Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co to znaczy być Polakiem?

(48)
Patriotyzm to piękna rzecz, ale trudna. Polskość to temat jeszcze trudniejszy. Może dlatego mówi się o niej rzadziej. Chętniej robi się z nią to, co z patriotyzmem: widowisko do masowej konsumpcji.
  • 2010-07-18 06:16 | alexa

    Co to znaczy być Polakiem?

    Otóż to... z czego właściwie mam być dumna??...z fanatyzmu rodaków,złego traktowania zwierząt,wysypisk śmieci w lasach...itd itp... ;-(
  • 2010-07-18 07:01 | pytajnik?

    skąd wiadomo, że w sporze o nazwiska na Litwie racja po naszej stronie?

    bo MY tak uważamy?! to proszę, będąc zasiedziałym w Polsce Czechem z polskim obywatelstwem (lub Słowakiem) albo Łemkiem czy Ukraicem wyegzekwować w polskim urzędzie pisownię nazwiska zgodną z alfabetem własnego języka. Próbował Pan?
  • 2010-07-18 07:45 | Pietrek

    Re:Co to znaczy być Polakiem? Inne aspekty - takie jak wiara.

    P. Szostkiewicz w swoim, skad inad dobrym eseju, nie porusza jednego aspektu bycia "prawdziwym" Polakiem. Czy mozna nim byc nie bedac katolikiem, albo bedac wrecz niewierzacym, Zydem albo muzulmaninem? Wydaje sie, ze wedlug wielu politykow to nie za bardzo.
  • 2010-07-18 07:55 | JACH

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Dziękuję, bardzo wartościowy, dla mnie, artykuł, do refleksji, rozważenia i chyba bardzo nam wszystkim w obecnej sytuacji przydatny
  • 2010-07-18 09:18 | gostom

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Jakie cele ma dzisiejszy Polak? Kto sluzy mu jako ideal, wzor? Kim chce byc Polak za 10 lat?
  • 2010-07-18 09:30 | adamjer

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    To bardzo mądry esej. "Prawo wolnych ludzi do wyboru własnej tożsamości" - otóż to! Żyjemy w czasach, gdy dzięki rewolucji mikroprocesorowej świat staje się wioską pn. Ziemia. Ja pochodzę z wielonarodowej rodziny, od 15 lat mieszkam na Ukranie (d. Kresach Wschodnich). Przodkowie rodzili się w Księstwie Halicko-Wołyńskim, RP - Królestwie Obojga Narodów, Cesarstwie Austrowęgierskim, Królestwie Bawarii, w Bośni-Hercegowinie, etc. Mój ojciec był wybitnym polonistą, m.in. współautorem podręcznika dla kilku pokoleń powojennych Polaków. Ja skończyłem AGH, twórczo pracowałem w Polsce dla siebie i Polski, byłem antykomunistą, działałem w "S", reformowałem górnictwo, na emeryturę przechodziłem z honorowym tytułem Generalnego Dyrektora Górniczego I st. Jestem polskim patriotą, ale bez przesady. Obserwując polskie piekiełko polityczne wstydzę się niekiedy przed żoną Ukrainką. Wtedy żartuję, że jestem patriotą halicko-wołyńskim z czasów króla Daniela.
    Dał Pan piękne przykłady polskich patriotów obcego pochodzenia. Warto wspomnieć o odwrotnej sytuacji, o J.T.K.Korzeniowskim, Polaku z Berdyczowa, który z własnego wyboru stał się wielkim angielskim pisarzem Josephem Conradem.
    Od 10 lat pisuję do polonijnych periodyków w Kijowie. Biorę udział w dyskusjach na trudne tematy w pakiecie "pojednanie polsko-ukraińskie". Wiele zła tej pięknej idei czyni ks.Issakiewicz i Jemu podobni zacietrzewieni pseudopatrioci polscy. W wielonarodowościowej, wielokulturowej i wieloreligijnej Ukrainie jest masa życzliwych Polsce ludzi. Ale wielu z nich boi się polskiej pyszałkowatości. Niejeden mój rozmówca w podeszłym wieku, pamiętający polską administrację (jak Pan wie na Kresy "zsyłano" najgłupszych urzędników), pyta: "Czy dziś Polacy też nas uważają za bydlaków?". To straszne, co działo się kiedyś, i czego rezultatem była m.in. tragedia wołyńska. Dlatego boleśnie przeżywam wszystkie te akcenty (głównie pochodzące z PiS), które podtrzymują antywschodnie fobie - tę część "polskości" z obrzydzeniem odrzucam.
    Panie Adamie, mój imienniku (już nie pierwszy raz tak się do Pana zwracam), z całego serca dziękuję za piękny artykuł na piękny temat. Byłbym wdzięczny za przyjęcie mojej propozycji prywatnego korespondowania. Gorąco Pana pozdrawiam.
  • 2010-07-18 09:49 | joanna kopytowska

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    patriotyzm to poswięcenie dla ojczyzny , kultywowanie tradycji , przywiązanie do miejsc i ludzi do języka , to taki normalny , odczuwany na codzień i u większosci polaków jednak bardzo silny bo czesto musieli i muszą wyjeżdżac za chlebem , inaczej jest w przypadku polityków ,niektórzy manipuluja tymi uczuciami i rodzi się niebezpieczny dla wszystkich nacjonalizm , czy tak się stanie w Polsce pokarze przyszłość
  • 2010-07-18 10:17 | Therese Kosowski

    Dwu-miłość

    Cytuję z artykułu:
    "W tej samej ankiecie prof. Jerzy Jedlicki zwracał uwagę, że po raz pierwszy w dziejach dorasta w Polsce pokolenie, dla którego przywiązanie do kraju ojczystego nie jest rzeczą oczywistą, lecz kwestią wyboru ...

    ... A czy można na serio rozprawiać o polskości bez dyskusji o tym, czemu polskość, dawniej i dziś, traci atrakcyjność i czy jej porzucenie, wybór jakiejś innej „-ości”, na przykład europejskości, mamy od razu potępiać jako akt narodowej zdrady? Bo do polskości się dorasta i wchodzi, ale też się od niej odchodzi. Rzadko do końca i finalnie, ale jednak. ...

    ... uczestnictwo w kulturze europejskiej było do pogodzenia z polskością. Mamy na to wspaniałe powojenne przykłady choćby w kręgu paryskiej „Kultury” Jerzego Giedroycia. Bo polskość to także interakcja ze światem, dialog z kulturą powszechną."


    Jest jeszcze inny model przywiązania do kraju ojczystego. Nie sprawa oczywista, nie wybór, ale właśnie przez otwarcie się na inną kulturę, nowe spojrzenie, spojrzenie z dalszej perspektywy na „polskość“ (w cudzysłowie, bo już samo słowo trąci patosem) i na tą nową „-ość“. Poczucie wspólnoty z jakimkolwiek narodem opiera się na znajomości języka, kultury, historii, a przede wszystkim — imponderabiliów. Okazało się więc w moim życiu, że można być prawie tak samo przywiązanym do dwu kultur, czuć się „w domu“ w dwóch językach, rozumieć historię i ludzi. Czyli — nie wybór, a taka dwu-miłość.

    A jak to z miłością bywa, kiedy się ją dzieli na więcej obiektów, paradoksalnie jej przybywa.

    Dzisiaj wzrusza mnie tak samo widok okolic Krakowa, czy Beskidów, kiedy wracam "do domu" i dokładnie tak samo wzrusza mnie widok lasków sosnowych pod Frankfurtem, kiedy znowu wracam "do domu"...

    Jedno zastrzeżenie: Takiej dwu-miłości nie da się pogodzić z jakkolwiek pojętym nacjonalizmem. Tak samo polski jak i niemiecki (i jakikolwiek inny) nacjonalizm są ohydnymi zjawiskami. A co najdziwniejsze, są one szczególnie szkodliwe moralnie dla samych nacjonalistów, nawet jeśli nacjonalizm wyklucza i obraca się przeciw tym innym i dla tych innych jest niebezpieczny.

    W świetle tego, co napisałam, definicja „prawdziwego Polaka“, „prawdziwego Niemca“, „prawdziwego Włocha“ jest rzeczą nader ryzykowną, bo okazuje się, że taki „prawdziwy“ to już nacjonalista.
  • 2010-07-18 10:38 | andy

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Teraz na fali upałów prawdziwi Polacy wylegli na plaże. Syf po kilku dniach jest miejscami taki prawie piasku nie widać. Ile musi pokoleń wymrzeć by to się zmieniło ?
  • 2010-07-18 10:42 | andy

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    W takich wypadkach zawsze będzie się Polakiem drugiej kategorii. Zresztą wyznawcy Jarosława na swoich wiecach wrzeszczeli "tu jest Polska" zawłaszczając w swoim stylu patriotyzm. Bo przecież "wszyscy prawdziwi, prawi, sprawiedliwi, uczciwi" itp. popierają Jarka, reszta to nie Polacy.
  • 2010-07-18 10:50 | micjur

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Myślę,ze patriotyzm to empatia.Empatia do współtowarzyszy „tej podróży,którą ludzie życiem zwą”.Oczywiscie pewnie przękręciłem słowa piosenki.Nikt nie jest doskonały.
    Empatia większa,mniejsza i na końcu tej gradacji tolerancja.
    Orzeczenie ,że niektórzy z tych „współtowarzyszy” -„a przecież my doskonale wiemy którzy” - to czarne owce jest zaprzeczeniem patriotyzmu.
    Nie jestem naiwny ( a chciałbym) .Musi istniec opresja .Ale tą stroną medalu niech się zajmują specjaliści od prawa oraz od nieba i piekła.
  • 2010-07-18 11:28 | Adam 2222

    Drogi andy, to nie jest patriotyzm, powtarzać głupoty, które Niemcy nam wcisnęli przy pomocy księży Krk.


    Żeby było czysto to trzeba zapłacić za sprzątanie i sprawdzić czy dobrze zrobiono. Wszyscy ludzie na świecie, nawet Niemcy pozostawiają po sobie śmieci.
    To właściciel terenu jest odpowiedzialny za sprzątanie.

    20 lat temu pod Frankfurtem nad Menem, w centrum handlowym w dużym sklepie (nazwy nie pamiętam) ubikacja była tak z... jak na dworcu w Dąbrowie Górniczej.
    Gdy spytałem się dlaczego, odpowiedziano ze maja problemy (przejściowe) ze sprzątaczami.

    Co do artykułu, dużo i o niczym. Sadze ze sporo maturzystów napisało by lepiej.

    Uważam, ze to jest świadoma akcji właścicieli mediów w Polsce by odwrócić uwagę od przekrętu Tuska z hazardem, brakiem przetargu na samoloty dla VIPow, itp. Oraz braku rozliczenie Tuska ze zobowiązań przed wyborczych.

    Media pro PiS nadają na Tuska, media pro PO nadają na Kaczyńskiego.
    Nikt nie mowie o konkretach. Np. dlaczego Sikorski najpierw z PiSem a teraz z PO dalej miesza przy tych samolotach?
    Teraz ten artykuł, który podgrzeje nastroje u sympatyków PO i u PiSu, jest dalsza częścią mydlenia.
  • 2010-07-18 12:58 | alexa

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Gdy widzę "biednych" ludzi pod sławnym krzyżem,młodzienca "wszechpolskiego" z napisem BÓG-na koszulce- który ledwo wydukał słowo "kurde" ..... w proteście przeciw gejom...to myślę że to nie my ateiści jestesmy 2 kategorii ;-)))
  • 2010-07-18 13:47 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Dodałbym jeszcze, do tych powodów do dumy, niezawodnych polskich kierowców, ogólny styl bycia Polaków (ubiór, zachowanie, gust), rewelacyjną, masową i spontaniczną zdolność oddolnego samoorganizowania się w celu... popełniania przestępstw (ruch "anten CB" budzący zdumienie obcokrajowców, którzy, jeśli wiedzą co to w ogóle jest, to kojarzą raczej z TIRami), niestety z samoorganizacją w celu podjęcia działań konstruktywnych idzie nam nieco gorzej... Nieustanne spojrzenia "spod byka" (ilekroć wracamy z grupą znajomych z jakiejkolwiek zagranicy mamy przez kilka dni wrażenie, że dużo ludzi, zwłaszcza mężczyzn, patrzy na nas z jakimiś pretensjami, pogardą, wrogością, jakbyśmy coś im zrobili, dzwonimy do siebie, żeby się upewnić: "słuchaj ty też masz takie wrażenie? Tak właśnie! O co tu chodzi?" Ale po paru dniach idzie przywyknąć i nam mija).
  • 2010-07-18 14:07 | blo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Bóg-honor-ojczyzna-ofiara z krwi-katolicyzm-nie będzie Niemiec pluł nam w twarz i tym podobne dyrdymały.Wystrzegam się ludzi głoszących takie hasełka.Dla mnie patriotyzm ma twarz uczciwości,odpowiedzialności,empatii dla drugiego człowieka,dbania o środowisko,zwierzęta,pracy dla siebie i innych.To są wartości uniwersalne bez szumnych haseł i sztandarów,rozdzierania szat i darcia mordy "Polska dla Polaków".
  • 2010-07-18 14:14 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    No nie chce mi się wierzyć, że Niemcy po spędzeniu czasu na dzikiej plaży zostawią po sobie parę kilo puszek po piwie niedopałków butelek i papierków. Na plaży "zorganizowanej" może tak, ale wtedy pewnie wyrzucą je do kubłów na śmieci które będą tam stały i nie będą zapchane o 9.30 rano. Z tego co wiem nie wyrzucają też ton śmieci do okolicznych lasów? Poza tym, mówisz o tym że za porządek odpowiedzialny jest gospodarz terenu, tyle, że ten gospodarz to też najczęściej... Polak. Ma Pan wiele do zarzucenia, wielu instytucjom państwa, robi to z iście rewolucyjnym zapałem, by nie powiedzieć: furią, a zapomina Pan o tym, że państwo owe tworzą Polacy, nie jest ono czymś zewnętrznym wobec nas, jeśli nawet dajemy sobie narzucić jakieś idiotyzmy z zewnątrz to tylko sami możemy być za to odpowiedzialni. KK, żeby użyć pańskiego ulubionego konika, mimo że z Watykanu, rózne ma wpływy w Czechach i w Polsce. My jesteśmy odpowiedzialni za to co dajemy z sobą zrobić. Pora wydorośleć, rewolucjonisto, domyślam się że trzydziestka już stuknęła jakiś czas temu?
  • 2010-07-18 15:35 | Legionnaire

    Re: znac slowa hymnu i podniesc pusta butelke z ziemi ...

    Panie Szostkiewicz.
    Temat jaki Pan poruszyl i opisal jest w rzeczywistosci wstepem do dyskusji.
    Tylko jakiej ?
    W USA gdzie praktycznie wszystkie narody, kultury, religie i szczepy sa reprezentowane, patriotyzm jaki w Polsce jest rozumiany nie istnieje.
    Istnieje natomiast duma z wlasnego kraju, tak nie doskonalego.
    Chcialbym zobaczyc polskiego zolnierza, powiedzmy w Afganistanie, ktory nie jest urodzony w Polsce, z niepolskich rodzicow, bez polskiego obywatelstwa, tylko jego przyrzeczeniem, ...
    A takich zolnierzy w silach zbrojnych USA jest bardzo duzo. I nikt nie podwaza ich patriotyzmu.
    Taka byla kiedys Rzeczpospolita. I ta Rzeczpospolita nie istnieje.
    Moze wlasnie dlatego.
    Polski typ patriotyzmu, obojetnie jakbybyl okreslany, stworzyl w przeszlosci Narod i Ojczyzne dla tego Narodu.
    Amerykanie uzywaja symboli narodowych do najbardziej trywialnych a dla nas kontrowersyjnch okazji. Podobnie jest w Angli.
    Zdziwienie natomiast by wzbudzilo stwierdzenie, np. ze smiecie na plazy maja cos wspolnego z patriotyzmem, czy ktos tam uzywa psy czy koguty do walk i na tym zarabia.
    Jezeli pani Alexa nie lubi Polski bo Polska nie dba o psy, papugi, a przecietny Polak zamiast fasoli je wolowine, to bedzie rozczarowana Ameryka bo ta gotuje homary zywcem.
    Zgadzam sie z Panem.
    Ignorancja i brak wlasnej definicji, co mnie robi Polka i Polakiem.
    Przypomne slowa S. Leca:
    " Sprawdzajmy od czasu do czasu lochy twierdz broniacych Wielkich Idealow "

    PS
    Jak to dobrze, ze nic Pan nie pisze o obamozercach,
    USA jest nimi zalana
  • 2010-07-18 17:23 | Adalbert

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Co to znaczy być Polakiem ? Co to znaczy być Izraelczykiem ? Co to znaczy być Amerykaninem ? To znaczy dokładnie to samo , czyli w wyborach codziennych sympatii i antypatii myśleć i działać, kierując się interesem narodu z którym czuje się związek uczuciowy i kulturowy. Okazuje się jednak ,że globalny okupant wymyślił kategorię obywatela świata.
    "Obywatel świata" to jest takie dwunożne zwierzę które przypomina bakterię żyjącą w symbiozie z każdym środowiskiem z którego można pić życiowe soki. Polska po transformacji ustrojowej została wystawiona na sprzedaż przez "obywateli świata" i stała się landem konsekwentnie pozbawianym osobowości. W polskim parlamencie nie ma partii reprezentującej narodowe interesy Polski. Polska jest miejscem eksperymentu neokolonialnego. Można być gastarbeiterem we własnym kraju , o czym przekonuje się coraz więcej Polaków.
    Co to znaczy być Polakiem ? To znaczy zdawać sobie sprawę z losu jaki dla naszych dzieci szykuje "obywatel świata".
  • 2010-07-18 17:30 | jankbh

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Jak się jest Polakiem i patriotą to wiadomo, że racja jest nasza, bo jest i już.
    Po wyjeździe za granicę musiałem zmienić pisownię i wymowę nazwiska, bo po prostu w ich komputerach nie było takich znaków. Mam do wyboru: przejść nad tym do porządku dziennego, albo wrócić do Polski.
  • 2010-07-18 18:14 | jankbh

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Słowa "Polak" używa się w dwóch znaczeniach: obywatelstwa i narodowości. Oba znaczenia nie są identyczne, a w przypadku narodowości nawet nie do zdefiniowania, stąd bezsensowne kłótnie, kto jest prawdziwym Polakiem, a kto nie. Od tego nie jest wolna nawet konstytucja RP, która stosując terminy obywatelstwa i narodowości wymiennie, faktycznie dyskryminuje obywateli o innym niż polskie pochodzeniu etnicznym.
    Polski patriotyzm powstawał przy braku polskiej państwowości i jest z natury antypaństwowy, co widać wyraźnie po antypaństwowych postawach liderów PiS, którzy negują porządek konstytucyjny, istniejące prawa, a nawet mandat demokratycznie wybieranych władz, jeżeli to nie są ich władze, a władzę zdobywając przystępują do systematycznej destrukcji państwa. Polski patriotyzm w wydaniu katolicko-narodowo-socjalistycznym jest tragedią dla polskiego państwa i przyczynia się do łamania praw obywatelskich osób innych wyznań i pochodzenia etnicznego.
  • 2010-07-18 18:55 | grba

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Miałem profesora starej daty, absolwenta podchorążówki artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim, który po wysłuchaniu kulawego referatu z błędami radził “ idź pan do prasy na felietonistę”.

    Generał Stanisław Szeptycki nie “walczył tymczasem o niepodległą Polskę w Legionach Piłsudskiego”, bo Piłsudski jak wiadomo był komendantem I Brygady, a Szeptycki “tymczasem” III. Potem Szeptycki po kryzysie przysięgowym wywołanym przez Piłsudskiego został komendantem całych Legionów jako sprawdzony antagonista późniejszego Pierwszego Marszałka.
  • 2010-07-18 21:25 | polopiryna

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    z tej prostej przyczyny, ze gdy cos jest prawdziwe, to znaczy ze istnieja rowniez podrobki, sztuczydla i udawacze ?
  • 2010-07-19 00:29 | rs_

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Nie, a to z tej prostej przyczyny, że gdy coś jest "prawdziwe", to nie jest prawdziwe.
  • 2010-07-19 00:49 | Polka

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Bardzo dobre pytanie postwil Adalbert!!!Co nam przygotowuje " obywatel swiata"?
    http://www.youtube.com/watch?v=iTJh_-s_cyM&feature=player_embedded

    Czeka nas swiat zniewolonych konsumentow, jesli sie w pore nie obudzimy.

    Polska racja stanu musi byc broniona przez prawdziwie polskich politykow -

    obywatele musza miec mozliwosc kontroli rzadzacych politykow.

    Politycy musza byc odpowiedzalni przed narodem, ktory ich wybral jako

    obroncow interesow Polski i Polakow.

    Na Zachodzie swiat wartosci wyzszych zaginal...nasza cywilizacja sie rozpada

    paranoidalna konsumpcja,materializm,egoizm - zabijaja ludzkie serca i dusze.

    Tylko powrot do wartosci chrzescijanskich moze uratowac nasz kraj oraz swiat.
  • 2010-07-19 01:59 | rs_

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Heh, rzecz jest o uczuciach, a nie o definicjach, jak sugeruje autor. Rozważmy uczucie po zjedzeniu kawałka schabowego z dżemem. Mnie ogarnia delikatny odruch wymiotny już na samą myśl o takim zestawie, ale domyślam się, że nie byłoby tak, gdybym wychował się w Austrii, gdzie miałbym okazję zjadać takie smaczności od dziecka (zamiast schabowego z kapustą).
    Więc może to moje uczucie wymiotne powinno być częścią definicji polskości?

    Ale by nie wyglądało, że się (tylko) wyśmiewam, spróbuję od innej strony.
    Zacznę od rozróżnienia patriotyzmu i nacjonalizmu. Na początek zaznaczę, że ten drugi jest dla mnie całkowicie naganny (jakby co, patrz czytelniku powyżej do rozważań Therese Kosowski).
    Ale patriotyzm jest dobry, prawda?
    Więc dla mnie polskim patriotą jest każdy, kogo napotkam i kto wobec mnie, Polaka, zachowuje się tak, że ja się z nim dobrze czuję i bez cienia zażenowania mogę na każdym kroku przyznawać się, że jestem Polakiem, czyli budować wokół siebie (może: ciągnąć za sobą) taką malutką, ale Polskę.
    Ale hop, ale stop.
    Przecież nie mogę tego swobodnie robić przy osobach określających się jako "prawdziwi Polacy". Ale mogłem już przy ludziach nie mieszkających w Polsce i nie mówiących po polsku. Czyli do definicji bycia Polakiem nie wolno wkładać polskiego patriotyzmu?

    No więc przejdźmy do kalki szkolnej. Bycie Polakiem to bycie człowiekiem prawym, uczciwym, dobrym, pogodnym, życzliwym, otwartym na świat, ...
    Tfu, coś mi się pomyliło? Coś nie pasuje? Kogoś to wyklucza? Jakichś Polaków?
    No to i tędy jakby nie wolno.

    Więc już bardzo poważnie - pan redaktor podobnie jak wielu dobrych ludzi przed nim (i na pewno po nim) dał się pokonać przeciwnikowi jeszcze przed walką, przyjmując jego irracjonalną terminologię za własną. Próbując, co oczywiste, jakoś z tym żyć, próbuje ją zracjonalizować i dopasować do siebie, a to się niestety daje równie łatwo, jak opisać ruch Słońca i Ziemi przy pomocy epicykli. Niestety dopasowanie znacznie łatwiej wydaje się działać w stronę przeciwną, czego ani panu redaktorowi, ani nikomu, ani sobie w szczególności ze względu na niechęć do bicia nie życzę.
  • 2010-07-19 06:46 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Ja bym powiedział, że patriotyzm należy do uczuć dojrzałych, czyli takich które nie traktują obdarzanego uczuciem obiektu jako swej własności, ale jako coś co należy szanować i dbać o jego dobro i co najważniejsze pozwalać na pewną niezależność od własnej wizji. Tak jak z miłością, mówi się o niej dużo, słowo "miłość" atakuje zewsząd, ale wydaje się, że ludzi potrafiących kochać dojrzale drugiego człowieka jest bardzo mało. Większość skupia się na tym, żeby być kochanym, żeby respektowano jego wizje świata, jego lęki, jego ważność, jego narcyzm, jego zachcianki, mało kto myśli o tym, że kochać to szanować nieuniknioną odmienność drugiej osoby i nie traktować tej odmienności jako zagrożenia, lubić, poczuwać się do obowiązku działania dla jej dobra, ponosić pewne koszty, nie traktować drugiego jako swej "ozdóbki", przedłużenia swojego poczucia wartości. Uważam, że patriotą może być tylko taka osoba, która umie kochać drugiego człowieka, tylko taka osoba będzie też umiała kochać Ojczyznę. Poczucie dumy byłoby tu skutkiem ubocznym. Jeśli ktoś potrzebuje Ojczyzny PO TO aby czuć się dumnym i najczęściej ma już gotową wizję jak mianowicie powinien jego kraj wyglądać żeby on mógł być zeń dumny zachowuje się jak narcystyczny kochanek, który jest w stanie być w związku dopóki go druga osoba zapewnia jaki to on jest wspaniały i dopóki jest ona taka jak mu się wymarzy. Jak okazuje się, że to była mrzonka, narcyz czuje się zawiedziony i usilnie próbuje daną osobę zmienić, jak mu się nie udaje - zrywa. Oczywiście z ojczyzną sprawa jest bardziej skonmplikowana, mimo pewnej łatwosci emigracji to nadal zjawisko marginalne i poza tym nie każda emigracja to wyraz braku miłości do ojczyzny, o nie. Tutaj walka toczy się o definiowanie Co to znaczy Polska, co - Polak, kto spełnia jej kryteria, kogo przyjąć, kogo wywalić, jakie poglądy są polskie jakie nie, w tym sezonie dumni z Małysza, w tym z Kubicy, krytyka wykluczona, jak wielbić to na kolanach, co nie przeszkadza oszukiwać na podatkach i łamać przepisy drogowe. Fałszywy patriota mówi: (nawet jeśli nie wprost i nie świadomie) "Polska jest dla mnie". Prawdziwy patriota mówi: " Ja jestem dla Polski i Ona jest dla mnie, razem dla siebie jesteśmy.
  • 2010-07-19 09:43 | Adam 2222

    Drogi ivo, to oczywiste, że Niemiec zeżre "parę kilo puszek po piwie niedopałków butelek i papierków."

    a nie wyrzuci ich do kubłów, które mogłyby być zapchane o 9:30 rano. W to nie trzeba wierzyć, to pewnik.
    Polak w/g ciebie to ... który tego nie zeżre, tylko wyrzuci na glebę jak kosz będzie pełny. Poza tym, my Polacy, jesteśmy .... ale instytucje państwowe w których pracujemy to są cacy. Tylko jakiś rewolucjonista nie chce wydorośleć i uważna ze św. Krk od tysiąclecia pierze nam mózgi bardziej niż Czechom, którzy są protestantami.

    Definicja Polaka twojego autorstwa, zawarta w twoich listach, wcale mi nie odpowiada.

    Furie to będzie miało następne pokolenie, które będzie spłacać długi zaciągnięte przez KOR, S i ich królików. Instytucje państwowe są stworzone i kierowane przez nich i to o nich pisze negatywnie a nie o instytucjach.

    P.S.
    Proszę, pokaz choć jedna dziedzinę życia, która ma "ręce i nogi".
    Szkolnictwo? Służba Zdrowia? Nauka? Infrastruktura? Prawo finansowe? itp.
    Wyjaśnij tez, jaki ty masz na to wpływ i w jaki sposób czujesz się odpowiedzialny np. za wyroby autostrado podobne?
  • 2010-07-19 11:08 | rebel

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    "(...)Czechom, którzy są protestantami."

    Większość ludności (59%) deklaruje bezwyznaniowość[6], przynależność do danej denominacji religijnej deklaruje odpowiednio: katolicyzm (ok. 34,28%), protestantyzm (ok. 4,29%) – głównie husyci, prawosławie (0,34%), Świadkowie Jehowy (0,29%), islam (0,2%), bahaizm (0,03%), judaizm (0,02%) i inne.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Czechy#Demografia
  • 2010-07-19 13:59 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Mam wrażenie że zupełnie się nie rozumiemy, jeśli masz chorobę dwubiegunową, a na to mi wygląda, to jesteś w tej chwili w fazie manii, wyrzucasz jakąś biegunkę luźno powiązanych (lub w ogóle nie powiązanych) ze sobą treści umysłowych, która mało ma wspólnego z moim komentarzem. Toć o tym właśnie pisałem, że instytucje funkcjonują źle, ale to są POLSKIE instytucje, teren jest zasyfiony ale to POLACY syfią, albo POLACY nie sprzątają, albo jedno i drugie, KRK pierze nam mózgi, ale MY jako naród dajemy sobie te mózgi prać, są narody które się jakoś bez KRK obywają. Artykuł jest o polskości, więc ja twierdzę, że trzeba wziąć za nią odpowiedzialność, a Ty rozumujesz na zasadzie pisowca, czyli wszystko co złe to gdzie indziej i z zewnątrz przychodzi, tyle, że zamiast rusków, postkomuchów, wykształciuchów, układu wszelakiego, rzucasz gromy na KORowców, Watykan, Styropian, jak oczyścić z tego Polskę to zaraz nam się ukaże kraina aniołów...
    Co do Czechów to kolega Cię już oświecił, to naród tradycyjnie katolicki, natomiast w obecnej chwili w znacznej mierze zateizowany.
    Spokoju trochę
  • 2010-07-19 17:06 | Adam 2222

    Styl życia Czechow został uksztaltowany przez protestantyzm niemiecki jak również przez silne ruchy


    "nowinek" religijnych. Zgodnie ze statystyka Niemcy w 1989 r w większości płacili podatek kościelny na Watykan.
    Można wiec powiedzieć ze w większości byli katolikami. (Sadze ze po wyjściu na światło dzienne jak Watykan za JPII chronił i dalej chroni pedofilii statystyka się zmieniła.)

    Przepraszam za nie dość ścisłe się wyraziłem.

    Na Uniwersytecie w Albercie (Albertyńskim) w Edmonton w Kanadzie, kilka lat temu na Naukach Politycznych jedna z lektur twierdziła, ze tak głupi (oczywiście użyto innego zwrotu) jak Polacy w Europie to sa jeszcze tylko Chorwaci i Portugalczycy. Amerykanie w USA są zaś na tym samym poziomie co Polacy, tylko bardziej kochają swój kraj.
    To nie kpina czy żart.

    Tak wiec opinia nie tylko ivo, na potwierdzenie naukowe.
    Ja zaś widziadłem Polaków w kilku krajach i absolutnie obraz tych co nie trzymają się polskich gett (kościoła Krk) jest diametralnie różny niż to co ivo twierdzi i ta uniwersytecka lektura.
  • 2010-07-19 20:20 | Advocatus Diaboli

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Szanowny Panie Adamie!
    Juz piaty raz zgadzam sie z Panem! Swiat sie konczy, rok 2012 tuz za rogiem!

    Bardzo dobry artykul, zmuszajacy do myslenia i wyciagania wlasnych wnioskow i nie oferujacy gotowych, sztampowych rozwiazan. Wielu blogowiczow zdalo ten egzamin dojrzalosci obywatelskiej; niektorzy jednak poszli na latwizne umyslowa, przywodzac na mysl ... perly i nierogacizne.
  • 2010-07-19 20:49 | Europejczyk

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    A ja się czuję dumny z bycia Europejczykiem. 24 lata spędziłem w Polsce, 5 w Irlandii a ostatnio w Anglii. Czuję się Europejczykiem, którego językiem podstawowym jest polski. Polakiem czuję się tylko w wymiarze regionalnym, kimś kto zna lepiej historię Polski niż inni Europejczycy, a także potrafi natywnie mówić po polsku. Jeżeli musiałbym zrobić wykres kim się czuję to wyglądało by to tak: Europejczyk - osoba z Pomorza Zachodniego - Polak - osoba mieszkająca w mieście St Albans w Anglii. Pewnie zostanę wyklęty przez "patriotów", ale w przeciwieństwie do nich otworzyły mi się oczy na świat i tzw. globalizację.
  • 2010-07-20 00:07 | andy

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    "Wartości chrześcijańskie" ??? Polecam artykuł w jednym z ostatnich numerów Forum - generalnie im kraj bardziej religijny, tym biedniejszy, bardziej zacofany, większa śmiertelność niemowląt, analfabetyzm i takie tam. Do tego jeszcze wyższa przestępczość i korupcja. Ciekawe, prawda ?

    To już nie te czasy że księża oświatę i kulturę krzewili, oj nie.
  • 2010-07-20 14:38 | Piotr

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Osoba ktora czuje sie Polakiem jest Polakiem. Zgodnie z ta definicja Wit Stwosz jest Polakiem i Mickiewicz jest Polakiem (nawet jak pisze "Litwo Ojczyzno moja!"). Ketling z "Pana Wolodyjowskiego" jest Polakiem (chociaz urodzil sie w Szkocji) i Jarema Wiesniowiecki z "Ogniem i Mieczem" tez jest Polakiem choc urodzil sie na Ukrainie. Natomiast Europejczyk Polakiem nie jest i juz chyba nie bedzie. Zgodnie z ta definicja duzo oszolomow jest tez prawdziwymi Polakami ale niestety trzeba sie do tego przyzwyczaic.... To nawet dobrze ze jestesmy tacy roznorodni)))
    Pozdrawiam,
  • 2010-07-20 19:36 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    " Natomiast Europejczyk Polakiem nie jest i juz chyba nie bedzie"
    A czy Ziemianin w takim razie może być Polakiem?
    Czy dopuszczasz możliwość podwójnej a nawet wielorakiej identyfikacji? Że można czuć się i Polakiem i Europejczykiem, a nawet, o zgrozo, Walijczykiem, Polakiem i Brytyjczykiem jak prof. Norman Davies?
  • 2010-07-20 19:47 | zew_atlantyku

    A co to jest czlowieczenstwo?

    Kpiny redaktor urzadza a wiekszosc towarzystwa wtóruje mu.
    Mozna by powiedziec wszystkiego najlepszego, gdyby to takie idiotyczne, a przede wszystkim gorzkie nie bylo.

    Slowo daje, ale naprawde czyzby niektorzy Polacy juz tak zbaranieli, zeby sluchac jako wyrocznie tego "namaszczonego" redaktora?

    Ludzie, gdzie wy zyjecie?
    Zyjecie tam, tam gdzie tego chcecie (a moze nie chcecie i dlatego) i gdzie macie wolny tego wybor, a potem szczacie na to miejsce. Jak pies.
    Gdzie tutaj czlowiek, gdzie Polak? Przeciez nie zwierze.
    ---
    http://cbrengland.wordpress.com/2010/05/29/stonehenge-miejsce-swiete/
    http://cbrengland.wordpress.com/2010/06/05/isaak-newton/
  • 2010-07-21 13:22 | Kot Mordechaj

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Ja tez nie mam pewnosci, ze "racja jest po naszej stronie" w sprawie pisania polskich nazwisk na Litwie. My sami nie nazywamy autora Zbrodni i kary "Dostojewskij", nie mowimy i nie piszemy "Maja Plisieckaja", i nawet Shakespeare'a nazywamy czesciej Szekspirem.
    W Polsce odstrasza mnie WYMOG patriotyzmu. Egzaminy z patriotyzmu. Oceny z patriotyzmu, Obrzadki patriotyczne.
    To tak jak domagania sie milosci i nieustanne jej weryfikowanie. Jest w tym cos niedojrzalego, niedoroslego, podejrzanego nawet. A czasami komicznego. Coraz czesciej komicznego. Jak te "placzace wierzby" na scenie w czasie organizowanego przez Prezydenta RP koncertu piesni patriotycznych dla zaprozonych gosci zagranicznych. Biedacy musieli wysluchiwac "O moj rozmarynie" i "Czerwone maki". Na szczescie wiekszosc swiatowychj przywodcow na tem koncert nie przybyla, bo Prezydent zapomnial wyslac zaproszenia dosattecznie wczesnie. Zapomnial widocznie, ze "patriotyzm Polakow" jest dla swiata raczej folklorem, jak pioropusze na glowach Indian amerykanskich.
    Nikomu nie przeszkadaza. Nikogo ni ziebi, ni grzeje.
  • 2010-07-21 14:36 | rs_

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Cóż, brak wyobraźni nie przeszkadza widać "byciem Polakiem".
    Mam relacje swoich dzieci na prawdziwość coraz szerszego postrzegania się jako przede wszystkim Europejczyków wśród młodych Polaków (hm, wykształconych i znających angielski...). Co nie przeszkadza im na doprecyzowywanie się jako Polaków. Ale w tej kolejności. Cudowna sprawa.
  • 2010-07-21 18:03 | ivo

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Nie doszukiwałbym się analogii między spolszczaniem nazwisk i imion wielkich postaci z przeszłości, a pisowni we własnym języku jako prawa mniejszości narodowych w państwach dzisiejszej Europy. To po prostu dwie kompletnie inne sprawy. Zresztą nawet co do znanych postaci to raczej spolszczanie już raczej nie występuje, mniej więcej gdzieś od końca wojny. Ciekawym przykładem jest Mann, który zadomowił się w polskiej kulturze jako Tomasz, ale już w najnowszych przekładach jego dzieł, wydawca podaje nazwisko autora: "Thomas Mann" co, przyznam, mnie trochę razi, ale cóz tam, widać tak już musi być, jednak nikt już nie powie: "Tomasz Bernhard", albo Andżelika Merkel, bo to już znacznie późniejsze postaci. Tak samo jak na ŚP Prezydenta Litwy Algirdasa Brazauskasa nikt nie mówił "Olgierd Brzozowski". Reasumując, zgadzam się z autorem, że Litwini nie robią dobrze zabraniając pisać Polakom na Litwie oryginalnej wersji imion i nazwisk, a jeżeli jest tak, jak wytknął któryś z komentujących, że Polacy też nie pozwalają robić tego Czechom, czy Słowakom, to znaczy, że też nie mamy tu racji i winniśmy uderzyć się w pierś.
  • 2010-07-21 18:57 | Kot Mordechaj

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Nie, no zgoda, "ale po co krzesla lamac? ", jakby powiedzial Gogol, ktorego nalezaloby teraz nazywac Mykolajem Hoholem.
  • 2010-07-21 20:36 | wiehu

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Bycie Polakiem to czerpanie wiedzy z jej Historii i posługiwanie się nią w codziennym życiu.
  • 2010-07-21 23:07 | Janusz-au

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Wprost nie moge zachamowac swego zadowolenia z faktu ze 19 lat temu postanowilem wyemigrowac z Polski.Doskonale sie czuje teraz > Jestem Polakiem kiedy chce i nie musze brac udzialu w ciaglym obrzucaniu sie blotem i politycznym praniem po gebach.OCHYDA!!!! Przypominaja mi sie slowa Mistrza Kochanowskiego:
    "Cieszy mnie ten rym polak madr po szkodzie
    Lecz wnet nowa przypowiesc polak sobie kupi
    ze jak przed szkoda tak i po szkodzie glupi"

    Niestety jestesmy narodem ktory nie potrafi zyc jako wolny narod.
    Patrzac w stecz kiedykolwiek mielismy wolnosc zrobilismy wszystko aby ja stracic .Tak jest i tym razem .To co niektore estabilismenty polityczne wyczyniaja jest poza wszelka krytyka.
    Milego dnia w piekielku zwanym Polska.
  • 2010-07-21 23:13 | Kahna

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Jak dla mnie patriotyczna postawa wiąże się z pracowitością. Pracuję żeby mi i ludziom wokół (z którymi łączy mnie kultura, język, cele) żyło się lepiej. Pracuję żeby pokazać, że Polak potrafi.
  • 2010-11-11 11:48 | Rajmund,G.Sl.

    Jestem Slazakiem. !

    I wiem, co to znaczy (p.tytul). W tym duchu wychowuje tez moje Dzieci.

    LUBIE Polske, Niemcy, Czechy ("wladam", obok jezyka slaskiego,
    tymi jezykami i mam wszedzie Krewnych) - ale na tzw. zdrowy DYSTANS !


    Autonomia musi byc i bedzie !
    Szlus z kolonializmem (tez kulturowym) !
  • 2010-11-11 11:48 | Rajmund,G.Sl.

    Jestem Slazakiem. !

    I wiem, co to znaczy (p.tytul). W tym duchu wychowuje tez moje Dzieci.

    LUBIE Polske, Niemcy, Czechy ("wladam", obok jezyka slaskiego,
    tymi jezykami i mam wszedzie Krewnych) - ale na tzw. zdrowy DYSTANS !


    Autonomia musi byc i bedzie !
    Szlus z kolonializmem (tez kulturowym) !
  • 2010-11-11 12:35 | Dan

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    "Polskość" obecnie? Tkwienie w swym miejscu urodzenia bez "wietrzenia pomieszczenia".
    A w wyniku "zaduchu", megalomaństwo, chociażby jak w artykule ..."w tym polską kuchnię – a jakże, najlepszą na świecie."
    Widać autor pisząc to był właśnie głodny.
    Radzą nie chodzić do sklepów spożywczych głodnym, bo wtedy właśnie jesteśmy narażeni na zakup nieprawidłowej żywności!
  • 2010-11-11 19:31 | rumburak

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    mieszkam daleko od granic ojczyzny, mimo to odczuwam swa polskosc niemal codziennie.. wyraza sie ona w drobiazgach: ustepuje miejsca, przepuszczam, pomagam, przejawiam inicjatywy, uzywam bogatego jezyka (nawet jesli obcy), jestem szarmancki wobec kobiet, wesoly, optymistyczny, pomyslowy, zaradny....
    to wszystko jednak zasluga mojej kochanej matki polki, a nie Polski jako takiej..
  • 2011-03-03 19:00 | dziadek 2

    Re:Co to znaczy być Polakiem?

    Patriotyzm to nie tylko stanie z karabinem w okopach, czy wykrzykiwanie na wszelkiego rodzaju zebraniach czy wiecach o swej gotowości obrony swego kraju.
    Tacy nie zawsze raczej przeważnie robią to na wojnie po to aby zyskać odznaczenia lub awanse a w czasie pokoju posłuch u słuchaczy że jest się NAJ patriotą.
    Dobry patriota nie afiszuje się z tym lecz działa bez specjalnego rozgłosu nie oczekuje poklasku ani uznania. Jeśli chodzi o osobę uprawiającą politykę w czasie wszelkich przemówień nie bije się w piersi że jest za narodem (a druga ręką podpisuje układ sprzedaży kraju). To osoba która przedstawia i realizuje program rzeczywiście potrzebny krajowi i obywatelom.
    Stara się aby w jego kraju przepisy prawne i wszelkie ustawy nie ograniczały swobody obywatelskiej i państwo było przyjazne obywatelowi. Z drugiej strony zdaje sobie sprawę że w państwie jak w każdej grupie swobody obywatelskie zwane inaczej wolnością obywatela są ograniczone.
    A to oznacza że pewnych granic nie można przekraczać dla dobra całej społeczności kraju i że owszem jednostka się liczy ale zawsze na pierwszym miejscu musi być stawiane dobro ogółu.
    Dla przykładu właściciel firmy wiadomo jest właścicielem i jemu się należą pewne profity z racji że jest jej właścicielem lecz musi liczyć się jeszcze z tymi co mu w tej firmie dochód wypracowują. Więc taki właściciel winien jednak uczciwie dzielić się dochodem z tej firmy z tymi co w niej są zatrudniani. Tym bardziej że powinien zdawać sobie sprawę że jeśli jego rodacy będą bogaci on będzie jeszcze bardziej bogaty nie tylko materialnie ale duchowo a i jego status wizerunku nabierze większej wartości i poszanowania.
    Obecnie taki właściciel firmy spostrzegany jest jako złodziej, oszust, cham, który nie zasługuje nawet aby splunąć mu w twarz, bo szkoda na takiego śliny.
    To samo nasi politycy, każdy wypina pierś przed kamerami i twierdzi że to on jest NAJ patriotą a w rzeczywistości to idzie ręka w rękę z właścicielami kapitału. Mając kraj resztę narodu za nic byle by w państwowej kiesy jak najwięcej dla siebie wydoić. I nie ważne że cały kraj na tym cierpi jak padnie to wyjedzie gdzieś na wyspy mając ojczyznę w odbycie.
    Ale jak życie jest długie i szerokie, ludzie na takie plewy zawsze nabierać się będą i to bez względu na wiek i na wykształcenie. Bo głupota nie zna granic ani dojrzałości w wieku jak i wykształceniu.