Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Piękne.

(4)
2010-10-08 13:24 | tkw
Za onet.pl:
"
Premier Donald Tusk, zapytany przez dziennikarzy o sprawę podsłuchiwania znanych dziennikarzy przez służby w latach 2005-2007, odpowiedział: "Chyba wszystkim podsłuchy kojarzą się z PiS".
"

TKW: za rządów Jarosława Kaczyńskiego służb uprawnionych do zakładania podsłuchów było 5. Teraz jest ich 9. No ale "Chyba wszystkim podsłuchy kojarzą się z PiS".
  • 2010-10-08 17:58 | tkw

    Re:Piękne.

    Za onet.pl:
    '
    - Politycy PiS prowadzą politykę, której jedynym celem jest wyczekiwanie, aż państwo polskie upadnie. PO musi Polaków przed tym obronić - powiedział premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Krajowej Platformy.
    "
    TKW: a jak PIS tę politykę prowadzi ? Jakie instytucje do niej zaprzęga ? Sanepid ? Policję ?
    A samo stwierdzenie jest ciekawe w ustach premiera czyli osoby sprawującej władzę. Bo jeśli PIS się doczeka, to państwo polskie upadnie pod czyimi rządami ? Kto do tego upadku doprowadzi, czekający czy rządzący ? Czemu PO ma nas bronić przed "czekaniem PIS-u" ? Jaki sens ma oczekiwanie na coś nierealnego, więc przed czym PO zamierza Polskę bronić ? Co Tuska boli "czekanie PIS", skoro jego zdaniem jest to czekaniem na nierealne ?

    No ale to PIS jest specjalistą od siania strachu.

    A ja tak sobie myślę, że Tusk ma trochę racji. Zadłużył nas tak "pięknie" - i nadal to bezkarnie robi - że PIS się upadku Polski doczeka. I nie będzie czekać długo.
  • 2010-10-09 16:45 | Minar

    Re:Piękne.

    tak ale wtedy to nawet politycy nosili przy sobie dyktafony i co rusz ktoś kogoś nagrywał.. to było paranoiczne
  • 2010-10-09 18:22 | tkw

    Re:Piękne.

    Richard Nixon "poległ" jako prezydent bo nie chciał ujawnić taśm z nagrań, jakie są dokonywane stale w Owalnym Pokoju. W cywilizowanym świecie to co jest super ważne - a każda rozmowa premiera czy prezydenta taka jest - to się nagrywa, szczególnie w miejscu pracy. Nagrywa się właśnie po to, by potem nie było zarzutu o kłamstwo czy korupcję. Powinno się nagrywać, jeśli w Polsce trzeba chodzić z własnym dyktafonem to znaczy, że nie działają zasady.

    Rozumiem że wg Ciebie paranoiczne było to, że Michnik nagrał Rywina a nie to, co Rywin gadał ?

    Mam znajomych sędziów. Muszą dbać o nieskazitelna opinię, posądzenie o łapówkę w ich przypadku jest bardzo groźne. Mój znajomy sędzia - przewodniczący wydziału - wprowadził zasadę, że gość wchodzi do jego gabinetu tylko w obecności pracownicy sekretariatu. Jak już wiadomo po co przyszedł, to sekretarka może wracać do pracy. A jak gość chce mu coś wręczyć, to nawet nie dotyka (żeby nie było odcisków palców) tylko woła sekretarkę i dopiero wtedy sprawdza co gość mu wręczył.

    Jak się pełni ważną funkcję - polityk, sędzia - to trzeba być "świętszym od papieża". Prowokacja, podsłuch to bardzo skuteczne sposoby sprawdzania, czy delikwent jest uczciwy. Od tego, czy polityk jest uczciwy zbyt wiele zależy, by tego nie sprawdzać. A jak ktoś nie chce być sprawdzany - niech nie idzie do polityki. Mnie nikt nie nagrywa ani nie prowokuje.

    To bardzo ciekawe, że jak się zrobi afera to najbardziej wściekły atak idzie nie na tego, co okazał się świnią tylko na tego, co to ujawnił. Jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie zanim w Polsce nauczymy się, że "im wyżej jesteś tym więcej od ciebie wymagamy". A w Polsce panuje myślenie "im wyżej jestem tym więcej mi wolno, tym bardziej jestem bezkarny, tym bardziej prawo mnie nie obowiązuje, o zwykłej przyzwoitości nie wspominając".

    pozdrawiam