Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

(22)
Rozszerzona wersja wywiadu, w którym Marek Belka mówi m.in. o całkiem sensownym polskim kapitalizmie, o nie zawsze racjonalnym wolnym rynku, niemądrych doktrynach i mądrzejących politykach
  • 2010-06-24 17:34 | KrzysztofMazur

    Pan Żakowski tradycyjne prowadzi wywiady sam ze sobą

    Pan Żakowski tradycyjne prowadzi wywiady sam ze sobą - tylko z ludźmi z którymi się zgadza i tak żeby potwierdzić swoje hasła zwane poglądami. Jak Ziemkiewicz, albo Radio Rydzyk.
    "Nieracjonalny rynek", "ingerencja państwa", "konsensus biskupów ekonomii", "ekonomia jest nauką społeczną". Wywiady na temat ekonomii ze setką ekonomistów, w których nie pada jedna liczba i ani razu nie ma pytania "jak?".
    Pan Żakowski będzie wniebowzięty, gdy rząd zrobi - wszystko jedno co - byle z odpowiednimi frazesami na ustach. Wystarczy, żeby rządzący potępiał "liberałów" a uzyska błogosławieństwo Rydzyka, Żakowskiego i Sierakowskiego. Taka religia. Znaleźliśmy sobie diabła, polujemy na czarownice.

    Jeżeli ekonomia jest nauką społeczną, to należy Pana Żakowskiego poinformować, iż społeczeństwo polskie ma większe zaufanie do "wolnego rynku" niż biskupów ekonomii i rządu. Takie mamy społeczeństwo.

    Poza tym ważna wiadomość, której w żadnym wywiadzie Pan Żakowski nie usłyszy: jeśli inflacja nie zawsze jest zła, to i inflacja ujemna (czyli deflacja) nie zawsze jest zła. Ceny spadać - przy wzroście wydajności - powinny, a to znacznie większy "rygoryzm" od monetaryzmu.
  • 2010-06-24 17:49 | KrzysztofMazur

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Mówienie o rzekomym konsensusie ma na celu sugestię "there is no alternative" (była taka książka Żakowskiego). W ten sposób sugeruje się, że nie dokonujemy wyboru, ale kieruje nami "historyczna konieczność". A alternatywa istnieje.
  • 2010-06-24 21:28 | Tichy62

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    No i Polski przedsiębiorca wreszcie dowiedział się, że żyje sobie jak pączek w maśle ... Że ZUS, US, PIP, czy Sanepid to tylko złudzenie ...

    Nic, tylko prowadzić firmę w Polsce! Takie dyrdymały może opowiadać tylko ktoś kto nie pojęcia o realiach ekonomicznych w Polsce
  • 2010-06-24 21:52 | Adam 2222

    Mądry facet, szkoda ze to nie on będzie preziem. Balcerowicz przy nim to politruk z Czerwonej Armii.

  • 2010-06-24 22:46 | J Ldn

    Zmiana.

    Do gry wchodza coraz ciekawsze postacie wykazujace sie nadprzecietnymi kompetencjami. Plansza jest piekielnie trudna ale wiekszosc jest na odpowiednim poziomie do pokonywania rozmaitych trudnosci. Czy to jest przelom? Zwiastun nadchodzacej zmiany? Czy przyszedl juz odpowiedni czas aby przejsc do kolejnej rozgrywki? Znacznie trudniejszej i wymagajacej poswiecen chociaz dajacej szanse na lepsze zycie.
  • 2010-06-26 09:04 | wiehu

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Nie ufam lewicowcom i nie rozumiem tego co oni gadają , z reszta maja ta sama wadę co liberałowie ,duży egoizm i wysokie mniemanie o sobie a jak słyszę o większych regulacjach to mnie mierzi bo chyba tu chodzi o większą "Edukacje !!!

    Tylko jakim oni sposobem chcą ludzi edukować :
    "Nie musisz rozumieć tego co robisz ale masz to zrobić ,bo...."

    Co to za nauczyciel ?
    - prehistoryczny ;-)

  • 2010-06-26 12:16 | hynio

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Powinieneś się cieszyć. Na skutek takich barier dokonuje się wstępna selekcja pseudo bizmesmemów. Masz mniejszą konkurencję i łatwiej ci odnieść sukces.

    A na taki Sanepid nie sarkaj, bo większość przedstawicieli tego przybytku działa zgodnie z duchem przepisów zamiast ich literalnie przestrzegać, co skutkuje zwiększeniem naszego bezpieczeństwa. Jak ktoś chce np prowadzić gastronomię, a nie mieć toalety (autentyczny przykład), to powinien się zastanowić nad własnym poziomem intelektualnym, a nie nad złośliwością Sanepidu

  • 2010-06-26 21:47 | Jerzy

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Ciekawe czy Pan Marek Belka (którego szanuję jako ekonomistę) zrozumie kiedyś, że w warunkach inflacji podatek zwany jego imieniem wynosi realnie kilkadziesiąt procent zysku z lokaty - co sprawia, że oszczędzanie jest najwyżej opodatkowaną działalnością w Polsce.
  • 2010-06-27 15:29 | KrzysztofMazur

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Kiedyś było ideologiczne Bizancjum i pragmatyczny katolicyzm. Bizancjum padło i sprowadziło sobie na głowę arabów.
    Potem byli ideologiczni jezuici i pragmatyczni protestanci. Państwa jezuickie padły (Polska, Austria, Włochy, Hiszpania, Francja) i sprowadziły sobie na głowę jakobinów.
    Teram mamy ideologów feminizmu i pragmatycznych "neoliberałów". Feminiści sprowadzają sobie na głowę muzułmanów i wyklinają "neoliberałów".
  • 2010-06-29 22:39 | oipunk

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    "Krzywa Leffera to bzdura" - brawo panie Belka. Za to wiekopomne odkrycie czeka już na pana ekonomiczna nagroda Nobla. Znowu nadchodzą czasy kiedy słońce było bogiem a ideologia wypiera prawa rynku.
  • 2010-06-30 09:42 | kiki

    KOSZTA pokrywa zawsze ostatni w łańcuchu

    To klient decyduje gdzie chce jeść. Czy w wykwintnej restauracji z obiadem za 70zł, czy w barze mlecznym za 20zł czy w ubikacji za 5zł. Tylko, że każda z powyższych cen zawiera koszta poniesione na wizytę SanEpid-u, bo bez jej wizyty ceny byłyby po 0,5zł tańsze, a smak pozostałby bez zmian.
    Ja musiałem w swoim lokalu spuścić 10m3 wody do kanalizy, bo Sanepid stwierdził, że woda nie jest wystarczająco zada walająca (zbyt duża zawartość metali w wodzie). Poniesione koszta to 2x badania laboratoryjne. Wody z tamtego badanego zlewu i tak nie używam, więc poziom metali zapewne znów wzrósł, bo rury metalowe są. A lokal prawnie musiał być wyposażony w zlew. ten co jest dostępny ogólnie nie był brany pod uwagę. ZGADNIJCIE kto pokrył koszta tego wszystkiego?
  • 2010-06-30 12:38 | js

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    to jest człowiek z innej planety, wpadł przez membranę międzyczasowa. Jemu się wydaje, co nie jest dziwne biorąc pod uwagę real, że jest w czasach PRLu, i poza donosami musi chwalić władzę i system
  • 2010-06-30 13:34 | Mirek

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Krzywa Leffer'a nigdzie sie nie sprawdzila? Nieprawda. Przyklad to Polska i akcyza na alkohol.

    Pan Belka ma racje, ze wolny rynek sie nie sprawdzil. Ale tylko wolny rynek finansowy. Przekazanie kompetencji drukowania pieniedzy prywaciarzom nie moglo spowodowac niczego innego jak tylko wydrukowania ogromnej ilosci pieniedzy.

    Pan Belka ma racje, ze zadluzenie publiczne nie ma znaczenia. Istotne jest takze zadluzenie sektora prywatnego i kraju jako ogolu.

    Poniewaz upadek zaczal sie i wyrosl z rynkow finansowych, to oznacza, ze one nie zadzialaly. To co panowalo na rynku to przyzwolenie na coraz wieksza kreacje pieniadza, dzieki niskim stopom procentowym Greenspana.

    Jedyna roznica, ktora widze pomiedzy panem Belka a Greenspanem jest nastepujaca: ten pierwszy chce recznie wskazywac kto moze, a kto nie drukowac pieniadze, ten drugi natomiast mowil, ze kazdy kto nalezy do warstwy oligarchow moze drukowac pieniadze. Zaden nie chce ograniczyc inflacji. Kazdy z nich tylko reprezentuje inne srodowiska. Pomysly pana Belki doprowadzal do jeszcze wiekszego rozwarstwienia dochodow, bo na premii inflacyjnej beda mogli zarabiac tylko Ci, ktorych on uzna za wlasciwych. Greenspan byl za socjalizmem dla bogatych. Belka jest za socjalizmem tylko dla ultra bogatych.
  • 2010-06-30 16:39 | Q

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Po co ta zaciętość oponentów ? Belka jesy OK gość . Z dystansem do siebie .
    Zupełnie tego nie widać po oponentach . Im mniej wiedzy tym więcej pewności !
    Pewności złośliwej , nędznej . A jak liberał to jakieś popłuczyny po JKM.

    PS. Gościu od zlewu , gdzie Cię chowano , jeśli protestujesz p-ko odzieleniu zlewu OGÓLNEGO od WYŁĄCZNIE DO SPOŻYWKI ( tj. mycia wspomnianej ) . I jeszcze skarżysz się , że na Twój koszt ! A na czyj , k...a ? Słyszałeś kiedyś o nosicielstwie szczepów pewnych bakterii ? A o narzuconej w II RP budowie "sławojek " . Chłopstwo też protestowało ! Przecież mieli kibel na gnojowniku ! Też tak chcesz ? Przecież klient może zrobić kupę na klatce schodowej w bloku obok ! Będzie taniej ! I "liberalniej "
  • 2010-06-30 19:14 | Krzysztof

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    "Krzywa Leffera to bzdura" - słysząc takie słowa z ust prezesa NBP to głęboki cios wymierzony w inteligencję czytelnika. Jak już ktoś wspomniał, ma ona zastosowanie chociażby przy zmianach stawki akcyzy na alkohol. A te słowa o świetnych warunkach dla polskiego przedsiebiorcy wyjęte niczym z jakiejś tuby propagandowaej. Wystarczy porównać wzrost gospodarczy Hongkongu i Polski na przestrzenia lat. Ciekawe czy za kilkanascie lat ludzie będą woleli żyć w Hongkongu czy w Polsce? Co ciekawe pan Marek Belka był członkiem Centrum im. Adama Smitha, ale jak widać chyba chodziło jedynie o splendor, ponieważ dzieł klasyka to on raczej nie czytał.
  • 2010-06-30 19:14 | hmm

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    trudno zrozumieć ten bełkot...
  • 2010-07-01 15:21 | ziewacz

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    ekstra! nowy prezio NBP jest z ekonomicznego punktu widzenia faszystą i jeszcze uważa to za powód do dumy

    wiedziałem,że będzie zabawnie,ale że tak to nigdy bym nie przypuszczał xD
  • 2010-07-08 21:13 | Anna Pendel

    Anna Pendel

    Z większości wypowiedzi wynika, że najbardziej roszczeniową grupą w Polsce są przedsiębiorcy I jeszcze do tego to porażenie pobalcerowiczowskie. Największym ich kłopotem są pracownicy, którzy wytwarzają ich majątek. Biedacy.
  • 2010-07-31 10:57 | kubek_z_uszkien

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Rozumiem że powiedział iż krzywa Leffera działa w okolicy ekstremów a w przedziałach średnich jeszcze nie działa . I chyba tak jest .
    W sumie gościu O.K.
    Sporo świata z górnej półki doświadczył to ma trzeźwiejsze spojrzenie na Polskie realia
    ( np o korupcji w tym się z nim zgadzam )

    Żeby kogoś podobnego znaleźć na ministra gospodarki może byłoby co nieco lżej
  • 2010-09-02 10:42 | lech

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    Obyś ty nie musiał jadać na klatce schodowej, gdy gość przeniesie swój biznes poza granice kraju. Zawsze co prawda będziesz mógł zjeść w sieci knajp należących do syna szefa sanepidu, ale czy będzie cię jeszcze na to stać? No chyba, że tęsniksz za "darmowymi" barami mlecznymi... bo pewnie już szanowny pan nie pamieta co to hiperinflacja i jak wygląda państwowy biznes żywieniowy.
  • 2013-04-13 12:43 | Straszny neoliberał

    Krzywa Laffera

    Mały cytat na otrzeźwienie: "Jacek Rostowski ma problem. Zyski z akcyzy za wyroby tytoniowe gwałtownie się załamały. (...) w ciągu dwóch pierwszych miesięcy do budżetu wpłynęło o 250 mln zł mniej niż rok wcześniej. Klienci uciekli do szarej strefy."

    "Wpływy z akcyzy z wyrobów tytoniowych są coraz niższe. W styczniu spadły aż o 17,7 proc. Tak źle nie było od dawna, a będzie jeszcze gorzej. Papierosy są po prostu za drogie - donosi poniedziałkowa prasa. Dla budżetu, którego pilnie strzeże Jacek Rostowski, może to być gwóźdź do trumny."

    "Krzywa Laffera nie jest żadną konstrukcją teoretyczną, lecz wywiedzioną z empirii, banalną konstatacją, iż przy stawkach podatku 0% i 100% nie będzie żadnych wpływów do Skarbu, oraz że między tymi granicznymi wielkościami jakieś podatki jednak się zbiera. Musi przeto istnieć w przedziale 0% - 100% ekstremum (może ich być kilka), dla którego wpływy są większe niż w jego sąsiedztwie. W takim razie oczywiście musi istnieć taki zakres stóp podatkowych, w którym mamy do czynienia z odwrotną zależnością między wysokością stopy podatkowej, a wielkością wpływów z podatku. Krzywa Laffera nie jest opisana ścisłym językiem matematyki, zależy bowiem od wielu niemierzalnych zmiennych: obyczaju, tradycji, mentalności ludzi, od poziomu rozwoju kraju, od sprawności aparatu fiskalnego itd." - Krzysztof Dzierżawski

    Najwyraźniej ktoś ma problem z percepcją rzeczywistości i nie pomogą tu stosy dyplomów. Nie są to jednak tzw. "wyznawcy" JKM i "neoliberalizmu", a tacy delikwenci jak w powyższym wywiadzie. Nikt nie twierdzi, że jest to modelowa krzywa z wykresów - to przecież tylko symboliczne przedstawienie pewnej zależności - nic więcej.
  • 2014-04-02 22:55 | dataskin

    Re:Wywiad z Markiem Belką, nowym prezesem NBP

    "Żakowski: Nie wierzy pan w wyznawaną przez neoliberałów tzw. krzywą Leffera, czyli wzrost wpływów do budżetu powodowany przez obniżenie stopy podatkowej.
    Belka: Krzywa Leffera to bzdura."

    Krzywa Leffera, heheh.. Taka krzywa nie istnieje.

    O ile jestem w stanie zrozumieć, że pan Żakowski słyszał o krzywej Laffera ze słyszenia (bo gdyby coś na ten temat przeczytał, to pamiętałby że jest to krzywa Laffera), o tyle nie jestem w stanie zrozumieć - dlaczego pan Belka go nie poprawił.

    Stąd wnioskuję, że obaj panowie nie wiedzą o czym jest mowa, a cały koncept znają jeno ze słyszenia. Wstyd i kompromitacja