Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jednak w radio bywają ciekawe rozmowy

(1)
2010-10-13 19:00 | tkw
Dziś słuchałem trochę trójki w samochodzie. Była rozmowa pani Muchy z PO z panem Hoffmanem z PIS o kulturze pomiędzy politykami. Oboje zgodnie stwierdzili, że to tylko w mediach tak wygląda, że oni ciągle na siebie plują, w rzeczywistości przyjaźnią się, są na "ty" i w ogóle na co dzień "no problem". I oboje stwierdzili zgodnie, że to media budują te sensacje, bo to ich racja istnienia.

Jak czytam niektóre wpisy na tym forum, to mam przed oczami taki obraz:
siedzą sobie dwaj szefowie konkurujących stacji telewizyjnych, palą cygara i popijają Jasia Wędrowniczka. Jeden do drugiego mówi:
- widzisz stary, nie chciałeś wierzyć, a ja miałem rację. Te barany wszystko łykną a im większą bzdurę im wciśniesz tym masz większą oglądalność a sam wiesz - większa oglądalność to wyższe stawki za reklamy. Stary, ty musisz im ciągle budować napięcie, chrzanić to czy coś rzeczywiście się dzieje czy nie - ty masz budować. Stary, ja mam taki pomysł, obaj na tym zarobimy. Ja będę chwalił rząd a ty opozycję. I ja będę dowalał twoim a ty moim. Od czasu do czasu ja ci zrobię sprawę w sądzie o zniesławienie i dostanę duże odszkodowanie - ale nie pękaj, potem ty zrobisz sprawę mnie i się wyrówna. A potrafisz sobie wyobrazić, jaką kasę zarobimy jak tak na siebie skoczymy przed salą sądową ? Stary, to jak z tym wrestlingiem - przecież to wszystko to "pic na wodę fotomontaż" a ludzie walą na te walki drzwiami i oknami a oni tylko "kasę trzepią". No to co, zgoda ? Ja będę dowalał Niskiemu, nazwę jego partię "paranoja i schizofrenia" a ty będziesz dowalał premierowi - "rudy kretyn", "słońce Peru", "platfusy" itd. No to co, dogadaliśmy się ? No to "zdrówko i nasze na wierzchu".

Ale ja to jakiś głupi jestem ...