Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Długo na to czekałem

(8)
2010-10-05 19:17 | tkw
Za onet.pl:
"
PiS chce wprowadzić obowiązek przeprowadzenia pierwszego czytania projektu ustawy nie później niż w ciągu 6 miesięcy od dnia złożenia projektu do tzw. laski marszałkowskiej
"
TKW: na razie marszałek jednoosobowo może zablokować każdy projekt ustawy. Komorowski zrobił to zupełnie bezkarnie chyba ze wszystkimi inicjatywami ustawodawczymi Lecha Kaczyńskiego a było ich ok. 50. Po prostu wrzucił je do szuflady. To samo marszałek może zrobić z inicjatywą obywatelską - można zebrać i 10 mln. podpisów a i tak zdecyduje jednoosobowo marszałek - szuflada = śmierć projektu. Każdorazowo w sprawie veta Lecha Kaczyńskiego (było ich ok. 20) sejm głosował i mógł je odrzucić, wszystkie projekty prezydenckie utknęły w szufladzie Komorowskiego i włos mu z głowy za to nie spadł. Jeśli działanie Komorowskiego nie było ewidentnym uniemożliwieniem wykonywania obowiązków przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, to ja jestem biskup. Konstytucja nie po to dała prezydentowi inicjatywę ustawodawczą, by marszałek sejmu sobie tym szufladę wyścielał. Jak dla mnie to Trybunał Stanu powinien Komorowskiego skazać. Naiwny jestem.
  • 2010-10-09 10:26 | Kolega królika

    Re:Długo na to czekałem

    No i znowu wątek o Paranoi i Schizofrenii? Proponuję, żebyś zakładał jeden watek dziennie o tej sekcie albo o Prezesie Tysiąclecia. Nie powinno to być zbyt trudne, gdyż tematów dostarczają sporo ich członkowie, tak ci z grupy potakiwaczy jak i chorzy umysłowo -)
  • 2010-10-09 15:33 | tkw

    Re:Długo na to czekałem

    A ja proponuję, że albo odnosisz się do argumentów albo podajesz swoje albo nie fatyguj się z komentowaniem. Dyskusja w stylu "a u was biją Murzynów" mnie nie interesuje tym bardziej, że nie potwierdzono by "u nas bito Murzynów".

    pozdrawiam
  • 2010-10-09 17:48 | Kolega królika

    Re:Długo na to czekałem

    A nie mówiłem: dzisiaj w Krakowie Niski mówił, że krzyż powinien wrócić przed Pałac co przeczy temu co mówił 25 września, kiedy to 'uważał' że krzyż powinien być w kaplicy, a przed Pałacem jedynie tablica pomimo, że jedna już jest. I tak mu dni schodzą jak swemu kotu ... PARANOJA !!!
  • 2010-10-09 18:24 | tkw

    Re:Długo na to czekałem

    ale o tym co napisałem o blokowaniu ustaw Lecha przez Komorowskiego nie masz nic do powiedzenia ?
  • 2010-10-09 19:55 | Kolega królika

    Re:Długo na to czekałem

    Z tego co rozumiem to brat Niskiego blokował ustawy wysyłając je do TK, ale to jedynie anty-pisowska propaganda, prawda?
  • 2010-10-09 21:46 | tkw

    Re:Długo na to czekałem

    Przeszukałem onet.pl i porównałem obie wiadomości. Na pierwszy rzut oka są sprzeczne, ale tylko na pierwszy. Bo 25.09 Jarosław mówił, że Krzyż powinna zastąpić tablica (inna niż jest teraz, nie widziałem jej ale pamiętam wiele opinii, że nie o taką tablicę chodziło) przez co ja rozumiem, że póki tablica się nie pojawi Krzyż ma na nią czekać. Więc dzisiejsza wypowiedź jest z tym spójna - nie nastąpiło zastąpienie.

    Ale to moje rozumienie słów innego człowieka, należałoby go samego o to spytać tylko nie ma jak.

    pozdrawiam
  • 2010-10-09 23:48 | tkw

    Re:Długo na to czekałem

    1. Odesłanie ustawy do TK nie jest jej zablokowaniem. TK samodzielnie decyduje, w jakim czasie się tym zajmie, nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobił to w kilka dni.

    2. Jeśli choć raz TK przyznał rację Lechowi, że ustawa jest sprzeczna z konstytucją, to "powinniśmy pocałować Lecha w goły tyłek na środku Marszałkowskiej za uchronienie nas przed kolejnym bublem prawnym". A chyba TK przyznał rację Lechowi więcej niż raz.

    3. Gdy to liczyłem (na początku tego roku) to na 848 ustaw Lech Kaczyński zawetował 18 staw, odesłał do TK 16 a sam zgłosił 41. Jak napisałem w sprawie veta ostatecznie decyduje sejm a nie prezydent, trudno więc tu mówić o blokowaniu. Ile razy na tych 16 TK uznał ustawę za niezgodną z konstytucją - nie liczyłem, możesz sam sobie to sprawdzić, a te, które TK uznał za zgodne z konstytucją Lech Kaczyński musiał już podpisać. Komorowski wrzucił do szuflady 41 projektów ustaw, co oznaczało ich całkowitą blokadę. No ale to tylko taka propaganda pisowska ... prawda ?