Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

(10)
Już ponad siedem lat trwa upokarzanie trojga policyjnych dowódców. Postawiono ich pod pręgierzem za akcję przeciwko bandytom w podwarszawskiej Magdalence.
  • 2010-07-29 15:53 | tkw

    Błąd prokuratury ?

    Zupełnie nie zgadzam się z opinią Autora. Policja jest od działania, prokuratura od oskarżania a sąd od oceniania. Jeśli prokuratura uważa, że nie zachowano wymogów profesjonalizmu, to ma obowiązek oskarżać, tu nie ma pola manewru. W tej sprawie problem tkwi w tym, że sprawa wlecze się latami. Powinna być szybko przez sąd rozstrzygnięta i zamknięta, tu tkwi problem. Gdyby sprawa była szybko zamknięta - i załóżmy że z wyrokiem uniewinniającym - to policjanci spokojnie dalej pełniliby służbę. Nie wiem, czy z powodu przewlekłości postępowania odeszli ze służby czy nie (ale pan Pytlakowski najwyraźniej to wie, ciekawe czy pytał zainteresowanych), ale tyle lat trwania w stanie oskarżenia może każdego zniechęcić.
  • 2010-07-29 20:21 | Adam 2222

    Autor podaje swoje opinie a nie podaje przesłań prokuratury. Jak mnie pamięć nie myli to na ta akcje nie pojechały karetki pogotowia

    Pierwsza zjawiła się po 40 min. Dowodzący wiedzieli z kim będą mieli do czynienia i po prostu mieli w d swoich podwładnych. Możliwe ze któryś policjant zmarł z braku pomocy lekarskiej. To takie "normalne" w Polsce.
    Zbyt często dowiadujemy się ze 56 letnia, ważąca 45kg kobieta pobiła 28 letniego, 2m policjanta. Bo ten zabronili jej robić fotografie z wypadku jaki spowodował ktoś inny a policjant chciał ją ukarać mandatem.
    Gdy ona odwołuje się wyżej i wyżej to dostaje coraz większe oskarżenia od prokuratury.
    Prokuratura oczywiście nie zabezpieczyła nagrania z monitoringu.

    Nie ma co się dziwić ze sprawy ciągną się latami, przy większej ilości sędziów niż w krajach Zachodnich.
    Warto przypomnieć choćby MS Czumę, kumpla Tuska, którego Tusk zatrudnił na tym stanowisku by mógł pospłacać długi w USA.
    Jest kasa dla Komisji Mieszanej czyli Krk, dla IPN, RPO, Senatu, prezydenta, dużego Sejmu, Samorządów, a nie ma dla Policji i sądów.
  • 2010-07-29 22:03 | YKW

    Do Autorów dwóch pierwszych wpisów

    W kraju, który świętuje operację wojskową, której autorzy w każdym innym kraju europejskim trafiliby przed trybunał wojskowy, co w czasie wojny oznaczało wyrok śmierci, nie może dziwić, że prokuratura za winnych śmierci policjantów uznaje ich dowódców, a nie ludzi, którzy przygotowali bomby i do tych policjantów strzelali.
  • 2010-07-30 03:52 | Slawek

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    Moze warto przypomnienia podobna niedana akcja policji w USA.Szturm funcjonarjuszy agencji AFT na budynek sekty Dawida Koresha w 1993 roku stan Texas w Waco.Plan szturmu agenci AFT cwiczyli w bazie wojskowej na makiecie posiadlosci i zostal zatwierdzony przez kierownictwo AFT.Przystepujac do szturmu funkcjonariusze AFT uzbrojeni az pod zeby,bron szybkostrzelna,kamizelki kulodporne.Przygotowani na akcje.Mimo to napotkali opor czlonkowie sekty "przywitali" agentow AFT ogniem z broni palnej.Szturm tez sie zalamal,wybuchla strelanina-bitwa ktora trwala ponad godzine.Zginelo 4 agentow AFT a 16 zostalo ranych.Wladze wiedzialy ze na terenie sekty znajduje sie arsenal broni palnej.Nikt nie bral pod uwage ze uzyja tej broni.Czas zakonczyc sprawe oskarzania szefow policji o nieudana akcje.Na akcje nie wslali poczatkujacych policjantow ktorzy wczesniej wystawiali mandaty za zle parkowanie.Na takich procesach odwoljujacych sie najlepiej wyjda adwokaci,a sklad sadu bedzie tylko tracil czas.Obojetnie jaki zapadnie wyrok to przywroci zycia osbom ktore zginely.Sprawcy wymierzyli sobie sami sprawiedliwosc.
  • 2010-07-30 12:07 | hulio

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    Nie pierwszy to raz prokuratura wykazuje dziwny upór. Zajęcie się czymś nowym wymagało by przecież tyle pracy, a tu stara dobrze znana zaparzy się nową kawkę i coś się wymyśli. W biurze bezpiecznie a w tym terenie od przestępców aż roi się przecież.
  • 2010-07-30 18:02 | andy

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    Coś w tym jest. Większość ludzi nie za bardzo lubi zmiany, szczególnie w pracy.
  • 2010-07-30 21:38 | Adam 2222

    Dlaczego uważasz ze na taka akcje nie powinna być zapewniona natychmiastowa pomoc lekarska dla rannych policjantów to zostanie nie tylko twoja tajemnica. Czekanie 40 minut na pomoc może oznaczać śmierć. I o to prokuratura oskarża szefów tej akcji.

  • 2010-08-01 04:54 | y

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    w kolo Macieju. Tak mozna w nieskonczonosc. Trzebaby ustalic jakis limit odwolan dla prokuratorow, bo inaczej bedziemy mieli chora zajadlosc, ktora do niczego nie doprowadzi. W ten sposob niekonczacych sie rozpraw bedzie tysiace i nie bedzie czasu na nowe. Wysdtarczy z podziwem popatrzec na Austriakow, ktorzy potrafili w pare tygodnik osadzic i zapudlowac Fritzla i przejsc spokojnie do innych spraw, u nas to wciaz bardziej wyglada na przepychanki niz na racjonalne dzialanie.
  • 2011-12-09 13:18 | 7piotr

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    Dwaj bandyci - Pikus i Cieślak zmarli w wyniku zaczadzenia / postępowanie prowadziła Prokuratura okręgowa w Płocku i na jej zlecenie dokonano sekcji zwłok obu bandytów / , nie zostali nawet postrzeleni czy też zastrzeleni ! A co więcej - jak się okazało w toku śledztwa i przewodu sądowego najwybitniejszy policyjny spec od teorii akcji "AT" , autor podręczników drukowanych w Szczytnie- był w czasie odprawy dwóch pododdziałów AT w Komendzie Stołecznej, słuchał tego co planował Sp.Marian Szczucki/ skrótowo: wejście do domu i zatrzymanie..bez innych wariantów/ , ale "prywatnie" , potem pojechał do Magdalenki "też prywatnie".Kto dowodził akcją ? Nikt !Przecież: nie Jan P. nie Grażyna B. ani "Kuba" J.Szkoda ,że Pan Pytlakowski pominął tę sprawę - tak ważną dla ustalenia czy i ew. kto odpowiada / oprócz bandytów/ śmierć dwóch policjantów ....
  • 2011-12-09 13:18 | 7piotr

    Re:Po wyroku w sprawie akcji w Magdalence

    Dwaj bandyci - Pikus i Cieślak zmarli w wyniku zaczadzenia / postępowanie prowadziła Prokuratura okręgowa w Płocku i na jej zlecenie dokonano sekcji zwłok obu bandytów / , nie zostali nawet postrzeleni czy też zastrzeleni ! A co więcej - jak się okazało w toku śledztwa i przewodu sądowego najwybitniejszy policyjny spec od teorii akcji "AT" , autor podręczników drukowanych w Szczytnie- był w czasie odprawy dwóch pododdziałów AT w Komendzie Stołecznej, słuchał tego co planował Sp.Marian Szczucki/ skrótowo: wejście do domu i zatrzymanie..bez innych wariantów/ , ale "prywatnie" , potem pojechał do Magdalenki "też prywatnie".Kto dowodził akcją ? Nikt !Przecież: nie Jan P. nie Grażyna B. ani "Kuba" J.Szkoda ,że Pan Pytlakowski pominął tę sprawę - tak ważną dla ustalenia czy i ew. kto odpowiada / oprócz bandytów/ śmierć dwóch policjantów ....""