Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Koniec kampanii, teraz wybory

(20)
Kończy się kampania – bodaj najdziwniejsza od 20 lat – przychodzi moment decyzji.
  • 2010-06-17 14:24 | maur

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Studenci - przyszła elita narodu. Wydawać by się mogło, że ich zdanie w sprawie minimalnych kryteriów kandydata na prezydenta RP powinno być dominującym wzorcem dla pozostałej części społeczeństwa. W rozmowach towarzyskich wyliczają swoje minima kandydata w sposób wskazujący głębokie przemyślenia i swoją dojrzałość. I zawsze przewija się kilka najważniejszych kryteriów: wyższe wykształcenie połączone ze znajomością jeżyków obcych, dotychczasowy dorobek polityczny i ekonomiczny, umiejętność poruszania się wśród wielkich tego świata, skuteczność i bezkonfliktowość w działaniu, powaga i realność składanych deklaracji i poważanie w świecie. Obok wymienia się ponadpartyjność – jako kryterium równoważne niemal wszystkim pozostałym. To najważniejsze.
    Tak określone kryteria wskazują na znajomość realności prognoz na najbliższe 10-12 lat. Prognoz, opartych na kryteriach ekonomicznych w połączeniu z danymi demograficznymi, wskazujących na możliwość wyjątkowego przyspieszenia rozwoju gospodarczego naszego kraju – Polski. Wiedzą też, że to tylko możliwość i aby nie została zmarnowana -krajowi przewodzić muszą odpowiednie osoby. Poczynając od prezydenta, którego będą wybierali w najbliższą niedzielę.
    I wskazują na jednego z 10 kandydatów najlepiej spełniającego ich oczekiwania. Nawet z tytułem doktora ekonomii.
    Tylko przyklasnąć tak racjonalnemu myśleniu.
    Zastanawia mnie jednak rozbieżność w opiniach. Media wyjątkowo rzadko cytują takie wypowiedzi. Najczęściej do mikrofonu zapraszają blondynki. I to te przysłowiowe – niezależnie od koloru włosów. „Tabula rasa”- tu umysł jasny i najdrobniejszą myślą nieskażony. Głupieją przed kamerą czy co? Jakiejś podoba się analfabeta ekonomiczny Napieralski innej podobny analfabeta Komorowski – przodujący w sondażach dla „sieczko- brzęków”. Może warto aby studenci w takich sytuacjach wyobrazili sobie swoją najbliższą – i bardzo realną przyszłość. Na emigracji zarobkowej w Anglii, Irlandii czy Szwecji. Ich koledzy niedawno obdarzyli idola mediów Komorowskiego „palikotowym” rekwizytem. Tylko w nieco większym rozmiarze. Ch.. zawsze nim pozostanie, niezależnie w jakie zostanie ubrany opakowanie... Wyjątkowo trafna riposta studentów...
    No a komu jeszcze mało argumentów to link do dokonań analfabetów ekonomicznych...
    Bez komentarza: http://tomaszmazur.eu/projekty/dlugpubliczny2
    Pokażcie rodzicom, braciom i siostrom. Przekonajcie ich, że czas aby Was posłuchać -wszak o Waszą przyszłość chodzi. Zatrzymajcie ten zagar!
    Nie dotyczy „sieczko- brzęków”. Oni albo już mają posady załatwione albo będą narzekać w następne lata – np. zbierając jagody w Szwecji... –zegar przyspieszy...
  • 2010-06-18 02:16 | Adam 2222

    Kiedy Styropian skończy żyć na koszt przyszłych pokoleń? To jest realny problem, Tusk czy Kaczor, to bez

    znaczenia.
    Tak naprawdę chłopcy się nie różnią, oboje dążą do całkowitej władzy. Tusk jest cwańszy bo osiągnął już bardzo wiele, robiąc po cichu. Korzystaja z poparcia mediów "PiSu" i "PO".

    Te pytanie o Kaczyńskiego to bardzo dobry chwyt PRwcow z PO, rozpowszechniany przez usłużne Tuskowi media.

    Takie samo można zadać i Tuskowi i hr. Komorowskiemu, wcześniej przypominając ich "osiągnięcia". Oboje maja dużo brudu za uszami.

    Tak naprawdę to są tematy odwracające uwagę od realnego życia jakim jest ciągły deficyt w budżecie robiony przez Styropian.
  • 2010-06-18 11:30 | jar-ry

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Na koszt przyszłych pokoleń to żyjemy wszyscy.
    Popatrzcie tylko na ZUS i emerytury.
    Styropian nie ma tu nic do rzeczy.
    Wszyscy mieli deficyt "za uszami"
    A studenci to nie są wybrańcami tylko bardziej konsumentami aktualnej polityki.
    Zakładam się o każde pieniądze że duuża część ma małe pojęcie o tzw. wielkiej polityce.
    Moja córka (2 fakultety z tytułem magistra o kierunkach nauczycielskich i politycznych) nie ma najmniejszego pojęcia kto jest aktualnym ministrem od np. środowiska!
    Studenci nawet kierunków politycznych maja w dupie politykę.
    Chcą sie szybko załapać do dobrze płatnej pracy i zrobić taka karierę jak Pan Olechowski.
    Studenci?!
    Gówno a nie przyszła elita narodu.
    PS.
    Ojciec dwóch magistrów czegoś tam. Córek a nie synów bo to akurat przy obecnie odbywającym się Kongresie Kobiet (rozwrzeszczanych bab) jest aktualne gadanie o parytetach.
  • 2010-06-18 11:30 | the mentor

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Tak zgoda, wszystko co Baczynski napisal o Kaczynskim to prawda.

    Ale Baczynski nie napisal ze wybor Komorowskiego oznacza dyktature Tuska. Komorowski jest tylko podstawka Tuska w tych wyborach. Komorowski nic soba nie reprezentuje politycznie dlatego siega do rodowodu co jest zalosne. Gdy Komorowski wygra nastapi dalsza faszyzacja kraju.

    Tragedia jest ze polacy maja taki wybor. A winny jest system polityczny. Za 20 lat Baczynski bedzie o tym pisal. Bo bedzie bezpiecznie, tak pracuje demokracja.
  • 2010-06-18 11:42 | jar-ry

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Waga tych wyborów jest nieporównanie większa niż kompetencje, jakie konstytucja przyznaje Głowie Państwa, i niż wskazywałaby na to niemrawa, niema kampania wyborcza. """"
    Gówno jest większa panie naczelny!
    Dla nas wyborców jest ważniejsze po ile za kilka miesięcy będzie bochenek chleba, jedna kilowatogodzina czy chociażby 1 litr paliwa czy m3 gazu!
    W dupie mamy kompetencje czy możliwosci kandydata.
    I zawsze to będzie raczej wybór "dupy" a nie głowy państwa.
    A prezydent wybrany już to może "Pana majstra w dupe pocałować"
    Czyli tylko kandelabry i rasowe koty w zależności kogo ten ogłupiały przez "media" naród wybierze.
  • 2010-06-18 14:41 | olsen

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Ja mam pytanie do redaktora naczelnego, utrzymane w poetyce pytan do J. Kaczynskiego:

    Szanowny Panie Redaktorze: czy jest szansa,ze Polityka wroci do czasow gdy probowala (a przynajmniej pozorowala) byc obiektywna i zachowac chocby wzgledna neutralnosc dziennikarska, czy juz na zawsze pozostanie tuba polityczna i gazeta walczaca?

    Niezaleznie od wyniku wyborow swiat sie nie skonczy. Co wiecej - gotow jestem sie zalozyc sie sie niewiele zmieni.

    A pytanie do Szanownych Wspolczytelnikow: gdzie teraz moge szukac informacji (wzglednie inteligentnej, nienachalnej propagandy). I jeszcze najlepiej dobrze napisanej... Pomozcie prosze.


  • 2010-06-18 20:35 | andy

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Już nie przesadzaj z tym dorabianiem gęby "Polityce" że jest tubą jednej partii.
    Moim skromnym zdaniem nie jest najgorzej - inaczej zresztą bym jej nie kupował i nie czytał.

    To trochę podobnie jak ze Szkłem Kontaktowym - dorobiono mu gębę zwolenników a nawet propagandzistów PO i już, koniec, kropka. A wystarczy oglądać program regularnie by zobaczyć że to bzdura - dokładają równo wszystkim, każdemu kto się wystawi. Ale robią to z humorem i na luzie. A że niektórzy częściej się podkładają to już nie wina autorów.
  • 2010-06-18 20:45 | cbrengland.wordpress.com

    Kaczynski solo

    Kent, Anglia - niestety szkoda, jak na razie, a moze niestety juz na zawsze,ze Kaczynski musi bic sam w ten mur zbudowany m.in. przez pana i pana gazete.
    Kociokwik medialny kontra PiS-Kaczynski nie na darmo zostal uruchomiony.
    Status Quo, pozycje uzyskane po 1989 roku przez opcje pana gazety za wszelka cene trzeba utrzymac.
    Ku czemu to ma zmierzac? Nie chce nikogo w tym liberalno-pluralistycznym towarzystwie tej gazety urazic, ale jakos mi pasuje i bedzie byc moze wybaczone: Jeden pan bog wie.
    Te wybory i nastepne beda proba odpowiedzi, na ile skuteczna byla wasza publicystyczna propaganda przez 21 lat.
    Czy spoleczenstwo woli juz spokojny gaj, czy ciezka prace budowy swojego kraju.
    I czy my emigranci dozyjemy czasow, by przyjezdzac do kraju z radoscia.
    http://cbrengland.wordpress.com/2010/06/18/miekkie-ladowanie/
    http://cbrengland.wordpress.com/2010/06/05/isaak-newton/
  • 2010-06-18 21:52 | zorro_blues

    Bronek gasnie w oczach.

    Chyba jest juz po wszystkim.
  • 2010-06-18 22:43 | werszcz

    Drogi olsenie!

    Naiwność Twoja aż boli.
    Gdzie obracałeś się ostatnie pięć lat, aby rżnąć aż takiego głupa?

    Otóż lecę z pomocą:

    1. Polityka już choćby samym tytułem mówi o obszarze, którym się zajmuje. Nie oczekuj więc neutralności, no bo jak by to miało funkcjonować?
    Oczekiwać można natomiast, i to może miałeś na myśli, obiektywności.
    A tej w Polityce pod dostatkiem.

    2. Od wyników wyborów, niezależnie jak się skończą, świat się nie zawali.
    Nie trzeba być wnikliwym znawcą polskiej sceny politycznej ostatnich pięciu lat, aby być przekonanym o tym, że będzie to powtórka tego z taką samą perfidią, z jaką się "uprawia" walkę przedwyborczą.

    3. Informacji zaciąga sie z reguły z encyklopedii, wzgl. z Wikipedii, albo innych wydawnictw naukowych.
  • 2010-06-18 23:19 | konrad44

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Zdawać by się mogło, że przede mną prosty wybór. Tak jak to, że dwa plus dwa to cztery. Biorąc pod uwagę specyfikę tej kampanii prezydenckiej, ukrytych słów, czynów i sytuacji, ogólnie przejmującej atmosfery związanej z powodzią i ciągle gdzieś tam echem tragedii pod Smoleńskiem staje przede mną inne równanie: dwa plus dwa razy dwa. Na karcie odpowiedzi, którą otrzymam w niedzielę nie chcę strzelić "osiem".

    Ad Przeglądający ten temat: jestem młody, na pewno niedoświadczony, w arkanach polityki nie poruszam się jak salonowiec, ale swoje, na pewno dla niektórych błędne, zdanie przedstawię.

    Sprawa na pewno rozegra się pomiędzy Komorowskim i Kaczyńskim. Fikołki Napieralskiego w dyskotece, dobrobyt Olechowskiego, ogólnoświatowy plan gospodarczy Pawlaka - to praktycznie ozdoby tej kampanii, bez większego znaczenia. Czy walka między PO a PiS rozegra się w pierwszej czy drugiej turze ? Raczej w drugiej. A nawet na pewno.

    Ze względu na to, że na ringu politycznym zostało tylko dwóch, skupię się na tym, jak oni, kandydaci, przedstawiają się w moich oczach.

    Komorowski - wygląd i prezencja - jak najbardziej. Dla mnie to marionetka w ręku Tuska (stawiam swoją starą szczoteczkę do zębów, że w prawyborach Tusk zabiegał, żeby to Komorowski, a nie Sikorski, startował w wyborach prezydenckich). Komorowski nie ma twardego zaplecza w społeczeństwie; jest chwiejne, wyczekuje na to co powie ich mentor. Komorowski w ostatnim tygodniu trochę przyspieszył z retoryką, ale może to się okazać spóźnionym startem. Poza tym wydaje mi się być niekiedy dobrym aktorem, nie ma subtelnego żartu; jest trochę sztywny. Gdyby został prezydentem - to są dwie możliwości: monopol władzy Tuska ( i nie wiem co za tym się kryje) bądź łagodniejsza, indywidualna wizja Polski. Właśnie: jaka wizja Polski ? Komorowski, jak zresztą i inni, rzuca ogólnikami, jego hasło "Zgoda buduje" w ogóle nie pasowało do debaty w TVP. Co innego na bilbordach, co innego w głowie.


    Kaczyński - po prostu boję się tego kandydata. Nie wiadomo co kryje się pod maską założoną po 10 kwietnia. Jest świetnie przygotowany do tej kampanii, potrafi manipulować słowem na swoich wiecach. Wyrafinowany, zimny, oschły, wygląda tak, jakby ciągle coś knuł, a wizja IV RP na pewno leży gdzieś tam pod kluczem w szafie. I właśnie strach przed IV RP determinuje moim wyborem. Perfidnie skorzystał z tragedii pod Smoleńskiem – przez to - jeszcze bardziej podzielił społeczeństwo, świetnie gra na narodowych bolączkach i resentymentach, chce zmienić dyskurs polityczny w Polsce, ale na jakie tory - tego już nie wyjaśnia.

    Wybór jest niezwykle trudny. Żaden kandydat nie wpasowuje się w ówczesną sytuację polityczną. Żaden nie jest w 100% chociażby poprawny. Onegdaj w "Polityce" Jerzy Baczyński, przed wyborami w 2007 roku napisał, że stawka wyborów jest zbyt wysoka, żeby pozwolić sobie na absencję. Na absencję sobie nie pozwolę, bo i teraz stawka jest niezwykle wysoka.

    Tyle, że na kogo ? Może nie iść ? Może iść i nie oddać głosu ?

    Ad maiorem Polska. Nic i nikt więcej.
  • 2010-06-19 05:22 | Adam 2222

    To premier rządu i Sejm odpowiedzialni są za budżet a nie my wszyscy. Ponieważ do 21 lat rządzi Styropian


    (akurat lata SLD trochę były na plus ale tez z ujemnym budżetem) wiec to Styropian (obecnie PO i PiS). Żadnemu z nich nawet w głowie nie jest budżet dodatni.

    Zajrzyj do Biblioteki Narodowej tam są pisma Styropianu w których się chwalili ze jak oni dojdą do władzy to ho, ho i ho. A robią syf od 21 lat.

    Jak facet zyje z pracy kobiety to jest na to nazwa w jezyku polskim.
    Jak opcja polityczna żyje na koszt przyszłych pokoleń to oni to nazywają patriotyzmem.
  • 2010-06-19 08:10 | JSN

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Ocena prezydentury Lecha K. bardzo trafna, szkoda tylko, że Polityka w jej trakcie nie akcentowala dobitnie takich ocen - wtedy pewnie należało nie narażać sie. A co do wyboru - wole dyktaturę Tuska niż dyktaturę ciemniaków z PiS
  • 2010-06-19 10:20 | swiekra

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Zanim zabierzemy się do dyskusji na forum, wypada zabrać się za gramatykę i ortografię języka polskiego.
    Piszesz: że oboje kandydatów coś-tam coś-tam, wskaż który z nich jest kobietą? albo używaj formy przyjętej w j.polskim w przypadku liczby mnogiej, rodzaju męskiego.Poprawnie- OBYDWAJ""
  • 2010-06-19 15:14 | maxdog

    WYBIERAJCIE: ALBO KŁÓTNIE Z BAŁAGANEM, ALBO PRZYSPIESZONY POSTĘP I

    WDROŻENIE KONIECZNYCH REFORM NA MIARĘ XXI w.
    Wasz wybór Polacy. Tym głosem określisz co życzysz swoim dzieciom i następnym pokoleniom Polaków. Zastanów się czy chcesz na pewno rządów kleru i dalszego bezkarnego grabienie przez niego majątku polskiego pod nadzorem Watykanu i ojca Grzybka z Torunia !!!
  • 2010-06-20 03:29 | PGR Jackowo

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    A jestem już po głosowaniu. Oddałem głos na Komora, ale atmosfera w lokalu wyborczym na południu Chicago była ultra pisowska. I tak było jednak lepiej niż podczas ostatnich wyborów, kiedy to lokal komisji wyborczej obklejony był plakatami p. Kaczyńskiego.
  • 2010-06-20 10:24 | liść_na_wietrze

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    Społeczeństwo jest mocno spolaryzowane
    "prawdziwy polak patriota" versus "liberał"
    tylko czy prawdziwy patriota da nam większa szansę sukcesu w zmaganiach o lepszą pozycję ekonomiczną kraju i nas wszystkich ????

    Jak osiągniemy sukces to emigranci wrócą

    Bo przez ostatnie trzy wieki ( XIX ,XX, i XXI ) duże grupy rodaków wybierało emigrację niż życie nad wisłą .
  • 2010-06-20 11:48 | Adam 2222

    Ja, Adam 2222 jest liczba pojedyncza. Dlaczego używasz liczby mnogiej "zabierzemy się" ?


    P.S.
    Powszechnie wiadomo, który z nich jest "kobietą'
    Przykro mi, ze ze względu na moje błędy ortograficzne nie jesteś w stanie zrozumieć o czym pisze.
  • 2010-06-20 14:22 | andy

    Re:Koniec kampanii, teraz wybory

    No tak - my tu mamy walczyć, budować, naprawiać - po to byś ty i inni którzy wybrali łatwiejsze życie mogli sobie później "przyjeżdżać do kraju z radością". Wyjechałeś to siedź na d... albo wróć na stałe. Ale nie wymądrzaj się stamtąd o tym jak my tu mamy żyć.
  • 2010-06-20 15:26 | Adalbert

    Re:Wybierajcie między natrętną propagandą "maxdoga" a demokracją ?

    Głupszej argumentacji od tej jaka prezentuje "maxdog" to trudno spotkać w cywilizowanych krajach. Jaki "postęp" hamuje Watykan ? Sprzedana Polska przez pokolenie libertyńskich pimpów , to jest dopiero grabież stulecia.