Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zjazd sympatyków Janusza Palikota

(17)
Na politycznym rynku właśnie znalazła się jakaś siła, jakaś energia, która tworzyć będzie wysoką temperaturę, wcale nie tak łatwą do unieważnienia, bo silną sympatią społeczną wielu ludzi i środowisk.
  • 2010-10-02 22:57 | bryka

    Plusy dodatnie i plusy ujemne pt Palikota

    Pan Władyka tak ładnie snuł opowieśc o Panu Palikocie,że aż sam się,chyba,zreflektował,że
    coś za dużo pozytywów i musiał dodac,że to jednak Pan Tusk jest naszą ostoją a Pan Palikot
    może Go osłabic.
  • 2010-10-02 23:06 | tkw

    To nie zabawa

    „Bo nie sposób nie odnieść wrażenia, że Palikot szuka w polityce jakichś ekstra przeżyć, jakichś przygód, trochę na prawach felietonisty i Stańczyka, a nie polityka do końca na serio.”
    TKW: bzdura. Palikot ma jasno sprecyzowany cel – chce być premierem. Ta cała szopka jest potrzebna do realizacji tego celu a nie do zabawy. I jak na razie Palikot swój cel realizuje bardzo dobrze. W..mał PO pięknie i na plecach platformerów wykreował siebie, facet rozumie że warunkiem koniecznym i w zasadzie dostatecznym do zwycięstwa politycznego jest BYĆ W MEDIACH, nie ważne w jakim charakterze, ale być. W PO nic więcej nie zwojuje dla swojej kariery (Tuska nie przeskoczy), to zakłada własną partię. I jeśli mu się powiedzie, to za rok – jeśli wygra PO – ma zagwarantowane stanowisko wicepremiera jako koalicjant. Wtedy mając dużą pulę stanowisk do rozdawania „wyssie” krew z pozostałych partii i w następnych wyborach może się pokusić o zwycięstwo a jak wygra, zostanie premierem. Prosta droga.

    „W końcu w polityce nie musi być, ma do czego wracać i z czego żyć. Działa trochę na prawach eksperymentu i zabawy,”
    TKW: pan Władyka, jako dziennikarz bezkrytycznie zakochany w PO, może sobie marzyć, że to zabawa, że to eksperyment ... Ale pana Władykę czeka rozczarowanie – to nie żart. Tak w dobie medialnej zdobywa się władzę. Palikot „wyrwie mięso” głównie z PO i SLD a nie z PIS, więc mogę zrozumieć frustrację Autora.
  • 2010-10-02 23:18 | wb40

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Pisze Pan, że J. Palikot domaga się wzmocnienia świeckiego charakteru państwa i że jest to postulat lewicowy. Po pierwsze, żeby było co wzmacniać, musimy najpierw świecki charakter państwa wprowadzić w postaci choćby szczątkowej. Po drugie, to nie jest żaden wyróżnik lewicowości. To powinien być objaw normalności dla wszystkich cywilizowanych partii - od prawa do lewa i od Sasa do lasa. Zmuszanie niewierzących do zachowań zadekretowanych nauką Kościoła przy pomocy aparatu państwa nie powinno mieć miejsca w cywilizowanym kraju.
  • 2010-10-03 01:45 | w.dudek

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    nic dodac,nic ujac,tylko ze wiekszosc Polakow tego nierozumie.""
  • 2010-10-03 08:53 | adamjer

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Za słowami premiera Tuska: dobrze, iż wzrosła konkurencja na rynku politycznym. A z jakich powodów i z jakim rezultatem J.Palikot robi to co robi jest już mniej ważne. Oczywiście szanse na wejście do Sejmu nowej partii ze starymi hasłami są marne, ale fajnie, że coś się dzieje. Śmieszy mnie pewność siebie komentatorów twierdzących, że JP "idzie po władzę". Możliwe, że tak, ale raczej tworzy oryginalną bazę marketingową dla planowanych na dalszą przyszłość działań biznesowych.""
  • 2010-10-03 09:12 | adamjer

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Za premierem D.Tuskiem: dobrze, iż wzrosła konkurencja na politycznym rynku. Nie sądzę, aby nowa partia ze starymi hasłami przekroczyła próg wyborczy, choć przy odpowiednio dużym wkładzie finansowym założyciela i jego bogatych sprzymierzeńców jest to możliwe. Śmieszy mnie pewność niektórych prognoz, np. TKW, że J.Palikot "idzie po władzę". Mnie bliższy jest pogląd, że tworzy oryginalną bazę marketingową dla rozwoju swojego biznesu.""
  • 2010-10-03 09:29 | Kłapacz

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Podobnie było w sierpniu 1980 roku - mówię to tym,którzy nie mają danych do porównań a dzisiaj drzwi zamykają by im przeciąg szacunku do siebie nie wywiał. Miałem okazję przyglądać się jak szerokim strumieniem na czoło wychodziła gromada lewusów,z których wielu funkcjonuje zadawnionymi zasługami i układami "ZA ZASŁUGI DO POSŁUGI"do dzisiaj.
  • 2010-10-03 10:35 | Artur

    Nowoczesna Polska Janusza Palikota

    Czekałem na sytuację, która pozwoli mi głosować w wyborach parlamentarnych na partię polityczną, którą cenię, popieram i lubię. Nie chcę już głosować na PO tylko dlatego, żeby nie doszedł do władzy PiS. Może to będzie to? PO nie spełniła moich oczekiwań na powrót do wartości zapisanych w Konstytucji RP. Nadal ustawy uchwalane w Sejmie konsultowane będą z biskupami, Pan poseł Halicki proponuje, by bulwersującej sprawie przestępstw Komisji Majątkowej rząd przyjrzał się wspólnie z Episkopatem. Sprawie kradzieży przyglądać się będą razem ze złodziejem, który tej kradzieży dokonał. Chyba tylko po to, by niczego tam nie dojrzeć. Konstytucja mówi, że Polska jest demokratycznym państwem prawnym, że jest dobrem wspólnym wszystkich Obywateli. Tymczasem ani jedno, ani drugie nie jest spełnione. Probierzem demokracji od czasów demokracji ateńskiej z VI wieku pne było zawsze głosowanie tajne, którego w Polsce Regulamin Sejmu RP zupełnie nie przewiduje! System głosowania jawnego z wydrukami głosowań poszczególnych posłów determinuje istnienie trwałej sytuacji permanentnego szantażu wodzów partyjnych wobec podległej im rzeszy posłów, którzy muszą głosować tak jak oczekują wodzowie, bo inaczej czeka ich dotkliwa kara nieumieszczenia na listach wyborczych w następnych wyborach parlamentarnych. Mamy do czynienia z dyktaturą, a nie z demokracją, a Polska jest dobrem o które walczą wodzowie wyłącznie dla siebie traktując ją jak ten kawał sukna, z którego każdy udrzeć chce jak najwięcej. Gdzie nam do państwa świeckiego, skoro oficjalnie i bez zażenowania niektórzy posłowie na Sejm stwierdzają w TV, że Polska jest przecież państwem katolickim. Nawet chyba nie przeczytali Konstytucji RP. Więc czekam na siłę polityczną, która wyegzekwuje wprowadzenie do powszechnego stosowania w moim państwie polskim istniejącego prawa zapisanego w naszej Konstytucji RP. By Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej była traktowana nareszcie poważnie jako prawo nadrzędne powszechnie obowiązujące. Dzisiaj Pan minister Graś w radio mówił, że Pan Palikot przecież wie, że nie mogą wprowadzić do Konstytucji oczekiwanych zmian, bo przecież ciągle nie mają większości w Sejmie. Ja bym chciał, aby przestrzegano obecnie obowiązujących naczelnych praw konstytucyjnych. Nie czekam na zmiany. Czekam na przestrzeganie prawa. A z cech ujemnych Pana posła Janusza Palikota: oczekiwałbym by odchodząc z PO nie obrażał swoich byłych kolegów. To bardzo źle o nim świadczy i cieniem kładzie się znowu na moich oczekiwaniach.
  • 2010-10-03 12:20 | KrzysztofMazur

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    PiS to późna endecja, PO to sanacja. Znacznie mniejsze zło.
    Można by też zastosować porównane do moczaryzmu i giekrkizmu.

    Palikot dostanie 4 % i finansowanie partii na 4 lata.
    Osłabiając PO zmusza ją do koalicji z SLD, co zbliża do programu Palikota.
    W 2015 Palikot wejdzie do sejmu 6-8 %.I być może do rządu PO-Palikot.
    Na dłuższą metę jest szansa, w najbliższych wyborach - nie.
    Jeśli w następnej kadencji, na co się zanosi, dojdzie do krachu finansów publicznych, może dostać kilkanaście % głosów w 2015.

    Zgadzam się, że osłabienie PO może być niebezpieczne. Ale PiS rozkłada się sam.
  • 2010-10-03 12:46 | episod

    ...kanał lewy......., kanał prawy.... MONO ?

    Najważniejsze wyzwanie i pytanie rządzącą naszą rzeczywistością, to, czy "JANUSZ" i "SZANUJ" są: anagramem, homonimem, czy PALINDROMEM ?
    Te pytania wprowadzają w zakłopotanie niektórych POlityków...
  • 2010-10-03 17:38 | bryka

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Muszę uzupełnic mój poprzedni post.Palikot może rzeczywiście osłabic Tuska i liberalne skrzydło PO .Stało sie ,jednak,tak poprzez celowe "wypchnięcie" Palikota przez tzw konserwatystów.Za oczywistym (wymuszonym ?) przyzwoleniem Tuska.
    Mam wrazenie,ze PO teraz,przejdzie na prawo ,z poszukiwaniem pozycji "obrońcy KK" i współzawodnictwem z PiS w tym względzie.POLARYZACJA.Co dalej ? Pan Palikot jest dużym i bywałym chłopcem .Niech się broni.
  • 2010-10-03 17:57 | tkw

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    A swoją drogą ciekawe, czemu taki temat akurat teraz, gdy z PO odchodzi frakcja Palikota ? I to przedstawiony "technicznie", proste porównanie ?
  • 2010-10-03 22:38 | ziutek43

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Niestety albo stety-klient ten sam!Wino musujące czy polityka -to konsument wedle Palikota.Czyli ktoś pozbawiony własnego rozumu.Wystarczyło popatrzeć na inscenizację konwentyklu w Sali Kongresowej.Toż to promocja taniego kwacha!/bez aluzji/
  • 2010-10-04 08:39 | Bejotka

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Zadziwiająca jest ta ogólna troska "środowisk politycznych", od prawa do lewa, żeby Palikotowi się przypadkiem nie powiodło. Ale to nie tak, Panie i Panowie! W Polsce nareszcie nadchodzi czas na zmiany. Padło na Palikota, ale gdyby go nie było, pojawiłby się ktoś inny. Zapewne nie w Sejmie, ale na ulicy. Na Krakowskim Przedmieściu już tak się zdarzyło. Bo nasz kraj kontrreformacji bez reformacji pilnie wymaga restytucji praw, a wszystkie postulaty RPP do tego właśnie się sprowadzają. Wszystkie i jeszcze trochę. Dlatego nawet jeśli Palikot się wypali, to przyjdzie następna fala. Już czas!
  • 2010-10-05 09:46 | Sybirak

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    GDY WIEJE WIATR HISTORII,
    LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
    ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST
    TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM.
    K. I. Gałczyński
  • 2010-10-05 10:39 | episod

    baran cygański

    Wielki redyk - to żart! - Ceper kierdla jest wart,
    Kongres przemienił w spęd... owczy pęd, owczy pęd?...

    Podkasanej Muzy frant?
  • 2010-10-06 14:34 | jar-ry

    Re:Zjazd sympatyków Janusza Palikota

    Pan Palikot naciąga ciemny lud?
    Niedawno wypowiadał się przy okazji sprawy dopalaczy,
    że to jest wiekszy pic niż sprawa kastracji pedofilów, którą to akcję rząd
    robi pod publikę " Pokażcie mi jednego wykastrowanego chemicznie pedofila - krzyczał)
    Wczoraj w radiu TOKFM minister sprawiedliwośći Pan Kwiatkowski powiedział
    że Pan Palikot jako poseł głosował za uchwaloną w czerwcu ustawą dotyczącą
    tego tematu.

    (Sejm przegłosował. Będzie chemiczna kastracja pedofilów
    wiadomosci.gazeta.pl › Wiadomości › Archiwum - Podobne)

    Czyli jest ustawa a pan Palikot naciąga rzeczywistość i nabiera wyborców.
    W tej sprawie zachował sie podobnie jak Jarosław Kaczyński.
    Coś tam powie, coś bąknie, czegoś nie dopowie a naród to kupuje.
    Ciemny naród?
    A może jak mówił Pan Poseł Dorn: Wykształciuchy?
    Chociaż jak się patrzyło na to wejście z fanfarami na wiec założycielski w Sali Kongresowej to mi akurat przypominało
    pisowskie spędy i zachwyt tłuszczy gdy pojawiał się "Wódz".
    Ciekawie się zapowiadają polityczne miesiące do wyborów 2011r.
    Dwóch wodzów antykościelnych: Napieralski i Palikot (jeden od jabłek drugi od "jaboli")
    Koalicja w "rozkroku" PO i PSL.
    i jeden guru ze swoją PISowską sektą narodowo- katolicko- katastroficzną.
    A "fachowcy" mówili że mały wybór dla polskiego obywatela głosujacego.
    Wybieraj Polaku najlepszych a oni już was "URZĄDZĄ".
    Będziecie "URZĄDZENI"!
    Co najmniej do 2015 roku.
    Chciałbym doczekać tych lat ja, co widziałem żywego Bieruta.
    A w podstawówce na rozpoczęcie lekcji śpiewałem:
    "Kiedy ranne wstają zorze,
    tobie ziemia tobie morze,
    Tobie śpiewa żywioł wszelki
    Bądź pochwalon Boże Wielki"
    Autor mi nieznany.
    I niech tak pozostanie.
    Ale fakt faktem że katabasy w tamtych czasach takie spasione nie były.
    Dzisiaj można przystosować tekst.
    Chociażby tak:
    "Kiedy ranne wstają zorze,
    Nasza ziemia, nasze zboże.
    Nasze szynki i bekony.
    Wasze gnaty i ogony"