Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

(23)
Uff. Napięcie opadło – na chwilę. W trzech sondażach wygrywa Bronisław Komorowski. Jarosław Kaczyński nazywa go zwycięzcą. Ale pewności, kto jest zwycięzcą, jeszcze nie ma.
  • 2010-07-04 21:56 | seiendes

    Bój to nie jest ostatni

    Rzeczywiście, bój może się toczyć bez przeszkód aż do zakończenia kampanii parlamentarnej. Amunicji jest dość - Kaczyński już w pierwszych słowach wskazał na "wstrzymaną" na czas kampanii prezydenckiej kwestię smoleńską, na którą chce otrzymać "właściwą odpowiedź". To nie jest zapowiedź pokoju i pojednania, o nie.
  • 2010-07-04 22:05 | tkw

    paranoja

    "To jest to, co Kaczyński lubi i umie. Walka. O jak najlepszy wynik w wyborach samorządowych i parlamentarnych, a więc o konsolidację stanu posiadania i o ewentualny powrót do realnej władzy, władzy szefa rządu."

    TKW: a na Boga co ma robić ?! Jest szefem partii opozycyjnej, zadaniem partii jest zdobyć i utrzymać władzę, co w tym dziwnego ?! PIS i Jarosław różnią się od PO i Tuska - co w tym dziwnego ?! Nawet mąż się różni od żony w małżeństwie.
    Jak słyszę nawoływania by PIS przestał podkreślać różnice w stosunku do PO, to czekam aż ktoś zacznie nawoływać, by to PO przestała podkreślać co ją różni od PIS. A przecież różnice to rzecz normalna i tak być powinno. Chyba, że jak pan Szostkiewicz, jest się bezkrytycznym miłośnikiem PO - wtedy wszystko inne jest "be". Czy w tej "Polityce" ktoś jeszcze rozumie na czym polega PLURALIZM ?
  • 2010-07-04 22:11 | studentka

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Panowie tak madrze wygladaja, a sila sie na pseuso proroctwa o agresji Pana Kaczynakiego. Ma prawo dochodzic, dlaczego zginal Jego Brat. Wy Panowie pewnie macie zagwarantowane uposazenie i mozecie sobie pozwolic na chlodne wypowiedzi. Ja na przyklad czasem nawet nie mam na chleb, a moja Babcia na leki.A tyle czasu rzadzi "wspanialy Tusk" Zostancie z Bogiem. Nie chce nikogo urazic. Tylko Bog nam dopomoze.
  • 2010-07-04 22:41 | konrad44

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Prezydent Lech Kaczyński zginął w wyniku katastrofy samolotu Tu-154 w czasie lądowania na lotnisku wojskowym Smoleńsk-Siewiernyj o godzinie 8:41. Koniec dochodzenia.
  • 2010-07-04 23:47 | RG

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    A co do tego wszystkiego ma Bóg?
    Jak rozbił się samolot to jakoś go ludzie nie widzieli...ehhh...
  • 2010-07-05 03:18 | gerard

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Piszesz: a na Boga co ma robić ?! Jest szefem partii opozycyjnej, zadaniem partii jest zdobyć i utrzymać władzę, co w tym dziwnego ?! PIS i Jarosław różnią się od PO i Tuska - co w tym dziwnego ?!
    Ptrzecież w felietonie, który komentujesz nie ma o tym mowy. Przeczytaj jeszcze raz, weź głęboki oddech i "nie wzywaj Boga na daremno".
  • 2010-07-05 07:29 | lisu

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Widzisz nikt nie kwestionuje tego, że Pis jak i Sld nie mają prawa do zadawania pytań. Masz rację od tego jest opozycja i opozycyjność. Tylko, że liczy się styl tej opozycyjności, charakter liderów, rozmów, krytyki kultura krótko mówiąc styl.Widziałaś/eś wczoraj wieczór wyborczy w TVN24 gdy poseł Nowak wręczył posłance Kluzik - Rostkowskiej kwiaty? Dla mnie był to piękny widok. Chciałbym aby zawsze było tak między opozycją a rządem i ośrodkami władzy. Chciałbym żyć w państwie spokoju, w państwie cywilizowanym gdzie nie ma "haków", podzielonego społeczeństwa, grup społecznych tak zacietrzewionych w swojej krytyce, walce. Jarosław Kaczyński wciąż dzielił Polskę a to na solidarną i liberalną a to na na tych którzy stali tam gdzie ZOMO i tam gdzie opozycja. Chcesz takiej opozycji? Takiego stylu władzy, dyskursu politycznego? Ja nie. Dlatego też nie będę nigdy głosował ani za partią pana Kaczyńskiego ani za nim samym. Chcę trochę spokoju. Więc nie usprawiedliwiajmy krytyki opozycji wobec władzy tylko dlatego, że mają oni prawo. Gańmy ją za to jak krytykuje, jakimi sposobami. Pozdrawiam serdecznie
  • 2010-07-05 09:16 | psr18gh

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Poraża mnie przekonanie zwolenników PiS-u, że gdyby prezydentem był Jarosław Kaczyński i gdyby PiS sprawował rządy, to dla przeciętnego obywatela byłoby lepiej a śledztwo smoleńskie przejęłaby Polska. Nic nie zmieniło by się, tylko poziom swar i pomówień w kraju byłby wyższy a machanie szabelką przed nosem naszych sąsiadów Rosji i Niemiec spychał by nas w bagno pośmiewiska Europy.
  • 2010-07-05 09:18 | alex

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    PO raz ostatni mój głos oddany na mniejsze zło.Natomiast najwyższe zdumienie budzi fakt iż lud ciemny kupił polityka,wcześniej najbardziej znienawidzonego tylko dlatego że brat zginął w katastrofie samolotu.
  • 2010-07-05 11:53 | hmm

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    "Jarosław Kaczyński wciąż dzielił Polskę a to na solidarną i liberalną a to na na tych którzy stali tam gdzie ZOMO i tam gdzie opozycja. Chcesz takiej opozycji?"

    Wybór jest między nim (fakt, facetem agresywnym i kłótliwym) i jego partią, a uprawiającymi "politykę miłości" Palikotem i Niesiołowskim, czy Bartoszewskim wyzywającym sztab wyborczy PIS od "nekrofilów". Jest wybór między podziałem na tych, którzy stali tam gdzie ZOMO i na opozycję albo podziałem na Polaków rozumnych i nowoczesnych albo moherowy ciemnogród. Jaka jest nasza scena polityczna, każdy widzi - przynajmniej w teorii. W praktyce większość widzi tylko to, co chce widzieć. Chyba nigdy nie przestanie mnie fascynować ta ludzka zdolność do selektywnej ślepoty. Orwell trafnie nazwał ją "dwójmyśleniem".

    Sam na głosować nie poszedłem - w drugiej turze faktycznego wyboru nie było. Ot, dwóch nieciekawych panów o identycznych poglądach.
  • 2010-07-05 12:58 | tomasz

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    >> Tylko Bog nam dopomoze.

    Pani Studentko,
    nauka i praca ludzie sie bogaca.

    I prosze zostawic Boga w spokoju.

  • 2010-07-05 17:01 | X

    Prezydent ale czyj ...

    "Ale politycznie ważne jest to, że wyciąga on już dłoń do tej drugiej Polski, Polski, która głosuje na Kaczyńskiego."

    Słusznie Pan Redaktor zauważył - Polska została POdzielona. Zginął NASZ Prezydent - śp. Lech Kaczyński. Dlatego Pan p.o. Prezydent Komorowski nie jest i nigdy nie będzie Prezydentem wszystkich Polaków.

  • 2010-07-05 19:43 | tulipanek

    Polacy wybrali

    Prezydenta miałkiego, bez charyzmy i polotu.Dodatkowo pozbawionego elementarnej wiedzy. Ciężkie czasy idą. Nie tacy ludzie są nam potrzebni.
  • 2010-07-05 21:24 | Adam 2222

    Nie trzeba było porównywać tragedie Gibraltarska z gleba pod Smoleńskiem, to by Kaczor nie wypłynął.

    Pismaki zrobili jaja rozhuśtajac nastroje.
    Polska, jako państwo w żaden sposób nie odczuła tej straty.
    Była to tragedia rodzin, które na rachunek podatnika i klientów bankowych dostały bardzo dużo kasy.

    Prawdziwym problemem dla Styropianu jest to, że na ~50% głosujących, aż ~20% społeczeństwa ma dość ferajny z S i KORu i nie głosowało na nich w I turze.

    Wspominanie zaś Mazowieckiego to kpina.
    To Mazowiecki bezprawnie wprowadził religie do szkol (roczny koszt 1 mld zł). Pozwolił by Balcerowicz "nie dopatrzył" jak "ciec i sprzątaczka" okradają NFOOZ. Pozwolił Skubiszewskiemu na podpisanie poddańczych umów z Niemcami.


  • 2010-07-05 21:39 | alba

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Kaczynski przy pomocy ksiezy,bp-ow na ambonach wykorzystuje smierc brata do walki o wladze w regionach w nadchodzacych wyborach.Maska poprawnosci zrzucona. Z zaplecza wyszli Kurski i in..Nie powiedzial (?). ze to on byl zapleczem i instruowal brata,ktory mu zameldowal:" Prezesie zadanie wykonane".Nawet ziec L.Kaczynskiego nie wiele pomogl..Skad w kosciele katolickim tyle nienawisci do obecnie wybranego Prezydenta i PO.Kosciol odszedl od nauki Chrystusa i Jego nastepcow JPII oraz BXVI.Oddzielic panstwo od kosciola.Db,ze Komorowski nie zawdziecza zwyciestwa Kosciolowi.
  • 2010-07-05 22:31 | studentka

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Bardzo przepraszam Panie Tomaszu, ale Pan mnie rozsmieszyl ta prosba, ze "mam zostawic Pana Boga w spokoju". Zaprawde jest Pan biedny.
    Nauka i praca sa konieczne i tak uczy Pan Jezus, ale mowi tez bez "bez pomocy Ducha Swietego" nie moze Pan nawet wypowiedziec Bozego imienia. Tak latwo ludzie przypisuja sobie wszystko. Zaczelo sie juz z Kainem i Ablem, potem wieza Babel i tak ....az do dzis. Ja sie jednak za Pana pomodle .Szczesc Boze!Juz tu nie bede zagladac, bo szkoda czasu. Kto taki madry ze na podstawie tajnych wyborow wie na kogo glosowal Kosciol. Glosowali ludzie ,ktorzy sa chrzescijaninami.Nawet w mojej katolickiej Rodzinie byly roznice glosow i nikt nikogo za to nie oplowa. Kochamy sie, szanujemy roznice pogladow - nie teoretycznie, ale w konkretach, chocby w tym przypadku. W tych tu komentarzach wyczuwa sie tyle agresji, zwlaszcza u tych ktorzy kryrykuja innych za agresje. Az przykro.Wezcie ludzie do reki Rozaniec. Wiekszy z tego bedzie pozytek.A jak sie znajdziemy na drugim brzegu zycia - porozmawiamy przyjaznie.Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!!!
  • 2010-07-06 08:26 | Kecaj

    PiS wyciaga reke, ale tylko po wladze

    Oczywiscie, ze bedzie zmasowany atak na prezydenta. Taktyka PiS jest od zarania wlasnie taka, ze sie atakuje i krzyczy, ze sie jest atakowanym. Dlatego nie ma mozliwosci dogadania sie z PiSem. Zostaje wypalanie rozgrzanym do czerwonosci zelazem, bo PiS i Kaczynski to smiertelne zagrozenie dla Polski nowoczesnej, normalnej. Ich mrzonki sa smiertelnie niebezpieczne dla rozwoju narodu polskiego. PO powinna wypowiedziec PiSowi wojne totalna, dorzynanie watahy, bo to jest wataha dzikich, bezmyslnych ludzi. Nie mozna z tymi ludzmi nawet rozmawiac. Z tej prostej przyczyny, ze to demagodzy, do ktorych nie trafia zaden argument. Elektorat PiSu to polityczni analfabeci. Trzeba czekac az zniknie i wzmacniac te prawdziwie patriotyczne i myslace 53 proc. Rzekomy patriotyzm PiSu dziala w rzeczywistosci na zgube Polski. To wycieranie sobie geby patriotyzmem, pseudokatolicyzmem rodem od ks. Rydzyka z piekla rodem, nienawistnika, cynika i podstepnego gracza na emocjach. Kaczynski i Rydzyk o dwa najwieksze zagrozenia dla normalnosci i dla Polski. Trzeba z nimi skonczyc!
  • 2010-07-06 11:06 | Jaf

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Przykro mi, ale nie rozumiem Państwa dyskutantów. Po co, na tym i innych blogach skupiamy się na kreowanych nastrojach, podsycaniu atmosfery walki, przywoływaniu demonów przeszłości (nie mylić z pamięcią) - zamiast odnosić się do meritum sprawy i niejako zbudować wizję nowoczesnego państwa postępu, którego po wyborach spodziewamy się.
    Pozwolę sobie zatem, przytoczyć swój wczorajszy wpis do artykułu red. Jacka Żakowskiego; mam nadzieję, że znakomita większość spośród głosujących na Bronisława Komorowskiego, opowiedzieliśmy się za:
    - państwem świeckim, a nie wyznaniowym, a zatem
    - za rozdzielnością państwa i kościoła,
    - za wprowadzeniem w szkołach przedmiotu religioznawstwo, a nie prowadzenie katechizacji,
    - za przyjęciem Karty Praw Podstawowych oraz mądrym uczestnictwem w najważniejszych programach naukowych i gospodarczych UE,
    - za mądrą polityką zagraniczną państwa oraz za rozumnym uczestnictwem w misjach międzynarodowych, a nie w beznadziejnych wojnach,
    - za sumiennym wypełnianiem obowiązków prezydenta wobec Suwerena,
    - za rozsądną współpracą prezydenta z władzą wykonawczą i ustawodawczą,
    - za zbilansowaniem powinności państwa i możliwości obywateli w sferze ochrony zdrowia i edukacji.
    Możemy do tego dodać jeszcze, bardziej lub mniej realne obietnice wyborcze, sprawiedliwe rozwiązania w systemie emerytalnym i podatkowym. Ale nade wszystko, skupiajmy się sprawach najważniejszych. Pozdrawiam.
  • 2010-07-06 11:43 | Bejotka

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    @ Jaf. Tak, masz rację, opowiedzieliśmy się właśnie za tym. W każdym razie ja i Ty. I - zapewne - jeszcze kilka osób. Ale nie miej złudzeń - biskupi dopilnują, aby jak najmniej z naszych oczekiwań zostało spełnione. Przyjdzie im to z łatwością, bo w opinii styropianu (i złośliwego, i łagodnego) konkordat jest ważniejszy od konstytucji. Zarzucisz mi pewnie, że niepotrzebnie poruszam temat stosunków państwo-kościół. Cóż, masochistycznie chciałbym, żeby tak było, ale rzeczywistość już nawet nie skrzeczy, ale wyje na ten temat właśnie. A to, że styropian złośliwy znowu zaatakuje styropian łagodny, jest pewne na 100%. Taki już on jest i inny nie będzie!
  • 2010-07-06 14:56 | Jaf

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    @ Bejotka. Dzięki serdeczne! Wreszcie się ktoś odezwał, bo już zwątpiłem w swe przygotowanie, i to po głębokich studiach humanistycznych oraz po 42 latach pracy na tej barce. No cóż, polityka jest sztuką kreowania i wygrywania poglądów, ważenia wartości wraz z umiejętnościami z dziedziny dyplomacji i łagodnej perswazji. Może lepiej nie bywać tam, gdzie głoszą obce nam wyobrażenia o państwie? Pozdrawiam.
  • 2010-07-06 21:30 | Bejotka

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    @ Jaf. "Może lepiej nie bywać tam, gdzie głoszą obce nam wyobrażenia o państwie?" Sądzę, że tak właśnie pomyślała prawie połowa Polaków i wybrała się na emigrację wewnętrzną. Stąd frekwencja jaka była, każdy widział. Pozdrowienia.
  • 2010-07-06 22:35 | Teresa

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Jaf przyłączam się do Twojej opinii.Więcej optymizmu - jest już nas troje /pozdr. dla Bejotki/.Pozostałym nie chce się po prostu pisać.
  • 2010-07-09 10:45 | rebel

    Re:Po II turze: napięcie opadło, ale pewności nie ma

    Pójdźmy krok dalej zgodnie z Twoją logiką. Zginął nasz prezydent Gabriel Narutowicz. Dlatego żaden następny nigdy nie będzie prezydentem wszystkich Polaków.