Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

W Korei Północnej bez zmian

(4)
Korea Północna szykuje się na nadejście nowego przywódcy. Oczekiwanie będzie długie, a sukcesja wcale nie taka prosta.
  • 2010-09-28 19:45 | tkw

    Skojarzenie

    A mnie dynastia Kimów kojarzy się z korporacjami zawodowymi w Polsce. Podobnie jest z prawnikami, lekarzami, geodetami, architektami.
  • 2010-09-29 10:53 | episod

    Kim są: Kim ?

    Już wiadomo! Dziś w nocy, z 28-go na 29-ty września, podano, że "namaszczono" na następcę Kim Dżong Ila najmłodszego syna dyktatora: Kim Dżong Una.
  • 2010-09-29 15:55 | relusion

    Re:W Korei Północnej bez zmian

    Kim Dzong Il odizolował Koreę Północną od świata, rozwinął program atomowy, gospodarkę doprowadził do ruiny, a rodaków na skraj śmierci głodowej.

    “Doprowadzenie gospodarki do ruiny, a rodaków na skraj śmierci głodowej” brzmi upiornie. Jednak systuacja nie jest tak jednoznaczna i jednostronna jak się sugeruje. Korea Północna znajduje się pod brzemionen dalece idących sankcji gospodarczych narzuconych przez Wielkiego Brata USA i innych po wstrzymaniu działań zbrojnych Wojny Koreańskiej i które to sankcje utrzymują się do chwili obecnej. Wyniszczenie ekonomiczne kraju po tak długim okresie czasu jest oczywistością. Do tego dochodzi zniszczenie wewnętrzne kraju podczas 3 lat trwania wojny na jego terenie. Nie tak dawno media, np. PressTV, pisały o rządaniach Kima wobec Stanów Zjednoczonych o odszkodowania za te 60 lat destrukcji gospodarczej zaaplikowanej Korei. Roszczenia te zostały naturalnie zbyte przez Wielkiego Brata.

    Tajemnicą poliszynela jest, że strategia wobec krajów, które USA mają zamiar zaatakować obejmuje nałożenie sankcji. Po takim zabiegu dane państwo jest wycieńczone gospodarczo i podatniejsze na prowokację lub atak. Sankcje wywolują w danym kraju antyamerykańskie nastroje, co także sprzyja planom USA. Nie twierdzę poprzez to, że USA chcą zaatakować Koreę Płn. Korea nie jest ich celem, Chiny są.

    “Przerażające oblicze reżimu” jest obrazem wykreowanym w wyniku raportów mediów, głównie amerykańskich. Jak pan Winiecki sam twierdzi w swoim artykule, państwo koreańskie jest odizolowane od świata. Skąd zatem wiemy o rzeczywistej sytuacji w tym kraju? Kto ma dostęp do odseparowanej Korei? Skąd wiemy o “obliczu” przywódców Korei? – Od dr Jerrolda Posta, byłego psychiatry CIA. Post twierdzi, że jest ekspertem na temat Korei Płn. To on dorysował Korei Płn. “przerażające oblicze”. Dr Post twierdził także, że jest ekspertem odnośnie – no kogo? – Saddama Husseina, przed amerykańską inwazją na Irak. Przerażające oblicze Husseina jest również jego dziełem. I dzieło to pozwoliło USA zaatakować Irak i zabrać jego rezerwy ropy naftowej.

    Podczas drugiej kadencji Busha juniora, oskarżenia padały i pogłoski biegały pod adresem Korei Płn., że kraj ten drukuje fałszywe amerykańskie banknoty. Banknoty te były znane pod nazwą super-banknotów, ponieważ technologia była tak zaawansowana, a papier i tusz użyte do ich produkcji były tak wysokiej jakości, że te fałszywe dolary były niemalże niemożliwe do odróżnenia od prawdziwych. Plotki donosiły o twierdzeniach rządu USA oskarżających Koreę Płn. o produkowanie ich począwszy od lat 80-tych. Kim Jong-Il został opisany w stylu ojca chrzestnego z noweli Mario Puzo. I tutaj nasuwa się poważne pytanie. Jeśli Korea jest tak zacofana, jak rząd USA utrzymuje, gdzie zdobyła technologię i materiały wysokiej jakości na te banknoty? Obecnie nawet niemieccy specjaliści podejrzewają, że tak zwany super-banknot był drukowany przez CIA. Obarczany odpowiedzialnością natomiast był Kim Jong-Il.

    ciąg dalszy na KontraPerspektywy
  • 2010-09-29 18:51 | tkw

    Re:W Korei Północnej bez zmian

    HURRA ! Co za ulga ... A starsi synkowie nic ?