Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Skandalistka Maria Konopnicka

(15)
Maria Konopnicka – patronka szkół i ulic, kreowana na wieszcza – miała naprawdę barwne życie skandalistki. Pisarką zaś była wielką, choć nierówną.
  • 2010-10-15 02:09 | grzegi25

    Konopnicka w stalinowskim więzieniu

    We wspomnieniach więziennych Jakowa Rapaporta, radzieckiego anatomopatologa, więzionego pod koniec ery stalinowskiej, znalazłem nieoczekiwanie następujący fragment:

    ,,W taki sposób [dzięki usługom biblioteki na kółkach - grzegi25] w więzieniu Lefortowskim uzupełniałem swoją erudycję. Szczególnie zapamiętałem spotkanie z polską pisarką Marią Konopnicką. Wstyd się przyznać, ale nie znałem do tej pory tej wspaniałej kobiety oraz znakomitej pisarki i poetki. Dosłownie zakochałem się w niej, jak w człowieku o bratniej duszy, i w jej twórczości. Nauczyłem się na pamięć wielu jej wierszy, a do niektórych wymyśliłem nawet melodię jak do romansu czy hymnu (nie odważyłbym się ich zaśpiewać nawet w pojedynczej celi). Po wyjściu na <<wolność>> moje pierwsze kroki skierowałem do antykwariusza i kupiłem tomik jej wierszy, który w mojej bibliotece zajął honorowe miejsce" (Jakow Rapaport, ,,Sprawa lekarzy kremlowskich", b.m.w. 1990, s. 142).

    Okazuje się, że twórczość Konopnickiej wytrzymuje próbę miejsca, czasu i ciężkich doświadczeń.
  • 2010-10-15 09:55 | jsg

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Wbiło mi się w pamięć zdanie opublikowane wiele lat temu w Przekroju w cytatach z zeszytów szkolnych:
    Maria Konopnicka pokazywała ciężką dolę chłopa, żeby zarobić na kawałek chleba.
  • 2010-10-15 10:40 | du pą

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    nie pamiętam od kogo, ale słyszałem kiedyś, że Konopnicka utrzymywała też kontakty z anarchistami i pisała do ich gazety artykuły.
  • 2010-10-15 20:09 | Cosette

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    jedna przesade ( wynaradawianie Polakow,bieda) leczyla inna przesada.I w tym jest urok jej poezji.A ja do dzis czasem zagladam do jej wierszy.
  • 2010-10-16 22:42 | zxc

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    nigdy
    z przykrością to stwierdzam
    ale Konopnicka to literacka przeszłość
    nawet Stefek Burczymucha jest trudny do wytrzymania
  • 2010-10-24 15:16 | goslawa44

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Zgadzam się. Szukam wierszyków dla mojego synka ostatnio i Stefek jest nie do przełknięcia. Zresztą "O krasnoludkach i sierotce Marysi" było pierwszą lekturą szkolną, której nie przeczytałam...
  • 2012-11-15 10:52 | martusia1952

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    "O krasnoludkach i sierotce Marysi" to tekst nie do czytana,próbowałam sama, próbowałam z dziećmi, nie da się, ale nowele przepiękne, wiersze patriotyczne i "ludowe" też. Zgadzam się z autorką artykułu, pisarka wybitna, chociaż nierówna. Swoje miejsce w mojej biblioteczce ma.
  • 2012-11-15 10:54 | martusia1952

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Przepraszam Pana Andrzeja Romanowskiego, że nazwałam Go autorką artykułu, moja wina :)
  • 2012-11-15 18:54 | juzek

    no fajnie: podaj w takim razie swój kanon zamiast Stefka Burczymuchy??

  • 2012-11-15 18:58 | juzek

    i tak jak w przypadku "be" Stefka Burczymuchy- jaki Twój wybór został zaakceptowany w miejsce "krasnoludków.."?

    Pytam z czystej ciekawości: bo razem z wnunią przechodziliśmy i Stefak Burczymuchę i "O krasnoludkach i sierotce Marysi" i przeżyliśmy. Nie przechodziliśmy za to Jachowicza, "kto ty jesteś......etc". Tak więc pytam z ciekawości widząc dzisiejszą mizerię twórczości dla dzieci.
  • 2012-11-15 20:00 | hematemesis

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    wszystko pieknie ale "główny zrąb dorobku translatorskiego " to juz chyba przesad. Czy nie mozna tego napisac po polsku ze tlumaczem calkime dobrym byla a nie translatorem wszak tlumaczyla a nie translatorowala boc wszak wyksztalcona Polka a nie wspolczesny dziennikarzem sensata
  • 2012-11-17 02:59 | schwarzerpeter

    Skandalistka Maria Konopnicka - czy rzeczywiscie

    Nie dziwie sie, ze Konopnicka w ogole nie przemawia nie tylko do dzieci, ale i do ich matek, wychowanych juz nawet nie na telewizji, ale na internecie.
    Czy mozna przywrocic urode spiewnika dla dzieci (szczegolnie w kontekscie, kiedy moj Ojciec siadal do pianina i mysmy [ja, siostra, Mama] spiewali to DLA PRZYJEMNOSCI. To bylo zawodzenie, ktore Stuligrosza pewnie przyprawilo by o drgawki, ale to bylo cos, co jednoczylo i cieszylo Rodzine.
    Co jest teraz? Reality show? Blog? Twitter?
    A wiersze? Na jagody - czy naprawde nie ma w tym niczego dla obecnego pokolenia, ani krzty nastroju?
    O sierotce Marysi - dlaczego Alicja w krainie czarow zazywa takiej slawy? Byc moze, to nie jest, obiektywnie rzecz biorac, ksiazka z tej samej polki, ALE - to byla ksiazka przeznaczona dla i do polskiego czytelnika/czki. Z koniecznosci odwolywala sie do innych realiow, blizszych polskim czytelnikom.
    Mam duzy sentyment dla Konopnickiej - nie tej politycznej: Rota etc -ale, dla tej, takiej jak Moniuszko, bez oceniania jej/jego w bezwzglednych kategoriach poetycko/muzycznych - jako czesci naszej polskosci, ktora nie zasluguje na zapomnienie, i ktora, przy odrobinie dobrej woli ma ogromne walory poetyckie (i muzyczne).

  • 2012-11-17 21:52 | entuzjasta

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Przestańcie grzebać w życiorysie M. Konopnickiej. Nie macie pojęcia o epoce w jakiej żyła i tworzyła. Opowiadacie bzdury o jej PRZYJAŹNI z Dulębianką. Wszędzie widzicie jakieś odchyłki od normy. Czasami odnoszę wrażenie,że większość współczesnych wypowiedzi graniczy z jakąś paranoidalną obsesją w ocenach ludzkich zachowań.Zacznijcie żyć swoim życiem,a nie cudzym.
  • 2012-11-23 18:03 | anna

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Lepiej śmiać się niż...

    http://orlickijan.blogspot.com/
  • 2013-02-28 08:11 | Nelkhael

    Re:Skandalistka Maria Konopnicka

    Panna Marysia Wasiłowska była właściwie samouczką. Jej średnie wykształcenie to był dość krótki pobyt na pensji dla panienek. Dlaczego ta edukacja trwała tak krótko? Mam na ten temat hipotezę. Znając dzieje miłosne pani Marii po 50-tce można domniemywać, że pewnie na pensji zakochała się była w jakiejś koleżance i państwo Wasiłowscy chcąc uniknąć skandalu zabrali córeczkę z pensji i możliwie wcześnie wydali za mąż.
    Kto zna dzieje pani Marii lepiej? Kto mógłby potwierdzić, lub zaprzeczyć temu przypuszczeniu?