Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Połączenie w energetyce na bieżące potrzeby (budżetu)

(4)
Minister Michał Boni złożył zaskakujące wyznanie: państwowy koncern PGE ma kupić od państwa państwową spółkę Energa, po to by budżet państwa mógł zainkasować 7,5 mld zł. To po co były to opowieści o narodowych czempionach, budowie silnej polskiej grupy energetycznej i elektrowniach atomowych?
  • 2010-10-12 09:36 | tkw

    Hucpa

    Z tym połączeniem PGE i Energii to oczywista hucpa, nawet na tym forum o tym parę osób pisało choć zapewne nie są tu fachowcami.

    Ja nawet po ludzku rzecz biorąc trochę rozumiem Boniego - facet pewnie "zapie...la jak mały parowozik" i mimo to zbiera cięgi. Tylko że Boni, mając pretensje do Balcerowicza, powinien sobie zadać pytanie - co rząd PO robił przez 3 lata, że teraz trzeba sięgać do takich sztuczek by ratować budżet ? Przez 3 lata rząd PO potężnie nas zadłużył to teraz mamy potężny problem, może pan Boni powinien sprawdzić, na co poszły te setki miliardów pożyczonych przez 3 lata - wg danych Min. Finansów na koniec 2007 roku (a więc w momencie przejmowania władzy przez PO) zadłużenie skarbu państwa wynosiło 501 mld zł, teraz dochodzi już do 800 mld - gdzie jest te 300 mld ?!. Panu Boniemu pomyliły się pojęcia "przyczyna" i "skutek".

    Czemu z opinii publicznej robi się idiotów i wciska im kit (choćby wywiad z Gradem w "POlityce") zamiast uczciwie powiedzieć prawdę ?
  • 2010-10-12 10:35 | flip

    Re:Połączenie w energetyce na bieżące potrzeby (budżetu)

    A czemu Ty ciągle krzyczysz, że Polityka kocha rząd Tuska i broni go ze wszystkich sił, a nawet się nie zająkniesz o artykułach takich jak ten, który właśnie komentujesz? Jeśli Polityka to tacy intryganci, manipulanci i sprzedawczyki pracujący tylko dla jednej opcji politycznej, to co tu robią artykuły takie jak ten? Nie powinni czasem aby atakować Balcerowicza zamiast krytykować Boniego? Czy to może kolejny szatański plan Tuska, tym razem mający na celu zdyskredytowanie Boniego?
  • 2010-10-12 18:49 | tkw

    Re:Połączenie w energetyce na bieżące potrzeby (budżetu)

    poczytaj sobie inne moje wpisy, to zobaczysz że komentowałem artykuł, który mówił o hucpie.

    A chcesz mi na poważnie powiedzieć, że "POlityka" to nie jest tuba propagandowa PO ? Że to niezależne i obiektywne dziennikarstwo ? W czyim wykonaniu ? Pana Żakowskiego, który aktywnie uczestniczył w kampanii Komorowskiego (zbierał podpisy) ?

    Kiedyś napisałem, że jak dla mnie to pani Solska pozytywnie odstaje od reszty - większość tego co czytałem Jej autorstwa była OK.

    Poza tym uprawianie propagandy nie polega na trzymaniu się zawsze tych samych też. Żeby gazeta była skuteczna musi dbać choćby o pozory obiektywności. I "POlityka" to potrafi - ale mało kto zakwestionuje, że jawnie popiera PO. Przypomnij sobie artykuł naczelnego Baczyńskiego bodajże przed druga turą prezydencką. Zajrzał strach w oczy, że wygra Jarosław, więc naczelny napisał wprost - życzył Komorowskiemu zwycięstwa. Więc gdzie tu obiektywizm ?

    pozdrawiam
  • 2010-10-13 00:54 | Adam 2222

    W energetyce jest jak w każdej dziedzinie życia III RP. Kolejne rządy drenują do końca to co zostało po komunie. Same nic praktycznie nie robiąc nowego, oprócz zadłużania Polski. Teraz Tusk kombinuje

    by UE pozwoliła mu na machlojki w księgowaniu.
    Tak by oszukać konstytucyjnie zapisany próg zadłużenia.

    Media zaklinają rzeczywistość Kaczyńskim nie informują nas kto nami naprawdę rządzi.
    A warto wiedzieć np. ze Boni zanim nie został Super Ministrem u Tuska był od 1994 r. doradca w EI.