Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska-Niemcy: nowi prezydenci. Czy nowy początek?

(4)
Problemy między Polską a Niemcami mają charakter bardziej emocjonalny, niż polityczny.
  • 2010-07-16 18:27 | Adam 2222

    Trzeba przyznać ze Niemcy mądrze wykorzystali głupotę Bartoszewskiego (i rządów polskich), który latami

    "dyktował" im kto możne być szefem niemieckiej organizacji.
    Sami Przesiedleńcy ze swoimi celami Bartoszewskiemu nie przeszkadzali. W podzięce za dobra robotę Niemcy obsypywali go zaszczytami.
    W Polsce, na Ziemiach Odzyskanych Polacy maja Wieczna Dzierżawę (99 lat) a Niemcy figurują jako właściciele.

    Komorowski czy Tusk, nie ma żadnych szans załatwić cokolwiek czego Niemcy nie będą chcieli.
    Wystarczy popatrzeć, ze w Polsce mając pełną władzę tańczą tak jak mu Kaczyński zagra. Poza tym, gdy będzie trzeba to naślą B16.
    KOR, S i ich króliki są bardzo ulegli wobec Watykanu.

    W sumie nie zły artykuł, bardzo delikatnie pokazujący głupte KOR i S.
    Chyba przez kindersztubę autor nie wspomniał wyskoków MSZ Sikorskiego.
  • 2010-07-17 18:46 | gostom

    Re:Polska-Niemcy: nowi prezydenci. Czy nowy początek?

    Ile tych nowych początkow ma byc w koncu? Przy każdym "nowym początku - nowa kasa odszkodowan?
  • 2010-07-18 17:20 | Polaczek Robaczek

    Re:Polska-Niemcy: nowi prezydenci. Czy nowy początek?

    Autor artykulu kilkakrotnie podkreslal z jakim to brakiem zrozumienia spotykaja sie rozne polskie dzialania. Ow "brak zrozumienia" jest wlasnie kluczem do rozwiazania wszelkich sporow. Gdyby Niemcom chcialo sie chciec i gdyby chcialo im sie zrozumiec co jest powodem takich a nie innych reakcji na rozne niemieckie dzialania to wowczac stosunki polsko-niemieckie te bylyby duzo lepsze. Niestety Niemcom nie chce sie chciec i uwazja ze wszystkie polskie argumenty w tej dyskusji mozna zdewaluowac jednym "nie rozumiemy o co wam chodzi". Sporo jest buty w takim podejsciu.
  • 2010-07-19 14:15 | Slawczan

    Początek

    Artukuł zawiera krótkie podsumowanie nieporozumien polsko-niemieckich.Diabeł tkwi jednak w szczegółach. W artykule kilkakrotnie użyto zwrotu ,,wypędzeni". Po iluś tam latach polityki pojednania przyjęliśmy niemiecki punkt widzenia- WYPĘDZILIŚMY Niemców. Tymczasem
    1. Niemcy pomni swoich osiągnięć podczas wojny na Wschodzie+wspomagani propagandą dr. Goebbelsa postanowili nie czekać w domu na Armię Czerwoną czmychnęli do Reichu.
    2. tych co zostali w domu postanowiono na konferencjach pokojowych WYSIEDLIĆ tak by nigdy więcej mniejszość niemiecka i obrona jej nie posłużyły Niemcom jako pretekst do rozpętania wojny. Nie bez znaczenia była też wola ukarania Niemców za rozpętanie i popieranie agresji hitlerowskich.Niebagatelną rolę prawie ZAWSZE odgrywała w nich mniejszość niemiecka.
    3. Polska dostosowuje się do istniejącej fikcji prawnej w RFN- jak można być w trzecim lub czwartym pokoleniu wypędzonym w swoim kraju? BdV pełni rolę protezy III Rzeszy?
    4.Sam Profesor się wygłupił swoimi przeprosinami za WYPĘDZENIE podczas przemowy w Bundestagu w 1997.Podobnie biskupi polscy wybaczyli ale też prosili o wybaczenie (za co?) Jeżli przepraszam to nabroiłem i muszę zadośćuczynić.
    5. Postawa niemieckiej CDU przypomina mi postawę PiSu wobec radia Maryja - oficjalnie nie podzielamy antysemickich i nacjonalistycznych resentymentów ale bywamy na zjazdach. W końcu każdy szef CDU uświetnia gale ''wypędzonych" ale oficjalnie nie popiera ich roszczeń
    6.w 1989 roku rząd polski popełnił kardynalny błąd - miast zalegalizować stan faktyczny (czyli kto co posiada to jego) postanowił dokonać restytucji mienia. Okazało się ,że głownym beneficjentem jest Kościół katolicki,garstka byłych posiadaczy a ok 40 procent naszego Narodu (w końcu on podobno stał się najważniejszy po czasie pomroki komuny) mieszka tymaczasowo (na 99lat). Niemcom zostało do odczekania już tylko 34 lata i będzie sprawę można ruszyć - jako szóste pokolenie wypędzonych.Ale w końcu napchanie kieszeni sługom Jezusa i byłym właścicielom było ważniejsze niż prawo własności dla 40 procent Polaków