Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bliski koniec demokracji?

(9)
Jarosław Kaczyński mówi o zagrożeniu dla demokracji. Ryszard Legutko, pisowski europoseł, przyrównuje siebie i swoich partyjnych kolegów do dysydentów z czasów komuny. Kampania samorządowa PiS zaczęła się 17 września, jak zaznaczono – „nieprzypadkowo”.
  • 2010-09-27 12:36 | episod

    Ballada o cenzurze

    Jaka znów cenzura?! Przecież biograf Wodza,znany cienkopis "Kacze Pióro", pisze w kilku i-czasopismach... bez osłonek!
  • 2010-09-27 14:18 | Sławomir Osiński

    Re:Bliski koniec demokracji?

    Cenzura?A ustawa medialna 2005r?.przecież był monopol w RTV.Tylko nasi dziennikarze-"Rzepa",Wprost,GP,-w mediach publicznych.
    A czarna lista publicystów?.
    Koniec demokracji?Tak,ale "demokracji PiSowskiej."
    Przypominam sobie spotkanie na UW na temat demokracji.Wśród uczestników,śp.Bronisław Geremek,Mazowiecki,Buzek,Kwaśniewski oraz ludzie ze środowisk kultury,sztuki,nauki,publicyści.
    Co powiedział o uczestnikach tego spotkania poseł PiSu,Zbigniew Girzyński?.TARGOWICA.
    Nazwał ich zdrajcami,bo ośmielili się skrytykować demokrację,pod rządami jego partii.
    Kiedy teraz słucham wiernopoddańczych,klakierskich peanów na cześć Prezesa,robi mi się mdło.Dochodzę do wniosku,że"ładne twarze",Kluzik-Rostkowska,Jakubiak,Poncyl i Migacz,to jedyni ludzie w PiSie,którzy noszą spodnie(czytaj-mają jaja).
    Czy w kłamstwa o rzekomej przemianie Prezesa uwierzyłoby aż tylu wyborców,gdyby były wygłaszane przez panów Brudzińskiego,Ziobrę,Bielana,Jacka Kurskiego,Michała Kamińskiego?.
    Już kiedyś pisałem,że większość ludzi otaczających Prezesa,działa w myśl zasady(Potop),Przy fortunie Prezesa i nasza fortuna urośnie.
  • 2010-09-27 16:10 | Hipopotam Hipokryta

    Re:Bliski koniec demokracji?

    uwaga dla komentatorów „Rzeczpospolitej”: okładka tego numeru polityki to żart - zadławiłem się makaronem ze śmiechu. Jest Pan brutalny, Panie redaktorze, i zagraża demokracji! ;-)
  • 2010-09-27 17:30 | rycho

    Re:Bliski koniec demokracji?

    i się stało
  • 2010-09-27 20:07 | Adam 2222

    To jest kłótnia w rodzinie KOR, S, Krk i królików, wojna na górze jak za Wałęsy. I Tusk i Kaczyński będą pozwalali Watykanowi na grabież Polski, będzie pasł OFE, nie zwolni 430 000 urzędasów.


    Oni nie zrobią Polski państwem przyjaznym dla obywatela, wiec to nie nasza sprawa.

    Za Tuska, prokuratura w dalszym ciągu stosuje areszty wydobywcze, sędziowie wydają wyroki łamiące prawo, policja bije normalnych obywateli a boi się bandziorów.

    Urzędnik Skarbowy by dostać premie może zniszczyć firmę i wyrzucić właściciela z załoga na bruk.
  • 2010-09-28 10:44 | Sławomir Osiński

    Re:Bliski koniec demokracji?

    Brakuje mi tu jeszcze"Madagaskaru".Wtedy będziesz kompletny.
    :(
  • 2010-09-28 13:25 | dziadek

    Re:Bliski koniec demokracji?

    Jak słyszę lub czytam coś takiego jak "zamach na demokrację", "zamach na wolność słowa" lub "zamach na wolność człowieka, obywatela" to zaraz zaczynam się zastanawiać o co tu chodzi?.
    Po pierwsze w każdej grupie społecznej, obowiązują pewne zasady czyli prawa które ustala nie kto inny jak właśnie ta grupa społeczna. W prawie takim są zawsze ustalane granice tych praw. Co to oznacza że jeśli mówimy czy piszemy wolność musimy zdawać sobie sprawę że ta wolność jest nam ograniczana z prostego powodu wolność jest dla wszystkich a to oznacza że nie możemy nic robić co nam nie szkodzi ale jest szkodliwe dla innych.
    To samo dotyczy to samych wypowiedzi w formie ustnej czy pisanej. Nie można użyć słów wobec innej lub innych osób które nam nie szkodzą ale dotykają to osoby do których ta wypowiedź dotyczy.
    Oczywiście można bić na trwogę jeśli prawa ustanowione zaczyna nam się je ograniczać, poprzez np. cenzurę która na przykład, narusza nasze ograniczone prawa do swobodnych wypowiedzi.
    Dlatego z takimi hasłami należy postępować ostrożnie.
  • 2010-09-28 22:08 | Adam 2222

    Sympatyczny Sławku, dopisz w swoim pamiętniku co ci brakuje u innych w listach, łącznie z głupiutkimi przytykami osobistymi. To podbuduje cie jako prawdziwego, mądrego, patriotę polskiego.

  • 2010-09-29 09:46 | dror

    Re:Bliski koniec demokracji?

    nie lubię jałowych dyskusji, a ta jest tego rodzaju. Po pierwsze demokracji w naszym kraju nie było, a więc próżny jest niepokój autora o utratę. Po drugie nie zgadzam się z Dziadkiem, jeżeli ma się ona odnosić do sytuacji w Polsce: grupa spoleczna (kasta rządzących) tworzy prawa dla maluczkich (obywateli), siebie wyłączając z reżimu ich stosowania. Przykład zagrażający bytowi finansowemu Państwa - niezaleznie od licznika Balcerowicza, kryzysowi itd.? Opisany w znakomitym artykule Magdaleny Majkowskiej w Dzienniku Gazecie Prawnej pt.: "Sprzedaz egzekucyna zawsze z fakturą" i ?Naczelnik odpowie za VAT". O co tu chodzi? o prostą sprawę: naczelnik Urzędu Skarbowego w Płocku uniemożliwia !!!!!!!!!!!!! podatnikowi rozliczanie podatków m.in. poprzez fakt, że nie wystawił faktur. NIKT na to nie reaguje. A sytuacja odwrotna? Horrendalne domiary za nie wystawienie paragonu dla emerytki z Łodzi za 30 groszową odbitkę ksero w czasie zakupu kontrolowanego przez rewidenta tutejszego UKS. Sąd dołozył jej domiar. Kobieta zdecydowala sie odsiedzieć karę finansową w więzieniu. Dowód przeprowadzony na to że grupa społeczna tworzy prawo represji dla obywateli sama wyłaczając się z jego stosowania. W Polsce prawo nie działa.
    Natomiast jeżeli o cenzurę, to istnieje tylko taka jaka narzucą sobie poszczególne media. Każdy jak bierze do ręki swoją gazetę, to wie, kto tam pisze i jakich opinii może się spodziewać, Zresztą dlatego to kupuje, np. nie kupował Trybuny Ludu żeby poczytać na sedesie, że Solidarność jest wspaniała.