Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Likwidować sądy rodzinne?

(5)
Rozmowa z dr Magdaleną Arczewską, socjologiem i prawnikiem z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, o zamiarze likwidacji sądów rodzinnych
  • 2010-09-12 19:14 | tkw

    Kto zostaje sędzią.

    Zdecydowanie zgadzam się z opinią, że musi być podział na kategorie spraw, nie ma prawnika, który zna się na całym prawie cywilnym czy na całym prawie karnym.

    W wywiadzie wspomniano o tym, ale wg mnie warto to wyraźnie powtórzyć - w normalnych warunkach sędzią powinien zostać prawnik z doświadczeniem, sędziostwo powinno być ukoronowaniem jego kariery prawniczej. W Polsce jest odwrotnie, sędziami są "leszcze" bezpośrednio po studiach, bez doświadczenia i zawodowego i życiowego (często sami wychowani w "cieplarnianych" warunkach). Co taki wie o życiu ? Ale to przy obecnych zarobkach sędziów jest nierealne - który adwokat z dużą praktyką zgodzi się odejść z adwokatury, skoro jako adwokat często zarabia dziennie tyle, co sędzia przez miesiąc ?
    Innym problemem polskich sądów jest kierowanie do nich całej masy spraw, które do sądu w ogóle nie powinny trafić. Jazda bez biletu karana jest mandatem, ale żeby wszcząć jego egzekucję potrzebne jest orzeczenie sądu. Jeden ze znajomych sędziów pokazywał mi szafę z ponad 11.000 spraw o jazdę bez biletu w jego mieście, wydał więc 11.000 nakazów zapłaty z czego tylko raz delikwent odwołał się od nakazu. A przecież jak ktoś jedzie bez biletu to wszystko z góry wie - i że grozi mu mandat i w jakiej wysokości - więc po co tu sąd ? Sąd powinien być zaangażowany dopiero wtedy, jak się zacznie odwoływać od decyzji o zapłacie, ale to zdarza się rzadko - raz na 11.000 przypadków.
  • 2010-09-15 19:27 | Wlek

    Re:Likwidować sądy rodzinne?

    Sądów rodzinnych nie likwidować, ale podjąć działania w celu wymuszenia poprawy jakości kadr sędziowskich i jakości orzecznictwa. To, co się tam czasami wyprawia, sprawia wrażenie deprymujące. Sądy rodzinne są powszechnie odbierane jako sfeminizowana przechowalnia dla słabych prawników, a raczej prawniczek, których kwalifikacje sa słabe a które żyją w aureoli sędziowskiej. Nagłaśniane przez media tylko od czasu do czasu dziwaczne orzeczenia tych sądów dają wyobrażenie o tej krainie absurdów.
  • 2010-10-06 08:54 | ROO

    Re:Likwidować sądy rodzinne?

    Sędziowie za mało zarabiają? Skąd wziąć pieniądze, aby ich pensje były konkurencyjne wobec wynagrodzen prawników? Zapewne mądrzejsi ode mnie sią nad tym zastanawiali, ale jeśli wolno wrzucić swoje 3 grosze:
    1) można np. zlikwidować RODK, które będąc kosztem stałym i przechowalnią dla kiepskich psychologów. Koszty będa niższe i opinie psychologiczne lepsze jeśli wyzanczać się będzie niezależnych psychologów z "rynku";
    2) można postawić odpowiednie kryteria, w tym granicę minmalnego wieku dla sędziów. Człowiek, który już się w życiu nachłapie nie będzie patrzył z tęksnotą i zawiścią na prawników dobrze zarabiających kolegów ze studiów. W pewnym momencie w życiu pieniądze nie są już najważniejsze. Być może jestem idealistą, ale w komentowanym artykule dr Arczewska sama mówi o sędziach rodzinnych, dla których wykonywanie zawodu staje się powołaniem.
  • 2010-10-20 21:50 | porozumienierawskie.pl

    Re:Likwidować sądy rodzinne?

    czy to nie stoi w sprzeczności z prawem obywatela do niezawisłego sądu (mowa o Wydziałach Rodzinnych )taka zażyła znajomość przyjaźnie i relacje.Czy obywatel nie ma prawa do niezawisłego sądu i odwołania się od wyroku? Jaka znajoma sędzia uchyli wyrok koleżanki z którą łączy ją przyjaźń i bliskie relacje?
  • 2011-02-17 13:03 | OJCIEC MARCIN

    Re:Likwidować sądy rodzinne?