Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak zszyć cztery Europy

(7)
Choć dziś wszędzie w Unii możemy kupić te same kafelki, sery, buty czy auta, to „wspólny rynek” jest wciąż wspólny głównie na papierze. W praktyce pełen jest barier.
  • 2010-08-11 12:17 | kjking

    OBCOKRAKOWIEC

    witam.
    Sam mieszkam od lat w miejscu gdzie wręcz WIĘKSZOŚĆ mieszkańców to przyjezdni.
    Mieszkam na zachodzie MAJORKI, jest tu wielu Brytyjczyków i Niemców,
    ale też Włochów czy Francuzów...
    Rozumiem specyfikę tego miejsca, ale artykuł jest wyraźnie pisany przez
    jakiegoś -FORMALISTĘ-.
    W naszym,że tak to nazwę powiecie, we władzach są obcokrajowcy i wśród
    urzędników nie trudno spotkać BRYTYJCZYKA czy NIEMCA.
    ZAWSZE BĘDĄ BARIERY, bo NIEMIEC zawsze będzie Niemcem, a Angol Angolem...
    NIE o to chodzi, NIE CHCEMY jednolitej PAPKI europejskiej jak słabiutka
    ... amerykańska popkultura, zalewająca cały świat.
    A taki byłby efekt takiego, wg mnie BŁĘDNEGO ujednolicenia, które i tak
    NIE ZADOWOLIŁOBY nikogo, NIE da się stworzyć takiego systemu!
    A coś takiego sugeruje autor.
    Piękno EUROPY ma na tym polegać, NA RÓŻNORODNOŚCI!, a nie na
    SERKU HOMOgenicznym.
    Błędne założenia CAŁEGO ARTYKUŁU!
    pozdrawiam.
  • 2010-08-11 14:52 | zorro

    Re:Jak zszyć cztery Europy

    No wiec dlatego ze nie ma wspolnego rynku uslug nie mozesz korzystac np. z wielu sklepow z muzyka - bo udalo im sie dogadac z pojedynczymi krajami z reguly Niemcami i UK (bo to duze i bogate rynki) rzadziej z Francja i innymi krajami.
    Po co budowac rynek uslug? - wtedy zakup porzadnej ksiazki w Polsce nie laczyl by sie z wydaniem 50-100% ceny na koszty przesylki bo wysylka z Niemiec do Polski jest o wiele drozsza niz z Niemiec do Hiszpanii.
    No ale oczywiscie wazniejsze jest zeby Polak byl Polakiem i mial krzyz, dostep do nowoczesnych uslug tobie potrzeby nie jest.
  • 2010-08-11 17:02 | Rysiu

    Re:Jak zszyć cztery Europy

    Obcokrajowiec, co masz na mysli mowiac, ze nie chcesz "jak słabiutka
    ... amerykańska popkultura, zalewająca cały świat. "
    Mysle, ze problemem Europy jest fakt, ze zyje tylko historia. Azja czy Ameryka wciaz sie rozwijaja, Europa juz przestaje byc nawet centrum kulturowym. Z Europy juz od jakiegos czasu nie wychodzi nic o swiatowym oddzwieku.
    Mysle, ze amerykanska kultura zalewa swiat, bo jest to kultura z ktora latwo sie identyfikowac. Bez patrzenia na reszte swiata z gory. Prosze porownac filmy z Hollywood czy Cannes. W tym drugim wiekszosc filmow cierpi na przerost formy nad trescia. Bardzo trudno sie je oglada, nie dlatego ze sa to filmy dajace do myslenia ale dlatego, ze sa okropnie nudne.
    Nie wiem co masz na mysli mowiac "bo NIEMIEC zawsze będzie Niemcem, a Angol Angolem...
    NIE o to chodzi" No wiec o co chodzi? Moze to wlasnie to ze w Stanach liczy sie czlowiek, a dopiero potem jego narodowosc. W Europie jest odwrotnie. Zaraz po przedstawieniu sie, i podaniu swojej narodowosci, Europejczyk, ma juz wyrobiona opinie.
    Szkoda,
    Osobiscie uwazam, ze autor napisal swietny artykul. Rzadko widac w polskiej prasie tak dobrze przeanalizowane i przemyslane wpisy.
    Pozdrawiam,
  • 2010-08-13 13:34 | kjking

    Jak NIE zszywać Europy

    WITAM
    Nie rozumiemy się.
    Wynika to z zupełnie RÓŻNEGO punktu widzenia.
    Ja żyje w takim środowisku-do jakiego ma niby zmierzać cała unia.
    Majorka jest KATALOŃSKA choć oczywiście odcina się od Barcelony.
    Tutaj WSZYSTKIE opisy znaków drogowych są TYLKO po KATALOŃSKU.
    NIE ma drogowych znaków po HISZPAŃSKU, choć jesteśmy w Hiszpanii.
    Dzieci w szkołach -PAŃSTWOWYCH- uczą się po KATALOŃSKU,
    potem pojawia się pierwszy język obcy -ANGIELSKI-, A DOPIERO!
    drugim językiem OBCYM! jest Hiszpański.(wyobrażasz to sobie w Polsce)
    Na UIB -miejscowy uniwersytet- wszystko jest po KATALOŃSKU(PRAWIE WSZYSTKO).
    Podobna sytuacja panuje w Barcelonie...
    Ja osobiście mieszkam wśród BRYTYJCZYKÓW, ale w większości są to SZKOCI.
    Podczas mistrzostw świata w piłce-NIE interesowały ich WYNIKI ANGLIKÓW!
    Choć to jedno państwo.
    Sąsiadów mam ARGENTYŃCZYKÓW i HISZPANÓW (nie z Majorki)
    Niby mówią tym samy językiem, ale są zupełnie różni.
    Pracuje z : Polakami, Niemcami, Duńczykami, Brytyjczykami(różnymi),
    Niemcami, Hiszpanami, Włochami, Holendrami ...itd
    Jak pójdziesz do BRYTYJSKIEJ dzielnicy to - ONI bawią się zupełnie inaczej, jak w NIEMIECKIEJ dzielnicy (stąd Niemiec zawsze będzie Niemcem, a Angol...)
    A oczywiście Hiszpanie czy ... Argentyńczycy mają SWOJE ulubione zabawy,
    zupełnie różne od siebie...
    A TO -wciąż- wstęp do tego co chce powiedzieć!
    NA TAKIM TLE WYRAŹNIE WIDAĆ, że
    NIE MA MOŻLIWOŚCI stworzenia JAKIŚ jednolitych przepisów
    BO :
    -każdy ma SWOJE preferencje, często sprzeczne z innymi grupami.
    -stworzenie, mimo wszystko, takich -PRZEPISÓW- nikogo
    NIE zadowoli i tylko spowoduje OGRANICZENIA.
    np. tu MOGĘ spożywać ALKOHOL w miejscach publicznych... BOTELLON
    w Polsce jest to ZABRONIONE.
    ani NIE wyobrażam sobie by w POLSCE było to dozwolone,
    Polacy jednak NIE mają kultury picia(w wielkim skrócie),
    ani NIE wyobrażam sobie polskiego zakazu TUTAJ gdzie,
    gdzie jest to jakby częścią kultury.
    PROSTA sprawa - i jak TY czy autor - chciałby załatwić tak
    prostą kwestię EUROPEJSKĄ?
    a PRZECIEŻ mówimy o trudniejszych problemach, niż BOTELLON.
    Wiem, wiem, że zaraz się dowiem, że tu chodzi o gospodarkę,
    ...ale w gospodarce jest tak samo! r
    Różne podejście do tych samych spraw!
    NIE uważam, że NIEMIECKA dokładność jest ZAWSZE PLUSEM,
    wiele razy bardzo nam przeszkadzała w rozwiązywaniu TRUDNIEJSZYCH problemów,
    choć na pewno, w zwykłych sprawach-była świetnym rozwiązaniem.
    Ja żyje w takim wielokulturowym środowisku,
    a autor napisał TOTALNIE teoretyczny tekst oparty na jego
    przeświadczeniach, bez DOŚWIADCZENIA w codziennym życiu.
    TAK UWAŻAM -W WIELKIM SKRÓCIE- !!!
    Dlatego artykuł ten miał BŁĘDNE ZAŁOŻENIA.
    PS + puenta.
    USA zbiera z całego świata NAJLEPSZYCH:
    artystów czy naukowców...TO NIE SĄ zazwyczaj AMERYKANIE!

    Sama z siebie wcale NIE daje ich aż tylu jakby się to wydawało.
    A CO DO KINA - to już kwestia GUSTU!
    wg. NIE tylko mnie, AMERYKAŃSKIE kino właśnie umiera
    Patrz np. bankructwo -Miramax Films-
    Ale to już kwestia gustu...
    Amerykańska POPkultura jest największym zagrożeniem dla
    światowej kultury, włączając w to...amerykańską kulturę(nie POP)
    CZY chcesz mieć wersją znaną sprzed lat z CHIN LUDOWYCH :
    gdzie wszyscy byli :
    ubrani tak samo, |
    słuchali tej samej muzyki,
    oglądali te same filmy ... itd
    Bo to marzenie każdej POP kultury i do tego się zbliżamy.
    McDonalds jest już NA CAŁY ŚWIECIE - NIE PRZERAŻA Cię to?
    ... bo mnie już trochę tak!
  • 2010-08-13 16:33 | kjking

    Jak zszyć cztery Europy

    witam! Ponownie.
    Troszkę głupio pisać mi już TRZECI raz, ale jednak napiszę.
    Przeczytałem jeszcze raz i AUTOR przedstawia CIEKAWE dane, spostrzeżenia
    ALE, jedno drobne ALE!
    Wyciąga z nich BŁĘDNE wnioski.
    Będzie to złośliwe, ale krótkie i zwięzłe:
    statystycznie rzecz biorąc CZŁOWIEK posiada :
    jedną głowę, dwie ręce, dwie nogi... itd,
    ale też -STATYSTYCZNY CZŁOWIEK- posiada:
    jedną pierś(kobiecą), jedno jądro(męskie)... itd
    a autor idzie jeszcze dalej:
    skoro tak jest to: SZYJMY jedno piersiowe staniki,
    oraz jedno jądrowe majtki dla wszystkich!
    STATYSTYCZNIE da to OGROMNE oszczędności,
    a do tego wyznaczy w końcu jakąś
    JEDNĄ WSPÓLNĄ NORMĘ DLA CAŁEJ EUROPY!
    ... tylko czy o TO chodzi?
  • 2010-08-16 18:00 | Rysiu

    Re:Jak zszyć cztery Europy

    kjking - dzieki za odpis na moj wpis.
    Tak ogolnie to wydaje mi sie, ze chyba nigdy w Stanach nie mieszkales, nie mowie, ze tam nie byles, moze tylko przejazdem.
    Widze, ze typowo po Europejsku widzisz swiat. Byc moze ja, widze ten swiat po amerykansku.
    Nie zgadzam, sie z Toba, ze swiat jest zagrozony kultura amerykanska. Wydaje mi sie, ze o takowym zagrozeniu mowi sie glownie w Europie bo jej rola z roku na rok maleje. Kultura europejska moim zdaniem, stala sie troche towarzystwem wzajemnej adoracji.
    No ale jak mowisz filmy to kwestia gustu. Amerykanskie filmy sa popularne bo mozna sie z nimi identyfikowac. Poza kinem skandynawskim no i moze brytyjskim, europejskie filmy to juz tylko "one hit wonder".
    To, ze kultura picia, przyklad jaki podajesz, ma moim zdaniem male znaczenie w dyskusji czy Europe da sie polaczyc. W USA tych kultur jest wielokrotnie wiecej, nikt nie musi sie wyrzekac pochodzenia a jakos nie slychac czystkach etnicznych. Co ciekawe dzielnice polskie byly kiedys obok niemieckich czy rosyjskich. Obecnie Pakistanczycy robia zakupy w sklepach hinduskich i jakos nie ma w tym(przynajmniej w USA) niczego nadzwyczajnego.
    Nie rozumiem Twojego przykladu o majtkach i jadrze i modzie oraz obawie przed zalaniem nas chinskimi mundurkami. Moim zdaniem jest wrecz odwrotnie. W Europie jak cos jest modne to wszyscy to nosza. W Stanach moda jako taka nie istnieje, kazdy kupuje to co mu sie podoba. Nie widzielem, zeby np. modne byly plaszcze ala Kolombo(jak kiedys w Polsce) i wszyscy mezczyzni, ktorych bylo na to stac je kupowali.
    Europejczycy strasznie sa przewrazliwieni na punkcie MacDonalda czy Starbucks'a. Te instytucje dzialaja bo powstaly z zapotrzebowania na takie insytucje. Ludzie tam jedza bo sa wygodne. Europejczycy czesto jedza tam gdzie wypada. Strasznie krytykuje sie Starbucks ale powstalo Costa. Prosze mi powiedziec na czym polega rozniaca. Wystroj Costy do zludzenia przypomina ten w Starbucks'ie.
    Ameryka dowodzi, ze polaczenie kultur jest mozliwe. Moze gdyby Europejczycy pogonili troche swoja biurokracje i zaczeli robic rzeczy po kolei, tez mogloby im sie zyc lepiej.
    Nie moge pojac jak to jest mozliwe aby wspolna waluta nie byla rzadzona centralnie. Banki w Niemczech czy Grecji musza ratowac swoja walute ale maj w tym celu inne narzedzia. Przypomina to troche wyscig zajaca z zolwiem gdzie co jakis czas zajac musi podwozic zolwia aby ten dobiegl do mety zanim padnie ze zmeczenia.
    Wydaje mi sie, ze Europa traci juz nawet z Azja.
    No a na koniec piszesz: "USA zbiera z całego świata NAJLEPSZYCH:
    artystów czy naukowców...TO NIE SĄ zazwyczaj AMERYKANIE! - to takie typowe gadanie ludzi spoza USA. Ludzie lubia sie dowartosciowac.
    Pozdrawiam,
  • 2010-09-17 23:48 | camel

    Re:Jak zszyć cztery Europy

    Nie, nie o to chodzi. Chodzi o ponadnarodową część rzeczywistości. Nikt nigdy nie miał zamiaru likwidować różnorodności, więc wszystkie twoje posty są chybione. Chodzi o takie rzeczy jak systemy prawne, prawa człowieka, obywatelskie, wspólną politykę rolną czy wspólny rynek. Europa była przez wieki zarzewiem wojen. Idea United Europe ma tę sytuację zmienić i jednocześnie dać Europejczykom szansę konkurowania na światowym rynku, obecnie zdominowanym przez USA do których dołączają Chiny (ogólniej Azja). Co złego we wspólnym dla wszystkich europejczyków prawie do sprawiedliwego sądu, dostępie do opieki zdrowotnej, prawie do wolności wyznania i równoprawnym dostępie do europejskiego rynku pracy, usług czy e-handlu? Czy to zlikwiduje tobie jeden cycek i doda jedno jądro?