Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ile zarabiają młodzi Polacy?

(26)
Dziś aby zrobić karierę trzeba zdobywać doświadczenie wcześnie, najlepiej jeszcze na studiach. Ale jednocześnie kryzys najbardziej uderzył po kieszeni młodych, rozglądających się za pierwszą pracą.
  • 2010-06-01 09:55 | Leniwiec

    Ciekawa ocena wyższego wykształcenia zdobytego w Polsce

    "Na przebieg kariery zawodowej w coraz mniejszym stopniu ma dziś wpływ kierunek studiów. Coraz więcej natomiast zależy od tego, jak wcześnie i u kogo zaczynamy zdobywać doświadczenie zawodowe. Jeśli dopiero po dyplomie, to na dobrą pracę i płacę liczyć trudno. Zmarnowane lata trudno będzie nadrobić."
    Bardzo dosadne podsumowanie a zarazem ciekawa ocena poziomu studiów i wyższego wykształcenia w Polsce - zmarnowane lata.
  • 2010-06-01 10:00 | kkk_a

    to absurd...

    "Coraz więcej natomiast zależy od tego, jak wcześnie i u kogo zaczynamy zdobywać doświadczenie zawodowe. Jeśli dopiero po dyplomie, to na dobrą pracę i płacę liczyć trudno. Zmarnowane lata trudno będzie nadrobić."

    To absurd. To znaczy, ze 5 lat niekiedy naprawde trudnych studiow, nie pozwalajacych na jednoczesna prace, jest teraz czasem straconym? Czyli osoba, ktora przez 5 lat byla zaangazowana w nauke aby zdobyc jak najlepsza wiedze, jest na przegranej pozycji? Wg pracodawcow lepsi sa ci, ktorzy studiowali "po lebkach" aby miec jednoczesnie czas na prace, niz ci, ktorych wiedza jest gruntowna? Ludzie nie potrafia obecnie rozrozniac wiedzy od umiejetnosci. Majac wiedze mozna stosunkowo latwo zdobyc umiejetnosci, bo czesto wymaga to praktycznego zastosowania posiadanej juz wiedzy. Ale odwrotnie proces ten nie dziala - z umiejetnosciami bez wiedzy daleko sie nie zajdzie, bo niewiedza i brak zrozumienia tego, co sie robi, szybko wyjdzie na jaw.
  • 2010-06-01 13:42 | tsubaki

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    "Czyli osoba, ktora przez 5 lat byla zaangazowana w nauke aby zdobyc jak najlepsza wiedze, jest na przegranej pozycji?"

    Jako pracodawca, wlasnie tak uwazam. Wszystko to co wystudiowane na piatke, czy szostke, nie ma dla mojej firmy zadnego znaczenia. Znaczenie ma tylko to czy klient jest zadowolony. Asbolwent prosto po magisterce nie ma pojecia czego potrzebuje klient-firma, ani jak to osiagnac. Ten, ktory juz ma doswiadczenie, troche sie orientuje, pracownicy nie marnuja czasu na przyuczenie go. Jesli nawet studiowal po lebkach i ma braki w wiedzy, to szybko je nadrobi i to zgodnie z profilem mojej firmy.
  • 2010-06-01 20:01 | Ężynjer

    Re: to absurd...

    Bardzo trafne spostrzeżenie. Zaraz po studiach przyjęto mnie do Siemens w Monachium - z wiedzą akademicką i nadzieją pracodawcy że szybko pojmę praktykę. Po latach pracy w Niemczech okazało się, iż gruntowna wiedza jaką zdobyłem na 5-cio letnich dziennych studiach przebija wszystkie firmowe "talenty".
    Pozdro!
  • 2010-06-01 20:20 | monikaadams

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    zgadzam się, niestety. sama studuję i widzę jak hermeneutyczne jest środowisko mojego profilu studiów. "Wbić" się do pracy w zawodzie, za grosze lub nawet w ramach praktyk za darmo graniczy z cudem (przyjmują tylko sprawdzonych studentów, ktorzy już wcześniej pracowali u nich...). To jest środowisko konserwatorów dzieł sztuki, ale domyślam się, że w innych dzieninach jest podobnie. Studia są ważne, ale nie należy się im zbytnio poświęcać, w końcu programy nauczania często są te same od kilkunastu lat, a profesorowie całkowicie odcięcia od świata nienaukowego, często traktując pragmatyczne spojrzenie na naukę, jako jej profanacja (znam takie przypadki w "świecie nauk humanistycznyc").
  • 2010-06-01 20:24 | monikaadams

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    w tym świetle reforma wyższego szkolnictwa w Pl wydaje się niezbędnna.. słyszałam o projektach umożliwiających "wstęp" na uczelnie profesjonalistom danych dzienin (z ogromnym doświadczeniem) ale niekoniecznie z tytułem naukowych. Wydaje się to być dobrym pomysłem.
  • 2010-06-02 11:39 | kkk_a

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    To w takim razie po co firmy szukaja absolwentow i zadaja w CV wyzszego wyksztalcenia, skoro i tak umiejetnosci nabyte juz w firmie licza sie najbardziej a wiedza jest zbedna? Jesli wazne jest jedynie to, czy klient jest zadowolony oraz wysokosc obrotow, to szukajcie i zatrudniajcie zwyklych handlowcow, a nawet absolwentow liceow. To, niestety, swiadzcy o ogolnym niskim poziomie polskich firm, a jego przyczyna jest fakt, ze firmy owe trudnia sie wylacznie handlem i dystrybuja produktow, ktorych dzialanie (np. w przypadku produktow z branzy technicznej) opracowali inzynierowie pracujacy w firmach macierzystych za granica, majacych dzialy badan z prawdziwego zdarzenia.
    Podejrzewam, ze wiekszosc polskich firm zajmuje sie wylacznie sprzedaza. Dlatego tez wszystkim w Polsce slowo "firma" kojarzy sie automatycznie wylacznie z handlem. Nie ma firm majacych rozwiniety dzial badan, bo przemysl w naszym kraju nie istnieje. W Niemczech, gdzie obecnie przebywam, firmy szukaja wylacznie absolwentow, zwlaszcza absolwenci kierunkow technicznych i inzynieryjnych maja wziecie, czesto robia w tych firmach doktoraty (we wspolpracy z uczelnia oczywiscie). Ze slabym wyksztalceniem lub z dyplomem slabej uczelni nikt nie ma szans, a nawet tym dobrze wyksztalconym nie jest latwo taka posade dostac. Osoby takie pracujac w tych firmach nie zajmuja sie handlem, poziomem zadowolenia klienta ani obrotami. One pracuja tam naukowo i wiedza zdobyta na studiach jest im bezwzglednie potrzebna.
    Prosze sie wiec nie ludzic, ale rzetelnej wiedzy nie zastapi zadne szkolenie w firmie. Osoby majace te wiedze i umiejace z niej korzystac zawsze beda w cenie.
  • 2010-06-02 12:32 | oj

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    ""
    polecam słownik języka polskiego :D
  • 2010-06-02 15:29 | starbuck

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Moim zdaniem studia są istotne, tylko należy wybrać takie, które dają umiejętności, ponieważ te można wykorzystać w różnych branżach. Daje to więcej możliwości zatrudnienia.
  • 2010-06-02 18:35 | PanBorsuk

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Zanim skończyłem studia już miałem kilka propozycji pracy. Nie byłem najlepszy na roku - byłem absolutnie średni. Jednak mojego zawodu nie sposób wykonywać bez akademickiego przygotowania - jest ono niezbędne. Znam specjalistę po ekonomii na jednej z najlepszych uczelni w kraju (on akurat kończył z najlepszą lokatą), który też miał propozycje pracy już na studiach. Zaczynał od wysokiego stanowiska w dużej instytucji finansowej - teraz jest specjalistą od zarządzania takimi instytucjami. Ile uczelni jest w stanie przygotować kogoś takiego? Większość magistrów marketingu i zarządzania nadaje się najwyżej do pracy w sekretariacie bo kto ich niby nauczy prawdziwego marketingu? Trzeba rozróżnić człowieka z wyższym wykształceniem tzn. specjalistę z wiedzą, której nie zdobędzie się w żaden inny sposób od "człowieka po studiach".
  • 2010-06-02 19:03 | PanBorsuk

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Artykuł zdaje się dotyczyć zawodów, w których wiedza nie jest niezbędna - wystarczy być bystrym,kreatywnym pracowitym człowiekiem. Drugą stroną medalu są różne zawody gdzie do podjęcia każdej decyzji potrzeba wysoko specjalistycznej wiedzy - inżynierowie, technolodzy, lekarze, różne specjalizacje prawnicze, często różne specjalizacje wojskowe szczególnie w marynarce wojennej, lotnictwie. Oczywiście tam też potrzeba doświadczenia ale bez mozolnych studiów nawet przysłowiowym palcem się nie kiwnie.
  • 2010-06-02 19:19 | PanBorsuk

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    No toś zabłysnął. Tak się składa, że kkk_a ma absolutną rację. O poziomie gospodarki świadczy ile jest w stanie stworzyć nowych "produktów" - czyli innowacyjność. Ile jest takich innowacyjnych firm w Polsce? Tyle się mówi o wschodzącej "wielkiej chińskiej gospodarce" a co NOWEGO jest nam ona w stanie zaoferować? Największą siłą gospodarek krajów zachodnich nie jest przecież koszt produkcji ale opracowywanie nowych produktów. Pomyśl jak bogaty byłby Łukasiewicz gdyby opatentował destylację ropy:)
  • 2010-06-02 19:32 | PanBorsuk

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    I jeszcze jedno, jeśli jesteś dociekliwy: zgadnij co kiedyś było w budynku, w którym teraz jest Muzeum Powstania Warszawskiego i ile warta była kilka lat temu technologia, którą tam opracowano?
  • 2010-06-02 22:11 | kiri

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    polskie firmy to dno, relikt PRLu - mentalnie. wymagania kosmiczne - taki Mars (krypto reklama w artykule), a tu ci niespodzianka, prace i tak dostają tam tylko kuzyni kuzyna, córki, bracia pani z działu. pieprzenie, jacy to oni są postępowi, rozwijający, jak to stazysta duzo wyniesie - tak, wyniesie twardą dupe i kopa na papapa. ale zapomniałam-przecież już na samą praktyke dostać sie do nich to cud - stołki dawno obstawione! a przecież Mars to tylko handel i dystrybujcja w Polandzie. Wszelkie wytyczne mają z zagranicy/ więc ja się pytam po co ta cała szopka?

    Polka to gówno i tyle, tutaj się człowieka traktuje jak gówno/bez protekcji ani rusz - wykształcenie, doswiadczenie, umiejtności, talenty możecie sobie drodzy poszukujący pracy w d... wsadzić. Nie bez powodu ten kraj to syf! Lepiej wyjechac za granice niż się tak szarpać:)
  • 2010-06-03 00:38 | graga05

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    W kraju, gdzie mieszkam wakacje szkolne sluza do pracy. Zreszta dotyczy to nie tylko studentow, ale i uczniow szkol srednich. Administracja, media, martwia sie, nie o to, czy mlodziez bedzie mogla wyjechac na tzw. wypoczynek, tylko, czy bedzie wystarczajaca oferta dla nich summer jobs. Studia to juz zawsze jest jedna mysl - znalezc odpowiedni intership, czyli praktyke. Oczywiscie bez zaplaty. Zdarzaja sie tez czasami platne praktyki, ale to wygrana na loterii.
    Moj wnuk, ktory wlasnie skonczyl pierwszy rok studiow majac jako majors dwa kierunki: biochemie i antropologie niestety nie zostal zakwalifikowany prze instytucje, ktora organizuje bardzo prestizowe intershipy, a na ktorych student jeszcze zarabia. Przyjeto 15, on byl 16-ty, niestety nikt przed nim nie zrezygnowal. Moze poszczesci sie mu lepiej w przyszlym roku. Zaczal wiec szukac roznymi kanalami. Z kilku mozliwosci jakie udalo mu sie znalezc, wybral prace dla naukowca na Uniwersytecie. A temat z nauk podstawowych. Korelacja dzwiekow wydawanych przez ptaki z praca ich mozgu i reakcjami. Czyli mowa ptakow. Smieszne no nie? Nie o maszynach, ani o biznesie itd... jak to sie naogol rozumuje. Okazuje sie, ze praca polega na pomocy w opracowaniu zebranych przez lata materialow komputerowo.
    Poniewaz glownie jest to zadanie na " w domu", do prowadzacego bedzie ( a wlasciwie juz zaczal) chodzi tylko od czau do czasu - szukal dalej. Wlasnie udalo mu sie poznac wicedyrektorke jednego z muzeum i ma u niej zapewniona prace przy organizowaniu jakiegos przedsiewziecia. Jesli okaze sie, ze jest tego malo pojdzie do pracy do szpitala, gdzie pracuje matka, ktora zapisala go juz na woluntariat wiele miesiecy temu, a jako dziecko pracownika ma pierwszenstwo.
    On nie jest wyjatkiem, tak spedzaja tu wakacje wszyscy studiujacy mlodzi ludzie. Bardzo duzo bierze klasy letnie, zeby wyprzedzic program.
    Wspomniany mlody czlowiek prawie na pewno juz wie, co chailby robic w przyszlosci. Dosyc to odlegle od pracy w museum, a nawet przy opracowywaniu dzwiekow ptaszkow. Teraz jest trend, zeby rozwijac sie ogolnie, czyli nauczyc sie pracowac, wspolpracowac, organizowac,zasad rynkowych. Ilosc pozycji jakie juz moze sobie wpisac do resume jest imponujaca. I to mu juz owocuje, a w przyszlosci ulatwi start zawodowy. Przynajmniej polowa absolwentow dostaje prace tam gdzie sie sprawdzilo - za darmo - we wczesniejszych latach.
  • 2010-06-03 04:00 | zly

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    3500zl dla inzyniera po siedmiu latach pracy w Warszawie..Przeciez to smieszne.Tyle zarabia sie na zmywaku w Londynie bez znajomosci jezyka,plus darmowe zarcie.I bez wykazywania sie kreatywnoscia,samodzielnoscia i nowatorstwem.
  • 2010-06-04 12:10 | Tomassen

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Dokładnie tak. I - niestety. Już dziś da się zaobserwować sytuację, w której ludzie wykształceni (magistrowie/inżynierowie), po studiach są po prostu bez pracy. A więc co roku studia kończy X tys. studentów z dyplomem, tylko po to, aby potem siedzieć w domu, układać kostkę, mieszać beton albo dostać się gdzieś wielkim fartem tak, żeby chociaż na kuroniówkę odrobić. A bezrobocie rośnie. Dziwne?

    Sam mam znajomego, który ukończył studia na kierunku bodajże budowy maszyn.. albo konstrukcji maszyn, coś takiego. Inżynier. Nie może dostać pracy, bo nie ma doświadczenia w zawodzie. A gdy chciał zatrudnić się w jakiejś innej pracy, gdziekolwiek.. wszędzie mówią mu, że ma za wysokie kwalifikacje. Stwierdził, że na CV będzie podawał tylko ukończenie technikum w takim razie. I jak tu nie uznać 5 lat za stracone?
  • 2010-06-04 18:12 | jerry111

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    "Jako pracodawca, wlasnie tak uwazam. Wszystko to co wystudiowane na piatke, czy szostke, nie ma dla mojej firmy zadnego znaczenia. Znaczenie ma tylko to czy klient jest zadowolony"

    Coz... wiekszosc tzw. "firm" w Polsce to li tylko (zwykli) handlarze.
    Tam porzadne wyksztalcenie faktycznie nie jest specjalnie przydatne!
  • 2010-06-04 19:45 | Cezary

    Prowadzę firmę transportową

    Sam mam wykształcenie średnie i powiem tak: nasz kraj rzeczywiście jest niszówką i nie potrzeba mi na stanowisku np. dyspozytora człowieka z wykształceniem wyższym, chociaż przyjąłem ostatnio do pracy w charakterze kierowcy, absolwenta wyższej uczelni technicznej, który nie radził sobie z zaprogramowaniem wyświetlaczy w autobusie. O czym to świadczy ?
  • 2010-06-04 23:26 | ezekiel

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Tutaj jest spora sprzeczność tkwiąca w całym dzisiejszym systemie gospodarczo-społecznym. Z jednej strony pracodawcy (często dość ograniczeni jeśli chodzi o inne aktywności poza wyrabianiem zysku w im znanych dziedzinach) wymagają papieru z uczelni (najlepiej renomowanej), z drugiej strony bardziej istotne jest posiadanie doświadczenia zawodowego, korporacyjnego drylu. Pojawia się więc pytanie - po co pracodawcy pracownik wykształcony, zwłaszcza na kierunkach humanistycznych? By nie powiedzieć erudyta. Studiowanie solidne nie może iść w parze z pracą zawodową. Tak więc na pierwszym miejscu stawia się przyuczenie do zawodu, ale też przyuczenie do obrabiania komuś tyłów, posłuszeństwa, konformizmu etc. Studiowanie pomimo tego, że nie jest realnie potrzebne, jest wymagane przez pracodawcę. Aby więc zacząć pracę potrzebne jest wyłożenie tysięcy złotych na studia (w przypadku osób będących na studiach płatnych, a tych w Polsce jest większość- kilka dziesiątek tysięcy), które są realnie nieistotne.

    Dzisiejszy kapitalizm nie potrzebuje osób wykształconych, tylko posłusznych, sprofilowanych w wąskiej dziedzinie. Reszta to "nie filozuj".
  • 2010-06-05 09:10 | wiehu

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Warto przy tym dodać ze robią średnio po 13 godzin dziennie , 7 dni w tygodniu.



    A to się leczy.


    Tak więc przedstawiacie w tym artykule ludzi (według was wzory do naśladowania dla innych) , z tym medycyna uważa ich za chorych .

    Czyli , chorych ludzi ( według wiedzy medycznej ) przedstawiacie jako wzory do naśladowania :-)
  • 2010-06-06 20:14 | smb

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Pragne wtracic,ze losy mlodych ludzi z dyplomem wyzszej uczelni np. w Niemczech tez nie sa lepsze.Dlugoletnie praktyki (dobrze wykstalceni, mlodzi, pelni zapalu i nadziei na stale zatrudnienie..itd. itp.) czesto za kilka euro a czasami i bez wynagrodzenia, aby tylko zdobyc praktyke zawodowa. Nastepni chetni czekaja juz w dluuugiej kolejce. Oczywiscie ze srednim wykszalceniem mozna szybciej znalezc prace, ale lepszy jest status studenta (dlateg tak dlugo sie tutaj studiuje, robi doktorat) niz bezrobotnego.A wiec nie jest to tylko problem Polski.
    Pozdrawiam
  • 2010-06-07 23:48 | krishna.mortensen

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    znaczenie ma poziom i jakość polskich uczelni. wysoki standard nadal pozostaje w fazie życzeniowej i niestety trudno ocenić go na rzeczywistym poziomie.jeżeli absolwenci mają wzbudzać zainteresowanie u pracodawców, to ich studia muszą dawać rzeczywiste korzyści.przygotowywać mlodych ludzi na realne wejście na rynek pracy. odnoszę wrażenie, że w Polsce tego brakuje.
    ludzie kończą studia z brakiem podstawowych umiejętności, potrafię więc zrozumieć, że pracodawcy wolą zatrudnić kogoś kto "ma doświadczenie".

    nie jestem zwolennikiem tego, ze "kazdy powinien studiować" i nie uważam, że
    wiedza nabyta na studiach jest niezbędna, decydująca w kwestii zdobycia pracy

    z przymrużeniem oka, jednak napiszę:skoro studiowanie stalo się trendem i "kazdy powinien studiować", to czemu nie zgodzić się na jeszcze większą elastyczność i podwoić obroty - tempo wspólczesnego życia, przecież tego wymaga...
  • 2010-06-08 12:03 | spc

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Panie inzynier Wyjedz Pan!!
  • 2011-03-01 01:51 | tsubaki

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    Pudlo, zaden handel.
    Potrzebuje ludzi z wyzszym wyksztalceniem, ale nie prymusow piatkowo, szostkowych. Ktos kto spedza cale dnie w ksiazkach ma male umiejetnosci interpersonalne.
    Ale rozumiem, ze sa branze, w ktorych te umiejetnosci nie sa wazne, liczy sie sycha wiedza.
  • 2012-02-18 20:08 | Arno

    Re:Ile zarabiają młodzi Polacy?

    jak sie idzie na rozmowe to warto wiedziec jaki jest poziom zarobkow

    http://www.eioba.pl/a/3mv0/nasze-zarobki-w-2011-roku