Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Portret prezydenta w polskich ambasadach

(21)
W naszym wspólnym domu trzeba zrobić wielkie porządki, ale jak to zwykle przy dużym bałaganie bywa, zaczyna się od spraw małych lub niewiele znaczących. Wobec tego jako fundamentalna powstała sprawa portretu, bynajmniej nie przodka.
  • 2010-07-30 20:18 | tkw

    Portrety

    Domyślam się, że tenże sam minister spraw zagranicznych kazał wieszać w ambasadach portret Lecha Kaczyńskiego ?
  • 2010-07-30 21:41 | Adam 2222

    He, he, następny wygłup Sikorskiego. Od 21 lat co MSZ to wstyd, to nawet nie jest śmieszne.

  • 2010-07-30 22:16 | annad

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    A noże w koronie?
  • 2010-07-30 22:27 | El-Ka

    :Portret prezydenta

    O portret papieża, namiestnika państwa watykańskiego, sporu nie ma. Czy portret prezydenta Polski w ambasadach to coś złego? Nie sądzę, ale u nas z byle powodu muszą być spory i konflikty.
  • 2010-07-30 22:45 | Piotr

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Też nowina pewnie redakcja polityki zerżnęła ją z Przeglądu.
  • 2010-07-31 10:41 | Therese Kosowski

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Ach, nie kratykujcież wszystkiego! Ja, tak jak autorka, nie mam nic przeciwko portretom Komorowskiego w ambasadach.

    W ogole ten temat nie powinien być poddany pod dyskusję. Bo po co? Słyszałam, że Niemcy też zawieszają portret prezydenta w ambasadach. Nigdy, nawet jedna notatka się nie ukazała na ten temat. I słuszni, bo co to za temat? Są o wiele bardziej ważne sprawy na tym padole łez.

    Co innego Lech Kaczyński: On jako prezydent był w świecie tak niepopularny, że pomysł zawieszania portretu by nikomu w MSZ nie przyszedł do głowy. Komorowski jednak już teraz jest badzo pozytywnie odbierany w Europie i na świecie.
  • 2010-07-31 12:12 | adamjer

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Mieszkam od 15 lat poza Polską i jestem od czasu do czasu petentem konsulatów i ambasad RP. Nigdy moje oczy nie szukały portretów na ścianach, ale gdyby znalazły fotografię prezydenta mojej Ojczyzny, byłoby mi bardzo miło. Prztyczki w min.R.Sikorskiego są małostkowym "szukaniem dziury w całym". Uważam, że powrót do tradycji ozdabiania polskich placówek portretami głównej osoby w państwie jest godny pochwały. A min.R.Sikorskiemu, odważnemu i mądremu CZŁOWIEKOWI, przyznaję moją osobistą nagrodę UŚCISKU DŁONI.
  • 2010-07-31 17:25 | tkw

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    No to mam okazję spytać światowca, czy w tych ambasadach i konsulatach były portrety Lecha Kaczyńskiego ? Uważam, że portret prezydenta być powinien, ale czy Sikorski pilnował tego wcześniej ?
  • 2010-07-31 21:07 | adamjer

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Czy p.Sikorski "pilnował ..."? Na pewno nie, bo śp. L.Kaczyński nie był "z Jego bajki". Ale kiedyś trzeba zacząć! Teraz jest dobry moment, bo hrabia Bronisław Komorowski to świetna wizytówka dla Polski. Miejmy trochę poczucia humoru, odejdźmy od filozofii negowania wszystkiego co nie po naszej myśli. Niech żyje mądra Polska !!!
  • 2010-07-31 21:10 | tulipanek

    Mam wielu

    znajomych: W Finlandii, Anglii, USA, Niemczech...Nie słyszałam innych opinii niz "Komorowski pozbawiony intelektu i charyzmy" "Komorowski denny" "Komorowski na pasku Tuska" "Bezwolna marionetka".
    Natomiast wiem ,że Lech Kaczyński był uważany za mądrego i dobrego człowieka, patriotę, kochającego swój kraj. Mówiono: Wreszcie inteligentny i wykształcony człowiek Prezydentem. itd itp także proszę bez konfabulacji.
  • 2010-07-31 23:57 | tkw

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Ja niczego nie neguję. Zauważam tylko, że przez 3 lata min. Sikorski nie zadbał o portrety Lecha Kaczyńskiego a już zdążył zadbać o portrety Komorowskiego, choć on formalnie jeszcze prezydentem nie jest (nie chcę krakać, ale może zginąć przed zaprzysiężeniem - co wtedy z portretami ?).

    Dla mnie ciekawe jest samo stwierdzenie tego różnego traktowania.

    A oczywiście portret prezydenta powinien być w placówce dyplomatycznej, to powinien być oczywisty standard, podobnie jak obecność flagi, godła narodowego itd. Tylko czemu dotychczas pan Sikorski nie wykonywał tego swojego obowiązku ? Argument, że Lech był z "innej bajki" nie może być zastosowany, bo minister to urzędnik państwowy a więc powinien swoje obowiązki wykonywać rzetelnie a jego osobiste sympatie polityczne powinny zostać w domu przed wyjściem do pracy.

    A co do humoru - szkoda, że nie wygrał Jarosław, wtedy Sikorski nakazałby umieścić portrety i mógłby twierdzić, że one tam wiszą od dawna ...

    Niech żyje !
  • 2010-07-31 23:59 | tkw

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    A jeszcze jedno: pamiętam, jak Sikorski zapewniał przed kamerami, że "nikt go nie prześcignie w okazywaniu szacunku prezydentowi". Chodziło o Lecha Kaczyńskiego.
  • 2010-08-01 07:48 | adamjer

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Jasna sprawa, że Sikorski - jak każdy człowiek - popełnia błędy i niekiedy przesadza. Nie mniej, jako uzdolniony i świetnie wykształcony oraz młody jeszcze polityk, jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Trzymam za Niego kciuki. Pozdrawiam Pana (Panią?).
  • 2010-08-01 09:51 | Polapiryna

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    nieuuuuuuu, ale ile zrobilibysmy oszczednosci, gdyby blizniak wygral - oczywiscie na oficjalnych portretach !
  • 2010-08-01 09:53 | Polapiryna

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    to dziwne, bo we Francji jest wrecz odwrotnie, to raz a dwa to zalezy w jakim srodowisku Tulipanek sie obracal ?
  • 2010-08-01 09:54 | Polapiryna

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    popieram
  • 2010-08-01 09:55 | Polapiryna

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Lech Kaczynski byl na tyle zle odbierany w Europie, ze z portretem czy bez, jeden piorun !
  • 2010-08-02 09:53 | PAK

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Inicjatywa w gruncie rzeczy mi się podoba. Mam w sumie tylko jedną uwagę -- lepiej byłby ją zgłaszać na początku urzędowania ministra spraw zagranicznych, niż na początku kadencji prezydenta.
  • 2010-08-02 12:34 | joanna

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Nie popieram, w sytuacji szukania oszczędności i ściagania do budżetu jak najwięcej pieniędzy (co jak zwykle uderzy w najbiedniejszych) wydawanie kasy na uhonorowanie pana hrabiego uważam za co najmniej niemoralne. Wiem, że zaraz odezwą się głosy, że to nie będą duże pieniądze ale tego rodzaju pomysłów na marnotrawienie publicznych pieniędzy jest znacznie więcej (np. wydatki na pensje od 8 tys w zwyż tzw. "doradców" pana premiera i ministrów, którzy to "doradcy" liczą sobie po 24-33 lata, nie posiadają żadnego dorobku zawodowego b ądź innego a często są w trakcie studiów.
  • 2010-08-02 13:48 | tkw

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach

    Słusznie, proponuję policzyć też inny przykład.
    Julia Pitera jest członkiem rządu w randze ministra. Wprawdzie żadnym ministerstwem nie kieruje, ale musi mieć zespół współpracowników, jakieś sekretarki - liczmy 30 osób (30 osób to niewielki departament w ministerstwie, np. dep. informatyki w Min. Finansów liczy ponad 200 osób a departamentów coś ok. 40).
    Niech każda z tych osób zarabia brutto 5.000 zł, to zapewne i tak zaniżony szacunek, w końcu tam nie pracują ludzie bez wykształcenia. Pani Pitera, jako minister, ma pensje ponad 10.000 zł. Działają już prawie 3 lata
    Policzmy:
    3 lata = 36 miesięcy

    1. 36 miesięcy * 30 osób * 5.000 pensja = 5,4 mln zł.
    2. 36 miesięcy * 1 osoba * 10.000 pensja = 360.000 zł

    Do tego doliczmy zlecenia (np. opinie biegłych), służbowy samochód, telefony, powierzchnia biurowa itd - razem przynajmniej 6 mln. zł.

    A jaki jest efekt działania pani minister powołanej specjalnie do znalezienia dowodów umożliwiających postawienie przed sądem Jarosława Kaczyńskiego i jego ekipy ? Z tego co pamiętam, to po wielkich poszukiwaniach znaleziono nieuzasadniony rachunek na puszkę szprotek za 8,5 zł.

    Podać więcej takich przykładów ? Trochę się boję, bo to forum jest zdominowane przez platformerów i miłośników Tuska (ktoś tu pisał nawet że "Tusk powinien być traktowany jak dobro narodowe !"), więc pewnie mnie zadziobią ...

    pozdrawiam podatniczkę.
  • 2010-08-02 20:03 | adam

    Re:Portret prezydenta w polskich ambasadach


    tak portrety powinny zawisnac na scianach ambasad:

    komorowskiego, tuska

    i 96 ofiar katastrofy w smolensku....