Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nowi doradcy prezydenta

(8)
Były premier Tadeusz Mazowiecki przyjął propozycję Bronisława Komorowskiego i został jego etatowym doradcą. Niewykluczone, że w najbliższym czasie do grona doradców prezydenta dołączą inni politycy dawnej Unii Wolności – Henryk Wujec i Jan Lityński.
  • 2010-10-08 10:09 | Adam 2222

    Zbędny facet od żyrandola wydaje zwiększony budżet na wskrzeszanie trupów politycznych. Co może doradzić 83 latek, który jako premier zostawił po sobie bajzel ?

  • 2010-10-08 11:06 | jurand

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    gajowy weż moją wnóczkę która ma 20 lat.Ona będzie doradzała 40 lat a nie jeden miesiądz.bo tyle może pożyć!!!!!Dla ciebie najlepszy byłby SB BOLEK.On wie jak doradzać w każdej sprawie.Nawet jak zostać agentem sb.Mam jeszcze babcię, która ma 90 lat,ona by była najlepsza,bo z praktyką.
  • 2010-10-08 11:24 | jurand

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    Najlepszy doradca dla gajowego to SB BOLEK,STARY WĘDKARZ.Najlepsza para pod słońcem.Jeden łowi agentów a drugi poluje nanich.Mam jeszcze babcię, która ma 90 lat,będzie pasowała do tercetu.
  • 2010-10-08 13:41 | bolo

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    Gratuluję prezydentowi Rzeczypospolitej strategicznego (cokolwiek to znaczy) doradcy, który w 2008 roku 1. sierpnia wybrał Przystanek Woodstock, a nie Powązki Wojskowe. Tak trzymać!
  • 2010-10-08 23:28 | jurek

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    GAFA ociera się o śmieszność,gwiazdka do gwiazdki i będzie Diaspora.
  • 2010-10-11 19:09 | Adam 2222

    Sekretarz Stanu prezydenta Polski, hr. Komorowskiego, Olgierd Dziekoński nie lubi spłacać pożyczek ale uwielbia jeździć na gapę i podawać wierzycielom nie aktualne adresy zamieszkania. To sa te wysokie standardy KOR,




  • 2010-10-19 16:12 | tkw

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    Artykuł Tadeusza Mazowieckiego jako redaktora naczelnego Wrocławskiego Tygodnika Katolickiego w sprawie skazanego kilka dni wczesniej na 12 lat biskupa Kaczmarka:
    „Każdy, kto jest wiernym Kościoła, a zarazem uczciwym obywatelem ludowej ojczyzny rozumie, że religijna misja Kościoła trwająca przez wszystkie czasy może i powinna być pełniona w ustroju socjalistycznym. (…) Na rozprawie sądowej zanalizowana została przestępcza działalność oskarżonych jak i jej skutki. Wychowanie nacechowane podejrzliwością i wrogością wobec postępu społecznego, atmosfera środowiska społecznego rozniecająca lub choćby tylko podtrzymująca bezwzględną wrogość wobec osiągnięć społecznych Polski Ludowej, wpływy polityczne przychodzące z zewnątrz i wyrosła na tym wszystkim błędna postawa polityczna ks. bp. Kaczmarka, która doprowadziła go do kolizji z prawem – oto sumarycznie ujęte przyczyny działalności przestępczej oskarżonych. (…) Doprowadziły w szczególności nie tylko do postawy przeciwnej nowej rzeczywistości naszego kraju, nie tylko do podrywania zaufania w trwałość władzy ludowej i nowych stosunków społecznych w Polsce, ale i do uwikłania się we współpracę z ośrodkami wywiadu amerykańskiego, które pragnęłyby posługiwać się przedstawicielami duchowieństwa, jako narzędziem realizacji swych wrogich Polsce planów. (...) postawa polityczna biskupa czy kapłana podlega takiej samej ocenie, jak postawa każdego innego obywatela. Dlatego więc nie tylko bolejemy, ale i odcinamy się od błędnych poglądów ks. bp. Kaczmarka, które doprowadziły go do akcji dywersyjnej wobec Polski Ludowej i kierowały w tej działalności jego postawą.” (WTK, nr 5 z 27 września 1953 r., artykuł „Wnioski” str. 3-4).
  • 2010-10-23 09:29 | tkw

    Re:Nowi doradcy prezydenta

    Za onet.pl:
    "
    Prof. Andrzej Nowak, historyk, wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim, dyskredytuje na łamach "Naszego Dziennika" wybór b. premiera Tadeusza Mazowieckiego na doradcę prezydenta Bronisława Komorowskiego.

    - Przypominam sobie, mówi Nowak, manifest polityczny podpisany właśnie przez Tadeusza Mazowieckiego i Andrzeja Wielowieyskiego w 1963 r. Był on swoistym ogniwem kampanii kierowanej przeciwko Prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Wracam do tych wydarzeń, bo ten konflikt wydaje się dziś bardzo ważny. Chodziło o artykuł wydrukowany w "Więzi" - deklarację lojalności wobec geopolitycznego zwierzchnictwa Moskwy nad Polską. Prymas Wyszyński zdecydowanie się temu przeciwstawiał, bronił tradycji powstańczych opluwanych przez środowisko Tadeusza Mazowieckiego i Stanisława Stommy. Prymas bronił polskiej suwerenności i tej części tradycji narodowej, przeciwko której konsekwentnie młody lider PAX, a potem "Więzi" występował - nie tylko w 1963 r."

    Nowak podkreśla dalej, że "Mazowiecki dał swej zasadniczej postawie symboliczny wyraz przez przyjęcie szefa Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR, mówiąc krótko, szefa KGB Władimira Kriuczkowa, jako pierwszego oficjalnego gościa po objęciu urzędu premiera polskiego rządu w 1989 r. Niestety, nie umiem się tutaj uwolnić od emocji i skojarzeń, zwłaszcza w świetle tego, co stało się wieczorem, 10 kwietnia br., kiedy śledztwo dotyczące tragedii smoleńskiej zostało oddane - w pewien sposób wspólnie przez p.o. prezydenta RP Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska - w ręce spadkobiercy KGB Władimira Władimirowicza Putina. Oczywiście czasy są inne, nie ma ZSRR, nie ma KGB, ale ciągłość tych służb po wschodniej stronie naszej granicy jest wyjątkowo dobrze zachowana. Przygnębia mnie fakt, że również ciągłość polityki Polski zwasalizowanej wobec moskiewskiego ośrodka geopolitycznego została także symbolicznie odnowiona", mówi rozmówca "Naszego Dziennika".
    "
    link:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ocena-wyboru-mazowieckiego-na-doradce,1,3741846,wiadomosc.html