Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

(18)
W Zakopanem Jarosław Kaczyński uderzył w ton pontyfikalny.
  • 2010-05-29 17:31 | Ewa

    "Nie ma dyskusji przedwyborczej" - tytuł felietonu z Chicago

    W tym globalnym państwie o Polsce piszą w etnicznych gazetach w różnych miejscach na świecie. Przeczytajcie felieton z Chicago . Dziennik Zwiazkowy.com , a w nim o dziwnym braku rozmowy przedwyborczej.
  • 2010-05-29 17:43 | Kecaj

    Sciema gigant

    To co mowi Jaroslaw Kaczynski to sciema gigant. Nic w tym nie trzyma sie kupy. Wojne rozpoczal PiS, a dokladniej bracia Kaczynscy, ktorzy, tak jak pan pisze, byli zawsze mistrzami antagonizowania spoleczenstwo (np. tu ZOMO, tam my). Teraz JK robi z siebie Jana Pawla IIgo-Bis i obiecuje jakies mrzonki. Chyba chodzi o wykorzystanie we wlasnym intersie tego, co mowil Andrzej Wajda o wojnie polsko-polskiej. Ale tej wojny nie da sie skonczyc mianujac glownego podrzegacza prezydentem. Startegia Jk pokazuje, ze cala jego polityka prowadzona od kiedy sie usamodzielnil, wiec chyba od ok. 1990-91 roku, jest jendym wielkim oszustwem. Jaroslwa Kaczynski ma ogromnny tupet, ale nic poza tym. To on, a nie Lepper jest prawdziwym postkomunistycznym Nikodemem Dyzma. Nie mam watpliwosic, ze JK przegra te wybory. Dobrze by bylo, gdyby wygralw pierwszej turze Bronislaw Komorowski, bo to by utarlo nosa bufonowatemu Jaroslawowi.
  • 2010-05-29 21:04 | polopiryna

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    najlepiej by bylo, gdyby Pan Komorowski wygral w pierwszej turze, ale czy nie jest nas za malo ? slysze z prawa i z lewa, ze nie wiadomo na kogo glosowac, albo ze lepsza lewica od prawicy, tymczasem glosowanie na kandydatow, ktorzy i tak nie maja zadnych szans… rece opadaja
  • 2010-05-30 09:48 | wb40

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Tym razem całkowicie zgadzam się z J. Kaczyńskim - wojnę trzeba zakończyć.
    Oczekuję w związku z tym na:
    - bezwarunkową kapitulację;
    - reparacje wojenne (może być przekazanie majątku PiS na powodzian);
    - ukaranie winnych.
  • 2010-05-30 22:28 | andy

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    10/10 . dawno się tak nie uśmiałem :)
  • 2010-05-30 09:55 | zaba z paryza

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    nie wskakuje sie do goracej wody za pierwszym zamachem, tylko powoli sie wchodzi....jak mowia starzy chinczycy.

    Po pierwsze, prezes musi najpierw przekonac swoich agresywnych wyborcow do zmiany taktyki. Po drugie nie chodzi mu o wygranie prezydentury, on mierzy temparature i cisnie spoleczne, aby wygrac wybory parlamentarne. Kaczynki jest zainteresownay przede wszystkim wladza realna, powrot na stolek premiera.

    Jesli przekona swoj twardy elektorat bedzie robil coraz to wieksze usmiechy , ba moze uklony wobec centrum, ktore wogle nie jest zagospodarowane. Jest swietnym taktykiem, bystry, ( co nie mozna powiedziec o Komorowskim) zimnym i cynicznym kalkuratorem, a wiec moze mu sie uda.

    a lewica lezy..
  • 2010-05-30 13:44 | sasza

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Czy koniec wojny polsko-polskiej wg Kaczyńskiego to:
    1. likwidacja PiS'u i wstąpienie do PO?
    2. Delegalizacja PO i wcielenie wszystkich siłą do PiS'u?
    Wydaje mi się, że to drugie.
  • 2010-05-30 17:27 | Adam Wincenty

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Bardzo mnie bawią wypowiedzi typu:Jarosław Kaczyński to nic nie znaczący polityk,psychopata,szaleniec itp.Dlaczego,bo wiele mówią o ludziach wypowiadających tego typu sformułowania,o ich wiedzy,o ich poziomie intelektualnym.Przypomnijmy fakty:dzięki dr J.Kaczyńskiemu(takie ma wykształcenie-pewnie to wiele osób zaskoczy) prezydentami zostali:L.Wałęsa,L.Kaczyński,premierami zostali:T.Mazowiecki,J.Qlszewski,K.Marcinkiewicz,J.Kaczyński.Jak na psychopatę to chyba sporo.
  • 2010-05-30 21:27 | sasza

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Prezydenci - nie wiadomo który gorszy
    Premierzy - 3/4 to kompletne dno
  • 2010-05-30 15:30 | Adalbert

    Re: koniec wojny ? - to zwycięstwo patriotów

    Jeżeli pokolenie "pimpów" - którzy własny naród oddają w zastaw konsorcjum globalmych finansów, zrozumie wreszcie swój błąd , to nastąpi koniec wojny polsko-polskiej ? Polska pozbawiona kontroli nad własnym kapitałem i nad własnym przemysłem będzie kalekim tworem przypominającym Generalną Gubernię. Czy to tak trudno zrozumieć ? To doskonale rozumie część wyborców PiS-u.
  • 2010-05-31 09:42 | faraday

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    co własciwie znacza hasła "Polska bez własnego przemysłu" "Polska bez własnego kapitału"? Jak Kaczyński chce "przywrócic" polski przemysł Polsce ? nacjonalizowac ? Nacjonalizowac banki ? to juz było za komuny.Co z tych haseł rozumieja wyborcy PiS a czego noe rozumieja pozostali idioci ?
  • 2010-05-30 17:37 | Wojtek-1942

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    No cóż szanowny panie redaktorze. Ta mowa pana J. Kaczyńskiego była jedną z najgorszych jakie wygłosił. Tak cienko to mu się nie zdarzało. Począwszy od wojny polsko polskiej, którą wywołał a teraz nawołuje do pokoju nie przyznając iż to on ją wywołał. To Tusk wypowiedział w sejmie wojnę pisowi po "wybuchu afery hazardowej". W mowie było jeszcze o tym, że wszystkim musi być dobrze i gdy on był premierem to prawie tak było. Jeszcze kilka bzdurnych zdań, których nie chcę mi się pamiętać i bladość na twarzy. A pan, panie redaktorze domaga się debaty i pewnie się odbędzie. Równie bzdurna i pusta jak ta mowa. Rodzina dziennikarzy śledzi każde słowo kandydatów jak gdyby to słowa tworzyły rzeczywistość. Nawet w tvn24 jeden z takich mędrców stwierdził kategorycznie iż to "przecież my tworzymy fakty". Gratuluję! Gadanie pana J. Kaczyńskiego nigdy nie pokrywało się z rzeczywistością. Nie zawsze były to czyste kłamstwa ale bardziej tendencyjnie wysnuwane wnioski lub oceny zjawisk nie zgodne z rzeczywistością bo np. przemilczają jakieś doniosłe fakty. Tak jak z tym premierowaniem. Gdy ja prowadziłem rząd to w kraju był wzrost gospodarczy itp. Prawda? Taka jak cała reszta jego wypowiedzi. Jaki jest pan J. Kaczyński każdy widzi i debata nic nie zmieni. Troche słów ważnych, trochę pustych a rzeczywistość pozostanie. Bo co może powiedzieć kandydat? Że najlepszy dla Polski będzie tandem Kaczyński Tusk? I prezesem NBP zostanie pan Glapiński. I pan, panie redaktorze ma wiarę w słowa? Debata będzie tylko celebrą bo tak ma być? Nic z tego nie kumam. Rozumiem dziennikarzyny z różnych tv. Dla nich to chleb ale dla pana? Nie ma tematów?Z poważaniem W.
  • 2010-05-30 22:33 | andy

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Stara taktyka PiS czyli "łapaj złodzieja". A co złego to nie my.
  • 2010-05-31 10:38 | anro

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Władza, władza i władza za wszelką cenę - to program prezesa i jego partii. Żadna debata programowa nie jest tu potrzebna. Wszyscy dobrze znają obskurancką wizję państwa Kaczyńskiego. Puste hasła, nawet w debacie, nie zmienią umysłu tego człowieka. Ludzie i tak już wiedzą - kto jest kto. Co do potrzeby debaty ( z Kaczyńskim), to chyba Pan Redaktor sie myli. Pewnie i pan nie uwierzy, jesli np. Kaczyński obieca w debacie powszechny dobrobyt, uderzy się w piersi i uklęknie na kolana, przepraszając za IV RP. Razem z nim musieliby klękać demagodzy i "wierni towarzysze". Choć dla stołeczków w kancelarii prezydenckiej i oni mogą to zrobić. Pozdrawiam.
  • 2010-05-31 11:11 | Anna Pawlikowska

    Ja przepraszam...

    Panie Redaktorze, przecież nie można być tak naiwnym! Nie można czytać mowy Kaczyńskiego w oderwaniu od kontekstu. Jeśli nie zwykłe zasady egzegezy tekstu, to podstawowe pytanie prawa rzymskiego - cui bono - powinno nas naprowadzić na właściwy trop.
    Celem wszystkich pojednawczych gestów Kaczyńskiego nie jest pozyskanie elektoratu PO, tylko obniżenie poziomu lęku przed PiS-em. Elektorat, który przestanie się bać Kaczyńskiego po prostu nie pójdzie do wyborów. A ci, którzy zdecydowani są na niego głosować, i tak pójdą i zagłosują, niezależnie od tego, co powie o IV RP czy wojnie polsko-polskiej. Korzyść PiS-u więc jest oczywista.
    Mnie osobiście te zagrania Kaczyńskiego wpędzają w nastrój beznadziejnej bezradności. Jak można wygrać z kimś, kto gra z tak mistrzowską perfidią? Gdzie trąbić: ludzie, nie wierzcie mu?!! Przecież każda prostolinijna myśl, każde domaganie się szczerości i prawdy jest wobec takiego poziomu manipulacji dziecinnym gaworzeniem. Wobec jednostek stosujących takie metody zwyczajni, normalni ludzie są zupełnie bezradni.
    Naprawdę, nic nie da wykrzykiwanie, że Kaczyński kłamie i naiwne dopytywanie się, czy aby na pewno się zmienił. Im łagodniejsze tony przybiera, tym głośniej trzeba bić na trwogę.
  • 2010-05-31 12:23 | Wojtek-1942

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Wszystko jest jak jest. Lecz nie nazywaj cynizmu i hipokryzji mistrzostwem. To jest takie lumpowskie cwaniactwo. Opluję uszczypnę i się zaprę w przeczeniu a za chwilę będę się darł, że biją. Tak zachowują się słabi na podwórku.
    Z poważaniem W.
  • 2010-05-31 12:43 | Anna Pawlikowska

    mistrzowska perfidia

    mistrzowska perfidia - wydaje mi się, że to dobrze oddaje istotę rzeczy. Nie wiem natomiast, czy o charakteropacie można powiedzieć, że jest słaby. Był, z pewnością. Jeszcze pewnie, kiedy się bawił na podwórku. Ale przestał być słaby. I teraz mamy to, co mamy.
  • 2010-06-07 22:28 | krystal

    Re:Tezy programowe Jarosława Kaczyńskiego

    Ja bym powiedziala,ze w Polsce toczy sie walka Polska Piastöw contra Polska ksiazat Litewskich.Analizujac ta kampanie dochodze do wniosku,ze zadne Instytucje czy Organizacje nie sa zainteresowanie rozliczyc sie z wlasna wewnetrza historia,ktöra w wiekszym i mniejszym stopniu przyczynila sie do niekorzystnych przebiegöw dziejöw Polski.Dowodem nie rozliczenia sie z wlasna historia jest uzywanie argumentacji typu "Dziadka w Wehrmachcie"Frakcja stosujaca takie argumenty,cechuje w pewnym sensie Szowinizm, bo nie dopatruje sie przyczyny rozbioröw Polski wlasnie w okresie Rzeczpospolitej Obojga Narodöw (Uni Polsko-Litewskiej).Jezeli niechlubny czyn "Dziadköw z Armii Czerwonej",-ktörzy walczyli z wrogami komunizmu,-ktörzy MIMO KATYNIA walczyli w stalinowskich szeregach,Ktörzy MIMO KATYNIA, walczac w szeregach Armii Czerwonej,w czasie Powstania Warszawskiego (1.8.-3.10.1944r.) stali po drugiej stronie Wisly i przypatrywali sie jak Warszawa sie wykrwiawa,czekali na upadek powstania by na 44 lat...ta historie wszyscy znamy,-zostali "rozgrzeszeni", to pod plaszczykiem Katynia ukrywa sie glebszy,archaiczny motyw, mianowicie nienawisc do Rosji,jako wspölna narodowa moralnosc patriotyczna,na ktöra powoluje sie ta frakcja polityczna wsparta polskim kosciolem katolickim.
    Czy Media manipulujace narodem nie zastanawiaja sie glebiej,dlaczego tylko powröt do Rzeczpospolitej Obojga Narodöw ma racje stanu istnienia,tak bardzo gloryfikowany przez PiS i polski Kosciöl katolicki? Co laczylo oba narody zwlaszcza Ukraine i Polske?,-Czyz nie wspölny sojusz nienawisci do Rosji?Ten sojusz nienawisci przetrwal do dzisiaj i kazdy kraj,ktöry nienawidzi Rosje jest przyjacielem Polski(iego) ugrupowania politycznego.Wprawdzie D.Tusk i PO tez sa katolikami,ale wyrzekli sie glöwnego atrybutu cech polskosci,mianowicie nienawisci do ruska i niemca,dlatego nie moga liczyc na blogoslawienstwa polskiego Kosciola katolickiego.Dlaczego od czasöw Uni Polsko-Litewskiej Polskosc moze istniec tylko w sojuszu "oltarza z tronem" jako wartosci narodowych? Czyz nie dlatego,ze laczyl ich wspölny sojusz nienawisci do prawoslawnych ruskich i do protestanckich prusaköw?
    Czy ten okres Uni Polsko-Litewskie,Rzeczpospolitej Obojga Narodöw rzeczywiscie zasluzyl sobie na "powtörke" jako wzorca polskosci i identyfikacji narodowej? Czy ten okres panowania litewskich,ruskich ksiazat,wielkich kniadzi ruskich i innych kozaköw,tataröw,sarmatöw i magnatöw ziemskich podniesionych do stanu szlacheckiego,(ktörzy przeszli na katolizm)i koronowanych przez Kosciöl na krölöw Polski jest rzeczywiscie matecznikiem polskiej tozsamosci i patriotyzmu?
    Przyjrzyjmy sie kim byli Polacy,ktörzy ze wsparciem Carycy Katarzyny i przez kler (Biskup Kossakowski), w Targowicy (Ukraina) tajemnie utworzyli Konfederacje i obalili Konstytucje 3.Maja.Komu mozemy zawdzieczyc w ciagu 21 lat az 3 rozbiory Polski (1772,1793 i 1795) oraz niewole na cale 123 lata, jak nie polskiej szlachcie,wielkich kniadzi ruskich,sarmatöw i magnatöw ziemskich z Rzeczpospolitej Obojga Narodöw.
    Dopöki polskie Media,Organizacje i Instytucje nie rozlicza sie z wlasna historia przeszlosci,tak dlugo propaganda frakcji PiS,propaganda Krölestwa Wawelu i Torunia osiagna przeciwne skutki.
    Dla mnie ani Litwa,ani Ukraina,ani Bialorus,ani Estonia,ani Lotwa nie sa ani Polska, ani polska ziemia piastowska, ani moja ojczyzna.