Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Senat poprawi ustawę o radiofonii i telewizji

(2)
Rząd będzie miał po dwóch, a nie jednego przedstawiciela w radach nadzorczych publicznych mediów. POLITYKA.PL dowiedziała się, że w najbliższy piątek taką poprawkę przyjmie Senat.
  • 2010-08-04 19:31 | Adam 2222

    Co oznacza termin "uczelnie" ? I dlaczego one są uprzywilejowane? Dlaczego nie wybierać w wyborach ogólnych np. do Sejmu czy wyborów prezydenckich ?

    By uniknac przekretow ferajny ktora rzadzi w danym czasie wybory MS i Prokuratora Generalnego powinny byc tez ogolne.
    Wtedy Kaczyńscy czy inny Tusk byliby pod niezależna kontrola. A tak to zatrudnia sobie kumpla na MS który ma do spłaty długi w USA czy innego Zbysia. I dziwimy się demokratycznym aresztom wydobywczym czy sprawami przegranymi w Strasburgu za które płaci podatnik. Społeczeństwo jest bezradne wobec bezkarnego towarzycha
  • 2010-08-04 19:55 | tkw

    Re:Senat poprawi ustawę o radiofonii i telewizji


    To wynik porozumienia między klubem Lewicy i Platformy Obywatelskiej. Dziś w Sejmie minimalną większością głosów (199 za, 197 przeciw) przeszły poprawki Lewicy zmieniające jeden z istotnych przepisów ustawy. Z dokumentu wyeliminowano, za cichą zgoda PO, zapis zaproponowany przez Platformę, że trzech z siedmiu członków rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu wskazują ministrowie: skarbu, kultury i finansów. Na ten moment oznacza to, że w radach nadzorczych mediów publicznych, tak jak obecnie zasiadał będzie tylko przedstawiciel ministra skarbu.
    Jednak najpóźniej jutro zbierze się senacka komisja ds. kultury i środków przekazu, która przyjmie uzgodnione przez PO i Lewicę poprawki, że dwóch kandydatów do rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia wskazują ministrowie: skarbu oraz kultury. Poprawka ta ma być przyjęta jeszcze w piątek przez posłów PO i Lewicy.


    TKW:
    1. za cichą zgoda PO – PO coś załatwia po cichu ? A zaufanie, które premier odmieniał w expose przez wszystkie możliwe przypadki ?
    2. „za cichą zgoda PO, zapis zaproponowany przez Platformę” –wychodzi na to, że jakaś durna Platforma proponuje coś, co trzeba wycofać a mądre PO po cichu się zgadza. Dobrze, że mamy to PO, bo ta durnowata Platforma mogłaby narozrabiać ...
    3. „Z dokumentu wyeliminowano, za cichą zgoda PO, zapis zaproponowany przez Platformę, że trzech z siedmiu członków rad nadzorczych w TVP i Polskim Radiu wskazują ministrowie: skarbu, kultury i finansów” + „która przyjmie uzgodnione przez PO i Lewicę poprawki, że dwóch kandydatów do rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia wskazują ministrowie: skarbu oraz kultury” – czegoś tu nie rozumiem. Może mi to ktoś przełożyć „z polskiego na nasze” ? (tak powiedział kolega na lekcji biologii w podstawówce, jak przyszła lekcja o rozmnażaniu się człowieka. Nasza Pani po tym tekście spąsowiała, zawołała dyrektora, awantura była „jak stąd do Krościenka” i do dziś nie wiem, jak to w końcu jest z tym rozmnażaniem człowieka ...)
    4. Przyjmuje jako oczywiste, że mieć trzech a nie jednego urzędnika w radzie nadzorczej to odpolitycznienie telewizji i radia, co Premier zapowiadał w expose. Czy ja dobrze rozumuję, że jakby „pójść na całość” i gdyby rada nadzorcza składała się wyłącznie z reprezentantów ministrów (tylu, ile jest ministerstw, a co, niech każdy minister ma swojego przedstawiciela), to by to oznaczało, że media zostały sprywatyzowane i już nie są upolitycznione ?