Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po tragedii w Duisburgu

(22)
Po 21 latach niemiecką Love Parade, radosne święto wolności i miłości, spotkał najsmutniejszy z możliwych finał.
  • 2010-07-25 19:56 | ivo

    Życie jest niebezpieczne

    Mam podobne refleksje. Imprezy masowe są niebezpieczne, w ogóle życie jest niebezpieczne, wielu ludzi reaguje nie tyle rozpaczą, co oburzeniem na wypadki, jakby mówili: "jak to przecież tu się mieli ludzie bawić a nie ginąć, to skandal" Zdaje się, że w podobnym, zresztą, tonie wypowiedziała się pani Kanclerz. Zaczynamy (od dawna już) traktować życie jak wczasy w renomowanym biurze podróży, ma być wygodnie, luksusowo (a przynajmniej atrakcyjnie), wszystko zorganizowane i zaplanowane, bez niespodzianek... Samoloty nie mają prawa spadać (to chyba powiedziała żona ŚP Przemysława Gosiewskiego), rzeki: wylewać, ludzie: chorować, umierać, ulegać wypadkom... To chyba nie tak... Jasne, że były zaniedbania i pewnie ktoś nie zorganizował sprawy najlepiej, ale na Boga, zdarzało się, zdarza i zdarzać będzie, co nie znaczy, że nie mamy robić wszystkiego co w naszej mocy, by zapobiec nieszczęsciu. Takie narcystyczno-perfekcjionistyczne dążenie do absolutnej kontroli nad życiem i absolutnego bezpieczeństwa w konsekwencji musi wieść do całkowietego paraliżu wszelkiej aktywności, bo już samo wstanie z łóżka pociąga za sobą pewne prawdopodobieństwo ulegnięcia wypadkowi, ba w samym łóżku można mu ulec...
  • 2010-07-25 20:57 | gostom

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Bardzo dobry wpis. "ivo" w samym łóżku umiera nadal większość z nas ludzi.
  • 2010-07-25 21:00 | andy

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Niestety coraz częściej widać że ludzie czują się zwolnieni z myślenia bo "ktoś" ma zapewnić organizację, bezpieczeństwo itp. Dlatego m.in. unikam imprez masowych bo nigdy nie wiadomo czy tłum nie zgłupieje.
  • 2010-07-25 21:42 | andy

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Warto przeczytać:

    http://www.tvn24.pl/0,1666536,0,1,kazdy-oddech-oznaczal-bol,wiadomosc.html
  • 2010-07-25 22:57 | anglistka

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Mieszkam w Duisburgu, dzis w tv wypowiadal sie tworca Love Parade krytykujac organizatorow, bo skomercjalizowali festiwal... niestety nie rozumiem dlaczego wladze miasta zdecydowaly sie na takie kuriozum jak zamkniecie na ograniczonej powierzchni festiwalu, ktory potrzebuje przestrzeni (ma przeciez w nazwie 'parade'). Tu nie ma mozliwosci zorganizowanie tak duzych imprez.... co ja mowie.. Duisburg ma 500 000 mieszkancow a wszelkie koncery itp sa robiane w mniejszych Oberhausen i Gelsenkirchen , bo tam jest odpowiednie zaplecze!
    Poza tym nawet w dniu konceru nie bylo plakatow, znakow i innych informacji gdzie jest impreza, jaki ma przebieg i co to znaczy dla mieszkancow (a zamknieto stacje kolejowa i metro U79)
    Ten festiwal z pewnoscia odrodzi sie w innej formie, ale tragedia nauczy wladze miast by myslec i przewidywac.
  • 2010-07-25 22:59 | anna

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    swietny komentarz, ivo. nic dodac, nic ujac.
  • 2010-07-25 23:06 | armina.vanderbilt

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Przestańmy udawać współczucie dla Niemców! Wygląda na to, że szybko zapomniano okrucieństwo, jakie Polacy od Niemców doświadczyli?
    Młodzi ludzie jadący na paradę to nie typowa młodzież chodząca do kościoła, pomagająca staruszkom przejść przez ulicę czy usiąść w tłocznym tramwaju. To młodzież pozbawiona granic przyzwoitości, młodzież ćpająca, pijąca bez umiaru, uznająca tradycje rodzinne za archaizm .
    Pokłońmy głowy w hołdzie tam, gdzie to naprawdę konieczne!

    Armina Vanderbilt
    Warszawa/Wiedeń/New York/Hamburg

    Zapraszam do mojego politycznego bloga:
    http://kataryna.blox.pl/
  • 2010-07-26 00:11 | slawek

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Przepraszam,mam pytanie ,gdzie konieczne jest poklonie glow?
  • 2010-07-26 00:26 | barabarasz

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    @Armina

    Nie wiem na ile typowa niemiecka młodzież przeprowadza staruszki przez jezdnie, ale o uczestniczenie w nabożeństwie niedzielnym tej części społeczeństwa raczej bym nie podejrzewał. Przecież to szatańskie nasienie.

    Zapewniam i uspokajam, że całkiem spora grupa osób podobnie jak Ty myśli, że na paradzie w Duisburgu zebrało się 1,5 mln anarchizujących ćpunów, mających jakiekolwiek wartości w najgłębszym poważaniu (w Polsce to może być nawet ok. 47% narodu). W dodatku przyjechali tam ćpać nawet z Chin czy Australii. Toż to prawie jak międzynarodówka. Ich też nie ma co żałować. Pamiętamy przecież dobrze co ci Chińczycy robią w Tybecie i jak Australijczycy obeszli się z Aborygenami. Tylko tego Włocha trochę szkoda. Pewnie katolik.
  • 2010-07-26 00:27 | slawek

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Pierwsze wypowiedzi o koncu Love Parada sa przedwczesne.Skutek tego nieszczesnego wypadku to napewno bledy organizatorow.Moze zwiazane z oszczednosciami na logistyce.Lista wypadkow na masowych imprezach kulturalnych,sportowych jest dluga.Pierwsze oswiadczenie ze koniec z Love Parada to wylewanie dziecka z kompila.Obecnie mamy lato fala utoniec,jak zaradzic ,wprowadzic zakaz kapieli w rzekach jeziorach,basenach?
  • 2010-07-26 09:54 | gostom

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Dzisiaj liczy sie tylko kasa. Czy ta tragedia przyczyni do rozsadku? Nie wieze. Kryzys finansowy jest zupelnie to samo. Czy banki nauczyly sie myslec i przewidywac? A co z naszymi przez nas wybranych politykow, prezydentow, burmistrzow?
  • 2010-07-26 10:25 | Adam 2222

    Władze miasta były ostrzeganie przed, ze taka organizacja może spowodować to co się stało. Musiał kto znacznie wyżej zadecydować ze będzie tak a nie inaczej.

    Biorąc pod uwagę ze inne dojścia, boczne ulice i dworce były blokowane przez policje to trzeba zadać pytanie. Dlaczego policji zależało na spowodowaniu takiego zagęszczenia ? Ktoś robił eksperyment ?
    Winnych trzeba szukać w rządzie niemieckim.

    P.S.
    Czy armina.vanderbilt mogłaby wytłumaczyć dlaczego słuszni i zbawienni pielgrzymi wiadomej religii giną w czasie ich trwania?
  • 2010-07-26 11:36 | Agawa

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    @armina.vanderbilt

    I kto to mowi? Chrzescijanka? Katoliczka? Wstyd mi za ciebie! Gdzie ludzkie wspolczucie dla tragedii innych ludzi?

    Zgineli mlodzi ludzie, to tragedia dla ich rodzin. Jakie, do cholery, ma znaczenie cos, co sie wydarzylo kilkadziesiat lat temu?!?

    Obled co tu niektorzy wypisuja...
  • 2010-07-26 11:50 | Janusz_au

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    A co na ten emat pisze najbardziej zetelie redagowany dziennik w polsce
    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100726&typ=sw&id=sw11.txt

    "Dantejskie sceny na paradzie homoseksualistów w Duisburgu. Jej uczestnicy odurzeni alkoholem i narkotykami tratowali się w przypływie paniki
    Śmierć na paradzie gejów


    19 ofiar śmiertelnych, 342 osoby ranne, w tym ciężko - to bilans Love Parade (parady homoseksualistów) w niemieckim Duisburgu. Organizatorzy nie poczuwają się do odpowiedzialności. Więcej tego typu parad w tym mieście ma już nie być."

    Calkowita kompropitacja ,brak slow by to skomentowac.""
  • 2010-07-26 13:48 | adamo33

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Zacznę od tego, że bardzo smutne jest to co się stało podczas Love Parade. Współczuję rodzinom ofiar.
    Jednak decyzja by zaniechać organizacji tej imprezy w przyszłości, jest moim zdaniem, niesłuszna. Tak jak już zauważono - wypadki podczas tzw. imprez masowych zdarzają się i będą się zdarzać. Choć by nie wiem jak się przygotować, to zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidzianego.
    Jedyne co pozostaje, to wyciągać wnioski z takich wypadków jak ten i starać się zminimalizować ryzyko.

    PS. Komentarzami takich specjalistów od imprez techno jak "Nasz Dziennik" proponuję nie przejmować się i nie zwracać uwagi.
  • 2010-07-26 13:49 | polopiryna

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    ano polskie chrzescijanstwo oraz katolicyzm jak widac kieruje sie 10oma przykazaniami i kieruje sie zasada, ze jezeli m in my cierpielismy to niech teraz inni cierpia, logiczne, ale to moze jest 12 przykazanie ? po 11ym ktore brzmi NIE PIJ, no a jak juz wypiles to nie jedz, no a jak nie wypiles, to wypij, spogladanie w polski pepek jakby to byl jedyny pryzmat wydarzen na swiecie prowadzi do tego, ze jestesmy tylko i wylacznie otwarci na wlasny pepek i u nas jest zawsze wszystko cacy a gdzie indziej jest be, amen
  • 2010-07-26 13:53 | polopiryna

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    ale sa tez pewne granice zarowno odpowiedzialnosci jak i nieodpowiedzialnosci, w koncu na 1 km kwadratowy moze sie zmiescic bezpiecznie okreslona ilosc osob, powyzej - trzeba jakiejs wyobrazni, moze na przykladzie basenu to wytlumaczyc ? przeciez nawet woda by wystapila wyparta, jednak zgromadzenia liczebnoscia przekraczajace pewien stan skupienia, to jak wybuch jadrowy

  • 2010-07-27 00:57 | lafcadio

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    prawdopodobnie nasz dziennik i jego czytelnicy cieszą się, że jest o 19 homoseksualistów mniej. i udało się to za jednym razem!
  • 2010-07-27 01:16 | lafcadio

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    mowa była o młodych Niemcach, którzy w II wojnie światowej i okupacji Polski raczej nie uczestniczyli, no chyba, że chodzi też o Krzyżaków to rozumiem, tego absolutnie nie możemy darować.
    szkoda, że planowane jest zakończenie love parade, bo ja bym chętnie tam się wybrała. do tej pory mogło to być ciekawe doświadczenie i świetna zabawa, a przyznam się, że nie słucham muzyki techno, przeprowadzam staruszki przez ulicę, piję z umiarem, nie pociągają mnie narkotyki, szanuję swoich rodziców, ale do kościoła nie chodzę. dodam nawet, że takich zachowań można uczyć się poza kościołem. myślę, że w tym roku mogło być tam dużo właśnie takich osób. być może też reprezentantów podobnego pani zaściankowego sposobu myślenia. ciekawe, że taka wypowiedź pozbawiona chrześcijańskiego współczucia świadczy o tym, że idea reedukacji i resocjalizacji w obozach pracy jest pani bliska.
  • 2010-07-28 20:39 | andy

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    "(...) armina.vanderbilt:
    Przestańmy udawać współczucie dla Niemców! Wygląda na to, że szybko zapomniano okrucieństwo, jakie Polacy od Niemców doświadczyli? (...)"


    A co lekarze na to ?
  • 2010-07-28 20:42 | andy

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    Zgadza się - tyle że na niebiletowanych imprezach ciężko przewidzieć ile naprawdę będzie publiki. Ograniczona przestrzeń, jedno przejście itp, do tego nieznana ilość uczestników - tzw. organizatorom zabrakło wyobraźni.
  • 2010-07-28 20:43 | andy

    Re:Po tragedii w Duisburgu

    10/10 :)