Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

(15)
Manipulowanie „ciemnym ludem” osiągnęło w polskiej polityce szczyty szczerości. Jawnie ogłasza się ludowi, że będzie się go robiło na ciemno oraz w jaki dokładnie sposób. I co najbardziej zaskakujące, lud to wciąż kupuje.
  • 2010-09-17 10:00 | tkw

    Ciekawy przypadek

    Tekst jest ciekawym przypadkiem. Ma być analizą urabiania wyborców i, jakimś zapewne dziwnym zrządzeniem losu, operuje przykładami tylko anty-PIS-owskimi. Tekst o manipulowaniu wyborcami sam jest manipulacją ...

    To, że polityka ma poziom "tańca ..." czy "jak oni ..." zawdzięczamy mediom. Politycy bez mediów nie istnieją wiec się do nich dostosowują. Politykę uprawiają media, to one decydują, na kogo wyborcy będą głosować. Wystarczy prześledzić los Andrzeja Leppera - w czasach AWS był przez media usilnie promowany - wszedł do Sejmu z dużym poparciem a to oznacza udział we władzy (w Polsce o kształcie rządu decyduje większość sejmowa). Teraz nie jest już mediom potrzebny, więc nie ma go w mediach - a to oznacza, że wypadł z polityki. Jeśli nic się nie zmieni, to za rok Samoobrona może w ogóle do sejmu nie wejść. To samo dotyczy LPR.
    Dlaczego mamy taki niezbyt miły obraz rywalizacji PO-PIS (rywalizacji oczywistej) ? Bo dla mediów to nieustanny mechanizm utrzymywania napięcia a to napędza "oglądalność/czytalność". A to z kolei daje realną władzę.

    Trzeba sobie to powiedzieć wyraźnie - upowszechnienie w naszym życiu obecności mediów a w szczególności telewizji trwale i gruntownie zmieniło tzw. "demokrację". To media urabiają poglądy masy wyborczej więc to one decydują o wyniku wyborczym. Stalin mawiał "nie ważne jak kto głosuje ważne kto liczy głosy". To zdanie można teraz wypowiedzieć "nie ważne jakie kto ma poglądy ważne czego chce telewizja którą ogląda i gazeta którą czyta".
  • 2010-09-17 10:23 | episod

    Ciemny lud wszystko kupi?

    Już dożyliśmy wątpliwej pociechy, że "myśli" Jaro trafiły pod strzechy...
  • 2010-09-17 12:19 | hiow

    polityka to spektakl, demokracja to scenografia

    a nam pozostaje płacić aktorom za grę i udawać że scenografia to świat realny.
    Chciałbym dożyć do czasów, gdy społeczeństwo pogoni polityków i demokrację przedstawicielską zastąpi się tą prawdziwą, bezpośrednią, budowaną przez nas samych.
  • 2010-09-17 15:12 | mattek

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Ale na co chesz czekać? Społeczeństwo to TY sam, więc zacząć gonić możesz już teraz.

    W Holandii istnieje wspaniała inicjatywa prowadzona przez Biuro Analiz Ekonomicznych (nie wiem jak to przetłumaczyć, w każdym razie po ang. nazywa się Netherlands Bureau for Economic Policy Analysis). Od wczesnych lat 80-tych biuro prowadzi analizy skutków pomysłów przedwyborczych partii politycznych. Mówiąc kolokwialnie analizują liczbowo wszelkiego rodzaju kiełbasy przedwyborcze (tekst po angielsku). Powstaje z tego lista prezentowana przed wyborami, ostatnim razem przed 9 czerwca tego roku. Ciekawym rezultatem było na przykład spostrzeżenie, że partia VVD z reguły kojarzona jako sprzyjająca biznesowi wcale taka nie była jeśli dokładnie zbadać proponowane przez nią zmiany.
  • 2010-09-17 22:01 | Adam 2222

    To stalo się tylko dzięki agitatorom PO w mediach. Kaczor robi za użytecznego idiotę odwracając uwagę od działalności Tuska i jego ferajny. Np. Tusk podniósł cenę za gaz w ciągu 4 miesięcy o 9.9%, (Ruski ceny gazu nie podnieśli).

    MSZ Sikorski znowu jaja sobie zrobił pozwalając na kongres Talibów z Czeczeni w Polsce itd.

    Ten ciemny lud to 50-55% społeczeństwa, które uważna ze ma osobisty interes w przekrętach swoich polityków.
    Ponieważ reszta, 45-50% wie ze politycy bezkarnie oszukują wyborców, (Tusk czy Kaczor to żadna różnica) nie bierze udziału w cyrku zwanym wyborami.

    Lepiej z rodzinka wyskoczyć za miasto na grilla i pieczone ziemniaki z zimnym piwem.
  • 2010-09-17 22:35 | Czy się mylę, czy też może to MY

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    wybieramy media, z których czerpiemy informacje i MY decydujemy czy w te informacje wierzyć? I o jakie media chodzi? Cóż ma Polityka do Gazety Polskiej albo do Faktów i Mitów? Zgoda jest na jedno: obraz świata w tzw. mediach jest niepełny i często wykoślawiony. Ale chyba zdajemy sobie z tego sprawę. A kwestia pociągnięcia do odpowiedzialności politykierów i biurokratów za ich czyny to już inna para kaloszy...
  • 2010-09-18 00:27 | Q

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Ależ Panowie , właśnie TAK wygląda współczesna "demokracja " !!!
  • 2010-09-18 08:02 | episod

    @ ups,.Adam 2222 !

    Grasz bodikiem przy bandzie!
    "Znaszli ten kraj,gdzie kartofla dojrzewa"?
  • 2010-09-18 09:51 | rs_

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    > Ale na co chesz czekać? Społeczeństwo to TY sam, więc zacząć gonić możesz już teraz.

    Społeczeństwo odrzucające polityków to niestety mrzonka. Wystarczy porównać stan świadomości politycznej, gospodarczej, społecznej czy historycznej Tuska do jakiegoś Kowalskiego ze Wsi Dolno-Górnej, by pozostać przy tym pierwszym jako dyskutancie o kształcie życia społecznego. A z kolei kompletne wykluczenie tego Kowalskiego z decyzji to zaprzeczenie samej idei.
    Nie ma bata, chcąc pogonić polityków musisz stać się politykiem i kółko się zamyka.
  • 2010-09-19 00:49 | Bobas

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Wybory są przedsięwzięciem marketingowym. Najprostsza definicja marketingu stworzona przeze mnie na mój prywatny użytek, to: "Owinąć g...no w papierek i sprzedać jako cukierek." Artykuł utwierdza mnie w przekonaniu o bezcelowości uczestniczenia w wyborach. Głównie chodzi tutaj o prestiż mojej osoby. Po prostu jeśli wymaga się dla siebie szacunku ze strony innych, to najpierw trzeba samemu się szanować. Uleganie marketingowi, czyli kiełbasie wyborczej kreowałoby mnie na idiotę, a moja osoba, jako przedstawiciela elektoratu wyborczego nie wzbudzałaby żadnego szacunku u zabiegających o mój głos. Mało tego, zostałbym zdeklasowany za łatwowierność.

    Krótko mówiąc, frekwencja wyborcza stanowi miernik stopnia naiwności społeczeństwa.
  • 2010-09-19 08:42 | tkw

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Myślę dokładnie tak samo i od dawna udziału w tym cyrku odmawiam.

    pozdrawiam
  • 2010-09-19 09:35 | jar-ry

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Myślę dokładnie tak samo i od dawna udziału w tym cyrku odmawiam.
    Odmawiasz udziału?
    To po co czytasz te wypociny i jeszcze komentujesz?
    Od dawna odmawiam i komentuję na bierząco!
    Polak potrafi!
  • 2010-09-19 12:43 | Bobas

    Re:Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    Do Jar-ry.
    Twoje wejście jest zupełnie nie na miejscu i kojarzy mi się z próbą szukania go pomiędzy wódką a zakąską. Zapamiętaj sobie: - Czytać to jedno, a rozumieć to drugie. Widać po Twym komentarzu, że niewiele zrozumiałeś i trudno w tej sytuacji z Tobą polemizować. Poza tym popraw ortografię, Polaku! I od tego zacznij, zanim ponownie pojawisz się na forum, bo od razu widać, jak od niego odstajesz. Pa!
  • 2010-09-20 21:27 | Adam 2222

    Ja po bandzie? A może to np. posłowie na Sejm III RP, patriotycznie kradnący 300 złotowe diety poselskie i fałszując dokumentacje ? Czy reszta posłów nie pozwalająca by złodzieje odpowiedzieli karnie za te kradzieże ?

  • 2010-09-22 12:12 | x_x

    Dlaczego dajemy się oszukiwać politykom?

    POLITYKA tak już ma. To widać gołym okiem. Ciemny lud to kupuje.
    Ciekaw jestem kiedy doczekamy się opisu sytuacji krok po kroku na podstawie faktów które istnieją co działo się wokół przygotowań do obchodów katyńskich od 11 stycznia kiedy dochodzi do pierwszego spotkania organizacyjnego przygotowującego wylot polskiej delegacji na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej do 10 kwietnia 2010r. Bo to arcy ciekawa sprawa, totalnie wyciszona. Polityka zawsze była grą w ciemnego luda. A hipokryzja w przypadku POLITYKI jest widoczna na pierwszy rzut oka.Skoro tak to pytanie do kogo jest kierowana? Jaki ma target? I jakich czytelników?