jest rozwijać wątek państwa prawa i skutków jego braku na co
    dzień.Nie może Obywatel odpowiadać za luki,a nawet i sprzeczności
    ustawowe,raczej oczekuje na ich prawidłową interpretację.
    Szkodliwość czynu wynikającego z patologicznej interpretacji jest
    często niewymierna.Tu posłużę się konkretnym przykładem dotyczącym
    obiegu wody i załatwianiem spraw formalno-prawnych w Środzie Śl.
    Prokuratura Rejonowa nie raczyła uwzględnić faktu mojego pokrzywdzenia
    na tle pomieszania z poplątaniem przez układ państwowo-samorządowy co
    jest własnością skarbu państwa,a co samorządową.Z tego wynikać miały
    obowiązki związane z systemem odprowadzania wód opadowych i
    roztopowych.Poza regulowaniem opłat za korzystanie ze
    środowiska,bardziej może istotnym jest zabezpieczenie przed
    maksymalnymi wezbraniami,a więc potencjalna możliwość wystąpienia
    szkód.Wnioskowanie o racjonalność w tym względzie spotkało się z
    chamską,obniżającą moją godność osobistą reakcją burmistrza w Środzie
    Śl.
    Z pewnością rozpatrywanie niektórych spraw wymaga specjalizacyjnej
    wiedzy prawniczej.W tym konkretnym przypadku to ustaw :
    -prawo administracyjne,
    -prawo wodne,
    -zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków
    -zagospodarowanie przestrzenne.
    W tej sprawie wręcz kuriozalnym wydaje się tryb załatwiania skarg po
    drodze administracyjnej i z jakim efektem!!!!
    I tu kierowanie tych problemów do POLICJI w celu wszczynania
    dochodzenia wydaje się być wielkim nieporozumieniem.Podobnie jak
    dzielenie na kilka wątków,które problem rozmydlają.

    Otrzymują:
    1.Adresat
    2.Rzecznik Praw Obywatelskich.

    W tym zakresie na porządek prawny i ekonomiczny dzieła się podjęła partia PiS i jest ono konsekwentnie rozmywane.
  • 2010-05-13 09:11 | Belizariush

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Jarosław Kaczyński nie musi niczego robić, aby w świadomości Polaków dwóch braci zlało się w jedno. Taka przemiana już się dawno dokonała. Zarówno dla tych, którzy popierają PiS, jak i dla przeciwników tej partii Jarosław i Lech Kaczyńscy to był niejako jeden organizm. Okoliczność, że Jarosław i Lech byli bliźniakami na tę przemianę miała wpływ marginalny. decydujące znaczenie miał fakt, że obaj realizowali ten sam program, mieli identyczne poglądy, sympatie i antypatie a przede wszystkim wzajemnie, jako ludzie i politycy się uzupełniali. Stanowili swoiste dwa w jednym, będąc w rzeczywistości jednym i tym samym, Obaj oni kojarzeni byli z partią o nazwie PiS. Tak jak bóg Janus posiadał dwie twarze, tak i PiS miał dwa oblicza, osadzone na jednym karku. Pierwsza twarz to Jarosław, sprawny polityk, bezkompromisowy wojownik, kunktator, wódz poświęcony bez reszty walce o nową Polskę. Druga, to Lech, trochę nieporadny, czasem jakby wyciszony, zakochany w swojej żonie. Ci dwaj ludzie stanowili o obliczu Prawa i Sprawiedliwości, choć większość z nas nie miała wątpliwości, że twarz Jarosława dominuje nad twarzą Lecha. Obecnie, kiedy Lecha zabrakło zwolennicy PiS nie mają żadnych zahamowań, aby widzieć w Jarosławie Kaczyńskim również jego brata Lecha ze wszystkimi tego konsekwencjami. W związku z tym na Pani pytanie, czy Jarosław Kaczyński, jako prezydent, będzie kontynuował politykę łagodniejszego brata odpowiem następująco ; prezydent Jarosław Kaczyński będzie zarówno bezkompromisowym mścicielem, szukającym winnych śmierci brata, jak i kontynuatorem polityki swego łagodniejszego brata. Wynika to z faktu, że w rzeczywistości polityka prowadzona przez braci była identyczna. Różne tylko były metody jej uprawiania.
  • 2010-05-13 09:20 | psr18gh

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Lech+Jarosław = stary kawaler który wstydzi się swojego ojca a sam próbuje zamieść pod dywan swoją "fałszywą lojalkę".
  • 2010-05-13 10:12 | xennax

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Dla mnie Pani Janino, sytuacja mi sie kojarzy z bajką " O czerwonym kapturku" - Wilk leży w łóżku Babci (wiemy, kto), a reszta, czyli ogół lękliwe stara się dociec prawdy, kto leży w tym łóżku. Co prawda zgodnie z scenerio do roli leśniczego nie specjalnie mam obsadę i raczej chodzi mi tylko o sam moment bajki, kiedy wilk leży w tym łóżku.
    Nie mam żadnych złudzeń, co do natury Pana JK. Teraz powinien nastąpić opis w stylu zimno negatywnym jego politycznej postaci. Sadzę jednak, że problem jest bardziej złożony. Pan JK oprócz charakterystycznego zbioru cech jest piekielnie utalentowanym graczem politycznym, to jest fenomen gry a walka polityczna to jego żywioł. Sam fakt, że mimo wyraźnych cech wodzowskich, pożerania przeciwników, tak oczywistej oczywistości, jaki jest jego cel, no po prostu widocznych gołym okiem, że jest to mega gracz, cały PIS-owski zespół ludzie idzie za nim jak sprawna armia i fanatycznie wykonuje jego polecenia. Ja nie mam żadnych złudzeń, co do natury wilka i dla mnie stanowi pan JK najbardziej realne zagrożenie do powtórki z rozrywki. Pamięć ludzka jest ciągle zawodna i pamięć o horrorze IV RP, o atmosferze trochę rodem z Kafki, szpitalu przemienienia, dla mnie horroru i wmawiania, że białe jest czarne (sic) jakkolwiek, tego się nie da rady opisać.
    Pan JK nie kieruje sie ideałami jakimikolwiek, to nie w jego stylu - władza ten meganarkotyk to jest jego cel. Rządzenie, ustawianie pionków, gambitowanie polityczne, generowanie kryzysu wirtualnego, ciągła obłuda i fałsz w stylu Talleyranda. Pan JK to jest megatalent, który tkwi jak czarne memento i może Bóg ma Polskę w opiece, a może jednak kara za grzechy i trzeba się z tym pogodzić.
    Od momentu, kiedy został wybrany przez Pana W na liderowanie i kierowanie początkiem reaktywacji pani S ujawnił sie jego talent jakieś polityczne widzenie w 3D, prawdziwy polityczny Avatar. Nie ma bardziej feniksowatej postaci politycznej ostatnich 20 lat, która generuje taką falę zmian. Można by niejedno napisać o jego kampaniach, ale moim zdaniem jedna jego cech jest prawie doskonała jest to prawdziwy Cesarz Zmiany. Zastygła zupa, w którą on wpadnie zamieni sie w wrzący bulion. Dodatkowym jego atutem jest fakt, że osiąga to przy pomocy sił niepozornych na początku, niedocenianych przez oponentów, opinię publiczną, po czym ni stąd ni zowąd dominuje nad cały placem gry. Walka z pozycji mniejszości to jego nie tylko domena, to jego arcytalent. Przy nim wydawałoby sie wyłączają się reguły demokracji, ponieważ na krótki moment jest w stanie sfanatyzować ogół, po czym przejmuje władzę (mamy demokrację) i jest Panem. Nic dodać nic ująć, paralele nasuwają sie automatycznie. Po krótkim okresie zaczadzenia ogół sie budzi, patrzy na około na kacu, ale niestety zmiana juz zaszła, karty są rozdane. Sytuacja obecna to copy - paste z 2005 tylko a rebours. Wtedy PO patrzyła ze zdumieniem jak polityczny aliant PIS kopie ją poniżej pasa i wszyscy się z tym zgadzają. Problem PO jest jej czas reakcji, ale nie tylko, bo przede wszystkim problemem PO jest pan JK. PO pewnych rzeczy robić nie wypada ( jak na imieninach u cioci), lub " nie tak umawialiśmy się " a w międzyczasie pan JK już dawno przygotował kilka niemiłych niespodzianek dla PO w swoim piekielnie skutecznym politycznie dwuznacznym stylu, którego Pan JK jest arcymistrzem. Rządy Pana JK mogą okazać się ku zaskoczeniu wszystkich miłe i fajne, bo wilk może być miły, zawsze możemy tak zakładać. Ale tak samo zakładali pobożnie życzeniowo Francuzi i nie chcieli umierać za Gdańsk. Jeżeli Pan JK wygra, będziemy mieli znów sytuację, w której uwierzymy słowom wilka o jego owczej naturze a realia jak realia pojawią się same.
    Nie wiem czy będzie wtedy będzie miało sens mówić " a nie mówiłem”?
  • 2010-05-13 10:49 | Adam 2222

    Przekręt Sikorskiego z brakiem przetargu na Embraer,przekręt Schetyny na 500 mln zł, przestępcza


    działalność sadów i prokuratury w Polsce to rzeczy nie ważne dla p. red. i mediowa w Polsce.
    Drugo planowe stanowisko prezia od pilnowania żyrandoli i jego adwersarz z PiS to co boli Etosowych żurnalistów.

    Towarzystwo urwało się z choinki.
  • 2010-05-13 11:38 | Sybirak

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Czy katastrofa Smoleńska zmieniła JK? Ani na jotę. Proszę, oto dowód: Katastrofa wydarzyła się ponad miesiąc temu. W tej katastrofie, oprócz 95 osób, zginęła także ukochana żona LK, Maria. Czy przez te 35 dni Jarosław Kaczyński choć raz ją wspomniał. Zachowuje się tak, jakby jej nie było, jakby się w ogóle nie narodziła. A wiecie czemu? Bo kilka lat temu pani Maria odważyła się wziąć udział w posiedzeniu kobiet, na którym wyraziła swój pogląd na sprawy kobiece. Jakim podłym człowiekiem trzeba być, by za takie głupstwo wymazać bratową z pamięci. Jego nienawiść do bratowej była tak wielka, że ciało brata rozpoznał w Smoleńsku bez kłopotów, natomiast ciała bratowej jakoś nie potrafił rozpoznać (a może nie chciał). Czy możemy na prezydenta wybrać takiego hipokrytę, który nawet bratowej nie przebacza? Przecież on nas wszystkich wpakuje do więzień, bo jesteśmy przeciw niemu. Mariusz Kamiński (ten od CBA) i agent Tomek już czekają. Pyta Pani "Czy Jarosław Kaczyński, jako prezydent, będzie kontynuatorem polityki łagodniejszego brata, czy raczej bezkompromisowym mścicielem, szukającym winnych jego śmierci?" Moją odpowiedź znajdzie Pani powyżej. On i dotychczas był autorem polityki prezydenta, tylko że Lech te jego mścicielskie zamiary trochę łagodził, a teraz Lecha nie ma, więc będzie "hulaj dusza, piekła nie ma".
  • 2010-05-13 11:45 | prawicowiec

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Sądząc po okładce najnowszej ,,Politruki'' i tym felietonie, a także innych artykułach największym wrogiem publicznym w Polsce jest Jarosław Kaczyński. To nic, że Zbychy i Rychy na cmentarzach ustawiali ustawy, a rząd nic nie robi (przepraszam uprawia ,,politykę miłości''. Wrogiem jest Jarosław Kaczyński, a jedynym argumentem jest to, że jest (i już wystarczy).
    Dlatego nie kupuję Polityki (wcześniej kupowałem regularnie). Tylko od czasu do czasu przeglądam w internecie wasze artykuły, żeby przekonać się ,że mam rację co do popierania Jarosława Kaczyńskiego.
  • 2010-05-13 12:07 | El-Ka

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    punku, sam się tym zajmij i nie pouczaj innych! Pani Paradowska ma prawo pisać o tym, co JĄ interesuje i na czym się zna.
  • 2010-05-13 12:32 | psr18gh

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Wg mnie pan Jarosław Kaczyński jest strachliwym człowiekiem, zupełnie odwrotnie niż jego brat Lech. To normalne wśród bliźniaków. Po ogłoszeniu stanu wyjątkowego pod koniec 1981r. matka bliźniaków "wisiała" prawdopodobnie nad głową ich ojca, aby tylko użył swoich wpływów i ratował Jarosława. O Lecha pani Kaczyńska była spokojna. Bała się że J.Kaczyński nie wytrzyma psychicznie internowania i popełni jakieś głupstwo i to na zawsze wyeleminuje go z życia politycznego. Dlatego mamy taki przedziwny rekord Polski, że facet odmówił podpisania lojalki (jak twierdzi nasz bohater) a nie został internowany.
    Ludzie to są zwierzęta, tylko dodatkowo mówimy że są homo. Wśród zwierząt bardzo często mamy przykłady oddawania mocnych dźwięków w wyniku strachu. Nie będę używał przykładów, bo zostanę zbanowany.
    Stare ludowe powiedzenie: "jesteś tylko mocny w gębie". To powiedzenie odnosi się do ludzi strachliwych, którzy słowem próbują przykryć to co rzeczywiście dzieje się w ich wnętrzu.
  • 2010-05-13 12:56 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Dobrze,że wilk występuje w swojej skórze,a nie w owczej.
    W historii sprawowania władzy mieliśmy do czynienia z transformacją pobożnych kłamstw w polityczne szulerstwo,które nadal króluje.
    Nie ukrywają tego bohaterowie teatru polityki podkreślając skuteczność ponad wszystko.
    Tak przecież było gdy rodzimi spadkobiercy wojennego komunizmu pod wodzą Al.Kwaśniewskiego prezydenta "Oszusta" zawierali braterstwo broni z demokratami wojennymi opanowanymi przez żydowskie ruchy umysłowe i polityczne.
    KŁAMSTWO W PARADYGMACIE EWOLUCYJNYM to naukowa rozprawa z wnioskiem,że KŁAMSTWO jest czynnikiem rozwoju intelektualnego człowieka.
    W świetle konsekwencji wynikających z korupcjogennej ustawy zasadniczej wypełnił się czas i potrzebne są zmiany.Jeżeli będzie to za sprawą JK to co do jego osobowości nie będzie żadnego fałszu.Ale czy jest inny kandydat do rozprawy ze spadkiem rozbieżności słów i czynów?
    Brak praworządnego działania stał się plagą w instytucjach stanowiących o demokratycznym systemie państwa i rujnuje jakość życia publicznego.
    KOMERCJA wyparła PRAWDĘ.
  • 2010-05-13 14:11 | odp wilk udający owieczkę

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    "W świetle konsekwencji wynikających z korupcjogennej ustawy zasadniczej wypełnił się czas i potrzebne są zmiany.Jeżeli będzie to za sprawą JK to co do jego osobowości nie będzie żadnego fałszu.Ale czy jest inny kandydat do rozprawy ze spadkiem rozbieżności słów i czynów?
    Brak praworządnego działania stał się plagą w instytucjach stanowiących o demokratycznym systemie państwa i rujnuje jakość życia publicznego.
    KOMERCJA wyparła PRAWDĘ. "

    może trochę jaśniej bo ja ni w ząb .Słowa, słowa , słowa nie poparte żadnym jakimś ciągiem faktów, zdarzeń
    Ja bardzo przepraszam ale nie rozumiem intencji autora chyba poza główną intencją że wszystko jest źle a przyjdzie Pan JK to rozpirzy wszystko . Jeżeli się mylę co do intencji to przepraszam ale tak mi jakoś wychodziło z tekstu.
    Ja dlatego odpowiadam bo jakoś wizja Pana JK robiącego porządek - to nie, to wizja przerażająca i niech Bóg broni ( o ile można tak tutaj powiedzieć) zgodnie z tym o czym ja piszę.
  • 2010-05-13 14:37 | Wojtek-1942

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Pracownicy pana prezesa stanowczo zaprzeczają, że prezes się zmienił. Ich podstawowa teza to, że poprzedni wizerunek był brzydką twarzą przyprawioną prezesowi przez niedobre media. A to co teraz widzimy to jest prawdziwy pan J. Kaczyński. Ciepły, łagodny, lubiący rosjan i w ogóle wszystkich ludzi a głównie polaków-patriotów. Obrzydliwe oszustwo fachowców od pr.
  • 2010-05-13 14:40 | Wojtek-1942

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Pracownicy pana prezesa stanowczo zaprzeczają, że prezes się zmienił. Ich podstawowa teza to, że poprzedni wizerunek był brzydką twarzą przyprawioną prezesowi przez niedobre media. A to co teraz widzimy to jest prawdziwy pan J. Kaczyński. Ciepły, łagodny, lubiący rosjan i w ogóle wszystkich ludzi a głównie polaków-patriotów. Obrzydliwe oszustwo fachowców od pr.
  • 2010-05-13 15:28 | Andrzej

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Mam identyczne odczucia.Polityki nie kupuję od 4 lat. 26 lat byłem wiernym
    czytelnikiem tego pisma (od 14 roku życia).Poglądy prezentowane przez ten
    tygodnik nie zmieniły się znacząco od końca lat 80-tych.
  • 2010-05-13 16:57 | zaba z paryza

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Punk,
    zrozum, ze dopoki polityka, gospodarka bedzie opierala sie na finansach i kapitalizacji ( tak jak zrobiono z PZU, dzisiaj chlopaki sie ciesza, zobaczymy jak wyladujemy..) zadnych wielkich zmian nie bedzie, tylko latanie dziur w plocie, ktory ledwo jue stoi.
  • 2010-05-13 17:13 | werszcz

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    punk niszczy nerwy, czytając artykuły pisane nie "pod niego".
    Kup pani/pan sobie Rz, ND czy coś z Gazety Polskiej i ... po nerwach.
    Pozdrawiam
  • 2010-05-13 17:27 | werszcz

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    W nawiązaniu do "Czerwonego kapturka" należałoby dodać, że wilk w bajce przed udaniem się do Babci wtrynił, wiadomo dlaczego, wiaderko wapna.
    JK musiał to sobie przypomnieć i chce tym tanim chwytem "oczarować" Polaków.
    Przypuszczam, że gdyby w następnych dniach w W-wie miała się odbyć Parada Równości, sztab wyborczy PiSu zgłosiłby uczestnictwo JK, a mope całego PiSu.

    Nie dajcie sie omamić!
  • 2010-05-13 17:56 | Polka

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Przestałam czytać, bo coś zaczęła mi myszka śmierdzieć. Czyżby tak na nią działała taka poczytna gazeta?
  • 2010-05-13 22:28 | graga05

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Argumenty przeciwko JK, to glownie ten, ze wystapil na tle pianina, czy fortepianu i ze zmienil styl wypowiedzi i zwraca sie przyjaznie do Rosjan. Czy o JK nie mozna powiedziec jednej pozytywnej rzeczy? Nawet Hitlerowi mozna przypisac, ze np. poprawil byt robotnikow.
    A tak naprawde jakie ma znaczenie kto bedzie prezydentem. Gospodarki nie zepsuje zaden z nich. Mianowani kolesie z jednej czy drugiej strony moga byc jednakowo niekompetentni i skorumpowani a na pewno jednakowo beda marionetkami w rekach kk.
    Zatroskania z powodu prezydenta, co to jeszcze Tusk mowil, ze to zadne stanowisko nasuwa podejrzenie, ze to jedynie o "honor zwyciestwa" i pokazanie fifi przeciwnikowi chodzi.
  • 2010-05-13 23:54 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Po pierwsze: wpis autorki jest o kampanii wyborczej, a nie o problemach kraju. Po drugie: czy uwazasz, ze Jaroslaw Kaczynski rozwiaze te problemy jako prezydent, ktory ma minimalny wplyw na gospodarke (moze glownie wszystko blokowac i wetowac)? Mial okazje wykazac sie jako premier, ktory ma o wiele wieksza realna wladze od prezydenta i tak sie wykazal, ze wyborcy wykopali go na zielona trawke. Rzad PiS przez 2 lata nie rowiazal ani jednego z problemow, ktore opisales, a wiele z nich jeszcze zaostrzyl.
  • 2010-05-13 23:59 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    "cały PIS-owski zespół ludzi idzie za nim jak sprawna armia i fanatycznie wykonuje jego polecenia"...zgadza sie, bo kazdy z jego otoczenia, kto przejawial jakiekolwiek niezalezne myslenie lub zdanie juz dawno wylecial z PiS...prezes nie toleruje odmiennego zdania...dlatego w PiS zostali juz tylko karierowicze-klakierzy, ktorzy tancza jak prezes im zagra w nadzieji otrzymania w nagrode cieplych posadek... a to w "publicznej" TV, a to w spolkach skarbu panstwa, a to w prokuraturach itp
  • 2010-05-14 00:07 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Jaroslaw Kaczynski jest wrogiem nie dlatego, ze po prostu jest, tylko dlatego, ze przez 2 lata swoich rzadow jako premier wpuscil na najwyzsze stanowiska w panstwie aferzystow i przestepcow, doprowadzil do 100% upolitycznienia organow scigania i prokuratury, a takze zawlaszczyl media publiczne, probowal zbudowac panstwo policyjne oraz sklocil ze soba cale grupy spoleczne w Polsce...a przy tym jeszcze sprowadzil poziom debaty publicznej w Polsce do poziomu kanalow sciekowych...to malo?
  • 2010-05-14 00:14 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    "Nawet Hitlerowi mozna przypisac, ze np. poprawil byt robotnikow"...i tu jest problem, bo ja naprawde nie moge znalezc, czyj byt poprawil Jaroslaw Kaczysnki przez lata swojej wladzy...jakis przyklad?

    A co do psucia gospodarki - prezydent moze napsuc i to duzo. Wystarczy, ze bedzie przez 5 lat skutecznie blokowal niezbedne reformy w imie jakiejs wydumanej "solidarnosci spolecznej" i Polska bedzie na najlepszej drodze do tego, co teraz obserwujemy w Grecji.
  • 2010-05-14 06:58 | janek

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Zielona wyspa i co wzrosło w czasie 2 lat rządów PO:



    1. wzroslo bezrobocie

    2. wzrosly ceny

    3. wzrosl dziura budetowa

    4. wzrosla korupcja

    5. wzrosla przestepczosc

    6. wzroslo chamstwo




    Czy o czyms zapomnialem ?
  • 2010-05-14 08:46 | merlin

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Oczywiscie ze zapomniales.
    Pis rzadzil w czasie najlepszej prosperity i nie przeprowadzil reformy finansow, co sie teraz msci.
    PO rzadzi w czasie najwiekszego od lat kryzysu i doskonale sobie z tym radzi.

    Co do chamstwa to przyznaje Ci racje. Zwlaszcza w przypadkach gdzie PO odnosi sukces nastepuje na wszystkich internetowych forach doslownie jego wylew.
  • 2010-05-14 10:50 | Okowita

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Artykuł pani JP. NIE JEST o kampanii wyborczej. Zwróć uwagę choćby na "tabloidowe ustawki" czy "obowiązkowy meldunek o wizycie u matki".
    To język niegodny publicysty chyba, że jest to publicysta tabloidowy albo piszący teksty z tezą. Czy "politycznie pustym" jest mówienie o "marzeniach Polaków, które ma nadzieję spełnić, o suwerenności, niepodległości, dumie, patriotyzmie."? Wg pani Paradowskiej - TAK! Nie mówmy o "takich rzeczach". Nie są "trendy" więc zapomnimy.
    Pani Janina nie omieszkała wspomnieć o "drugim nurcie". Tym głośnym, agresywnym, manipulatorskim. Zapewniam szczerze, że podobny nurt dominuje w Platformie. Wywiad Bartoszewskiego, wypowiedzi Schetyny czy Nowaka idą zdecydowanie dalej w agresji i manipulacji. Ale wiadomo - nie są warte wzmianki i komentarza. Dotyczą przecież "jedynie słusznej linii i bazy".
    Dlatego trzeba napisać o "dzieleniu" w wykonaniu Jarosława bo "Polska ciemna i jasna" w wykonaniu Sławomira Nowaka takim dzieleniem przecież być nie może, prawda pani Janino?
  • 2010-05-14 19:11 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    mówienie o "marzeniach Polaków, które ma nadzieję spełnić, o suwerenności, niepodległości, dumie, patriotyzmie" jest puste, bo to sa puste, ogolnikowe, nic nie znaczace hasla...kazdy moze takie wyglaszac...mnie, jako wyborce interesuja konkrety, a nie takie propagandowe pogawedki pod publiczke
  • 2010-05-14 19:21 | mariot

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    gorszego chamstwa, niz za rzadow Kaczynskiego/Leppera/Giertycha jeszcze nie widzialem
  • 2010-05-14 19:36 | Okowita

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Szanowna Pani/Panie (bo nie wiem z kim rozmawiam),
    hasła "suwerenność", "niepodległość", "duma", "patriotyzm" nie są puste.
    Jeśli pan/pani tak uważa to...żal mi pan/pani....
  • 2010-05-14 21:24 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Niestety są puste - jak to hasła. Szczególnie w ustach niektórych polityków którzy co innego mówią a co innego robią. I Jarosław Kaczyński jest jednym z nich.
  • 2010-05-14 21:27 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Skoro się nie zmieniły to czemu przestałeś kupować ? Nie stać Cię ?
  • 2010-05-14 21:28 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Jak dla mnie wystarczy. Dodam jeszcze że jest fałszywy jak mało który z naszych polityków.
  • 2010-05-14 21:33 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Na plakatach wyborczych w 2005 roku też był ciepły, rodzinny, mądry Ojciec Narodu na tle książek lub w towarzystwie kochającej rodziny (w tym prawie byłego już wówczas zięcia ;), za to brata na tych plakatach nie było... ). I co ? I ciemny lud to kupił. A kogo w efekcie dostaliśmy - zakompleksionego, zawistnego małego człowieczka będącego tubą swojego brata.

    Liczę jednak że ciemny lud drugi raz się nabrać nie da.
  • 2010-05-14 21:39 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    A jakieś konkretne liczby poparte źródłami też potrafisz podać ? Czy w Radyju nie mówili ? ;)
    Z tym chamstwem to już w ogóle po bandzie pojechałeś - nie pamiętasz co Jarosław wygadywał na swoich politycznych przeciwników, a i na koalicjantów takoż.

    Poczytaj lepiej zagraniczną prasę gospodarczą - jest bardziej obiektywna niż "Rz" i "ND".
    Otwórz oczy człowieku - gdyby dalej rządził populistyczny PiS z Lepperem i Giertychem mielibyśmy już u nas Grecję. Ale nie tę starożytną niestety ...
  • 2010-05-14 21:46 | andy

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Bo myszkę trzeba czasem myć, droga Polko :)

    "Myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny" - czy jakoś tak :)
  • 2010-05-14 23:18 | jotkaes

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Niestety Kolego - mylisz przyczyny ze skutkami. Wypowiedzi Bartoszewskiego, Wajdy, Kutza i innych w podobnym tonie nie wypływają same z siebie.Są REAKCJĄ na przesadne, by nie powiedzieć histeryczne zachowania działaczy i zwolenników PIS-u, którzy można by rzec, że z "pazurami i pianą na ustach" rzucali się na tych, co odważyli się mieć inne zdanie lub powiedzieć coś krytycznego na temat śp Prezydenta, Małego Brata czy Partii Cierpiętników.
    Każdy człowiek na pewne, lecz ograniczone zasoby wyrozumiałości i cierpliwości. Naturalnym jest więc, że gdy zachowanie drugiej strony zasoby te wyczerpie może się ona spodziewać reakcji impulsywnej. W określonych sytuacjach są powszechnie przyjęte normy i granice tolerowanych zachowań. Jeżeli ktoś uporczywie te granice przekracza musi się liczyć, tak jak dziecko, które jest niegrzeczne i nie reaguje na upomnienia rodziców, że może " dostać klapsa".
  • 2010-05-14 23:19 | jotkaes

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    To oczywiście jest skierowane do OKOWITY !
  • 2010-05-14 23:27 | jotkaes

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Nie ten temat Kolego.
    Zagraj sobie w Pomidora - to taka stara gra, w której na każdej pytanie odpowiadało się " Pomidor". Przegrywał ten, który na pytanie odpowiedział inaczej niż " Pomidor"
  • 2010-05-14 23:41 | jotkaes

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Tak - to, że to za rządów PIS-u wskutek m.in. obniżenia podatku najbogatszym zmniejszyły się wpływy do budżetu przy jednoczenym wzroście wydatków co spowodowało wzrost dziury budżetowej. Zajrzyj sobie także na forum np WP. Tam 70-80 % wpisów PISiorów jest chamskich a u POpaprańców - 40-50% i to w większości są to reakcje na chamskie wpisy PISiorów.
  • 2010-05-14 23:59 | fact

    zamilcz komuszy gniocie

    przygotuj sie na POwaski a nie tu skrzeczysz
  • 2010-05-15 00:05 | graga05

    go, go

    Go, go Jarkacz (bardzo sympatycznie wbrew intencjom brzmiaca ksywa), go, go.... az niektorzy z zapienienia dostana powaznego uszczerbku zdrowia.
    Gratuluje, wasze guru zostalo czlowiekiem roku w GW-, dla mnie nalezy mu sie tytul - chama roku.
    Strzal w stope he, he, he.
  • 2010-05-15 11:49 | Okowita

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    A mógłbym prosić o przykłady tych "histerycznych zachowań działaczy i zwolenników PIS-u"? Tylko konkretnie...
  • 2010-05-15 18:41 | wladeczek

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    mariot obejrzyj sobie siedemnascie mgnien wiosny ,moze zrozumiesz cos w zyciu apani paradowskiej polecam to samo .
    choc watpie bo dla nich stalin to geniusz strategi (miliony na rzez bez broni),wielki mysliciel i jezykoznawca.
  • 2010-05-15 18:52 | wladeczek

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    ja glosuje na p o tak jak szanowna wiekszosc na tym forum .dlaczego glosuje na pelo bo oni cuda obiecuja ,bo dla nich polskosc to nie normalnosc ,sprawy zalatwiaja na cmentarzu -oszczedzaja przestrzen biurowa a na powietrzu taniej i zdrowiej. wogole nie klama sama prawde mowia i nic pieniedzy nie biora za to wszystko ,narod sie bogaci i wogole sa fajni
  • 2010-05-15 20:23 | Q

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Zaczyna się robić jak na jakimś Onecie ! Wyzwiska i atak "patriotów ".
    Przemysleń 0 , agresji masa .
    Zacznijmy od Okowity . Pyta on/a gdzie jest ta agresja PiS ?
    Ślepy nie zauważy , podobnie jak wyznawca . Już w dzień katastrofy w Smoleńsku , której choćby mimowolnym sprawcą byli Bracia - chęć nakrycia liczną switą ekipy Tuska , w Antysalonie Ziemkiewicza tak Ziem. jak i Janecki odbierali prawo oponentom politycznym Braci do możliwości nawet przeżycia wstrząsu psychicznego . Jeszcze nawet trumna Prezydenta nie przyjechała do Polski , gdy "rozmawiający " Pospieszalski zebrał "patriotów " przed kamerą aby judzic p-ko elekcji Komorowskiego . Dalej , jakiś błazen z PiS ( poseł ) oskarżył Rosje oczywiście o spowodowanie katastrofy ( powinien być sądzony ) , potem to odszczekał !
    Dalej wylewy insynuacji w ND i TVP1 . Wystarczy ?
    Oczywiście Jarkacz "godnie " milczał !
    Co do tzw. patriotyzmu to dodam Okowicie i Prawicowcowi , że patriotyzm to działanie dla dobra Polski i Polaków . Czy jest więc nim np. wykopanie Jamału II z Polski i brak KASY z tranzytu ? Nie ! ( Dla porzadku dodam , że zaczął to inny "prawy " - Buzek . Podobnoie jak "prawo " sprzedał PZU f-mie Eureko za 3 mld. abysmy mogli je odkupic za ca. 15 - 17 mld !
    Więcej ? Wspomniane już na forum obniżenie podatków nabogatszym . Walenie gór kasy w rózne IPN-y , Kk , Muzea PW , S i inn .
    Jeśli więc "patriotyzmem " jest np. całkowita porażka Braci w ich obłakanej polityce w tym międzynarodowej , lub to , że będziemy płacic więcej za gaz - to tylko chory tak interpretuje patriotyzm . Chyba , ze zamiast siedzieć w zimnym mieszkaniu ( drogi gaz , pusty budzet bo zabrały Kk i IPN ) będziecie mogli iść ogrzać się do muzeum PW . Chociaż sądzę , że wstep kosztuje sporo , ze wzgl. na rozmach muzeum i pensje personelu . Ołdakowski - dyrektor ma coś z 11,5 tys./mc i jeszcze chciał dietę poselską ! Tak wyglądają "patrioci " z bliska . Mój wpis nie neguje oczywiście przekrętów liberalnych kolegów Tuska . Są jednak normalniejsi .
  • 2010-05-17 13:16 | ava

    Re:Lech + Jarosław = kto?

    Zawsze z wielką uwagą i przyjemnością czytam pani artykuły. Co do wyborów, mam nadzieję, że wybarcy zaczną wreszcie trzeżwo oceniać sytuację, w cudowną "przemianę" pana Kaczyńskiego nie uwierzyłam ani przez chwilę, nie zgadzam się z poglądem , że z powodu żałoby, Kaczyński ma być pod szczególną ochoną. Kampania ma swoje prawa i nic dziwnego,że przypomina się wcześniejsze zachowania prezesa, żałobną miną (choć po ludzku mu współczuję) nie da się wymazać przeszłych "dokonań" i najwyższy czas zacząć o tym mówić głośno i przy każdej okazji. Mam nadzieję na duża frekwencję i zwycięstwo pana Komorowskiego w pierwszej turze , oby. Pozdrawiam