Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mamy 100 mld deficytu

(14)
Pieniędzy, które wydamy na koszt obsługi zadłużenia naszego państwa, nie dostaną szpitale, szkoły, drogowcy i inne sfery, które wymagają pilnych inwestycji.
  • 2010-09-22 16:13 | bryka

    pożyczki w błoto

    Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.To takie idiotyczne powiedzenie.Niestety ,sprawdza się znakomicie w ocenie zadłużenia państwa i tempa wzrostu tego zadłużenia. Rządząca PO wcale nie skrywa,że ma w nosie mizerie przyszłych pokoleń obarczonych długiem
    beztrosko generowanym dla utrzymania bieżącej władzy.Uzasadnieniem jest jakoby "misja dziejowa" powierzona PO.Ja zamartwiam się (siedząc na zupełnie innym miejscu) o przyszły los moich dzieci i wnuków.Wypełniłam swoją misję życiową.Bez pasożytowania.
  • 2010-09-22 19:46 | tkw

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    A „POlityka” tak się cieszyła, jak Rostowski został najlepszym w Europie ministrem Finansów ! („POlityka” z 6.01.2010)

    Ja to chyba jakiś prorok jestem, 12.04.2010 pisałem „te czynniki, które okazały się dla nas dobre w czasach zawirowania i dały nam zielony kolorek na mapie Europy, będą nas hamować w czasie wychodzenia z dołka. I chyba tak jest, dług rośnie o wiele szybciej od planowanego (deficyt w tym roku zamiast 52 mld. zapewne sięgnie 100 mld.)”

    A Donald zapowiedział wszak, że przed wyborami w 2011 roku żadnych większych reform nie będzie. No to będzie wesoło. Ale jak dla Donalda władza jest najważniejsza, to taka decyzja jest logiczna.
  • 2010-09-22 20:03 | tkw

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Za onet.pl:

    Nowa strategia premiera: unikanie krajowych kłopotów

    Nową strategię Donalda Tuska polegającą na zajęciu się polityką zagraniczną i unikaniu krajowych kłopotów ujawnia "Rzeczpospolita".
    Premier będzie teraz pokazywany jako mąż stanu w towarzystwie polityków najważniejszych krajów, a za krajowe problemy odpowiedzialność poniosą ministrowie - powiedział gazecie jeden z parlamentarzystów PO.

    Domeną Donalda Tuska ma się stać polityka zagraniczna. Plan jego wizerunkowej ochrony ma być też połączony z wydarzeniami związanymi z objęciem przez Polskę prezydencji unijnej 1 lipca 2011 r. Za to wszystkie skojarzenia ze złymi wiadomościami, szczególnie kryzysem gospodarczym, mają wziąć na siebie pozostali członkowie rządu.

    Cały czas wizerunek Tuska jest najcenniejszym skarbem Platformy i tego skarbu nie wolno rozmienić na drobne - czytamy w gazecie.

    Ponadto, według jednego z posłów, Tusk sceduje na ministrów i posłów prace nad najtrudniejszymi reformami.


    TKW: K...a mać !

    link:
    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/krakow/pomysl-na-premiera-maz-stanu,1,3556233,wiadomosc.html
  • 2010-09-23 16:14 | Pożyczki

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Coż za beznadziejny artykuł i komentarze.
    Podawanie wartości obecnego deficytu publicznego to jak stwierdzenie u chorego, że skoro leży w łóżku i ma gorączkę to przyczyną jest leżenie w łóżku.

    Powody sztywnych wydatków zbierają się przez lata jeżeli nie dziesięciolecia:
    - pułapka demograficzna ZUS,
    - brak kontroli nad samorządami (społeczna kontrola jest żadna),
    - wieloletnio rosnąca biurokracja,
    - brak konsolidacji finansów

    Obecne działania rządu są jak branie leków na zbicie temperatury

    Jedne pomogą:
    -reguła wydatkowa,
    -zamrożenie pensji i redukcja administracji,
    -zmiana naliczania emerytur,
    -zmniejszenie zawodów uprawnionych do pomostówek,

    Inne tylko obniżą chwilowo "kreski":
    -procent VAT,
    -zwiększona akcyza,

    głównym powodem deficytu jest właściwie reforma ZUSu (OFE).
    Ktoś kiedyś bez wahania wydawał składki ZUSu a teraz te składki spadły o 7 pp a wydatki rosną lawinowo
  • 2010-09-23 16:34 | wladeczek

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    obiektywny artykul?????!!!!!! moim slicznym oczkom nie wierze w " p o l i t y c e"????????
    ps general franco wam jeszcze pokaze
  • 2010-09-23 20:46 | jotkaes

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    A czego spodziewać się po stanowiacych dziś elitę władzy magistrach historii, po politykach wyspecjalizowanych w rozp....niu a nie budowaniu. W kraju , w którym najwyższa władza płaszczy się przed hierarchami KK, boi się grupki chorych umysłowo fanatyków. Popatrzcie na blogi - w tematach będacych zwykłym "biciem piany" aż przelewa się od erudytów a gdy stanie temat OFE, finansów lub gospodarki, przemysłu, nauki to szybko więdnie z braku dyskutantów.Jedyny w dwudziestoleciu ekonomista, który potrafił wyciągnąć z dołka i rozpedzić gospodarkę unika teraz polityki jak diabeł święconej wody. W systemie oświaty upada szkolnictwo zawodowe ( niedługo nie bedzie komu piec chleba) jednym z najważniejszym przedmiotów jest religia ( a właściwie katecheza KK na koszt i w obiektach państwowych). W szkolnictwie zawodowym to już mamy pokoleniową dziurę. Technika przychodzi z zewnątrz, Urzadzenia są do tego stopnia zautomatyzowane, że do ich obsługi wystarczy małpa i ma pracę za dwa banany tak długo, aż znajdzie się inna małpa zdecydowana robić to samo za jednego banana. Jak możemy budować silne społeczeństwo gdy jej fundament i krwioobieg ( tzn. wytwórczość i finanse ) oddaliśmy w obce ręce?
  • 2010-09-23 21:14 | tkw

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Jakby co to daj znać w sprawie tego chleba - ja sam sobie piekę chleb na zakwasie, to "w razie czego" podzielę się z Tobą.

    pozdrawiam
  • 2010-09-23 21:59 | zorro

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Nie ma to jak domowy chlebek.

    A co do deficytu to faktycznie tragedia. Ciekawe ile jeszcze ten kraj pociagnie. Narazie jest wzrost gospodarczy ale od Maja gdy Niemcy i Austria otworza granice to moze znowu troche ludzi wyjechac i wzrost nie bedzie taki pewny.
  • 2010-09-23 22:52 | lukald

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Może jak Kościół odda te kilkadziesiąt miliardów, które nam ukradł to deficyt mocno się skurczy ?
    A poważniej to raczej trzeba szykować duże kwoty na odszkodowania dla gmin, które oszukał w Komisji Majątkowej Kościół, więc do planowanych 100 mld można w przyszłych latach jeszcze trochę dorzucić.
  • 2010-09-24 09:33 | tkw

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Z tego co pamiętam, to dług wynosi 56,5% PKB a w 2011 roku ma dojść kolejne 6%. No to razem przekroczy 60% PKB a co to oznacza jest zapisane w konstytucji - konieczność zrównoważonego budżetu. Czyli wydatki budżetu mniejsze o 100-200 mld. zł. Jest sporo branż w gospodarce, które żyją z administracji, np. dla firm informatycznych administracja jest głównym klientem. Więc takie cięcia spowodują lawinę bankructw. Poza tym cięcia pensji w administracji, cięcia emerytur, rezygnacja z inwestycji (a jak budżet nie wyłoży części kasy to Unia nie da drugiej części) itd. W Islandii podobny krach spowodował spadek wartości waluty o 2/3. Będzie "wesoło", chyba że uda się zastosować "kreatywną księgowość".
  • 2010-09-24 16:57 | tkw

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Na onet.pl jest news, że w Hiszpanii planuje się na 2011 rok budżet w wysokości 122 mld. euro i że to będzie o 8% mniej niż w roku obecnym.

    Porównałem podstawowe dane na podstawie Wikipedii.
    Okazuje się, że budżet Hiszpanii wyniesie ok. 160 mld $ co stanowi ok. 10% PKB. W Polsce budżet wynosi ok. 100 mld. $ co stanowi ok 25% PKB. Wychodzi więc na to, że polski budżet jest ok. 2,5 raza pazerniejszy od hiszpańskiego. A Hiszpania to kraj, w którym w porównaniu z Polską jest z czego zdzierać, dochód na łeb jest ponad 3 razy większy.

    Komentarz chyba zbyteczny.

    link:
    http://biznes.onet.pl/przedstawiono-najsurowszy-od-lat-projekt-budzetu,18543,3702088,1,news-detal
  • 2010-09-29 17:41 | Kolega królika

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Też mnie dziwi brak działań rządu w tym temacie. Już teraz, czyli miesiące przed wprowadzeniem podwyżki VAT-u, wszyscy wiedzą że spowoduje to wzrost 'szarej strefy' a nie spodziewany wzrost przychodu w granicach 5 mld zł rocznie. Zresztą, tyle lub nawet więcej kosztuje podatników utzrymywanie agentów Watykanu. Czy ludziom w MF nie zależy na losie pokoleń Polaków, które będą ten dług musiały spłacić?
  • 2010-09-29 17:44 | Kolega królika

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    Co robić? Może należy stworzyć Bank Zbożowy?
  • 2010-09-30 13:06 | Kolega królika

    Re:Mamy 100 mld deficytu

    'Wychodzi więc na to, że polski budżet jest ok. 2,5 raza pazerniejszy od hiszpańskiego. A Hiszpania to kraj, w którym w porównaniu z Polską jest z czego zdzierać, dochód na łeb jest ponad 3 razy większy.'

    No właśnie, a coponiektórzy jeszcze straszą Polaków tym bezbożnikiem Zapatero -)