Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

(29)
Telefon albo majtki za złotówkę, komplet rakietek do badmintona z lotką albo biustonosz za 2 zł. Płyta z muzyką łup-łup za 3 zł. Kilogram kiełbasy za 4 zł, buty za 5. Jeśli tak tanio, to właściwie dlaczego nie za darmo?
  • 2010-10-13 11:41 | Britta

    Dlaczego nas-konsumentów ciągle robi się w balona

    Fajny artykuł.
    Podane ceny są faktycznie podejrzanie niskie.

    Jednak może ktoś potrafi mi wyjaśnić, jak to się dzieje, że np. taki sok limonkowy produkowany przez znaną firmę z bardzo wysoko wypromowaną marką w "zwykłym" sklepie (hipermarkecie) kosztuje 4,50zł, zaś w dyskoncie typu Biedronka raptem 2,50zł.

    Producent ten sam.

    W smaku dla takiego laika jak ja - różnica nie wyczuwalna.

    Czy naprawdę musimy dopłacać 2zł tylko za fakt rozpoznawalnej marki, ładnego logo z tradycjami, i stek reklam, którymi czasem wbrew naszej woli jesteśmy bombardowani w TV?

    I niech tylko nikt nie waży się pisać, że ten droższy sok produkowany jest z lepszej jakości limonek, najlepszego sortu, technologią bez konserwantów.
    Bo gwarantuję, że ten drugi - jest produkowany w identyczny sposób, tylko rozlewany do innych kartonów.

    Pracowałam na taśmie produkcyjnej przy produkcji płynów do płukania (Anglia). Wszystko szło z jednego tanku, tylko część była rozlewana to pięknych butelek, które pod znaną marką trafiały do drogich marketów, a reszta do mniej pięknych butelek, trafiających do Tesco jako marka Tesco.
    Fabryka była spora, największy producent płynów zmiękczających na północy Wielkiej Brytanii.
    Zwyczajnie - taniej jest dobry jakościowo produkt sprzedawać po kosztach, ale w ogromnych ilościach (Tesco) niż inwestować w osobne linie produkcyjne i receptury (dla tańszej wersji produktu).

    Dlatego nie potrafię zrozumieć, dlaczego kosmetyki przeciętnej jakości (bo kto był w USA to wie, że do takich należą Rimmel, Maybelline etc. wszystkie w drogeriach) są u nas takie drogie, podczas gdy powinny być produktami dostępnymi dla każdego.

    Za mało zarabiamy?
    Też.
    Ale to co w Polsce można kupić za 10$, we wspomnianym Wal-Marcie kosztuje: 5$.

    Żeby się już dłużej nie rozwodzić - tandety i badziewia jest mnóstwo, ale świadomie można naprawdę dużo rzeczy kupić taniej niż są warte.
    I ja osobiście najlepiej się o tym przekonuję jeżdżąc na zakupy ubraniowe do Anglii - za 100Ł (jakieś 400zł) obkupuję się w dobrej jakości ubrania każdego rodzaju, na każdą okazję, na każdą porę roku na parę lat. Opłaca mi się - nawet doliczając cenę biletu lotniczego bez specjalnej promocji.
    Robię tak odkąd zobaczyłam jak w second-handach sprzedawane są bluzki marki np. Atmosphere w cenie (w zł) jakiej te bluzki - nowe, z metką, w całej gamie rozmiarów nie osiągają w sklepie w Anglii.
  • 2010-10-13 12:56 | Realista

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Rzecz w tym, że te "fragmenty owoców" (miąższ) pływające w sokach z Biedronki, nie są fragmentami owoców, a intensywność smaku nie jest wynikiem dużej zawartości soku, tylko obecności wzmacniaczy smaku ;) Też kiedyś byłem w szoku po spróbowaniu tanich soków z tej sieci, ale koleżanka pracująca dla dużego koncernu chemicznego produkującego różne ulepszacze żywności szybko wyprowadziła mnie ze świata iluzji ;)

    Ciekawą kwestią są produkowane w Polsce sery - wiele gatunków, a wszystkie smakują tak samo ;) Do wyprodukowania kilograma sera potrzeba 10-12 litrów mleka, dodajmy do tego różne koszty dodatkowe i marże sklepu, a okaże się, że ser nie powinien kosztować mniej niż 28-30zł za kilogram. Ciekawe jakim "cudem" polskie sery kosztują w sklepie 15-20zł za kilogram?
  • 2010-10-13 13:24 | maksymilian

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Filety rybne z zawartością 40% wody to jest wcale niezły wynik. Zrobiłem kilka razy samodzielne badania tychże filetów z marketów i zawartość ryby w rybie wychodziła mi na poziomie 35-40 %. Na wszystko znajdzie się sposób - informacja głosi: "zawartość wody stanowiącej glazurę 30%" - niestety następne 30% mamy w postaci wody wtłoczonej w samo mięso. A wszystko miała przecież załatwić "niewidzialna ręka rynku" buhaahaha...
    Karkówka naszprycowana wodą itp. "preparaty" to jest zwyczajne oszustwo które powinno podlegać odpowiedzialności na podstawie przepisów kk.
    Ośmielam się przypomnieć, że za przebrzydłego PRL (pomijając wszystkie inne wątpliwe uroki tego ustroju) obowiązywały tzw. normy na każdy wyrób masarski - jak to było realizowane w praktyce, to już inna sprawa, niemniej jakaś zasada jednak była. Może by jednak wprowadzić zasadę rejestracji każdego produktu spożywczego z zapisanym składem i recepturą. Byłoby to egzekwowane z urzędu a kiełbasa bezmięsna mogłaby być, owszem, zarejestrowana, ale jako "wyrób kiełbasopodoby" i wyłącznie tak oznaczona mogłaby być sprzedawana.
  • 2010-10-13 15:03 | r2d2

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Pana obserwacja mogla byc tylko w polowie prawdziwa. Roznica pomiedzy dobrym plynem i zlym moze brac sie z innej zawartosci odpowiedniego wypleniacza nie zmieniajacego konsystencji i koloru. Zmiana zawartosci moze odbywac sie bardzo prosto przez regulacje otwarcia jednego zaworu. Zwykly pracownik przy tasmie nie ma dostepu do takich parametrow, bo jak widac dzieki internetowi taka niekorzystna informacja moze latwo sie rozprzestrzenic. Managment nie jest glupi.
  • 2010-10-13 15:17 | Liza

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    I kto by pomyslal, ze gdyby ZSRR nastawil sie na przemysl lekki, a nie na ciezki to zawojowalby swiatem jak zrobily to Chiny. Wielu pamieta zapewne buble jakie produkowano w Polsce za czasow komuny. Liczyla sie sztuka i robotnik nie byl od myslenia. Mozna przypuszczac iz tak jest czesto teraz w Chinach.
  • 2010-10-13 17:36 | Kolega królika

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Całkiem możliwe, że teoria o zawartości cukru w cukrze tak właśnie jest zastosowana. Ale, rzeczona tu Biedronka ma napój zwany "Cola" i kosztuje on kilkakrotnie taniej niż Coca-Cola. Jak może być różnica w tych produktach poza faktem, że Coca-Cola wydaje miliardy na reklamę?

    Notabene: 2 litrowa butelka Coca-Cola zazwyczaj kosztuje w Stanach na tzw. promocji (co za idiotyczna nazwa, prawda?) jedynie $0.99 podczas gdy paczka papierosów dochodzi często-gęsto do $10.00!
  • 2010-10-13 18:03 | amon

    Kto nas obroni przed kapitalistycznymi złodziejami?

    Kto nas obroni przed kapitalistycznymi złodziejami? Przecież ja nie jestem w stanie zbadać każdego produktu.
  • 2010-10-13 18:52 | Kolega królika

    Po prostu idź za głosem serca

    Kazimierz Stańczyk, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczpospolitej Polskiej nie przełknąłby – jak mówi – karykatury kiełbasy po PLN 3,88/kg, żeby nie narażać na szwank przewodu pokarmowego. – No, chyba że z większą ilością alkoholu – dodaje.

    A kto powiedział, że alkohol też nie jest trefny. Z tego co kiedyś przeczytałem 'w prasie' to podobno 1/3 alkoholu na półkach polskich sklepów to podróby -)
  • 2010-10-13 19:07 | gp56

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować



    chętnie kupowałbym wyroby dobrej jakości, ale po pierwsze nie jest mnie na nie stać mimo że uczciwie pracuję, po drugie jak mam się dowiedzieć czy dany wyrób jest dobry czy podrasowany, jeżeli nawet wyniki kontroli nie są publikowane.Przecież w internecie można stworzyć ogólnodostępną prostą w obsłudze stronę z takimi trefnymi wyrobami.




  • 2010-10-13 19:37 | Sasek

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    A ja się pytam, gdzie w takich przypadkach są te osławione nam w TV normy unijne i atesty, 400 formularzy do wyprodukowania bułki itp. ściemy?
  • 2010-10-13 20:40 | pootek

    błąd

    Nie ma takiej jednostki jak dkg. Jeśli chodzi o dekagram, to ma on skrót "dag".
  • 2010-10-13 21:04 | logika

    Problem polega na tym, że nie opłaca się kupować produktów droższych, bo ich jakość jest nieznana

    Może tylko kupując artykuły z tzw. najwyższej półki, mamy gwarancję dobrej jakości. Ale na takie zakupy prawie nikogo w Polsce nie stać. Brakuje na polskim rynku takiej przyzwoitej średniej. Niestety wyższa cena nie gwarantuje niczego. Jakieś 4 lata temu kupiłam "adidasy" za 60 zł, które po miesiącu rozleciały mi się. Wkurzona kupiłam w tym samym supermarkecie inne buty sportowe za 10 zł i te buty używane codziennie przez pół roku wytrzymały 3 lata! Oczywiście wolałabym zapłacić 60 zł i mieć gwarancję, że buty wytrzymają 3 lata, niż płacić 10 zł ze świadomością, że być może za tydzień je wyrzucę, tyle że jestem pewna, że te droższe buty też robi jakiś wykorzystywany Chińczyk i one też są g... warte, a 50 zł różnicy, które mogłyby pójść na poprawę jakości obuwia, pójdzie na luksusowe auta, wille itp. dla ludzi, którzy to badziewie z Chin sprowadzają.
  • 2010-10-13 23:06 | tkw

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    No to w kwestii wędlin mogę coś powiedzieć - mam doświadczenie.
    Mieszkam od paru lat na wsi. Co jakiś czas kupuję świniaka i lokalny masaż robi mi z niego wędlinki - żadnych wypełniaczy, żadnego dodawania świństwa. Rachunek jest prosty:

    świniak - 4,5 zł / kg, waży średnio 130 kg = 585 zł

    Masaż bierze 300 zł (za zabicie, podzielenie i zrobienie wędlin)

    do tego transport - po zabiciu świniaka jadę zabrać kości, sadło a po tygodniu - po wędliny.

    razem - ok. 900 zł

    Wędlin wychodzi ok. 50 kg. To daje średnią prawie 20 zł /kg. Z tym, że wędliny to z jednej strony kaszanka a z drugiej wędzony schab a schaby świnia ma tylko dwa.

    Ja te wędliny sprzedaję znajomym w Warszawie, inaczej musiałbym w zamrażarce trzymać te 50 kg przez kilka miesięcy. Ceny są tak skalkulowane, że wracają do mnie koszty, zarobku na tym nie mam, bo nie chodzi o zarobek ale o to, by wędlin nie trzymać miesiącami.

    A za kaszankę nikt nie zapłaci 20 zł / kg, więc ceny są od 35 zł / kg za schab, poprzez 30 za szynkę, 25 za kiełbasę aż do 10 zł za kaszankę.

    A gdyby sprzedawał sklep, to musi jeszcze zarobić a wędliny wysychają szybko - i tracą wagę.

    Więc jak ktoś mówi, że sprzedaje prawdziwą kiełbasę za 15 zł / kg, to możecie od razu walić w mordę za kłamstwo.

    Ale za to jak przywiozę wędlinki, to wieszam sobie kiełbasy w kuchni pod sufitem, bo lubię suszone. A jak kiedyś zapomniałem o kawałku szynki i przeleżał w lodówce 3 miesiące, to się zesechł i tyle. Poszedł do bigosu.

    A najlepszy jest wg mnie salceson i wędzone żeberka. Niech się schowa i schab i szynka ...

    I tak co miesiąc i ja mam co jeść i paru znajomych też.

    smacznego
  • 2010-10-13 23:17 | zorro

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    W duzej mierze roznica cen wynika z bariery informacyjnej. Ludzie nie wiedza ze Rimmel, Maybelline itd. sa przecietnej jakosci. Jest to produkt z USA i w Polsce udalo sie go upchnac na wyzsza polke. Kilka lat temu kupilem kurtke w Irlandii za 3/4 ceny jaka ta kurtka osiagala w Polsce - poprostu ktos zrobil dobra reklame a ludzie nie orientuja sie jak wyglada rynek w USA.
    W Niemczech Aldi pilnuje jakosci i ponoc ma najlepsza bo dostawcy wiedza ze Aldi kupi caly pociag towaru i jezeli nie bedzie zadowolony to im go odda a takiego zwrotu nie przezyje zaden producent. W Polsce marki sklepowe sa o wiele gorsze niz inne. Znowu inne pozycjonowanie.
  • 2010-10-14 03:06 | Pawelski

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    "Nie mamy zwyczaju, żeby tworzyć czarne listy – powiada Dariusz Łomowski, wicedyrektor departamentu IH w UOKiK i odsyła do wiszącego na stronach urzędu aneksu do raportu"...
    Brawo, panie wice!
    Za to macie zwyczaj chronić oszustów. I dzięki takiej postawie interes się kręci...
  • 2010-10-14 07:49 | Bejotka

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    @ tkw. Czy to znaczy, że lokalny masarz robi Ci masaż? (Masarz, w odróżnieniu od masażysty, jest właścicielem masarni.)Cała reszta się zgadza. Tyle, że nie waliłbym w mordę, ale czule pukał w czółko...
    Pozdrowienia.
  • 2010-10-14 08:07 | Britta

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Jam Ci Pani, nie Pan :)

    Co do płynów - hmm, być może był w tanku magiczny zaworek, ale robiłam (krótko co prawda) także jako blender i nic dodatkowo nie wlewaliśmy do żadnych zbiorników.
    Zresztą, nawet jeśli - to nie zmienia to faktu, że wielokrotnie po nalaniu płynu w butelki zmienialiśmy same etykiety, bo okazywało się, że większe zamówienie jest na tańszy płyn do Tesco.
    Nawet jeśli był jakiś dodatkowy zbiornik z "regulatorem czy zagęszczaczem" wpuszczenie tego do całego tanku nie pozwoliłoby nalewać tańszego płynu dopóki nie zużyje się droższego. Tanki opróżniało się tylko do butelek.

    Nie uważam tego za niekorzystną informację, dopóki skład zgadza się z tym na etykiecie.
    Po prostu wszystko kosztuje tyle, ile ktoś jest w stanie za to zapłacić. Większość ludzi, którzy robią zakupy w takim angielskim Morrisonie, nawet jeśli przepłaca za płyn do płukania - nie zniży się do pójścia do Tesco.

    Dlatego w Polsce też utrzymują się ekskluzywne markety, które owszem mają szeroki asortyment, ale mają też znane marki dostępne pod tą samą nazwą w zwykłych supermarketach, za które się często przepłaca.

    Co do soków - nie pijam takich z miąższem.
    I szczerze? Nawet jeśli są to chemiczne ulepszczacze to wolę soki z Biedro niż "pseudosoki" zwane napojami owocowymi, bo te jak się zepsują służą mi do przepychania rur :) (polecam, efekt nieco gorszy niż po zasadzie sodowej, ale szumi równie dobrze :)

    Zresztą skoro istnieje taka klasyfikacja, są też pewne wymogi, jak z masłem co można a czego nie można nazwać sokiem.
    Nawet jeśli jest gorszej jakości - przynajmniej ta jakość jest adekwatna do ceny.
  • 2010-10-14 09:42 | tkw

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    No to mnie masz. Bezmyślnie poprawiłem wg sugestii Worda ...

    A ja jednak waliłbym w mordę, jest kilka rzeczy które mnie strasznie wkurzają a wśród nich jest kłamstwo.

    pozdrawiam
  • 2010-10-14 10:00 | Bejotka

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Może masz rację... Bo jak ktoś nie uznaje innych racji...
    Pozdrowienia.
  • 2010-10-14 10:14 | Kolega królika

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    'A ja jednak waliłbym w mordę, jest kilka rzeczy które mnie strasznie wkurzają a wśród nich jest kłamstwo.'

    Powoli zaczynam jarzyć skąd u Ciebie takie zamiłowanie do PiS-u ...
  • 2010-10-14 10:48 | episod

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Wspominam z nostalgią buty na słoninie...
    Były drogie, ale opłacało się kupić !
  • 2010-10-14 11:04 | lecher

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    dkg- była taka jednostka waqgi, starsi na pewno pamietają.
  • 2010-10-14 12:23 | Artur

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Ja (niestety) tylko ze słuchu od kolegi z pracy dowiedziałem się o jednej z marek od soków jak wygląda produkcja... Otóż, Biedronka od czasu ataków medialnych zwiększyła swoje wymagania co do jakości niektórych produktów. Taka mała miejscowość Tymbark się nazywa, więc już każdy się domyśla o jaką markę chodzi... Produkuje na 7 dni roboczych, przez 5 dni soki wyłącznie dla Biedronki... o dziwo lepszej jakości niż sama pod własną marką przez pozostałe dwa dni! Nie wiem co sobie myśleć... prawda to czy ściema... Z przekory wolę kupić sok tłoczony z prawdziwym miąższem owocowym powyżej 6 zł za litr, albo bobofruta - smak bananowego nie zmienił się od lat :D
  • 2010-10-14 14:08 | Zosia

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Nie zapominajmy, że ok. 90% markowych wyrobów tekstylnych, sportowych, rękawiczek, torebek etc. jest produkowane w Chinach. Chińskie nie oznacza byle jakie - to kwestia wymogów zamawiającego. Mogę podać szereg nazw takich firm ... A potem Europejczyk idzie do sklepu i płaci krocie za tzw. "markę" firmie, która "oszczędza" na sile roboczej w swoim kraju i przeniosła pracę do Chin. Tam w niejednokrotnie strasznych warunkach, 7 dni w tygodniu po kilkanaście godzin dziennie pracują ludzie, którzy nawet nie mają pojęcia, za jakie pieniądze ich produkty zostaną sprzedane. Oni pracują za "miseczkę ryżu" i mieszkają w fabryce, której terenu nie opuszczaają
  • 2010-10-14 15:09 | Realista

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Masz nieco nieaktualne dane ;) Płaca minimalna w bardziej rozwiniętych regionach Chin zbliża się do stawek Polskich - w ciągu 2-5 lat nas przeskoczą. Zgadnij kto za 10-15 lat będzie pracował za "miskę kaszy"? ;)
  • 2010-10-14 15:36 | Zosia

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Myślę i mam nadzieję, że nie ja Realisto :-). Chodziło mi głównie o to, że nie należy szerzyc teorii, że co chińskie to "badziewne" - bo to nieprawda. Ci, co tak mówią, nie mają pojęcia jak często ich markowe gadżety pochodzą z Chin. A co do tych płac, to dane mam dość aktualne - a "miska ryżu" była przenośnią. Ja nie chciałabym być przeciętnym pracownikiem w Chinach, bo nie mówimy chyba o tzw. elitach? Wiem że np. wnuczce Mao powodzi się super, to prawdziwa business woman, ale to chyba nie dowód na polepszenie warunków płacy i pracy tylko raczej na to, że w Chinach pewne rzeczy pozostają niezmienne, albo że "za mało jeszcze czasu upłynęło by móc ocenić skutki rewolucji", jak przekonywał w jednym programie telewizyjnym wysoko postawiony funkcjonariusz partyjny CHRL, uśmiechając się przy tym znacząco. Pozdrawiam
  • 2010-10-14 19:05 | Kolega królika

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    A ja dzisiaj kupiłem w Carrefour banany po PLN 1.68/kg. Hecho en Colombia!
  • 2010-10-15 16:43 | xymox

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    Wyobraź sobie że pamiętam PRL i np. lodówki marki Polar które działały przez 30 lat bez naprawy a teraz moja Candy rozpadła się po 5 latach :-) Nie uogólniaj bo nic nie wiesz o PRL a znasz go chyba z filmów Barei. Tak samo nie wszystko co robią Chiny jest badziewiem, pooglądaj sobie tabliczki na telewizorach, komputerach, butach dobrych firm etc. Wszystko jest produkowane w Chinach. Tutaj nie chodzi o kraj w którym się produkuje a o cel jaki wyznacza sobie producent tj. czy dba o markę czy o zysk.
  • 2010-11-08 18:22 | Kasalenna

    Re:Tak tanio, że aż się nie opłaca kupować

    dokładnie, u nas wielka marka to za granicą normalka, nic wielkiego