Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zanim zbudujesz nowy dom, pomyśl, co mu grozi

(2)
Wciąż stawiamy domy tak, jakby żywioły nam nie groziły, a grożą coraz częściej. Czas zacząć budować z większą wyobraźnią.
  • 2010-09-17 12:26 | sugadaddy

    budowa domu blisko rzeki

    Kiedy wybieraliśmy działkę pod budowę domu(blisko Odry) to przedewszystkim sprawdzaliśmy dokąd sięgała woda w czasie wielkiej powodzi. Mieszkamy około 200m od Odry, ale żadna powódz nam nie grozi. Z niedowierzaniem patrzymy na innych, ktorzy - jeśli powtórzy się wielka woda - będą kompletnie zalani.Żeby chociaż budowali te domy na podwyższonych fundamentach!
  • 2010-09-18 08:48 | episod

    Nauczka dla wnuczka...

    Ongiś mieszkałem nad niewielką rzeczką w Łowickiem. Wieś była ulokowana w oddali od strugi, na wyniosłości terenu.
    Mój dziadek opowiadał, że jego dziadkowie ostrzegali, żeby nie budować się w pobliżu tego strumienia! Podczas pamiętnej powodzi w 1962 roku, rzeczka wdarła się na ich zbudowania na odległość 400-600 m. od jej koryta.
    Dziś, odwiedzając te okolice widzę, że "mieszczuchy" pobudowali się (dacze),opodal rzeczki... Jaki będzie "los domostw" zależy od... Ubezpieczyciela!