Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Źródła najstarszego zawodu świata

(3)
Czy wśród szympansów występuje zjawisko prostytucji? Uczeni prowadzą w tej kwestii pouczający dialog.
  • 2010-09-16 10:43 | Celeb

    Toż to prawda stara jak świat!

    Hmmm a co w tym dziwnego? Toż z tego co pamiętam, na pierwszej lekcji antropologii była omawiana książka o zachowaniach ludzkości, której jeden z rozdziałów nazywa się: seks za mięso.
    Ot stara prawda, że aby przetrwać i przekazać swoją pulę genową osobniki są skłonne do różnych zachowań. A usługi seksualne w zamian za opiekę czy pokarm nie są tu niczym wyjątkowym. Zwyczajna socjobiologia. Czysty atawizm, który choć kulturowo zanika (bądź jest społecznie i kulturowo tłumiony), to ujawnia się z cała mocą w przypadku wojen i kataklizmów.
    Każdy chce przeżyć, choćby miała mu to ułatwić rzyć ;) (że pozwolę sobie na taki żarcik słowny)
    <a href="http://www.niam.pl/artykuly/artykul/89-zeby_zdrowo_zyc_trzeba_jesc_mieso">Mięso jest zdrowe! Jedz mięso, będziesz wielki</a>
  • 2011-12-04 14:20 | Żułwi Miszcz

    Re:Źródła najstarszego zawodu świata

    Wszystko pięknie.
    Ciekawi mnie jedynie jak naukowcy obliczyli ilość kobitek trudniących się usługami bezpośrednimi?
    Czy wszystkie studentki zatrudniające się w "agencjach towarzyskich" wypełniają jakieś obowiązkowe ankiety?
    Czy mieszkanie za seks jest tu również wliczone?

    I jeszcze kwestia obliczeniowa. Właściciel haremu z x żonami będzie miał x partnerek, a one teoretycznie po jednym.
    Jak liczyć kontakty homoseksualne u obu płci?
    To wszystko jest bardziej zawiłe niż by chcieli "naukowcy".
    Wiem, naukowiec też człowiek i z czegoś żyć musi.
  • 2016-08-05 08:39 | antymat

    A źródła królowej nauk?

    Po pierwsze - kobiet nie jest tyle samo, co mężczyzn. I już to psuje tezę autora, jakoby różnica w ilości deklarowanych partnerów seksualnych miała być kłamliwa - w tak postawionym twierdzeniu poprzednik wynikania jest fałszywy. Redaktor sobie dopowie.
    Po drugie - teza jest tak uproszczona, że nic w zasadzie nie mówi. Trzeba sobie dużo dopowiedzieć - że suma wszystkich deklarowanych partnerów przez mężczyzn jest różna od takiej sumy dla kobiet, że statystyka - bo przecież nie przepytał redaktor wszystkich mężczyzn i kobiet, prawda?
    Po trzecie - porządnie postawiona teza może i jest prawdziwa, ale wynika to z tego, że w parze (hetero) jest tyle samo kobiet, co mężczyzn, a nie - że jest ich tyle samo w ogóle.