Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

(8)
2010-09-28 10:17 | Kłapacz
Nie trawię już informacji dobiegających z wnętrza PO i PiS oraz wyprodukowanych po linii i przetworzonych medialnie. Czas powiedzieć dość i odesłać PO razem z PiS na aut w wyborach parlamentarnych w 2011 roku lub szybciej jeśli to okazałoby się możliwe. Potrzeby nie uzasadniam tylko pytam innych czy jest ktoś w naszej polityce efektywnie głupszy ?
  • 2010-09-28 12:57 | dziadek

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Na aut należy wysłać wszystkie dotychczasowe partie polityczne wraz z ich byłymi i obecnymi przedstawicielami w sejmie i senacie.
    Tylko jaka partia w zamian?, czy istnieje taka która jeszcze nie podpadła społeczeństwu?.
  • 2010-09-28 15:00 | tkw

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Tusk zapowiedział przeniesienie swego urzędowania do gmachu sejmu.
    Za onet.pl:
    "
    "(…) Donald Tusk chce zrobić na złość marszałkowi Schetynie" – pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Siwiec. Eurodeputowany SLD ocenia w ten sposób decyzję premiera o tym, że przenosi swe urzędowanie do Sejmu. W opinii Siwca, zapowiedź Donalda Tuska może w konsekwencji doprowadzić do "politycznej eksplozji".

    Jak twierdzi Siwiec, Donald Tusk "wprowadzi się na terytorium rywala i każde jego pojawienie się w Sejmie wywoła zrozumiałe zainteresowanie mediów". "Można też oczekiwać pielgrzymek posłów PO, którzy chcieliby się fizycznie zbliżyć do swojego szefa. W efekcie gwiazda marszałka zostanie przyćmiona" – dodaje.

    Europoseł SLD zauważa, że przeprowadzce ma towarzyszyć ofensywa legislacyjna. "To zabieg pod publiczkę, bo gdyby miał projekty i chciał je przeprowadzić, bez problemu wykonałby to z Al. Ujazdowskich, bądź zlecił zadanie Schetynie lub szefowi klubu. Premier chce być jednak bliżej ludzi, przynajmniej tych wybranych" – podkreśla Siwiec.
    Polityk SLD ocenia, że "całe zamieszanie" potrwa kilka dni, "chyba że do Sejmu przeprowadzi się też prezydent, co może skończyć się eksplozją polityczną, gdyż zebranie jakże zgodnego triumwiratu pod jednym dachem musiałoby się tak właśnie skończyć
    "
    link:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/decyzja-tuska-doprowadzi-do-eksplozji,1,3704713,wiadomosc.html
  • 2010-09-29 08:45 | Kłapacz

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Dziadku jest taka nierejestrowana,którą politycy zauważają tylko przed wyborami mówiąc jej,że przyglądającym się urnie z daleka nie przysługują jakiekolwiek racje. Uwarunkowania prawno-ekonomiczne określające kształt naszej sceny politycznej oraz skala manipulacji medialnych nakazują tworzenie moralnego nakazu odmowy udziału w wyborach lub wyboru komedianckiego co i tak niczego nie zmienia a jednak coś złotoustym odbiera.
  • 2010-09-29 09:01 | tkw

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Właśnie. Ja udziału w tym cyrku wyborczym nie biorę a frekwencja to ostatnia rzecz, na której politykom zależy a na którą ja mam wpływ. Przynajmniej teoretycznie, bo nie jestem pewien, czy ktoś za mnie nie zagłosował. jak będę miał więcej czasu to zamierzam się zwrócić do Państwowej Komisji Wyborczej o potwierdzenie, że nikt za mnie nie zagłosował.

    pozdrawiam
  • 2010-09-29 09:55 | Kłapacz

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Mieliśmy niepowtarzalną okazję zorganizować się (piszę to jako euroentuzjasta) i potrenować odmowę przy ostatnich wyborach europarlamentarzystów. Nic by się nie stało a jednak frekwencja na poziomie powiedzmy poniżej 10% uruchomiłaby mózgowia i wymusiłaby dyskusję n/t finansowania partii politycznych z stworzeniem mechanizmu weryfikacji wyborczych decyzji w trakcie upływającej kadencji.Od 2005 roku przyglądamy się bezradnie teatralnym obietnicom i kosztownej szamotaninie uspokajani twierdzeniem,że to normalny demokratyczny spór.
  • 2010-09-29 10:23 | tkw

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    1. Politycy skrzętnie dbają o to, by być nieusuwalnymi. Nie ma i nie będzie procedury odwołania posłów w trakcie kadencji sejmu. Można było odwołać prezydenta Łodzi, ale nie posła.

    2. Obawiam się, że jak frekwencja spadnie poniżej jakiegoś tam poziomu to politycy wymyślą coś, by temu zaradzić. Mogą nawet sfałszować dane, Stalin mawiał "nie ważne jak kto głosuje ważne kto liczy głosy". A ja jestem prawie pewien, że po wyborach nie ma możliwości sprawdzenia, co jest na liście wyborczej przy moim nazwisku ani nie ma możliwości sprawdzenia, czy na tej liście są wszystkie uprawnione osoby i tylko takie. Możliwości manipulowania jest mnóstwo i politycy skrzętnie dbają o to, by zwykły obywatel nie miał tu nic do gadania. Do tego dochodzi propaganda medialna skierowana do głównej masy wyborczej czyli do ludzi na raczej niższym niż wyższym poziomie samodzielnego myślenia, tej masie jak na razie dość skutecznie wmawiają, że głosując mają na cokolwiek wpływ. Dla obszczymura głosowanie to jeden z nielicznych momentów gdy może się poczuć jako pełnoprawny obywatel równy np. Bartoszewskiemu czy Kaczyńskiemu.

    3. Słowa dawno zatraciły swoje znaczenie. Mało kto myśli co jakiś czas, CZYM JEST DEMOKRACJA. Bo znaczy to "RZĄDY LUDU" - a w jakim stopniu to co w polskiej polityce się dzieje to rządy ludu ? Samo zadanie tego pytania pachnie już kabaretem. To co jest w Polsce, Europie, USA i paru innych krajach demokracją nie jest, choć powszechnie tak się to nazywa.

    pozdrawiam
  • 2010-10-02 17:14 | Kłapacz

    Re:PO w bratnim uścisku z PiS śladem AWS na aut.

    Mam na tyle rozeznania ,że zdaję sobie sprawę z tego co jest możliwe a co nie. Chcę tylko jednego. Chcę zmiany ustawy o finansowaniu partii politycznych w taki sposób abym po każdym roku rozliczeniowym mógł decydować kogo w następnym roku finansuję. Np. teraz chciałbym zdecydować,że od początku 2011 roku finansuję "Polskę Nowoczesną". Chcę realnego wpływu na to co się dzieje a nie iluzji. Twierdzę ,że propagując powszechność i uzasadnienie odmowy udziału w jakichkolwiek wyborach można wymusić proobywatelskie zmiany systemowe i skruszyć beton bylejakości i bezhołowia.