Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co dziś zostało ze Stoczni Gdańskiej

(1)
2010-09-03 14:25 | psr18gh
To nie tylko kwestia Stoczni Gdańskiej, czy innych stoczni naszego wybrzeża. Tych potężnych molochów PRL-u ciągle dofinansowywanych z naszych podatków coraz mniej na mapie naszego kraju. Ceglorz jeszcze dycha, Pomet w Poznaniu w zasadzie już nie istnieje, większość ZNTK też przechodzi do historii.
Dlaczego PGR-y zlikwidowano jedną decyzją, bardzo brutalnie, pozostawiając na bruku setki tysięcy pracowników rolnych, a generujący straty przemysł państwowy "kona" już trzecie dziesięciolecie?
Oczywiście, szkoda tych miejsc pracy, ale jeżeli chcemy mieć zdrową gospodarkę to musimy odcinać jej "gnijące" gałęzie. Inaczej cały makroekonomiczny organizm szlak trafi.