Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do Pana Marka Henzlera

(1)
2010-07-31 00:03 | alp
Drogi Panie. Odebrałam wraz z pozostałą prasą tygodniową POLITYKĘ (tradycyjnie, z kiosku RUCH-u) i rozsiadłam się do prseglądania. I coż moje piękne błękitne oczęta ujrzały? Czy Kolej Wiedeńska wiedzie np. dyskurs, czy też wjedzie na "boczne tory"? Nie jestem polonistką (i dzięki Bogu, bo chyba miałabym bardzo trudne życie z coraz pospolitszą polszczyzną), ale tu zaręczam, że kolej wjedzie. Przykro mi, że w jednym z ulubionych tygodników, zresztą z którego artykuły podsyłam mojemu bardzo mądremu Synowi współpracującemu ze ZNAKIEM, napotykam takie lapsusy. Pozdrawiam serdecznie, życzę POLITYCE lepszych korektorów i nieprzemądrzałych składaczy tekstu. No i - miłych wakacji. Alina Puchalska.