Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Lekkie zmiany w OFE

(5)
Po ostatnim, trochę sztucznym i na pokaz zorganizowanym, spotkaniu premiera z szefami kilkunastu towarzystw emerytalnych już wiadomo, że rewolucji w polskim systemie emerytalnym nie będzie.
  • 2010-09-03 21:37 | Marek Rostocki

    Kilka pytań - na początek

    1. czyli zamiast dwóch prowizji, jak obecnie, będą trzy prowizje?
    2. jaka będzie sumaryczna wartość procentowa tych trzech prowizji?
    3. czy będzie to mniej czy więcej aniżeli sumaryczna wartość obecnie pobieranych dwóch prowizji?
    4. od kiedy prowizja od składek wynosi 3,5%, jaka była wcześniej? czy nie było to do niedawna 7%?
    5. 3,5% to tzw. prowizja od składek, czyli ten, kto dostarcza OFE kapitał (polski podatnik via państwo/rząd via ZUS) musi uiszczać za to opłatę? czy jest taki precedens na rynku kapitałowym gdzieś na świecie?
    6. dla porównania: ile wynoszą opłaty w funduszach inwestycjnych działających na rynku polskim, np. w Niemczech czy Szwecji, no i oczywiście w USA i Kanadzie?
    7. co z Z A S A D A M I wypłacania emerytur kapitałowych? czy jest już projekt zasad wypłacania? czy będzie on publicznie dyskutowany?
    8. jeśli przechodząc na emeryturę będę miał na moim koncie w OFE np. 200 000 zł, a w chwili mojej śmierci na koncie pozostanie np. 100 000 zł, co stanie się z tymi pieniędzmi? czy będę mógł nimi dysponować przed śmiercią, zapisując np. moim dzieciom? czy pieniądze pozostałe na koncie będą dziedziczone?
    9. media informują, że zespołem przygotowującym dla rządu zmiany w zasadach działania OFE jest prof. Marek Góra z SGH, główny ekspert i doradca rządu RP 11 lat temu, któremu zawdzięczamy: a. horrendalne opłaty płacone przez przyszłych emerytów do kasy OFE, jak również b. wprowadzenie w życie systemu emerytur kapitałowych bez określenia zasad ich wypłacania; media informują także, że prof. M. Góra jest członkiem rady nadzorczej jednego z OFE; czy Pan Redaktor potwierdza te informacje? jeśli są one prawdziwe, czy mógłbym prosić o ich skomentowanie?
    10. w OFE rachunki ma 14,8 mln Polaków, wartość kapitału we wszystkich OFE wynosi w tej chwili...150 mld zł...170 mld zł...? czy Pan Redaktor potrafiłby podać przykład większego draństwa popełnionego przez państwo polskie przeciwko jego obywatelom?
  • 2010-09-04 19:04 | jotkaes

    Re:Lekkie zmiany w OFE

    Co by nie wymyślać, systemy takie, siakie czy owakie zasada jest jedna - pracujący MUSZĄ podzielić się efektami swej pracy z niepracującymi. Społeczeństwo konsumuje na bieżąco to, co wytworzy. Tworzenie zapsów ma charakter okresowy - np. zebrane plony musimy przechować by starczyło do następnych zbiorów. Dobrze byłoby, gdyby udało sie stworzyć rezerwę na wypadek gorszych następnych zbiorów. Czyli zapasy tworzy się w towarach, dobrach konsumpcyjnych. Ale kto odkłada zapasy 30 -40 lat wcześniej? Kogoś, kto próbowałby coś takiego czynić miano by za pomyleńca !
    Kiedy jednak przychodzi ktoś i mówi, że trzeba odkładać na emeryturę pieniądze wszyscy aż cmokają z zachwytu - och - co za mądry i przewidujący człowiek !!!
    To cwaniak i pasożyt, który wymyślił sposób, by dorwać się do społecznych pieniędzy. Czy my na emeryturze konsumować będziemy pieniądze ?
    Nie - nam potrzebne będą konkretne towary i usługi wytworzone własnie wtedy - na bieżąco ? Jeśli będzie ich dostatek to niepotrzebne będą nasze pieniądze - pracujących stać będzie na utrzymanie emerytów bez ich oszczędności a jeśli będzie ich mało, to nasze oszczędności inflacja zeżre i żaden OFE nam tego nie zrewaloryzuje.
    Nie jest ważne, jakie będą proporcje między pracującymi a niepracującymi a to, ilę ci pracujący zdolni będą wyprodukować. Jeśli jeden pracujący na stu niepracujących wytworzy tyle, że starczy dla wszystkich to dobrze, a jeśli stu pracujących wytworzy tyle, że dla nich samych nie starczy to dla emerytów pozostanie Narayama.
    Tak naprawdę jedynym słusznym i sprawiedliwym systemem jest solidarność międzypokoleniowa - dzieci dopóki nie osiągną zdolności do samodzielnego utrzymania są " na garnuszku" swoich rodziców. W zamian za to opiekują się swymi rodzicami, gdy utracą oni zdolność do pracy zarobkowej.
  • 2010-09-05 13:10 | zorro

    Re:Lekkie zmiany w OFE

    Wytlumacz mi jedna sprawe. Czy "solidarnosc miedzypokoleniowa" zaklada ze nastepne pokolenie bedzie placilo ten sam odsetek swoich dochodow na emerytury jaki placilo poprzednie pokolenie czy tez nastepne pokolenie ma miec gwarantowane takie same emerytury (jako procent srednich zarobkow)jakie mialo poprzednie?
    Bo jezeli przyjmiemy ze kazde pokolenie placi takie same podatki (np. 20%) to jezeli nastepne pokolenia sa mniejsze (a sa) i ludzie zyja dluzej (zyja) to nastepne pokolenia musza miec mniejsze emerytury, bo mniejsza ilosc pieniedzy jest dzielona przez wieksza liczbe emerytow.
    Jezleli przyjmiemy ze nastepne pokolenie ma miec taka sama emeryture (jako procent dochodow) jak poprzednie to musza wzrosnac podatki zeby to zaplacic. Czyli kolejne pokolenia zamiast placic 20% beda placily 40%.

    No i teraz powiedz mi gdzie tu jest sprawiedliwosc?
  • 2010-09-05 13:27 | zorro

    Re:Lekkie zmiany w OFE

    Jezeli chodzi o wysokosc oplat za zarzadzanie itd. to faktycznie jest to dranstwo. Albo rozboj w bialy dzien. Sensowne skladki za zarzadzanie nie powinny przekraczac 0.5% no gora 1% (w Irlandii jest przepis ze nie moga one wynosic wiecej niz 1%).
    Jezeli chodzi o punkt 8. W Irlandii (i pewnie wszedzie indziej na swiecie bo Irlandczycy raczej prochu nie wymyslili tylko skopiowali rozwiazania z UK lub USA) w momencie przejscia na emeryture za pieniadze zgromadzone na rachunku emerytalnym kupuje sie w towarzystwie ubezpieczeniowym rente. Jest ona dozywotnia, moze byc rewaloryzowana np. 3% rocznie i moze obejmowac malzonka. Pieniadze zgromadzone na koncie nie moga byc dziedziczone, bo ubezpieczenia polegaja na tym ze obliczamy srednia dlugosc zycia i na jej podstawie wyplacamy emerytury - jezeli ktos umrze wczesniej to poprostu mial pecha a jezeli ktos zyje dluzej to mu sie emerytury nie zabiera mowiac ze zyje za dlugo.
    W Polsce ktos kiedys rzucil haslo ze emerytury beda dziedziczone. To byla i jest oczywiscie bzdura, bo wprowadzenie takiego przepisu oznaczaloby ze jezeli ktos zyje krocej niz srednia, to suma wyplat rowna sie sumie wplat (czesc nie wyplacona byla by przekazywana spadkobiorcom) a w wypadku jezeli ktos zyje dluzej niz srednia to suma wyplat jest wieksza od sumy wplat. Tego nie przezylaby zadna firma ubezpieczeniowa.
    Niestety zaden polityk nie ma na tyle rozumu zeby to pojac ani jaj zeby to powiedziec i stad wynika brak odpowiedniej ustawy.
  • 2010-09-06 00:01 | jotkaes

    Re:Lekkie zmiany w OFE

    Jeśli myślisz, że dzisiaj decyduje się wysokość Twej emerytury za 30- 40 lat to jesteś naiwny. To pracujący a w ich imieniu rządzący w tamtym czasie zadecydują, ile realnie będzie ona warta. Co z tego, że nominalnie powinieneś kupić za nią 100 szt przysłowiowych bochenków chleba skoro postawią do Twej dyspozycji 50 szt. Decydujące będzie nie to, ile masz na koncie w OFE lecz to, ile dostępnych dóbr wytworzy gospodarka. Jeśli wytworzy 1000 szt bochenków to je podzieli między wszystkich, mniej lub bardziej sprawiedliwie między wszystkich ( pracujących i niepracujących ) choćby zasoby samych emerytów pozwalałyby im nabyć np. 1200 szt. Jeśli wytworzy 5 razy więcej, to stać ją będzie na to, by dla emerytów przeznaczyć więcej niż pozwalają na to ich zasoby.
    Ponieważ my wszyscy konsumujemy NA BIEŻĄCO, to co gospodarka wytworzy więc pracujący MUSZĄ się podzielić z pozostałymi efektemi swej pracy. I to jest najważniejsze. OFE to sprytny sposób cwaniaków, by dorwać się do cudzych pieniędzy i żyć ich kosztem. Korzyść jest raczej jednostronna ( średnia zarobków w Aviva CU wynosi ponad 9000 zł). Jeśli miałeś w szkole biologię, to przypomnij sobie jak nazywa się współżycie dwóch organizmów, gdy jeden żyje kosztem drugiego nie dając nie ( no może niewiele ) w zamian. Dla ułatwienia dodam, że jest to przeciwieństwo symbiozy.
    A sprawiedliwości nie było, nie ma i ( chyba ) nie będzie.