Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tajemniczy dryf kosmiczny

(7)
Co ciągnie niektóre galaktyki w jedną stronę? Astronomowie szukają wyjaśnienia tajemniczego zjawiska, którego przyczyna być może leży poza Wszechświatem dostępnym naszym obserwacjom.
  • 2010-09-27 20:44 | tkw

    Wielki Bing Bang

    Kiedyś trochę sobie poczytałem o Wielkim Wybuchu. Ponoć fizycy są w stanie powiedzieć, co się działo już po ułamkach sekund po wybuchu, no i oczywiście później też.
    Ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na pytanie, które teorii Wielkiego Wybuchu postawił Stanisław Lem - jeśli wszechświat powstał z jakiegoś praatomu który wybuchł, zaczął się rozszerzać i nadal to trwa, to co spowodowało, że ten jakiś praatom tak sobie leżał, leżał, leżał - i nagle wybuchł. Czemu wybuchł zamiast leżeć sobie dalej ?
    Oczywiście tu narzuca się hipoteza Pana Boga, ale odłóżmy to na bok. Na to pytanie Lem udzielił odpowiedzi, w tonie żartobliwym, ale może jest w tym sens ? Otóż ponoć fizyka mikrocząstek zna takie cząstki, które czasem zachowują się wbrew prawom fizyki. Tyle, że trwa to niezwykle krotko, potem wraca do ładu. Że to łamanie praw to taka "fluktuacja". Lem postawił tezę, że ten Wielki Wybuch to też taka fluktuacja, tyle że w największej z możliwych skali i dlatego trwa tak długo. A wniosek jest taki, że skoro to fluktuacja, to musi wrócić do stanu prawidłowego, czyli kiedyś wszechświat się skończy i wróci do postaci praatomu. I nawet obliczyć się nie da kiedy to nastąpi, bo jak obliczyć coś równaniami fizycznymi gdy to coś to właśnie złamanie praw fizyki ?

    Kiedyś w pracy projektowałem bazę danych i jednym z atrybutów była "Data Końca Istnienia" (w przypadku osoby fizycznej chodziło o datę zgonu, w przypadku podmiotu gospodarczego o datę zakończenia działalności, ale w bazie data była wpisywana w jedno miejsce, stąd taka "ogólna" nazwa). Koleżanka wysłała do mnie maila z pytaniem o funkcjonowanie Daty Końca Istnienia w bazie, ale pomyliła się wybierając nazwisko z książki adresowej i wysłała maila do innej osoby o tym samym nazwisku co moje. Następnego dnia rano znalazłem w swojej skrzynce mailowej list od "tego drugiego" adresowany do mojej koleżanki z kopią do mnie:
    "Szanowna Pani, niestety nie potrafię Pani pomóc w sprawie, o której Pani pisze ale Datą Końca Istnienia jestem bardzo zainteresowany - czy ma Pani jakieś informacje, kiedy to może nastąpić ?".
    Cały nasz zespół turlał się ze śmiechu przez 3 dni.
  • 2010-09-28 10:55 | bryka

    Re:Tajemniczy dryf kosmiczny

    Cała radośc z uprawiania nauk przyrodniczych bierze się z tego,że teorie nie są dogmatyczne.Nasz pogląd na świat (wszechświat) zmienia się nieustannie.Współczesną miarą przyznania ,że teoria jest naukowa jest nie tylko zdolnośc do weryfikacji eksperymentalnej/obserwacyjnej ale także jej falsyfikowalnośc.To znaczy ustalenie okoliczności/faktów/obserwacji,wystąpienie których zaprzeczy tej teorii.W uznanych periodykach naukowych aż roi się od doniesień podważających aktualne fundamentalne teorie fizyczne i astrofizyczne.Na razie tylko podważających.Mam wrażenie,że bliski jest czas dokonania kolejnego milowego kroku poznawczego.Pewnie tylko kolejnego.Wiara w poznanie całkowite nie jest powszechna.
  • 2010-09-28 11:46 | Wigster

    Re:Tajemniczy dryf kosmiczny

    Piszę poniższe jako zawodowy kosmolog.

    Jeśli chodzi o sam początek Wszechświata, to oczywiście dalej nie wiemy, możemy tylko spekulować i ekstrapolować nasze dzisiejsze teorie. Ale, według ogólnej teorii względności, całkowita energia systemów grawitacyjnych jest równa zeru. Powstanie Wszechświata z "niczego" niekoniecznie ponosi za sobą konsekwencje rodzaju braku zachowania całkowitej energii itd. Pozostaje pytanie jak wyglądał ten początkowy stan i niestety to jest domena kwantowej teorii grawitacji, której jeszcze nie mamy, a przynajmniej nie rozumiemy jej w wystarczającym stopniu.

    Sama kwestia czasu przed początkiem Wszechświata niekoniecznie ma sens, bo czas jako taki jest częścią czasoprzestrzeni, które bez istnienia Wszechświata nie istnieje. Po prostu przed istnieniem Wszechświata nie było czegoś takiego jak czas, tak jak nie ma przestrzeni poza Wszechświatem. Oczywiście powinienem był poprzednie zdanie napisać w trybie przypuszczającym, bo są alternatywne modele gdzie istnieje n.p. zapadający się Wszechświat przed tym co my nazywamy Wielkim Wybuchem.

    Cieszę się, że "Polityka" zajmuje się nowinkami naukowymi z mojej specjalizacji, ale nie jestem pewien, czy społeczność kosmologów tak kategorycznie by wypowiadała się o odkryciu Ciemnego Przepływu. To trudna obserwacja, wiele błędów systematycznych jest i w sumie gdyby rzeczywiście została potwierdzona wymagałaby zmian w naszym zrozumieniu albo teorii inflacji albo samej teorii grawitacji. Ciekawe czasy mamy!
  • 2010-09-29 09:01 | Kolega królika

    A mnie uczyli że to to bóg wszystko stworzył

    Podobno zajęło mu to aż siedem dni, a potem w niedzielę odpoczywał. Gdy się pytałem naszego wikarego dlaczego zatem muzułmanie odpoczywają w piątek a Zydzi w sobotę to mnie zbył i pogłaskał po głowie. Nasz wikary to był bardzo dobry dla dzieci ...
  • 2010-09-29 17:28 | episod

    Re:Tajemniczy dryf kosmiczny

    O, trafiłem na tajemniczy dryf internauty? Przyznaję, dla mnie enigmatyczny...
  • 2010-10-01 20:08 | Michał Różyczka

    Re:Tajemniczy dryf kosmiczny

    "I tak z eterionu wyłoniło się światło, ze światła materia, z materii DNA, z DNA neuron, z neuronu świadomość, czyli hologram światła zewnętrznego i wewnętrznego. Wszechświat to światło, a światło to ruch, zatem Wszechświat to ruch i rusza różnymi dryfami/przemieszczeniami form geometrii fizycznej."
    Jezus, Maria, Józef i Wszyscy Święci!!!
    ;)
  • 2010-10-25 19:27 | pongau

    Re:Tajemniczy dryf kosmiczny

    Jeśli zacytowałeś fragment z @nonotona, to rozumiem:
    1. Dlaczego go usunięto
    2. Dlaczego tak namolnie pisał.
    Zdzichu